Kobieta z klasa ;-)

09.09.04, 15:53
Jak ktos takiej potrzebuje to musi poczekac jeszcze rok,
to mi dadza wychowawstwo :-PPPPPPPPPPPPP
    • pollaris Re: Kobieta z klasa ;-) 09.09.04, 16:32
      Nauki nigdy nie za wiele..)))))))))))
      • meduza4 Nie o to chodzi... 09.09.04, 16:38
        Byl tu kiedys watek o szukaniu faceta z klasa.
        Odeslano autorke do szkoly. Tak mi sie ten watek przypomnial
        i stwierdzam z cala powaga: to nie takie proste miec klase,
        nawet po reformie oswiaty :-PPPPPPPPPPP
        • pollaris Re: Nie o to chodzi... 09.09.04, 16:46
          a to mnie zmyliłas.ale nic się nie stało w tym roku nie muszę się uczyć.;))
          • meduza4 Re: Nie o to chodzi... 09.09.04, 16:50
            Ale ja musze sie uczyc jak dzieci uczyc...
            Swoja droga idzie mi niezle i wydaje mi sie, ze cos sie
            mnie mlodziez wystraszyla. A ja przeciez straszna nie
            jestem, ja tylko pod tablice do zadania wyciagam kazdego,
            kto gada albo sie wierci :-PPPPPPPPPPPP
    • wariat78 Re: Kobieta z klasa ;-) 09.09.04, 16:49
      chyba ze są tacy dla których kobieta nie musi mieć klasy
      • meduza4 Re: Kobieta z klasa ;-) 09.09.04, 16:53
        wariat78 napisał:

        > chyba ze są tacy dla których kobieta nie musi mieć klasy

        Ale ktorej klasy? To znaczy chodzi mi o znaczenie tego slowa :-)
        • wariat78 Re: Kobieta z klasa ;-) 09.09.04, 16:57
          a czy to wazne:)
          i uwazaj bo moga dac ci klase baranów ;)
          • meduza4 Re: Kobieta z klasa ;-) 09.09.04, 17:00
            wariat78 napisał:

            > a czy to wazne:)

            Wazne :-)
            Bo z kobieta, ktora nie ma klasy (w szkole) da sie zyc.
            A z kobieta, ktora nie ma klasy jesli chodzi o styl
            bycia tez sie niby da zyc, tylko potem jest duzo meskiego
            narzekania.

            > i uwazaj bo moga dac ci klase baranów ;)

            Baran to moj znak zodiaku i dlatego z kazda klasa sobie poradze :-)
            • wariat78 Re: Kobieta z klasa ;-) 09.09.04, 17:05
              chodziło mi o oba znaczenia:)

              poradzisz sobie, mam siostre barana i wiem co to znaczy:)
              • meduza4 Re: Kobieta z klasa ;-) 09.09.04, 17:10
                wariat78 napisał:

                > chodziło mi o oba znaczenia:)

                A tak, to tlumaczy czemu czesto faceci sie zachowuja jakby
                im zalezalo tylko na zarwaniu niezlej d... W koncu sie nie
                liczy co kobieta soba reprezentuje, czyli czy ma klase :-(

                > poradzisz sobie, mam siostre barana i wiem co to znaczy:)

                Juz sobie radze. Pierwsze klasy od razu wzielam na rogi,
                z drugich jedna jeszcze bryka, no i maturalna musze osiodlac
                bo cos rozpuszczeni. Czyli z 7 ktore ucze jeszcze 2 do
                "spacyfikowania", a rok szkolny dopiero sie zaczal :-PPP
                • wariat78 Re: Kobieta z klasa ;-) 09.09.04, 17:21
                  meduza4 napisała:

                  > A tak, to tlumaczy czemu czesto faceci sie zachowuja jakby
                  > im zalezalo tylko na zarwaniu niezlej d... W koncu sie nie
                  > liczy co kobieta soba reprezentuje, czyli czy ma klase :-(

                  bywa taki juz ten swiat jest poukładany

                  > Juz sobie radze. Pierwsze klasy od razu wzielam na rogi,
                  > z drugich jedna jeszcze bryka, no i maturalna musze osiodlac
                  > bo cos rozpuszczeni. Czyli z 7 ktore ucze jeszcze 2 do
                  > "spacyfikowania", a rok szkolny dopiero sie zaczal :-PPP
                  >
                  to wygłada na to ze dobrz ze juz zakończylem nauke narazie
                  • meduza4 Re: Kobieta z klasa ;-) 09.09.04, 17:28
                    wariat78 napisał:

                    > meduza4 napisała:
                    >
                    > > A tak, to tlumaczy czemu czesto faceci sie zachowuja jakby
                    > > im zalezalo tylko na zarwaniu niezlej d... W koncu sie nie
                    > > liczy co kobieta soba reprezentuje, czyli czy ma klase :-(
                    >
                    > bywa taki juz ten swiat jest poukładany

                    Swiat nie jest "poukladany". Sami go tak ukladamy.
                    A mnie wkurza jedna rzecz: facet znajduje sobie kobiete
                    z kategorii "lepiej omijac z daleka z powodu jawnych
                    wad charakteru", zakochuje sie w niej, ona albo daje mu
                    kosza, albo tez zwiazek okazuje sie pieklem na ziemi.
                    Potem facet lize rany, szuka drugiej takiej samej, choc
                    swiat pelen jest lepszych, potem znajduje i znowu obrywa...
                    a potem stwierdza, ze to wszystko wina kobiet i ze trzeba
                    dokopac kazdej ktora sie nawinie :-(


                    > > Juz sobie radze. Pierwsze klasy od razu wzielam na rogi,
                    > > z drugich jedna jeszcze bryka, no i maturalna musze osiodlac
                    > > bo cos rozpuszczeni. Czyli z 7 ktore ucze jeszcze 2 do
                    > > "spacyfikowania", a rok szkolny dopiero sie zaczal :-PPP
                    > >
                    > to wygłada na to ze dobrz ze juz zakończylem nauke narazie

                    Ale ja sie wlasnie szkole jak ich wyszkolic :-PPP
                    Bo ktos musi przezyc te wojne i to wlasnie mam byc ja :-PPP

                    • wariat78 Re: Kobieta z klasa ;-) 09.09.04, 17:34
                      i viceversa (sorki za pisownie ale nie pamiętam jak to sie pisze :) )
                      ale masz racje taka jest niestety prawda o cześci zwiąków

                      ale uprzedzam będzie to zapewne trudna wojna z ciężkimi bataliami
                      twardy trzeba być nie miętkim
                      • meduza4 Re: Kobieta z klasa ;-) 09.09.04, 17:44
                        wariat78 napisał:

                        > i viceversa (sorki za pisownie ale nie pamiętam jak to sie pisze :) )
                        > ale masz racje taka jest niestety prawda o cześci zwiąków

                        Ja tez nie pamietam :-)))

                        A co do zwiazkow - Ci, ktorzy sie do zwiazkow nadaja to sie
                        chyba juz zwiazali (bede beczec bo kolega z pracy, ktory
                        zrobil na mnie wrazenie okazal sie zonaty) a Ci, ktorzy sie
                        do zwiazkow nie nadaja to sie z nikim nie zwiaza (znowu becze,
                        bo ktos na kim mi zalezalo olal to totalnie, a podobno to
                        on jest taki pokrzywdzony i niedoceniony przez kobiety).

                        No i efekt jest taki, ze mnie chandra cosik wziela :-(

                        >
                        > ale uprzedzam będzie to zapewne trudna wojna z ciężkimi bataliami
                        > twardy trzeba być nie miętkim

                        Taaaa... Po skonfiskowaniu listu milosnego, odebraniu paru
                        uczniom rzeczy niezwiazanych z przedmiotem, ktore mieli pod
                        lawkami, po wyciagnieciu kilku do tablicy, postraszeniu
                        niezapowiedzianymi kartkowkami, jesli nie beda uwazac,
                        po stwierdzeniu z uroczym usmiechem, ze nic mnie nie obchodzi,
                        ze poprzednia nauczycielka ich rozpuscila... bedzie im ciezko :-PPP
                        • wariat78 Re: Kobieta z klasa ;-) 09.09.04, 17:59
                          no cuż selawi, tak to juz jest, nie tylko ty jedna masz problemy, mam wrazenie
                          ze nie ma ludzi bez problemow albo takich poprostu nigdy nie znalazlem.
                          co do chandry przejdzie tylko czasami lugo to trwa:)

                          nie martw sie tobie tz nie bedzie lekko pamietam jeszcze liceum;)
                          • meduza4 Re: Kobieta z klasa ;-) 09.09.04, 18:15
                            Moja chandra nie trwa dlugo, tylko zdarza sie zbyt czesto :-(

                            A liceum jest od tego, zeby je pamietac. Ja dobrze wspominam
                            bo bylam grzeczna. Los moich uczniow zalezy od ich dobrych
                            checi :-)
                            • wariat78 Re: Kobieta z klasa ;-) 09.09.04, 18:25
                              uuu to fatalnie, mjejmy nadzieje ze nie odreagowujesz jej na uczniach
                              a co do uczniow to czasami wytarczy ustalenie wspulnie z nimi prostych i
                              przejzystych zasad
                              • meduza4 Re: Kobieta z klasa ;-) 13.09.04, 15:31
                                Ustalilam. Tak rozrabiali, ze w nagrode pisza sprawdzian
                                na najblizszych zajeciach :-PPPPPPPPPPP
                                • samowolny Re: Kobieta z klasa ;-) 13.09.04, 15:40
                                  meduza4 napisała:

                                  > Ustalilam. Tak rozrabiali, ze w nagrode pisza sprawdzian
                                  > na najblizszych zajeciach :-PPPPPPPPPPP

                                  racja młodzież trza krutko trzymać coby np na głowe śmietnika nie wsadzili:))
                                  im mają więcej sprawdzianów i kartkówek to mniej gupot sie ich trzyma:))))
                                  no i jak mają belfra kose to sie przeciw niemu jednoczą i klasa jest bardziej
                                  zgrana tak że efekt wychowawczy masz pewny:))
                                  • meduza4 Re: Kobieta z klasa ;-) 13.09.04, 15:50
                                    To ta klasa z ktora jade na wycieczke :-PPPPPPPPPP
                                    • samowolny Re: Kobieta z klasa ;-) 13.09.04, 15:55
                                      dobrze że jedziesz na wycieczke niech poznają poza szkołą twoje gołębie serce
                                      ale w szkole to trza twardym byc... a jak ich przegonisz porzadnie po górach to
                                      nie beda mieli nawet ochoty na picie alkoholu w pokojach:))))
                                      • meduza4 Re: Kobieta z klasa ;-) 13.09.04, 16:05
                                        Oni nie znaja mojej kondycji i maja nadzieje, ze ich nie
                                        przegonie :-PPPP
                                        Beda lezec i kwiczec, na sportowca nie wygladam, ale
                                        chodzenie to moja wielka milosc i pasja :-)
                                • wariat78 Re: Kobieta z klasa ;-) 13.09.04, 18:41
                                  widze ze bedą trzymani krótko przy twarzy:)
                                  a co do handry to poszła sobie czy kolejna sie przypałętała??
                                  i nic nie pissz ja dzisiaj tez miałem jakąś taką małą, ale powoli idzie:))
                                  pozdrawiam
                                  • meduza4 Re: Kobieta z klasa ;-) 14.09.04, 15:51
                                    Chandrę mam zawsze. Takie życie i tyle :-(
                                    Przed chwilą było weselej, ale kolega wyszedł na 20 minut, zostawiając mnie
                                    samą z 20 kompami i nie ma go od prawie godziny :-(
                                    A fajny facet, tylko że żonaty, bhuuuuuuuu :-(
                                    • wariat78 Re: Kobieta z klasa ;-) 14.09.04, 15:58
                                      Już mie przesadzaj przecież czasami musi być dobrze nawet przez taki tyci tyci
                                      momencik:))
                                      nie dobry kolega:)
                                      znam żonate i dzieciate a sympatyczne były:)
                                      uśmichnij sie i nie płacz bo nie lubie jak inni są smutni
                                      uśmiech plizzzz :DDD
                                      • meduza4 Re: Kobieta z klasa ;-) 14.09.04, 16:01
                                        Nie uśmiechnę się. Ledwo wrócił to poszedł do drugiej pracowni komputerowej
                                        z młotkiem coś przybijać :-(
                                        I ani mu nie przyszło do głowy, że lubię jego towarzystwo, tacy to są ci
                                        skórkowani informatycy, a ja już swoje wiem o informatykach :-(
                                        • wariat78 Re: Kobieta z klasa ;-) 14.09.04, 16:06
                                          buuuu czemu???
                                          eee ja studiowałeem informatyke i jako połowiczny informatyk wypraszam sobie
                                          takie dygresyji :)))))
                                          • meduza4 Re: Kobieta z klasa ;-) 14.09.04, 16:17
                                            Połowicznych informatyków nie znam żadnych. Za to poznałam w sumie dwóch
                                            całkowitych informatyków i obaj żyją w jakimś swoim czwartym wymiarze.

                                            W każdym razie to nie ludzie, to cyborgi ;-)
                                            • wariat78 Re: Kobieta z klasa ;-) 14.09.04, 18:54
                                              to widocznie trafiłaś na opętańców:))
                                              ja tez znam kilku(ee zabzmiało to nie powiem)
                                              i są normalni
                                              jak tam poskramianie baranków?
                                              • meduza4 Re: Kobieta z klasa ;-) 15.09.04, 13:29
                                                Poskramianie baranków ostro poszło. Już przejrzałam kartkówy...
                                                Ale brednie popisali, hi hi :-)))

                                                P.S. Czy możesz dać mi namiary tych normalnych? :-)
                                                • wariat78 Re: Kobieta z klasa ;-) 15.09.04, 15:47
                                                  pewnie same złote myśli popisali typu:
                                                  las składa się z drzew,
                                                  baryka zakopałkosztowności wraz z zoną i synem:)
                                                  co zas sie tyczy informatykow to gdybys zglosila sięjakieś 2 lata wcześniej to
                                                  moze ale teraz to niestety lipa:)))
                                                  my tu gadu, a ja jestem ciekaw czego uczysz tych baranow.:)
                                                  • meduza4 Re: Kobieta z klasa ;-) 16.09.04, 13:18
                                                    wariat78 napisał:

                                                    > co zas sie tyczy informatykow to gdybys zglosila sięjakieś 2
                                                    lata wcześniej to
                                                    > moze ale teraz to niestety lipa:)))

                                                    No i czemu sie usmiechasz :-( Mnie to, ze lipa wcale nie cieszy :-(

                                                    > my tu gadu, a ja jestem ciekaw czego uczysz tych baranow.:)

                                                    Fizyki :-)))))))))
                                                    No i dowiedzialam sie po pobieznej lekturze kartkowki,
                                                    ze na Ksiezycu nie ma grawitacji!!!!!
                                                  • wariat78 Re: Kobieta z klasa ;-) 16.09.04, 16:45
                                                    meduza4 napisała:

                                                    > No i czemu sie usmiechasz :-( Mnie to, ze lipa wcale nie cieszy :-(

                                                    dobrze pszepraszam to sie wiecej nie powtórzy pani profesor :(

                                                    > Fizyki :-)))))))))
                                                    > No i dowiedzialam sie po pobieznej lekturze kartkowki,
                                                    > ze na Ksiezycu nie ma grawitacji!!!!!
                                                    >
                                                    o kurzcze zawsze miałem z nią problem,
                                                    odkrycie na miano nagrody nobla :)))
                                                  • meduza4 Re: Kobieta z klasa ;-) 16.09.04, 17:09
                                                    Z grawitacja to ja tez mam problem... zwlaszcza po spozyciu
                                                    czegos o takim lub innym woltazu ;-)
                                                  • wariat78 Re: Kobieta z klasa ;-) 17.09.04, 07:28
                                                    chyba jak każdy:)))
                                                    a woltaz czasami jest zdradliwy:)
                                                  • meduza4 Re: Kobieta z klasa ;-) 20.09.04, 12:31
                                                    Zależy jak duży woltaż ;-)
                                                  • samowolny Re: Kobieta z klasa ;-) 20.09.04, 12:41
                                                    mały woltaz ale w duzej ilo.sci ma takie same zgubne skutki jak wysoki woltaz w
                                                    mniejszej ilosci..czyli pies pogrzebany jest w dawkowaniu:))
                                                  • meduza4 Re: Kobieta z klasa ;-) 20.09.04, 12:51
                                                    To może ten woltaż rozłożyć nieco w czasie a nie pochłaniać go od razu? :-)
                                                  • samowolny Re: Kobieta z klasa ;-) 20.09.04, 13:08
                                                    racja lepiej "pochłaniać" w dwie godziny niz w pół ..to apropo "przesuniecia w
                                                    czasie"..:))))
                                                  • meduza4 Re: Kobieta z klasa ;-) 20.09.04, 13:10
                                                    Widzę, że kolega obyty z fizyką, w praktyce zastosować ją potrafi :-)

                                                    Ja jak kiedyś w czasie nie przesunęłam to się... pożygałam, nazywając
                                                    sprawę po imieniu :-(
                                                  • samowolny Re: Kobieta z klasa ;-) 20.09.04, 13:16
                                                    czyli mówiąc inaczej nastąpiła kumulacja której towarzyszyła przeciwreakcja:)))
                                                    to sie zdarza gdy dawkowanie w przeciągu krutkiego okresu czasu sie nadmiernie
                                                    powtarza:)))
                                                  • meduza4 Re: Kobieta z klasa ;-) 20.09.04, 13:19
                                                    Oj, powtórzyło się wtedy bardzo nadmiernie :-(
                                                    We troje w ciągu paru godzin opróżniliśmy 5 l. baniak taniego włoskiego wina.
                                                    Takie coś jak nasz jabol, tylko że z winogron :-(
    • Gość: bohdan8080 Re: Kobieta z klasa ;-) IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 09.09.04, 17:27
      dość pretensjonalne
      • meduza4 Ho ho ;-PPPPPPPP 09.09.04, 17:32
        Gość portalu: bohdan8080 napisał(a):

        > dość pretensjonalne

        A co, na oferte matrymonialna albo jakas inna liczyles? :-)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja