Dla Nimii

01.12.04, 09:15
"Bo miłość mój drogi to:
To chcieć czynić drugiego wolnym, a nie uwodzić go,
to uwolnić go z jego więzów, jeśli pozostawał więźniem,
Aby on także mógł powiedzieć: "kocham ciebie",
nie będąc do tego zmuszonym nieposkromionymi pragnieniami.

Kochać to wejść do drugiego, jeśli otwiera tobie
bramy swego tajemniczego ogrodu, po drugiej
stronie okrężnych dróg, kwiatów i owoców
zrywanych na skarpie,
Tam, gdzie zadziwiony potrafisz wyksztusić: to
"ty", moje kochanie, ty jesteś moją jedyną...

Kochać to chcieć ze wszystkich sił dobra drugiej
osoby nawet z pominięciem siebie, to czynić
wszystko, by ona wzrastała i rozwijała się
Stając się z każdym dniem człowiekiem jakim
być powinna a nie takim, jakiego chciałbyś ukształtować
według swoich marzeń.

Kochać to ofiarować swoje ciało, a nie zabierać
ciała drugiej osoby, lecz przyjąć je gdy daje siebie,
To skoncentrować siebie i wzbogacić, aby
ofiarować ukochanej całe swoje życie skupione w
ramionach twojego "ja", co znaczy więcej niż
tysiące pieszczot i szalonych uścisków,

Kochać to ofiarować siebie drugiej osobie, nawet
jeśli ona przez moment się wzbrania
To dawać nie licząc tego, co inny ci daje,
płacąc bardzo drogo, nie domagając się zwrotu.

Największa miłość wreszcie to przebaczyć, gdy
ukochana niestety odchodzi, usiłując oddać
innym to, co przyrzekła tobie.

Kochać to zastawić stół, aby przy nim zasiadł twój
gość i nie sądzić, że możesz obejść się bez niego,
Ponieważ pozbawiony żywności, jaką on ci przynosi,
na twoje świąteczne przyjęcie nie postawisz
dań królewskich lecz tylko suchy chleb biedaka.

Kochać to wierzyć drugiej osobie i ufać jej,
wierzyć w jej ukryte siły, w życie które posiada,
jakiekolwiek byłyby kamienie do usunięcia dla
wyrównania drogi.

To zdecydować się rozsądnie i odważnie wyruszyć na
drogi czasu, nie na sto, tysiąc czy dziesięć
tysięcy dni, ale na pielgrzymkę, która się nie skończy,
bo jest pielgrzymką, która trwać będzie ZAWSZE.

Powinienem ci to powiedzieć, aby oczyścić twe
marzenia, że kochać to zgodzić się na cierpienie,
śmierć sobie samemu, aby żyć i ożywiać,
Ponieważ tylko ten, kto może bez bólu zapomnieć
o sobie dla drugiego, może wyrzec się życia dla
siebie tak, żeby nie umarło w nim cokolwiek z niego.

Kochać wreszcie to jest to wszystko, o czym
powiedziano i jeszcze więcej,
Bo kochać to otworzyć się na nieskończoną MIŁOŚĆ,
to pozwolić się kochać, być przejrzystym
wobec tej MIŁOŚĆI, która zawszę w porę.
-------------------------------------------------
    • nimia Re: Dla Nimii 01.12.04, 19:46
      "Muszę coś zrobić z włosami
      muszę coś zrobić z oczami
      bo tak mi jakoś ciemno
      chociaż tak mocno czekamy
      czy my się kiedyś spotkamy
      ja z tobą, a ty ze mną.
      Czarna woda między nami i sokole oczy
      czyśmy sobie winni sami
      czy świat na zaskoczył.


      Muszę coś zrobić z listami,
      muszę coś zrobić z myślami
      bo tak mi jakoś ciemno
      chociaż tak mocno czekamy
      czy my się kiedy spotkamy
      ja z tobą, a ty ze mną.
      Żywy ogień między nami
      wielki pożar ziemi
      czyśmy sobie winni sami
      czyśmy wymyśleni?


      Muszę coś zrobić z rankami
      muszę coś zrobić z nocami
      bo tak mi jakoś ciemno
      chociaż tak mocno czekamy
      czy my się kiedy spotkamy
      ja z tobą, a ty ze mną?
      Kłamstwa w nas jest coraz więcej
      rzadkośmy weseli
      czy nam kto zawiązał ręce
      czyśmy nie dość chcieli?"


      • kogen Re: Dla Nimii 01.12.04, 20:31
        "Jeszcze nie czas swe marzenia do walizek kłaść
        Jeszcze nie czas by piosenki nasze śpiewał tylko wiatr
        Jeszcze nie czas by gitary spały na dnie szaf
        Póki tyle jest muzyki jeszcze w nas "
        • kogen Re: Dla Nimii 02.12.04, 08:59
          "Odkąd tylko jesteś ze mną
          noszę w sobie radosne odkrycie
          przyszła do mnie zupełnie inna
          nowa pora mojego życia
          najspokojniej , najpiękniej na świecie
          płynę rzeką mych marzeń przy tobie
          przez jesienie , lata i wiosny
          i przez zimę, zawiane drogi

          Mijam wyspy i lądy nadziei
          wszystko wkoło zaś jak by mówiło
          że niedługo już może za chwilę
          dosięgniemy to co się śniło
          ty przynosisz mi myśli płomienne
          patrzą na mnie uważnie twe oczy
          każdą chwilę mi w porę przepowiesz
          żadna chwila mnie żle nie zaskoczy

          Jesteś latem w zimowe ochłody
          jesteś wiosną w jesienne półmroki
          pierwszym słońca po deszczu promieniem
          pierwszym nieba po burzy obłokiem
          i zostaniesz tak w tej podróży
          mego świata najmilszą osobą
          na te cztery pory niepewne
          piąta porą na każdy rok z tobą "
    • mezczyzna4 Re: Dla Nimii 03.12.04, 07:45
      pinga_pinga jak juz czujesz sie dobrze,to robota jest dla ciebie,20% dla mnie...
      • nimia Re: Dla Nimii 03.12.04, 08:03
        psujesz nam watek;(
        • kogen Re: Dla Nimii 03.12.04, 14:11
          " Żadna noc nie może być aż tak
          czarna,żeby nigdzie nie można było
          odszukać choć jednej gwiazdy.
          Pustynia też nie może być aż
          tak beznadziejna,żeby nie można
          było odkryć oazy.
          Pogódź się z życiem, takim jakie
          ono jest.Zawsze gdzies czeka jakaś
          mała radość.
          Istnieją kwiaty, które kwitną nawet w zimie."
          • kogen Re: Dla Nimii 07.12.04, 15:01
            "zagubieni
            pośród wiatru
            zapachu kwiatów
            własnych uczuć
            spoglądamy na siebie z boku
            tracimy cierpliwość
            zapraszamy się oczami

            wieczni kochankowie
            spośród kochanków
            zatraconych, niespełnionych...
            już tyle razy
            kochaliśmy się w samotna noc
            tyle razy
            spełnialiśmy swoje marzenia
            ale my wciąż chcemy więcej
            wciąż nam siebie brak
            o tak...
            bo przecież nie mieliśmy siebie
            ni raz..."
Pełna wersja