sen-na
06.04.02, 01:38
nie rozumiem tego... wydawalo mi sie, ze wszystko wiem, wszystko rozumiem,
znam sama siebie, a przede wszystkim wiem, co jest dla mnie dobre, a co nie...
a tu guzik... mecze sie i mecze, jakbym miala 5 lat...
wlasne uczucia przeciwko mnie, wlasne marzenia...
za dnia jestem szczesliwa, jestem usmiechnieta... ale kiedy przychodzi noc
znowu o nim mysle i zapomniec nie moge, chodz pamietac juz nie chce...
cos strasznego dzieje sie ze mna i nie wiem co mam robic...
pewno czas wszystkiemu zaradzi... musze tylko czekac... czakac.... czekac.....