dlaczego męźczyźni myślą tylko o seksie

13.07.04, 16:47
czy dla was nie jest ważne aby wasz przyszła żona była dziewicą ( zaczekałam
z tym dla was ), gdy tylko sie o tym doiadujecie cieszycie się ale juz po
jakimś czasie chcecie zaciągnąć taką dziewczynę do łóżka o co wam w końcu
chodzi...?
    • meduza4 a mnie sie zdawalo... 13.07.04, 18:20
      ze mezczyzni mysla tylko o jedzeniu... ;-)

      A co do reszty postu... co sie kryje pod ta liczba mnoga to az
      sie boje pomyslec...

      picka21 napisała:

      > czy dla was nie jest ważne aby wasz przyszła żona była dziewicą ( zaczekałam
      > z tym dla was ),

      • banderasik Re: a mnie sie zdawalo... 13.07.04, 18:29
        jeszcze nie trafiłem na dziewice, a chciałbym. To już chyba poza mna. Super być
        z taka nie przechodzona dziewczyna, tylko gdzie taka znaleść? Już mnie mdli od
        tych przechodzonych, które tylko stękać umią. super mają faceci, ktorym sie
        taka trafi.
        • Gość: NIki Re: a mnie sie zdawalo... IP: *.gisz.sti.net.pl / 217.153.85.* 13.07.04, 18:45
          może ,źle szukasz , rozejrzyj sie w innych miejscach jesli wiesz o co mi
          chodzi ?
          • banderasik Re: a mnie sie zdawalo... 13.07.04, 20:05
            to nie tylko mój kłopot, moi kumple też trafiają tylko na przechodzone. poza
            jęczeniem nic nie mają do dania. tak jest. zazdroszcze facetom, którym zdarzyla
            sie dziewica, powaga
        • kamea5 Re: a mnie sie zdawalo... 13.07.04, 21:46
          ...do pierwszego razu...i znowu to samo,nudy...;)
          • banderasik Re: a mnie sie zdawalo... 13.07.04, 21:54
            nudy to z tymi przechodzonymi, które dają kazdemu. dla mnie to te które
            potrafią sie szanować są godne jak najlepszego faceta.
            • kamea5 Re: a mnie sie zdawalo... 13.07.04, 21:59
              najlepszego faceta tzn.jakiego??
              • banderasik Re: a mnie sie zdawalo... 13.07.04, 22:07
                najlepszego faceta, czyli takiego który potrafi szanować dziewczyne, która samą
                siebie szanuje. coraz mniej takich. taki real.
                • kamea5 Re: a mnie sie zdawalo... 13.07.04, 22:10
                  widze ze masz przykre doswiadczenia...nie mozesz uogolniać.
                  • banderasik Re: a mnie sie zdawalo... 13.07.04, 22:28
                    a jak dziewczyna od razu na I-szym spotkaniu ciągnie mnie do łóżka, to jak
                    można ja szanować. faceci lubią łatwe, ale tylko na raz. nie traktujemy ich
                    powaznie, taka prawda
                    • kamea5 Re: a mnie sie zdawalo... 13.07.04, 22:33
                      gdzie Ty te dziewczyny poznajesz?...za moich czasów to było nie do
                      pomyślenia..;)))
                      • banderasik Re: a mnie sie zdawalo... 13.07.04, 22:38
                        na studiach najczęściej, tak to jest, moim kumplom też same pakuja sie do
                        łóżka, myślą że tak znajdą uczucia. głupie to jak diabli, ale tak jest
                        • kamea5 Re: a mnie sie zdawalo... 13.07.04, 22:55
                          mysle ze koledzy nie są bez winy...nie sadze aby byli na siłe wciagani do
                          łózka...musza byc bardziej asertywni :)))...czasy sie zmienija wszedzie tylko
                          seks,seks...dla niektorych staje sie to normą i prozą dnia codziennego...ale
                          coz mimo wszystko mam nadzieje że nie do konca masz racje i trochę fajnych
                          dziewczyn chodzi po ziemi...zycze powodzenia ;)))
                          • banderasik Re: a mnie sie zdawalo... 13.07.04, 23:00
                            faceci skaczą z takimi do łóżka, i na tym sie konczy, a one chca sie już
                            wiązać , glupie diabelnie, nawet pogadać nie ma o czym z taka przechodzona.
                            • bonnati Re: a mnie sie zdawalo... 13.07.04, 23:03
                              Ale wytlumacz mi, prosze, czemu z "nieprzechodzonymi" gada sie lepiej.?
                              jakby przetarcie szlaku buzie zatyka?

                              A po Gorach Ty chadzal, aaa???
                              • kamea5 Re: a mnie sie zdawalo... 13.07.04, 23:15
                                gdzie moje winko???;))
                                • Gość: bonnati bendzie... IP: *.arcor-ip.net 13.07.04, 23:22
                                  jutro, my Lady...
                                  musze tylko zakonczyc pewne dochodzenie,
                                  przejsc sie Promenada nr. 75
                                  i ulozyc korone z zielonych vinnych lisci

                                  bye.
                              • banderasik Re: a mnie sie zdawalo... 14.07.04, 18:52
                                z przechodzonymi nie idzie rozmawiac, te raczej myślą inna czescia niz mózg.
                                odruca mnie i tyle, a po górach chadzałem, mam je pod nosem. ja tu mysle o tych
                                co dają na lewo i prawo, takich coraz wiecej
      • Gość: Niki Re: a mnie sie zdawalo... IP: *.gisz.sti.net.pl / 217.153.85.* 13.07.04, 18:48
        jeśli Ci chodzi o ta resztę postu : "czy dla was nie jest ważne aby wasz
        przyszła żona była dziewicą ( zaczekał
        > am
        > > z tym dla was ), "

        To pojawił tu sie mój błąd ( literowy) miało byc zaczekała z tym na tego
        własciwego a nie " zaczekałam z tym na was " !!! )
        • bart68 Re: a mnie sie zdawalo... 13.07.04, 22:43
          Czasy są takie, że chętne panienki są co 3 kroki dlatego większość z nas nie
          może się doczekać momentu wskoczenia do łóżka i czasem naciska. Dziewice po 20-
          tce są teraz rzadkością na miarę zaćmienia Słońca.Znajomi mówią, że teraz
          dziewczynki 14-letnie uważają, że muszą szybko stracić cnotę, bo to obciach być
          dziewicą- zgroza !!! Patrz na takiego Banderasika - narzeka, że spotyka same
          przechodzone a przecież to za sprawą takich jak on dziewice przestają być
          dziewicami. Pożal się Boże świetoszek:))))))
          Jeżeli chcesz zachować cnotę do ślubu to szukaj chłopaka o podobnym
          światopoglądzie i nie daj sobie wmówić, że w dowód wielkiej miłości musisz
          ściagnąć majtki na piątej randce :)
    • peterli Re: dlaczego męźczyźni myślą tylko o seksie 13.07.04, 23:47
      sorry, ale nie chcialbym by moja przyszla zona byla dziewica.....dzieki....na
      szczescie tak nie bylo i moze to i dobrze bo uwazam ze powinno sie zycie w
      calym tempie uzywac a nie czekac na nie wiem co....i co zrobisz jak sie okaze
      ze twöj maz jest zupelnie rozczarowany bo nic nie wychodzi...

      a tak przy okazji.....to chwilowo nie mam wogöle ochoty na lözko......

      no risk no fun

      speedy gonzalez
    • faun.lesny Re: dlaczego męźczyźni myślą tylko o seksie 14.07.04, 08:50
      taka juz nasza natura
Inne wątki na temat:
Pełna wersja