Gość: E333 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.04, 18:23 kochani... to jest cudowne... znam faceta dwa miesiące... nim go spotkałam kochaliśmy się... obłęd!!!... nigdy mi tak nie drżały palce na klawiaturze!!!... ma ktoś podobne przeżycia?! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: dziki Re: intymne pytanie - odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 21:30 na pewno każdy tego pragnie;) ciesz się tym ! Też tak kiedyś miałem ale nie siedziałem wtedy przed klawiaturą;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e333 Re: intymne pytanie - odpowiedź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.04, 21:39 ja normalnie też nie ... ale tym razem... super sprawa... a wrażenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziki_czlowieku Re: intymne pytanie - odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 22:14 No jak z tymi wrażeniami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e333 Re: intymne pytanie - odpowiedź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.04, 22:21 no... prawie jak w realu... tylko samotnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziki_czlowieku Re: intymne pytanie - odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 22:28 Masz cały czas uczucie hmmm ... podekscytowania, lekkiego dreszcza w palcach itp. ?? ;) gratulacje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e333 Re: intymne pytanie - odpowiedź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.04, 22:30 ... i teraz... co siadę do klawiatury... to mi sie to przypomina... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziki_czlowieku Re: intymne pytanie - odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 22:37 ... nie dziwie się. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e333 Re: intymne pytanie - odpowiedź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.04, 22:39 muszę znikać... resztę opowiem jutro... na razie... Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 09:52 czyżby nikt tego nie przeżył... buuuuuuuuuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 09:55 Resztkami sił, ale jeszcze zyję>:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 10:02 ( wieszam się i zawieszam... co za dzień... )... a cóż Cię tak zmęczyło... jakiż to wysiłek... może to te biznesowe plany... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 10:06 Skadże biznesplany,raczej to Twoje wieszanie, juz mnie szyja boli;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 10:08 ( sorki... naprawdę mam problemy z siecią )... a co do szyi... to nie wiem czy dosięgnę tak wysoko...mam się wspiąć na palce?... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 10:11 Ja nie jestem wysoki,standard -średni wspinac się nie trzeba. :-)) Zrób restart komputera, nieraz pomaga:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 10:25 ( faktycznie pomogło - dzięki )... ale wyłaniają mi się ... niestety... następne problemy... lubię wyłączność...pełną uwagę... zainteresowanie...inaczej nie potrafię... daję i oczekuję... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 10:27 Czyli pełną mobilizajcję i tylko wylączność?-;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 10:29 na to wygląda... przynajmniej czasami... staram sie nikogo nie ograniczać... bo sama tego nie znoszę... ale są takie momenty... wtedy nie można inaczej... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 10:34 Nie ma problemu,warunki do zakceptowania;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 10:39 miło mi, że taki zgodny jesteś... ciekawe, czy często... tylko nie mów, że to zależy od sytuacji... tyle to sama wiem... zastanawiam sie nad dalszymi krokami...jako, gracz... przewidujący ryzyko...usiłuję sprowokować drugą stronę... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 10:52 JA z natury nie jestem uparty. Na prowokacje jestem odporny,ale lubię zagrać;-))) Jak w siatkówce mogę blok zrobić;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 10:56 i co tym osiągniesz... nie dowiesz się co dalej... ( gdzie indziej, jest zdecydowanie przyjemniej...bardziej prowokująco... nie uważasz?... ) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 10:58 Nic nie mozna wykluczyć , zycie jest pasmem niespodzianek dobrych i złych;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 11:00 wierzę, że tylko tych dobrych... i tylko takich oczekuję... z ufnością... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 11:01 Optymizm tylko moze budować; lzej sie zyje;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 11:08 Szanowny Panie... mówisz mi ciągle oczywiste dla mnie rzeczy... ja chciałabym dalej... bliżej... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 11:10 Na forum mam się spowiadać?;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 11:12 ależ nie... ale mnie nie wypada... zaprosić do spowiedzi...nie uchodzi... kobietą przecież jestem...słabą istotą... uległą... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 11:22 A co Waćpanna,tak front zmienia;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 11:27 a, nie zmieniam... cały czas w tym samym kierunku... ale powoli... delikatnie... ostrożnie... i wytrwale...bo są różne sposoby osiągania celu...co nagle, to nie po mojemu... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 11:30 A to figlarka z Waćpanny jest okrutna;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 11:37 wcale nie okrutna... tylko wymagająca... im dłużej się czeka... tym potem przyjemniej... ( sorki, muszę popracować...znikam... na razie... pełna żalu... i oczekiwań...)... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 11:39 A on ciągle się rumieni;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 11:40 Sorki wkradł się chochlik drukarski,ma być: A Ona ciągle się rumieni;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 11:42 och..... te wspomnienia....... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 11:50 Gdzie sie podziały tamte prywatki;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 11:53 i tamci męższczyźni... gdzie oni są... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 11:56 I rozmowy prawie do świtu..ech dlugo by tu wymieniać.;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 12:00 żeby tylko rozmowy... ale patrzmy do przodu... i cieszmy się... bawmy nadal...rozkosznie...( znikam............. ) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 01.12.04, 12:01 A Cygan na gitarze gra.;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xions Re: intymne pytanie - odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 22:57 No dobra. Oglaszam was mezem i zona. Nastepni... Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 07:42 to moja słodka tajemnica!... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 07:49 Ze slodka to wiem,ale dlaczego tajemnica?;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 07:53 bo one zawsze są słodkie... wyzywające... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 07:55 I wywolują sennośc;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 07:57 raczej uspokojenie... wyciszenie... rozluźnienie... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 08:01 A czy ja temu zaprzeczam?;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 08:02 ale sugerujesz co innego... powoli... nie spiesz się tak... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 08:05 JA mam czas, pospiech mnie nie dotyczy;-))) A co ja sugeruję, czy sennosci nie uspakaja i nie wycisza,te rzeczy wzajemnie sie nie wykluczają.Porsze sprostować swoją sugestię;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 08:13 senność usypia... odbiera inwencję... wrażliwość odczuć... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 08:14 Mozna sennosc udawać, wtedy jest to zasadzka:-))))))))0 Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 08:17 noooooooooo... ładnie to tak?... z opuszczoną przyłbicą?... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 08:20 Nie z opuszczona, ale podniesioną, a czy ładnie- pewnie ze tak -trochę fantazji urozmaica zycie,;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 08:21 trochę fantazji?... to o wiele za mało!.... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 08:25 Jest to przenośni, w ktorej miesci się dosłownie wszystko,nie narzekaj bez powodu;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 08:28 nie narzekam... tylko troszeczkę prowokuję... tak całkiem troszeczkę... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 08:30 Nie mowię przeciez ,ze kierunek jet zly, a zalozenia nie trafne;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 08:35 cóż... inwestycja powinna się zwrócić... tak mi wychodzi z obliczeń... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 08:43 ZAwsze trzeba przeprowadzac kalkulacje, w ciemno to można randkę zrobić;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 08:54 i znowu się zgadzamy!... przypadek to... czy zrządzenie losu?... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 09:04 Z tym losem jest-tak powiem: Prąd pasuje i zgadza się z przewodem, ale to nie znaczy,ze kogos nie porazi;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 09:08 hm... to załóż izolację... to będziesz bezpieczny... bo tu wysokie napięcie... nie każdy wytrzyma... Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 09:12 znikam... wrócę... jak przeznaczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sorsha Re: intymne pytanie - odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 11:10 Nie rozumiem. To znaczy najpierw się kochaliście, a potem dopiero go spotkałaś ??? Troche dziwna kolej rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 11:13 przypadki chodzą po ludziach... wyobraźni Ci brakuje... wyobraźni... Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 11:17 A cóż w tym dziwnego w dobie kosmosu i teleportacji! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 11:20 podziwiajcie... i uczcie się!... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 11:22 A co to korepetycje widzę;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 11:24 korepetycje?... oj... to nie u mnie... wytrawnych graczy tylko toleruję.... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 11:27 KAzdy kiedys zaczynał,geniuszem urodził się tylko Eistein.;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 11:30 to każdego problem... ja się też z "tym" urodziłam... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 11:34 Dziecko szczęscia widzę?;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 11:35 raczej pod opieką dobrotliwych aniołów...i wróżek...i dobrych ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 11:37 Tak, Ewiku usiłuje nam przekazać, bardzo interesującą teorię, z którą jakoś do końca nie mogę się zgodzić ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 11:39 tu nie zgody trzeba... tylko wyobraźni... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 11:40 KAzda teoria wymaga przlozenia na grunt praktyczny;-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 11:42 wiedziałam... czekałam tylko na ile starczy Ci cierpliwości... nie podpuszczaj...tu trzeba wyczucia... taktu... ZAUFANIA... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 11:44 Niwe podpuszczam a jedynie rozważam pewne kwestie i mozliwosći i alternatywy 4 ;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 11:47 myślisz, że Ci ten Anioł coś podpowie... taki młotek?... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 11:49 Anioł to może nie, ale mieszka tam tez profesor;-)) a i Miecia tez jest rozgarnieta;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 11:57 Tylko, że wówczas to już nie będzie teoria tylko pragmatyzm;-) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 11:59 Przyjemnie mądrego człowieka posluchac.:-))) Mitam pięknie miłą Panią;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 12:03 to ja tu pauzuję... miłej pogawędki Państwu życzę... Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 12:06 Ewiku, ależ nie upuszczaj nas... Miło będzie, gdy z nami zostaniesz... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 12:13 a ja tu po co?... jako przyzwoitka?... jak ja sama świntuszę... jeszcze zgorszyć mogę!... Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 12:21 :-) Nie jako przyzwoitka, bo taka jest mi do niczego nie potrzebna, a jako miła partnerka do rozmowy... Ale, widzę, że niemałym problemem jest tu moja obecność... Zatem miłego dnia życząc, usuwam się delikatnie...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 12:24 ależ zostań... to ja znikam... w karku mnie boli... na rower idę... sportu trochę użyć... Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 12:05 Ufff, jak mi gorąco!! ;-) Chyba się zaczerwieniłam:-) Witam również... Miłego dżentelmena:-) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: intymne pytanie - odpowiedź 02.12.04, 13:16 ALe bardzo CI do twarzy, nie miej wyrzutow sumienia;-))))))))0 Odpowiedz Link Zgłoś