Prawda obiektywna??...:))

03.10.04, 09:47
Często mówimy to jest "prawda obiektywna" a prawda jest taka,że jej nie ma.
Tworzymy własne prawdy...Czy istnieje cos takiego jak "obiektywna
rzeczywistośc"...nie. Tworzymy własną rzeczywistość.
Sa rożne sposoby poznania... duchowe, mistyczne, ale i te ktore prowadzą do
wiedzy.
Nasze doświadczenie wydaje nam się rzeczwiste i ono jest rzeczywiste, jeśli
jest jakaś idea prawdziwa to jest ona dla nas prawdziwa.
Nauka sama w sobie jest irracjonalna lub nawet mistyczna tak samo jak religia
i inne wierzenia oparte na dogmatach.
Wszystko to ma tylko taki wymiar, na ile jest to istotne dla nas.
Poprzez doświadczenie stajemy sie mądrzejsi, ale niestety
nie zmniejsza to naszej ignorancji.

Podobnie jest z "prawdziwą miłoscią" ona istnieje tylko w naszej "prawdzie"
i naszej "rzeczywistości"...

Miłej niedzieli !!!
Libressa
---
Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
    • lesio958 Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 10:07
      No...dzięki..dzięki.....miło zaczęła się ta pieknie słoneczna niedziela.
      Wywód iście naukowy i to tak z samego rana kiedy tylko oczki przemyłem?
      Może lepiej o wielu "prawdach " nie wiedzieć tak do końca całej prawdy?
      • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 10:13
        Niedziela jest takim dniem, kiedy to lubimy słuchać "kazań", albo spacerowac po
        "supermarketach" dla jednych i drugich są to "prawdy rzeczywiste"...
        O zdecydowanie bardziej lubimy słuchac "nowych kłamstewek" niz
        poczciwej "starej prawdy" ;)
        Pozdrawiam
        Libressa
        ---
        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
        • lesio958 Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 10:23
          Często wysłuchuje takich " prawd i kłamstewek " ,że głowa pęka ...ale żyć
          trzeba dalej i aby tylko zdrowym psychnicznie być i umieć docenić upływajacy
          czas. A czas?? najprwadopodobnie jest naszym katem za życie !
          Pozdrawiam
          Miłej niedzieli
          • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 10:35
            Zazwyczaj słuchamy tego co sprawia nam przyjemność i to staje sie dla nas
            "prawda".
            Zdrowie psychiczne to deficytowy towar,ale jesli "okrasimy" odrobina szaleństwa,
            staje sie nawet znośne, tylko ten czas...w Kosmosie bywa rozciagliwy...
            Pozdrawiam
            Libressa
            ---
            Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
            • koszmarowski Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 10:39
              Inne są pragnienia i oczekiwania a inne realia,czesto się chociaz częsciowo pokrywają i uzupelniają ale najczęsniej nie przystają do siebie.Ale to nie powod aby sie zalamywac..trzeba poszukiwac dalej,zawsze jakies wyjscie się znajdzie.....))))))))
            • lesio958 Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 10:47
              Kosmos zawsze mnie fascynnował....i wiem ,że jest dla mnie niedoścignionym
              marzeniem i tęsknotą za czyms co nigdy mi nie bedzie dane dotknać oczyma......
              Może i słuchamy samych przyjemności a w podświadomości się "wyłączamy " na
              wszystko inne co BEEEE.Ja przynajmniej coraz częściej tak czynie.Może to forma
              parasola ochronnego nad własnym wnętrzem? A szaleństwo??? Coraz mniej jest
              miejsca na tego typu odruchy spontaniczności i wyrażania emocji.
              Może wiek...może tępo życia ?......A może poprostu zmęczenie
              zwykłym ,prozaicznym życiem.
              • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 10:55
                Dystans to jest "coś" coraz cześciej i mnie towarzyszy,ale nadal nie moge
                wyzbyć sie ciaglych watpliwości i pytan "dlaczego"...
                Pancerzyk lub jak kto woli maska, dobra metoda jak każda inna.
                Powinnismy chronic swoje wnetrze...Nie wykładam "swego serca na dłoni" to nie
                jest praktyczne...
                Co do spontaniczności i emocji nalezy uwalniac tylko i wyłacznie w opkreślonych
                sytuacjach iście hedonistycznych...
                Libressa
                ---
                Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                • lesio958 Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 11:24
                  Może masz rację ........ podporządkowując sobie ludzi a nawet świat w celu
                  osiągnięcia swych własnych rozkoszy i przyjemności nawet kosztem wznioślejszych
                  celów ,,,,, może dać nam to czego szukamy przez całe życie.
                  Ale czy to będzie zspokojenie moralne naszego istnienia ??? Czy ta
                  wówczas "obiektywna prawda " będzie miala sens i wartość wymierną choć jej nie
                  ma .... nie wiem.Przyznam sie ,że nie znam wiele odpowiedzi na wiele pytań
                  choć bardzo bym chciał.
                  Ciekawie ujełaś niektóre wątki naszego życia...często czytam Twoje wypowiedzi
                  i wątki......powiedz prosze.....skąd czerpiesz madrość życiową,wiedze i to
                  silne uczucie przetrwania w tej codziennej niemocy bezładu pędzącego
                  nieuchronnie czasu.
                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 11:45
                    Moralność, co to jest moralność to jedno z większych "matactw", to
                    uwarunkowania kulturowe, religia, ateizm, czynia z nas "moralnych" lub nie.
                    Dla każdego a przynajmniej dla wiekszości oznacza to zupełnie coś innego.
                    Miło mi,ze czytujesz to co czasem popełniam na forum...
                    Mądrość życiowa...to rodzi sie najpierw w naszych zmysłach, później dochodzi
                    rozum i tak zwane doświadczenie, podążam swoją "legendą" a silne uczucie
                    przetrwania, optymizm chyba stąd,że jestem bardzo "ciekawską" osobą, wiele
                    spraw bardzo mnie interesuje, niekiedy dziwacznych jak dla Kobiety.
                    Czas nie mamy na niego wpływu, on upływa bez wzgledu na to co my myślimy czy
                    robimy, po co zastanawiać sie nad jego nieuchronnością.
                    Rodzimy się, mamy wypełnic coś co przewidziała dla nas Natura, rownocześnie
                    zmierzając do Śmierci...Wiec nalezy te krótką chwilę wykorzystac jak najlepiej
                    i najprzyjemniej, oczywiście nie czyniąc nadmiernego spustoszenia wokół
                    siebie ;)
                    Libressa
                    ---
                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                    • lesio958 Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 12:21
                      Cholera....i znów masz rację i wpełni się z Toba zgadzam.Aż mnie to zastanawia.
                      • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 12:52
                        A taka zgodność to jest coś nagannego??
                        Może nasze lęki i zły nastroj spowodowany jest właśnie nieumiejetnością
                        panowania nad emocjami.Nie potrafimy trafnie ocenic własnych możliwości
                        i pogarsza sie tym samym funkcja poznawcza, bezradność.
                        Jeśli słuchasz muzyki zastanów sie jakiego rodzaju, czy ona wywołuje u Ciebie
                        pozytywne emocje,czy raczej wprowadza Cie w nostalgiczny klimat.
                        Czy potrafisz z otoczenia "wychwycić" pozytywne ,czy negatywne bodźcce???
                        Wszystko to będzie rzutowało na Twój nastroj i podejscie do "prozy życia".
                        Sprobuj świadomie wpływac na swoj nastroj...:)
                        Libressa
                        ---
                        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
    • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 16:44
      Natura nie znosi demokracji.Zdecydowanie preferuje prawo dżungli.W takich
      warunkach każdy ma swoją "prawdę subiektywną", która zmienia się w "prawdę
      obiektywną" jedynie w krótkich okresach zawieszenia broni:)))
      • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 16:52
        Czymże jest demokracja... niesie ograniczenia, nam ma wystarczać świadomosć
        wolnosci...Mozemy zatem przyjąć obiektywnie, subiektywną prawdę, albo
        odwrotnie :)*
        ---
        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
        • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 16:59
          Obiektywny subiektywizm zależy od punktu odniesienia.A przecież my szukamy
          absolutu.Na pohybel wszystkim punktom odniesienia;)*
          • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 17:04
            My tak, ale nie wszyscy. :)*
            Poznajemy fakty poprzez doświadczenie,zazwyczaj logicznie dedukujemy,ale
            unikajmy hipotez i pewników )*
            ---
            Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
            • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 17:11
              Fakty to my sami tworzymy poprzez dosyć swobodną interpretację zjawisk.Dlatego
              poszukiwacze absolutu mają do faktów stosunek seksualny, że tak powiem;)*
              • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 17:18
                Tak Absolut osiąga sie w sposób seksualny...najlepiej :DDDDD
                Oczywiście prawde trudno rozpoznać, znacznie łatwiej idzie nam z rozpoznaniem
                fałszu, ale czyż w zwiazku z tym powinniśmy zaprzestac poszukiwania
                rzeczonej ?? :)*
                ---
                Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 17:23
                  Oczywiście że powinniśmy przestać.Prawda jest we mnie.Po jaką cholerę szukać
                  jej jeszcze na zewnątrz???;)*
                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 17:30
                    Prawda jak najlepsza kochanka tkwi w nas :)*
                    ---
                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                    • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 17:32
                      Kolejny raz potwierdzasz dlaczego tak świetnie się rozumiemy;)*
                      • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 17:38
                        Kochankowie i kochanki dlatego tak dobrze sie rozumieja,że cały czas mowią
                        o sobie, no i nie sposób nudzic sie :)***
                        ---
                        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                        • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 17:47
                          Z małym zatrzeżeniem.Potrafią też słuchać.To fundamentalne:)***
                          • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 17:54
                            Wiedziałam,że jesteśmy absolutnie idealni :)*
                            A z tą prawdą to moze jest tak, że kiedy nie mozemy jej stwierdzić to może
                            rozwiązanie Kartezjańskie...przyjmijmy to co jest najbardziej prawdopodobne
                            :)***
                            ---
                            Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                            • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 17:58
                              Zaczynasz kręcić.Rozumiem że to w ramach, uzgodnionych wcześniej przeze mnie,
                              stopni swobody:)***
                              • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 18:01
                                Ja i krętactwo???!!!
                                To jest raczej zawoalowana prawda, albo cos podobnego do niej :)***
                                ---
                                Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 18:05
                                  No dobrze.Nie wnikam w to.Nazwijmy to eufemistycznie Kobiecą Wizją Świata;)***
                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 18:10
                                    Miły moj, teraz to przesadziłes, no chyba ,ze przyjmiemy,że ja to świat :DDDDD
                                    ---
                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                    • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 18:16
                                      Sam nie wiem czy dzisiaj potrafię być aż tak uległy, ale niech Ci będzie.W
                                      końcu każdy megaloman marzy o podboju całego świata:PPP
                                      • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 18:18
                                        Cała przyjemność po mojej stronie :P
                                        W takim razie "cały świat" u Twoich "stóp" :)*
                                        ---
                                        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                        • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 18:30
                                          Nie cieszą mnie łatwe zwycięstwa. Czy "Cały Świat" mógłby się trochę
                                          poopierać? ;)*
                                          • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 18:35
                                            Zakładając,że jesteś "światowym człowiekiem" masz swiadomość jak "swiat"
                                            potrafi być nie do zdobycia, mimo pozorów "uległości". Historia zna takie
                                            przypadki...:)*****
                                            ---
                                            Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                            • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 18:41
                                              Niewątpliwie historia zna takie przypadki.Brzmi to jak pierwsze poważne
                                              ostrzeżenie Kadiny i zapowiedź intryg haremowych;)***
                                              • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 18:50
                                                Z tego co mnie pamięć nie myli, Ona była poza wszelka konkurencją
                                                i poza intrygami haremowymi, sprytna analogia jestem pod wrażeniem :)*****
                                                ---
                                                Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 18:54
                                                  Nikt nie jest poza intrygami.Twarda walka o byt nikogo nie oszczędza;)***
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 18:58
                                                    Intrygi przeciwko Matce przyszłego Sułtana konczyły sie powiedzmy w Bosforze,
                                                    Kadin zniknęła wraz z upadkiem Sułtanatu, pogrązyła ją republika /tez rodzaj
                                                    żenski/
                                                    :)*
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 19:07
                                                    Kandydaci na Sułtanów do pełnoletności trzymani byli pod kluczem.Zwycięzca
                                                    wyścigu wykańczał konkurencję.Tyle tylko że zanim to nastąpiło, trwała
                                                    podstępna i brutalna walka żon o to, czyj syn obejmie tron.Matka w obronie syna
                                                    gotowa była na wszystko.Dlatego nawet Kadina nie mogła się czuć bezpieczna:)*
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 19:16
                                                    Trudny był do niej dostęp mieszkała poza haremem, miała swoich janczarów,
                                                    Ona rzadziła haremem, była jego "głową". Bywały takie przypadki,że łatwiej było
                                                    zgładzic, zasztyletowac Sułtana niz Kadin /określenie rodzaju meskiego w jęz,
                                                    tureckim, przyjmijmy,że Kadina jest "spolszczone"/
                                                    Bedąc kiedyś tam, dostałam w prezencie "chusteczkę" to taki znak,że zostaje sie
                                                    Kadin :)***
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 19:26
                                                    Zgoda, ale tylko pod warunkiem że miała męskiego potomka.W przeciwnym wypadku
                                                    jej pozycja dramatycznie słabła, a pozostałe żony widziały w tym szansę dla
                                                    siebie:)***
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 19:31
                                                    Tak też jest!!!
                                                    Imperium, troszkę mniejsze...:)*
                                                    i jakby role sie odwrociły :PPPP
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 19:39
                                                    I mimo to dalej czujesz się pewnie???;)*
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 19:45
                                                    W tych niepewnych czasach???
                                                    Chyba lepiej poradziłabym sobie z intrygami haremowymi niż z obecną
                                                    rzeczywistościa.
                                                    BTW czy wiesz,ze Sułatan jadał na malachitowej zastawie, ponieważ zmieniała
                                                    kolor w zetknieciu z trucizną??
                                                    Mniej "odporny" był na "pchniecie" sztyletem, to było jakby bardziej trendy
                                                    :)****
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 19:51
                                                    Malachit z czasem przechodzi w lazuryt, więc barwa musiała się zmieniać z
                                                    zielonej na niebieską.Słyszałem że jeden z Sułtanów jadał tylko jaja na
                                                    twardo.Przez skorupkę trudno wpuścić truciznę;)***
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 19:57
                                                    Bardzo prawdopodobne... trucizna to było takie niemęskie.
                                                    poszukując prawdy wkroczyliśmy w świat Orientu,pełen romantyki, tajemnic
                                                    miłości, dobrobytu i sielankowości a przede wszystkim rozkoszy cielesnych...:)*
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 20:12
                                                    Skrzyżowanie Azji i Europy.Mekka szpiegów z całego świata.Czy pozycja Maty Hari
                                                    Ci odpowiada???;)*
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 20:24
                                                    Istanbul, miasto na dwoch kontynentach, podróż Orient Expessem, czemu nie?? :)*
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 20:35
                                                    No i władza nad mężczyznami, pociąganie za nitki historii, a w wolnym chwilach
                                                    doprzeciągniony relaks;)*
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 20:42
                                                    O tak, lubiła przeciągnienie, prowadziła hulaszczy tryb życia,
                                                    uwielbiała męzczyzn, brylanty i futra...prawdziwa Kobieta to była...
                                                    Złośliwcy mowią "femme fatale" a ona po prostu była i żyła...
                                                    Gdyby nie ten szowinizm męski, bo szpiegiem to ona raczej nie była...:)))
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 20:49
                                                    Była szpiegiem, ale marnym.To raczej nią grano i poświęcono na ołtarzu
                                                    ojczyzny.Tak naprawdę to żaden szpieg nie wie dla kogo pracuje.Kuklińskiemu też
                                                    wydawało się że pracuje dla amerykanów, gdy tymczasem rosjanie kilka lat
                                                    wcześniej zdobyli nazwiska wszystkich, którzy pracowali dla CIA.Facio był przez
                                                    kilka lat nadzorowany przez rosjan...
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 20:52
                                                    Różnica polega na tym,że ona była piekna Kobietą no i to przeciągnienie,
                                                    czego raczej o tym "negatywnym bohaterze" powiedziec nie można.
                                                    :)*
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 21:09
                                                    Nie wszystkie kobiety grają mężczyznami.Niektórymi grają mężczyźni:)*
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 21:19
                                                    No właśnie i to jest ta pewna niedogodność, jakby obce kulturowo, jesli o mnie
                                                    chodzi :)*
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 21:33
                                                    Wydaje mi się że przeważnie podpadasz pod pierwszy wariant, choć zaczynając
                                                    grę, nigdy nie można mieć pewności kto kogo zdominuje;)*
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 21:34
                                                    Bylebys mnie nie roztrzelał...nawet wtedy pojde w "zaparte",
                                                    wiesz ,ze ona jednak nie była szpiegiem, ze to była zemsta odrzuconego
                                                    kochanka :)
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 21:45
                                                    Była kurierem, ale nieświadomym.BTW po ile kałachy na Różyckiego?;)
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 21:49
                                                    Jeśli już to prosze tak,żeby mnie nie rozniosło za bardzo :)*
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 21:57
                                                    Jeszcze nigdy nie strzelałem z kałacha, więc o żadnych gwarancjach nie może być
                                                    mowy;)*
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 22:02
                                                    Wybierz zatem inna broń :)***
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 22:10
                                                    A w czym jesteś dobra?;)*
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 22:13
                                                    A to ma byc pojedynek???
                                                    Powiedzmy,ze... e, nie bede sie chwalic;DDDDD
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 22:15
                                                    Chciałbym być bezpieczny w przypadku, gdyby udało Ci się mnie rozbroić;))))
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 22:29
                                                    myslisz,ze mam jakies niecne zamiary wobec Ciebie???
                                                    Gdybym miała, to i czołg by Ci nie wystarczył :P
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 22:33
                                                    W to nie wątpię.Wiem że jesteś stanowcza i władcza.Biedny jest ten, który
                                                    znajdzie się na Twoim celowniku;)))
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 22:36
                                                    Albo bardzo szczęśliwy, pamietasz inteligentan Do....ulegnie...na poczatku ;)*
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 22:40
                                                    Bystry obserwator już na początku zwietrzy podstęp;)*
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 22:44
                                                    I świadomie wtedy ulegnie, to tylko taka rożnica :)***
                                                    Znikam Pa!
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 22:51
                                                    Ale nie bez walki.To bardzo podbudowuje ego;)***
            • koszmarowski Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 17:16
              Mołbym troche polemizowac.Pewniki są stwierdzone bezsprzecznie,np ze suma kątow trojkąta to 180 stopni i nad tym sie nie dyskutyje,gorzej byloby powiedzmy z dogmatami, ktore z reguly przyjęte zostaly na slowo honoru,bez pozliwosci ich weryfikacji.Przepraszam ze się wciąłem ale czułem potrzebe pogadnia...))))))0
              • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 17:19
                Nie kwestionuje aksjomatów jako takich, tylko ich przydatność :DDD
                ---
                Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
              • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 17:20
                Nie mylmy praw z aksjomatami.Nie wiesz tego czy w warunkach zakrzywienia
                kontinuum czasoprzestrzennego suma kątów w trójkącie w dalszym ciągu będzie
                wynosić 180 stopni.Bazujemy w tym przypadku na sprawdzonym układzie odniesienia
                i prastarej geometrii euklidesowej:)))
                • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 17:29
                  Nie mylę, geometria euklidesowa była pomocna wlasnie przy logicznym wnioskowaniu
                  ale nie mozna nie doceniac możliwości przyczynowych za pomocą prowadzonych w
                  sposób systematyczny doświadczeń. :)*
                  ---
                  Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 17:37
                    Ciąg przyczynowo skutkowy prowadzi nas w zupełnie inny wymiar, oczywiście po
                    uprzednim uwolnieniu się z pęt Euklidesa.Po drodze mamy również starannie
                    przygotowaną improwizację;)))***
                    • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 17:42
                      To jest podstawa!!!!! w dochodzeniu...choćby i prawdy, podobno najważniejszego
                      w zyciu celu :DDDD
                      ---
                      Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                      • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 17:49
                        Wyznaczyłaś nowe cele???Dlaczego ja nic o tym nie wiem???;)))
                        • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 17:55
                          E, to tylko tak dla podtrzymania konwersacji, jak zwykle pasjonującej :)***
                          ---
                          Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                          • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 18:00
                            Dobrze że jestem niespotykanie spokojnym człowiekiem.Inny by tego nie
                            wytrzymał;)***
                            • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 18:08
                              Jestesmy drapieżnikami...interesuje nas tylko płec przeciwna i władza,
                              wiec musimy zachować spokoj, nieprawdaż?? :)***
                              ---
                              Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                              • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 18:12
                                Prawdaż niestety.Z małym zastrzeżeniem.Gdy drapieżnik zdecyduje się na atak,
                                wtedy już nic go nie powstrzyma;)***
                                • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 18:26
                                  A zdecyduje się??? :P
                                  Bo to jest tak...lepiej sprobowac tego na co masz ochotę, niż żałować,że sie
                                  tego nie sprobowało :)***
                                  ---
                                  Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 18:32
                                    Powinien.W końcu o ataku decyduje instynkt, a nie dobra wola.No i faktycznie,
                                    lepiej zrobić i żałować, niż żałować że się nie zrobiło:)***
                                    • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 18:47
                                      Według wszelkich obiektywnych dowodów naukowych, nasz biologiczny los, tak jak
                                      los wszystkich innych gatunków, znajduje się pod przemożnym wpływem bogów
                                      genetycznych i innych sił naturalnych :)*****
                                      ---
                                      Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                      • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 18:51
                                        Bogowie genetyczni tracą wpływ na cokolwiek.Rozleniwienie totalne
                                        postępuje.Niedługo do prokreacji z łapanki będą brać;)***
                                        • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 19:00
                                          Myśle,że w tej materii mogą byc wielce uzyteczni Ci w czarnych sukienkach ;)
                                          pod warunkiem własciwej orientacji :)
                                          ---
                                          Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                          • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 19:09
                                            Transwestyci przyszłością świata???Bluźnisz kobieto i nie wyobrażam sobie nawet
                                            jak mogłabyś odkupić swój wielki grzech;)))
                                            • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 19:20
                                              No coż podstawa mojego światopoglądu jest sceptyzm, logika, racjonalizm i wiara
                                              w potęgę umysłu, jakie podstawy takie poglady :P
                                              ---
                                              Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                              • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 19:28
                                                To jest dokładnie to, czego nie lubią sukienkowi.Zostanie Ci to zapamiętane i
                                                policzone;))))
                                                • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 19:32
                                                  Jak wiesz Piekła sie nie lękam, bo i tak mnie tam nie przyjmą...
                                                  Mogli by tam...stracić reputację :)*
                                                  ---
                                                  Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 19:41
                                                    Chciałbym mimo to zobaczyć jak diabełki na pokuszenie wodzisz;)*
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 19:47
                                                    Myślałam, ze to akurat nie jest dla Ciebie niewiedzą ;PPPP
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 19:53
                                                    Mam zaległości.Musiałbym jakiś Sabat zaliczyć;)))
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 20:03
                                                    Sabaty, odbywają sie regularnie...:)***
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 20:13
                                                    Ale nie na Łysej Górze.Niby detal, ale istotny;)***
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 20:28
                                                    jeśli to ma byc przeszkodą... jesteśmy Czarownice cywilizowane...
                                                    nasza moc ma szerszy zasieg niz tylko Łysogóry :)***
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 20:37
                                                    Ale dzisiaj jesteś sama.Pozostałe "Mietły" gdzieś wymiotło:)***
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 20:43
                                                    Czy czujesz z tego powodu jakiś dyskomfort??
                                                    Pozostałe mają "sesje " wyjazdowe, ale jestesmy w kontakcie ;)))
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 20:51
                                                    Wręcz przeciwnie, ale skoro je masz pod parą, to pozdrów je ode mnie;)))
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 20:53
                                                    Dziękuje i jak znam moje Siostry również prześla Ci stosowne Buziaczki :)***
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 21:11
                                                    Wnioskuję z tego że weekend mają udany;)*
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 21:20
                                                    Mysle,że doprzeciągniony :)***
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 21:37
                                                    Czyli wrócą rozszczebiotane;)***
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 21:50
                                                    i z zakwasami :PPPP
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 21:58
                                                    Bidulki są kompletnie bez formy;)))
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 22:04
                                                    Ja tam juz nic nie powiem :)
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 22:11
                                                    Nie musisz.Same jutro wszystko wygadają;)
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 22:15
                                                    Chciałbyś byc na moim miejscu ,co??? ;)*
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 22:17
                                                    Podpuszczę je publicznie.Przytłoczone wspomnieniami weekendu, z pewnością coś
                                                    opowiedzą:)))*
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 22:30
                                                    Nie sadze, chociaż masz dar...whatever :)*
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 22:35
                                                    Sprawdzę swoją siłę persfazji;)))*
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 22:39
                                                    Niewatpie ,ze uda Ci się.:)***
                                                    p.s.
                                                    Niestety bede musiała zniknąc :(
                                                    Dziekuje Pa!!
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 22:41
                                                    Kolorowych snów, nawet erotycznych.Pa;)***
                                                  • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 22:48
                                                    Przede wszystkim takich!!!!!! Nie mogłam sobie odmówic :)****
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Prawda obiektywna??...:)) 03.10.04, 22:52
                                                    Kobieta dopieszczona jest bardzo przychylnie nastawiona do świata;)***
    • st0kro-tka Re: Prawda obiektywna??...:)) 07.10.04, 18:33
      ciekawy temat,

      wlasnie to jest najpiekniejsze, ze mamy mozliwosc stworzenia wlasnej
      rzeczywistosci, mowi sie, ze ci, co nie mysla tak jak my, to wariaci,
      nienormalni, a kto powiedzial, ze to my nie jestesmy wariatami? oni zyja inna
      rzeczywistoscia, moze piekniejsza niz ta nasza, pelna praw i obowiazkow,
      stereotypow i odpowiednich zachowan
      • libressa Re: Prawda obiektywna??...:)) 07.10.04, 18:48
        Bardzo dziekuje,
        Czy coś czego nie mozemy udowodnić,ze jest fałaszywe, musi być prawdziwe, lub
        odwrotnie???
        Pozdrawiam
        Libressa
        --
        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja