Czy faceci jeszcze potrafia czytac????

13.09.04, 13:45
Czy juz nie rozumieja co znacza wyrazy i zdania??Dalam ogloszenie na
towarzyskim portalu,ze szukam wolnego faceta do zwiazku.A jakze.Zglosili sie
chetni.Wszyscy zonaci,dzieciaci,znudzeni leniwa zona ktorej sie nic nie chce
robic,wyzalaja sie na nia.I nalegaja na spotkania bo uwazaja sie za idealnych
kandydatow dla mnie!
    • andress Re: Czy faceci jeszcze potrafia czytac???? 13.09.04, 13:51
      czy umiesz myslec?

      wolni maja dosc mozliwosci poznania kogos na gg,
      lub sami daja swoje ogloszenia
      i nie musza odpowiadac na takie.
      • 444b Re: Czy faceci jeszcze potrafia czytac???? 13.09.04, 13:58
        andress napisała:

        > czy umiesz myslec?
        >
        > wolni maja dosc mozliwosci poznania kogos na gg,

        A niby czym sie rozni poznawanie kogos przez gg czy przez forum???Stuknij sie w
        glowe bo cos z nia nie tak.Chyba,ze to ty byles jednym z tych kandtydatow????

        > lub sami daja swoje ogloszenia
        > i nie musza odpowiadac na takie

        Czyli daja ogloszenie i czekaja na cud?Po co,jesli wg ciebie wolni tylko daja
        ogloszenia,lecz juz nie odpowiadeaja na inne?????
        • andress Re: Czy faceci jeszcze potrafia czytac???? 13.09.04, 14:07
          nie mam zwyczaju reagowac na czyjes ogloszenia, w tym i na Twoje
          w razie potrzeby dam wlasne.
          natomiast nie czepiaj sie, ze zonaci do Ciebie pisza.
          - co nie wolno im?

          slyszalas moze cos o prawach podazy i popytu?
          A co do stukania (sie): jezeli rynek Ci sie nie podoba
          proponuje mloteczek do reki, kilka duzych gwozdzi i w sciane.
          od razu ulzy.
          • 444b Re: Czy faceci jeszcze potrafia czytac???? 13.09.04, 14:15
            andress napisała:

            > nie mam zwyczaju reagowac na czyjes ogloszenia, w tym i na Twoje
            > w razie potrzeby dam wlasne.

            A niby po co masz dawac ogloszenie,przeciez nikt na nie nie zareaguje,co
            najwyzej napalona mezatka ktora bedzie chciala mezowi dorobic rogi twoim
            kosztem.Ucieszysz sie zapewne ze sie odezwie taka,jak jej maz ci sprawi wciory
            to tez sie bedziesz cieszyl.


            > natomiast nie czepiaj sie, ze zonaci do Ciebie pisza.
            > - co nie wolno im?
            >
            > slyszalas moze cos o prawach podazy i popytu?

            Musisz sie nisko cenic,ze wg tych praw swoje zycie osobiste zbudowales.


            > A co do stukania (sie): jezeli rynek Ci sie nie podoba
            > proponuje mloteczek do reki, kilka duzych gwozdzi i w sciane.
            > od razu ulzy.

            Cos ci sie chyba pomylilo.Ulzyc to najwyrazniej sam potrzebyjesz,moze od tej
            nudnej zony?Czy tylko na zapas bronisz zdradzajacych,zeby sobie kiedys ulzyc.

            • andress Re: Czy faceci jeszcze potrafia czytac???? 13.09.04, 14:20
              romantyczka, to Ty raczej nie jestes.?

              a tak ogolnie, ostatnio mialas wiecej klopotow z zonatymi,
              czy z wolnymi, Niespelniona?

              i pamietaj, gwozdz do lewej, mloteczek do prawej.
              • 444b Re: Czy faceci jeszcze potrafia czytac???? 13.09.04, 14:22
                andress napisała:

                > romantyczka, to Ty raczej nie jestes.?
                > > a tak ogolnie, ostatnio mialas wiecej klopotow z zonatymi,
                > czy z wolnymi, Niespelniona?
                > > i pamietaj, gwozdz do lewej, mloteczek do prawej.

                Szkoda czasu na na takich spelnionych romantykow z bozej laski jak ty.
                • andress Re: Czy faceci jeszcze potrafia czytac???? 13.09.04, 14:27
                  i vice versa.
                  i pamietaj, Niespelniona, ze to jest mile Forum Romantica,
                  gdzie ludzie sie kochaja (lub przynajmniej chcieliby),
                  a nie rzucaja w innych SLOWEM.

                  Dostrzegasz moze roznice miedzy narzekaniem, a zlorzeczeniem?
                  Na narzekanie na Chlopow - polecam Forum Kobieta.
                  Tam, az od tego furczy.
                  • 444b Re: Czy faceci jeszcze potrafia czytac???? 13.09.04, 14:31
                    andress napisała:

                    > i vice versa.
                    > i pamietaj, Niespelniona, ze to jest mile Forum Romantica,
                    > gdzie ludzie sie kochaja (lub przynajmniej chcieliby),
                    > a nie rzucaja w innych SLOWEM.
                    >

                    Clowieku.Z czym ty masz problem??Ze cie nikt nie kocha??I nie bedzie bo
                    przemadrzalstwem i egoizmem wieje od ciebie na kilometr.

                    > Dostrzegasz moze roznice miedzy narzekaniem, a zlorzeczeniem?
                    > Na narzekanie na Chlopow - polecam Forum Kobieta.
                    > Tam, az od tego furczy.

                    Jednak mlotek ci sie przyda,jesli jeszcze roscisz sobie prawa do dyktowania
                    gdzie,kto i jak moze pisac.
                    • andress Re: Czy faceci jeszcze potrafia czytac???? 13.09.04, 14:36
                      Zlotko, widze Ci ja, zes zezloszczona dzisiaj nieco.
                      A niepotrzebnie.
                      Popatrz, pogoda piekna, ptaszki spiewaja, babie lato za Progiem.

                      Wiem, ze Tylko Zonaci czyhaja na Twe Uroki, a Wolnych ani rusz.

                      Ale moze jednak usmiechnij sie do Losu,
                      miast na mnie wirtualnie wskakiwac?
    • samowolny Re: Czy faceci jeszcze potrafia czytac???? 13.09.04, 14:22
      faceci nie czytają zdań do konca tylko pierwsze wyrazy czyli napisałaś "szukam
      faceta...." i to juz był sygnał ze kobieta szuka faceta i nic poza tym:)
      I nie denerwuj sie że otrzymujesz tylko propozycje od zajętych facetów więcej
      cierpliwości a nuż sie jakis brylant i tobie trafi króry po oszlifowaniu
      diamentem sie okaze...:))
      • 444b Re: Czy faceci jeszcze potrafia czytac???? 13.09.04, 14:24
        samowolny napisał:

        > faceci nie czytają zdań do konca tylko pierwsze wyrazy czyli
        napisałaś "szukam
        > faceta...." i to juz był sygnał ze kobieta szuka faceta i nic poza tym:)
        > I nie denerwuj sie że otrzymujesz tylko propozycje od zajętych facetów więcej
        > cierpliwości a nuż sie jakis brylant i tobie trafi króry po oszlifowaniu
        > diamentem sie okaze...:))

        Juz jeden "brylant" tam wyzej sie trafil.Hahaha.
    • m_alina Re: Czy faceci jeszcze potrafia czytac???? 13.09.04, 14:26
      A może napisałaś, że szukasz przyjaciela?
      • 444b Re: Czy faceci jeszcze potrafia czytac???? 13.09.04, 14:28
        m_alina napisała:

        > A może napisałaś, że szukasz przyjaciela?


        Co to to nie!Hahahaha.Wyraznie:szukam wolnego!Nie doczytali?Czy zony im
        daja "wolne" na godziny???
        • m_alina Re: Czy faceci jeszcze potrafia czytac???? 13.09.04, 14:33
          No to chyba dobrze napisałaś.
          Ale nie wtrącam się. Nie dawałam ogłoszeń to nie wiem co trzeba napisać, aby
          przyciągnąć tych właściwych.
        • meduza4 Z zycia realnego 13.09.04, 16:57
          444b napisała:
          >
          > Co to to nie!Hahahaha.Wyraznie:szukam wolnego!Nie doczytali?Czy zony im
          > daja "wolne" na godziny???

          Mialam (czas przeszly) takiego znajomego, ktory wiedzial,
          ze szukam kogos wolnego do zwiazku to mi probowal
          wciskac kit, jaki on jest nieszczesliwy i niespelniony
          w malzenstwie i jaka ta zona podla. Jak powiedzialam
          wprost, zeby sie rozwiodl to mozemy mowic o czyms miedzy
          nami to od razu zmienil spiewke.

          Wniosek: to nie jest nieumiejetnosc zrozumienia slowa
          pisanego lub mowionego. To jest granie bidulka z nadzieja,
          ze nawinie sie jakas naiwna sroczka...
          • aberl Re: Z zycia realnego 13.09.04, 17:11
            tak realnie, to chyba i jedno i drugie prawda byc moze?
            z jednej strony niektorym niedobrze z zona
            (tylko nie chca, lub nie moga sie rozwiesc),
            a z drugiej, jakis poligamista, ktoremu z zona dobrze, czy mialby Ci mowic,
            ze mu dobrze, tylko po prostu lubi miec oprocz zony kochanke?
    • koaa Re: Czy faceci jeszcze potrafia czytac???? 13.09.04, 17:23
      zgadzam sie z andressem ze to głupota dawac ogłoszenia na forum
      nie mozesz kliknac w ikonke cafe i sie zarejestrowac - podac swoje dane, moze
      zdjecie napisac czym sie interesujesz
      • Gość: besame Re: Czy faceci jeszcze potrafia czytac???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 19:07
        koaa napisał:

        > zgadzam sie z andressem ze to głupota dawac ogłoszenia na forum
        > nie mozesz kliknac w ikonke cafe i sie zarejestrowac - podac swoje dane, moze
        > zdjecie napisac czym sie interesujesz

        :)))))))))))
        i to ją uchroni od namolnych żonatych gości ? nie będź śmieszny

        • pinioo Re: Czy faceci jeszcze potrafia czytac???? 13.09.04, 23:42
          jak sie chce od nich uchronic, to niech sie zglasza na innych forach
          gg, lub np. szlachetna dziewica szuka meza.

          ty nie badz smieszna.
    • jmx Re: Czy faceci jeszcze potrafia czytac???? 14.09.04, 03:04

      Potrafią. Ale co szkodzi spróbować? ;-DDDDDDDDDD
Inne wątki na temat:
Pełna wersja