najromantyczniejszy facet pod słońcem...........

02.10.04, 20:21
to ja ;)))
    • koszmarowski Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 02.10.04, 20:23
      czy mozna samemu nominowac się do tego miana??...)))))))
      • schizoo Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 02.10.04, 20:57
        wskazuje tylko droge poszukiwaczkom,żeby nie błądziły po omacku.....;)))
        • koszmarowski Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 02.10.04, 21:13
          No to ja też wystawię się do rankingu, sprobuję swoich szans,nie traktuj mnie jednak jako konkurencji...)))))))
        • Gość: piwnica Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 21:20
          > nie błądziły po omacku.....;)))
          -----
          sorry, ale tu zawsze jest słońce, wiec nie trzeba macek by trafic na
          romantice ;))
    • crimen Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 02.10.04, 21:17
      Romantyk, to taki facet, który nawet gdy p.....li, to płacze.Schizolowi to nie
      grozi.On używa ręki, a nie kobiet:)))
      • koszmarowski Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 02.10.04, 21:24
        O cię Karol w jakie ja towarzystwo trafiłem,wycofuję swoj akces i nalezy traktowac go jako niebyły..))))
        • libressa Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 02.10.04, 21:31
          on jest poza konkurencją dla niego onanizuje sie "paraolimpide"
          ---
          Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
        • crimen Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 02.10.04, 21:32
          Schizol i tak by cię wylał z racji tego, że kumplujesz się z Libressą.Ale nie
          żałuj.Niewiele streciłeś:)))
          • koszmarowski Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 02.10.04, 21:43
            Za Libressą stoję murem, nic tu po mnie......))))))))
            • libressa Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 02.10.04, 21:45
              Wielki najromantyczniejszy tez kocha Libresse tyle ,ze inaczej :DDD
              ---
              Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
              • pollaris Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 02.10.04, 21:51
                to "inaczej" nie lezy w moich zainteresowaniach, co nie znaczy ze nie jestem czlowiek tolerancyjny, po prostu omijam problem........))))))))
                • libressa gdziez sie podział autor watka???? 02.10.04, 21:56
                  czyzby nie "zdanżał" odpisywać na oferty??
                  Autor, autor, autor ....
                  ---
                  Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                  • koszmarowski Re: gdziez sie podział autor watka???? 02.10.04, 22:00
                    libressa napisała:

                    > czyzby nie "zdanżał" odpisywać na oferty??
                    > Autor, autor, autor ....
                    > ---
                    > Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                    ....................
                    "zanżał nie zdanżał: ale co akurat miał na mysli ten autor,ciekawe...))))))))
                    • libressa Re: gdziez sie podział autor watka???? 02.10.04, 22:02
                      autokreacja podstawa sukcesu,az poczta GW szwankuje taki natłok maili dla
                      tego "romantyka"
                      ---
                      Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
              • koszmarowski Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 02.10.04, 21:57
                Widzę Libresso ze masz wielu wielbicieli.
                • libressa Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 02.10.04, 22:00
                  Tozt o moja rodzina, wszyscy sa mna a ja nimi,albo z nimi, albo jakoś tak
                  podobnie :DDDD
                  ---
                  Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                • crimen Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 02.10.04, 22:01
                  Schizola i tak nikt nie przebije.Ten pała uczuciem najszczerszym, choć może
                  trochę dziwnym:)))
                  • libressa Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 02.10.04, 22:03
                    To fakt niezaprzeczalny, czyste bezinteresowne uczucie :DDDD
                    ---
                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                    • crimen Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 02.10.04, 22:20
                      No to w chwili tak uroczystej zdradź tajemnicę własnych sukcesów:)))
                      • libressa Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 02.10.04, 22:27
                        no coz wystarczy byc tylko poza zasiegiem dla niektorych i natychmiast staja
                        sie wielbicielami platonicznymi signum temporis!!
                        ---
                        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                        • crimen Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 02.10.04, 22:41
                          Jeśli jesteś poza zasięgiem, to skąd wiedzą o Twoim istnieniu???;)))
                          No i te znaki czasu...Czy czeka nas zagłada przez zaniechanie prokreacji:)))
                          • libressa Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 02.10.04, 22:47
                            Odbieraja sygnały z Kosmosu :D
                            A ja zwykła Czarownica jestem :)*
                            ---
                            Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                            • crimen Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 02.10.04, 23:22
                              I z tym trudno mi się nie zgodzić.Czarować to Ty umiesz;)*
                              • Gość: leziox Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ IP: *.ipt.aol.com 03.10.04, 06:50
                                A nie moglibyście się w końcu umówić,ćwierkające wróbelki na randkę?Aż miodem
                                ocieka romantica jak tak sobie słodko gadacie,C&L,hehe.
                                • libressa Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 03.10.04, 07:17
                                  Witaj Leziox,
                                  Nareszcie niedziela długo wyczekiwana,juz szykuje co nie co na wieczorne
                                  pogaduchy, buziaczek poranny.
                                  Zazdrośnik jesteś czy co???
                                  Libressa
                                  ---
                                  Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                  • koszmarowski Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 03.10.04, 07:22
                                    Witam rannego ptaszka. Widze Libresso ze tez sie zrywasz skoro swit i slusznie,szkoda czasu..tak szybko ucieka..Milego dnia zyczę......;DDDDDDDDD
                                    • libressa Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 03.10.04, 07:28
                                      Witaj,
                                      co Ty mowisz dzisaij zaspałam !!!!
                                      Wstałam o 7.00, normalnie 5.00
                                      Miłego dnia!!
                                      ---
                                      Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                      • koszmarowski Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 03.10.04, 07:32
                                        Dwie godziny stracone, a to pech...pomyslnosci.))))))))0
                                        • libressa Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 03.10.04, 08:27
                                          właczyłam 2 Ma i juz sytuacja opanowana, mgła znika, wychodzi nieśmiało
                                          słoneczko nie jest źle, rozrkęcę sie ;D
                                          ---
                                          Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                          • koszmarowski Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 03.10.04, 08:31
                                            U mnie dzionek tez opornie sie przebija,jescze mgla jest, nie moge wiec pochwalic sie jeszcze trafną prognozą..... ale tez trzeba będzie wlaczyc dopalacze na 2 machy i bedzie dobrze.........)))))))))
                                            • libressa Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 03.10.04, 08:42
                                              Te dwa machy to od tego,ze ostatnio zyskałam przydomek "komety parabolicznej"
                                              a ta porusza sie z taka prędkościa :DDDD
                                              ---
                                              Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                              • koszmarowski Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 03.10.04, 17:09
                                                Dwa machy i moze jezcze dopalacze to sila okrutna."Kometa paraboliczna" to ciekawe określenie, ale chyba nie wsrod astronomow.A jak z ogonkiem przy takich szybkosciach, nadąża chociaz...........DDDDDDD
                                                • libressa Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 03.10.04, 17:13
                                                  I tutaj musze Ci powiedzieć,ze włąsnie tego okreslenia uzyło ktos wyjatkowo
                                                  obeznany w temacie Astronomia :)))
                                                  W sprawawie ogonka, no cóz Ty powinienes lepiej byc zorientowany jak zachował
                                                  by sie przy takiej prędkości :DDDDD
                                                  ---
                                                  Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                • crimen Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 03.10.04, 16:40
                                  Lezio, z tobą już się raz umawiałem na lato.Straszny pracoholik się z ciebie
                                  zrobił, a Martuha usycha z tęsknoty za tym co jej obiecywaliśmy:)))
                                  • Gość: leziox Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ IP: *.ipt.aol.com 03.10.04, 20:53
                                    Pół biedy jeszcze jak to facet naobieca a nie dotrzyma.Najgorzej jak kobieta
                                    naobieca,laska stoi do sufitu tynk zdrapując,a tu nic.I wtedy trzeba
                                    improwizować,hehe.A pracoholik nie jestem,tylko życie mnie zmusza do tego żeby
                                    zarabiać ciężką kasę której nawet nie ma z kim przepić.Libresska,pozdruffka jak
                                    najbardziej.
                                    • libressa Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 03.10.04, 20:56
                                      Dziękuję, nie moze gora do Mahometa, to może ...:)*
                                      ---
                                      Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                    • crimen Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 03.10.04, 21:07
                                      To jest ryzyko wkalkulowane.Tylko zabezpieczenie zbiorowe, inaczej towarzystwo
                                      wzajemnej adoracji, może pośpieszyć z pomocą rozbudzonemu biednemu
                                      misiowi.Innymi słowy działalność na wielu frontach chroni przed frustracją:)))
                                      • Gość: leziox Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ IP: *.ipt.aol.com 03.10.04, 21:28
                                        Nie moze góra do mahometa to mahomet moze do al khaidy.i wtedy jest wesolo.
                                        • libressa Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 03.10.04, 21:32
                                          jakis *wybuchowy* jesteś Leziu a ja z gałazką ...:)
                                          ---
                                          Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                          • Gość: leziox Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ IP: *.ipt.aol.com 03.10.04, 21:54
                                            Galązke można zostawić sobie do ogryzania jak al khaida wysadzi twoj najbliższy
                                            supermarket i gorzelnie.
                                            • libressa Re: najromantyczniejszy facet pod słońcem........ 03.10.04, 22:11
                                              Tylko nie najbliższy supermarket :)
                                              Ja tam sie ich nie boje...
                                              ---
                                              Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja