*dusze zagubione*

20.10.04, 03:07

Dobro i zło
czerwień i czerń
są odzwierciedleniem duszy twej
Twarze dwie
lustrzana igraszka pozwoli ci zrozumieć
obudź swe zmysły, by
zlały się z hukiem gromu
ciemnością nocy
odgłosem śmierci sunącej po szkle

Chcę by po tamtej stronie
nasze dusze radowały się razem
gdy jedna się uśmiechnie
niech druga powtórzy ten gest
Marzyła mi się noc
Noc nadeszła
I jest!
    • kwasna_cytryna Re: *dusze ...* 20.10.04, 09:06
      Gdybym opuściła swoje ciało
      i Ty gdybyś opuścił swoje
      - Dwie dusze uniosły się w powietrzu
      a w nich :
      Odbiłby się błękit nieba,
      zieleń łąk,
      wszystkie kolory kwiatów
      i światło słońca.
      Moglibyśmy lewitować,
      jak liście.
      Przenikać się nawzajem,
      jak jasność i mrok.
      Tańczyć ze sobą,
      jak dwie smugi dymu.
      Rozpływać się w sobie,
      jak dwie krople wody.
      Całą wieczność...
      • larix31 Re: *dusze ...* 20.10.04, 09:17
        Jak wiele twarzy
        codzienność na przedstawia...
        rozchełstane wzrokiem oczy,
        popękane ust kąciki...
        wszystkie spieszą
        i znikają.

        .....

        A koniec nadziei stał się grozy początkiem

        • kwasna_cytryna Re: *dusze ...* 20.10.04, 09:24
          Rzucam monetą w dal.
          Po co mi taki grosz?
          Nie szanujesz! - Słyszę.
          Hm....
          Uśmiecham złośliwą duszę...
          Szanują tylko ci,
          co czują się ubodzy.
          Ja zawsze miałam pełną duszę.
          • larix31 Re: *dusze ...* 20.10.04, 09:50
            Dziecko

            Zobacz, stawia pierwsze kroki
            uczy się uciekać,
            staje się człowiekiem.

            bodajże Śliwiak w "Obrazach światłoczułych"
            • kwasna_cytryna Re: *dusze ...* 20.10.04, 10:33
              Beztroskie uliczki
              Dziecięce marzenia
              Odległe, dalekie na skraju pamięci
              Wielkie maleńkie troski dziecięce.

              S. Urbanik
          • hetacus ;-) 20.10.04, 10:10
            o. kwasna_cytryna znowu na FR ! Aż młodziej się poczułem ;-)
            • kwasna_cytryna Re: ;-) 20.10.04, 10:34
              Hetacusie, "starcze zgrzybiały" :))) Ciebie za często tez tu nie ma :))
              • hetacus Re: ;-) 21.10.04, 11:08
                No, to już nie co to kiedyś,wzrok nie ten, ręce stukające w klawiature drżą,
                ale chyba i tak nie ma tygodnia na FR beze mie :-)
                • kwasna_cytryna Re: ;-) 21.10.04, 12:45
                  Hetacusie, onegdaj inaczej bywało, nie było godziny bez Ciebie :)))
                  No ale teraz, jak rozumiem, nogi też nie te, bo nie niosą na FR :))
                  • hetacus Re: ;-) 21.10.04, 23:59
                    No wiesz, forum bez legendarnej Kwasoty (albo z rzadka się pojawiającej) to już
                    nie to...
                    :-)
                    • kwasna_cytryna Re: ;-) 22.10.04, 07:35
                      Ty nie wpędzaj mnie w :
                      a) poczucie winy, że beze mnie ono upada;
                      b) dumę, że beze mnie ono upada;
                      c) w dołek, bo postacie legendarne są zazwyczaj długo wieczne.

                      :PPPPPPP

                      P.S. A jak na kwasotę konserwującą masz ochotę, to działaj !!!! :))))
                      • hetacus Re: ;-) 22.10.04, 08:45
                        A. Nie wpędzam Cię w poczucie winy tylko próbuję nakłonić do działania na niwie
                        romantycznej ;-)
                        B. W dumę nie muszę Cię wpędzać bo i tak jesteś klikającą legendą FR ;-)
                        C. Przy obecnym tempie życia legendą można zostać jeszcze w wieku pacholęcym,
                        więc nie miej tu kompleksów ;-)
                        • kwasna_cytryna Re: ;-) 22.10.04, 09:21
                          a) po to, żeby działać na niwie romantycznej trzeba miec współ...działacza ;PPP
                          b) żadną legendą, tylko stażowe mi wzrasta ;PPP Mogłaby gazeta wprowadzić taki
                          dodatek, nawet honorowy ;PPP
                          c) legendą w wieku pacholęcym ??? to trzeba być sześcioraczkiem albo gwiazdą
                          filmową :PPP
    • larix31 Re: *dusze zagubione* 20.10.04, 10:55
      "Odgłos śmierci sunącej po szkle"....próbuję sobie wyobrazić i usłyszeć ten
      dźwięk....ciekawe...?
      • Gość: kemoT_ Re: *dusze zagubione* IP: 10.121.0.* 22.10.04, 05:00
        h ja bym nie byl ciekawy........smierc to zawsze smierc nadchodzi nie
        slyszalnie...lepiej uslyszec zycia szmer ,smiechu gwar.......slodkie szepty
        przy uchu ,bicie serca gdy sie na nia czeka..:))))))))
        • jmx Re: *dusze zagubione* 22.10.04, 16:47

          Hm, dla mnie to podobnie "brzmi" jak 'odgłos' lecącego nietoperza.
          Bardziej da się go wyczuć niż usłyszeć. I prawdopodobnie ze śmiercią
          jest podobnie. A, że śmierć jest częścią życia to i ona przemyka gdzieś
          za oknami... we mgle...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja