Gość: Toudi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.10.04, 18:55
W szkole zagadałem do dziewczyny w mojej klasie: "Aneta, muszę ci coś
powiedzieć". A ona: "Co? Mów!" Nie powiedziałem. A jak się zaczęła następna
lekcja to ona do mnie "Co chciałeś mi powiedzieć?" Ja: "No że dostrzegłem coś
w Tobie".A ona po chwili napisała karteczkę "Piotrek napisz mi". To ja do
niej napisałem "Masz niezwykle dobrane kolory twoich ubrań do koloru twoich
włosów". (komplement) Chyba nie mam racji? Ona: "Masz racje, ja zawsze się
ubieram pod kolor, a jak to dostrzegłeś?" Ja: "Po porstu... A muszę ci
powiedzieć jescze jedną bardzo fascynującą rzecz." Ona:"No to napisz."
Ja: "Wcale nie wyglądasz na 16 lat sądzac po twoim wyglądzie i zachowaniu!"
Ona:"A na ile według Ciebie wyglądam?" Ja:"NA 17-18 lat. Po prostu
zachowujesz się bardzo dojrzale w porównaniu do swoich wszystkich
rówieśniczek." Ona: "Dziękuję za komplement, schlebia mi to." Później
napisałem jej: "Zapewne nie masz na tyle odwagi, żeby powiedzieć mi czy mnie
lubisz czy nie". Ona to przeczytała i nie odpisała. Po tygodniu napisałem jej
tosamo pytanie i znowu nie odpisałą. CZemu? Jakie zrobiłem błędy?