kobiety

IP: *.euro.ge.com / 3.40.128.* 09.05.02, 12:11
Witam wszystkie kobiety czytające tą wiadomość.
I mam odrazu do Was pytanie. Pytanie to kieruje do kobiet z Warszawy.
Czy z pośrod Was są takie które potrafią kochać i rozmowiac o uczuciach?
Których uczucia odzwierciedlają się w czynach nie w słowach? Czy są takie ktore
są delikatne, kobiece i jednoczesnie samodzielne, ambitne?
Wiem ze moze sie to nie trzyma kupy ale mam dosyc warszawskich laleczek
patrzacych na to jaki kto ma samochod, ile kto ma pieniedzy i jaka bedzie dla
mnie dobra jak jej kupie najdrozsze buty. Blondynki prosze o milczenie-na was
najbardziej sie zawiodlem.
    • Gość: lisiczka Re: kobiety IP: *.man.polbox.pl 09.05.02, 12:18
      poczulam sie urazona "warszawska laleczka" ;)
      jestem z Wawki i do jasnej cholery jestem zupelnie normalna kobieta
      z ktora mozna i pogadac i pozalic sie jej i posmiac, nie robie za nadeta,
      materialistyczna kretynke obrazajaca sie o byle co.
      i takich kobiet w Wawce i na calym swiecie jest mnostwo.
      trzeba tylko na nie trafic... jakims sposobem ;)
      Kobiety z Warszawy - ratujmy nasz honor!

      Czyzby jakas kobietka zalazla Ci za skore tak bardzo, ze taki dramatyczny watek
      umiesciles?
      Pozdrawim Cie cieplutko.
      • _sloneczko_ Re: kobiety 09.05.02, 12:22
        ja też z W-wy i nic z opisem warszawskiej laleczki nie mam wspolnego
        kolega musi chyba zmienic kategorie i miejsce ( zapewne)poszukiwan, bo jakos
        wierzyc mi sie nie chce ze wszystkie takie zle
    • Gość: Melba Re: kobiety IP: *.chello.pl 09.05.02, 12:32
      E, beznadziejny jesteś. Gdzie Ty nas szukasz? no i jak kategoryzujesz
      ludzi "hasłowo" : - blondynki, warszawka itp. to jakich efektów się spodziewasz?
      Zbierasz, co siejesz, pamietaj.
    • Gość: -a- Re: kobiety IP: 195.216.121.* 09.05.02, 12:34
      Wiesz, to smutne co napisales! To, ze kobieta ma jasny kolor wlosow nie oznacza
      wcale, ze nic soba nie reprezentuje! Blondynki to nie tylko pusto-stany! To po
      pierwsze... A secundo to tak jak moje przedmowczynie pisały świat jest pełen
      materialistek ale to nie znaczy, że kobieta czuła, współczująca, tolerancyjna,
      ważliwa, opiekuńcza..... już nie istnieje.... Mimo, ze ja nie jestem z Warszawy
      pozdrawiam Cię i życzę abyś taką spotkał...
      A Wam dziewczyny życzę pięknego dnia!
      • Gość: maro Re: kobiety IP: *.euro.ge.com / 3.40.128.* 09.05.02, 12:46
        Dziekuje Wam za odpowiedz.
        Napisalem ten watek po to by znalezsc taka kobiete. Jestem daleko od obrazania
        kobiet i ich nieszanowania . Jednak moje doswiadczenie zyciowe pokazuje mi ze
        taka kobieta nic mi w zyciu nie dala i nie chce juz dowac siebie takim kobieta.
        Jestem w zwiazku wlasnie z taka kobieta, zwiazek ten trwa 3 lata i nie mam nic.
        Kobiety ktore poznaje sa takie same. Zauwazylem ze brunetki cechuja sie wieksza
        wrazliwoscia? Moze to glupie ale tak czuje!!! Jesli jestes bladynka i nie
        zgadzasz sie ze mna napisz o tym, jestem otwarty na zmiany.
        • Gość: lisiczka Re: kobiety IP: *.man.polbox.pl 09.05.02, 12:53
          mimo, ze jestem brunetka nie faworyzuje ciemnowlosych
          i nie uwazam, ze nieudany zwiazek z 1 blondi ma przekreslac wszystkie
          blondynki tego swiata.
          niemniej stwierdzenie, ze czujesz iz brunetki sa wrazliwsze podoba mi sie :)

          moge zadac 2 pytania?
          jezeli jestes w zwiazku, z ktorego jak sam mowisz nic nie otrzymujesz to po co
          w nim jestes?
          czy Ty cos z siebie dajesz? czasem nic nie dostajemy, bo nic z siebie nie
          dajemy...

          • Gość: maro Re: kobiety IP: *.euro.ge.com / 3.40.128.* 09.05.02, 13:03
            Lisieczko, po twoim login myslalem ze jestes rudziutka. Wiesz kolor wlosow nie
            jest taki wazny ale po kilku moich zwiazkach z bladynkami, po tym co soba
            reprezentowaly, ma przesyt. Prawdopodobnie zle szukam i trafiam wlasnie na
            takie kobiety. Moj obecny zwiazek konczy sie z roznych powodow, jednym z nich
            jest ten ze to ja okazuje wiecej uczucia, to ja potrzebuje czulosci. Trafilem
            na zimna kobiete, ktora mnie kocha ale w srodku jest zimna.
            Dlatego wlasnie rozpoczalem ten watek aby pobudzic do zycia wspaniale kobiety,
            majace wartosci, ceniace milosc.
            • Gość: lisiczka Re: kobiety IP: *.man.polbox.pl 09.05.02, 13:48
              nie wyobrazam sobie, ze kobieta, ktora kocha naprawde
              jest w srodku zimna!!! jak to mozliwe?
              jak czlowiek, ktory kocha potrafi byc zimny dla
              najukochanszej istoty?

              w milosci najpiekniejsze jest to, ze czlowiek chce dawac!
              dawac wszystko co ma, zeby druga polowa byla szczesliwa,
              zeby zobaczyc jak sie usmiecha...
              zeby czuc, ze uszczesliwiam kogos!

              lisiczka - ze wzgledu na dluga kitke z wlosow a nie ich kolor :)

        • Gość: -a- Re: kobiety IP: 195.216.121.* 09.05.02, 12:53
          Skoro już trzy lata jesteś z tą kobietą i twierdzisz, że nic ten związek Tobie
          nie dał dlaczego nie zakończysz tej znajomości? Niepotrzebnie ją ranisz trwając
          w takim stanie zawieszenia! To nic nie zmieni... A poza tym w związku
          partnerskim nie tylko należy brać ale również dawać! Pamiętaj o tym... A i
          jeszcze jedno mówi to blondynka!
          • ja_nek Re: kobiety 09.05.02, 13:14
            Maro szuka brunetki z Warszawy uosabiającej kilka pozytywnych i fundamentalnie
            waznych cech.
            Cóż z tego, że jesteście dziewczyny i spełniacie kryteria, skoro już albo
            jesteście zajęte, albo niewiadomo, gdzie Was znaleźć?

            Co do szybkiego odrzucania blondynek za to, że mają taki, a nie inny kolor włosów
            to upraszczasz Maro. Zresztą sam wiesz.

            No własnie, po co tak długo tkwisz w związku, skoro jest tak kiepsko? Ona jest
            taka ładna, czy tkwisz w nim dlatego, bo niczego nie ma na horyzoncie lepszego?

            Pozdrawiam
            Ja_nek
            • Gość: -a- Re: kobiety IP: 195.216.121.* 09.05.02, 13:20
              Bo nie ma na horyzoncie nic lepszego..... To naprawdę smutne! Wokół nas jest
              wiele naprawdę wartościowych osób, musimy tylko nauczyć się je dostrzegać...
              • Gość: lisiczka Pytanie chyba wazne IP: *.man.polbox.pl 09.05.02, 13:42
                #bo na horyzoncie nie ma nic lepszego#

                czy tzn ze lepiej jest byc z byle kim, zeby tylko nie byc samemu?
                czy tylko tak mozna oszukac samotnosc?
          • Gość: man Re: kobiety IP: *.euro.ge.com / 3.40.128.* 09.05.02, 13:27
            Gość portalu: -a- napisał(a):

            A poza tym w związku
            > partnerskim nie tylko należy brać ale również dawać! Pamiętaj o tym... A i
            > jeszcze jedno mówi to blondynka!

            Szanowne Panie, nam wlasnie o to chodzi. Piszecie o dawaniu, odrazu myslicie ze
            to mezczyzni nic nie daja. Samo myslenie juz tak jest krzywdzace. Moze napiszcie
            co powinnismy sobie nawzajem dawac aby byc szczesliwym w zwiazku.
            • Gość: -a- Re: kobiety IP: 195.216.121.* 09.05.02, 13:32
              Przepraszam, jeśli mówiąc to skrzywdziłam Was mężczyzn! :0) A co powinniśmy
              sobie dawać nawzajem? hmmm Partnerstwo, zrozumienie, tolerancję, zaufanie ale
              przede wszystkim zarówno jedna jak i druga strona powinna przelewać wielkie
              pokłady swojej miłości jaka w nas drzemie na tę drugą-najważniejszą połówkę
              pomarańczy....
        • Gość: Melba Re: kobiety IP: *.chello.pl 09.05.02, 14:43
          a ja jestem ruda, czyli pewnie i głupia i wrażliwa, wg. Twojej typologi? ;)
    • Gość: Emi Re: kobiety IP: 157.25.86.* 09.05.02, 13:14
      A ja nie dziwię się zadanemu pytaniu, bo jak się człowiek tak przyjrzy swojemu
      otoczeniu to może naprawdę zwątpić w drugiego człowieka, zwłaszcza wtedy gdy ma
      się jakieś przykre doświadczenia. Pamiętam jak pojechałam po raz pierwszy do
      rodziny mojego chłopaka. Jego mama strasznie się bała, że syn znalazł sobie
      jakąś paniusię z Warszawy, zupełnie nie wiedziała jak ma ze mną rozmawiać i
      bała się, że będę ją krytykować, czy co tam innego, tak jak czyni to jej jakaś
      daleka rodzina, również ze stolicy. Potem uspokoiła się i ucieszona przyznała,
      że to było miłe rozczarowanie.
    • Gość: Krizia Re: kobiety IP: *.ey.com.pl / 195.187.56.* 09.05.02, 13:19
      Demonizujesz warszawianki, blondynki
      Upraszczasz
      Generalizujesz
      Trywializujesz
      Nie szukaj w knajpach, dyskotekach i na internecie
      Powodzenia
      • ja_nek Re: kobiety 09.05.02, 13:30
        Czyli skreślasz także siebie Kriziu?
        Co do knajp i dyskotek święta racja, co do netu nie.

        W bezpośrednim otoczeniu moze nikogo nie być, bywa tak, że ktoś nie ma ochoty
        poznawać kogoś nowego, więc trudno do niego dotrzeć. W kręgu znajomych wszyscy
        już mogą być zajęci.

        Gdzie te wszystkie piękne nie tylko z wyglądu kobiety?

        Pozdrowienia
        Ja_nek
        • Gość: Krizia Re: kobiety IP: *.ey.com.pl / 195.187.56.* 09.05.02, 13:35
          Troszke sie zagalopowalam, przyznaje... Tez generalizuje...
          Siebie nie skreslam, jestem chlubnym wyjatkiem ;-))))))
          A Ciebie Ja_nku bardzo chetnie poznam w sobote.

          :-)
    • Gość: Saba Re: kobiety IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 09.05.02, 13:27
      To po co do tej pory wybierales laleczki?
      A jesli chodzi o takie co to opisales w swoim poscie to ich pelno w samej
      chociazby Warszawie tylko troche trzeba poszukac bo zdecydowabnie mniej rzucaja
      sie w oczy niz te laleczki (zazwyczaj jeszcze bardzo mlode osobki i sa takie
      zgodnie z prawami mlodosci).
      • ja_nek Re: kobiety 09.05.02, 14:55
        Chętnie poznaję chlubne wyjątki.

        Pozdrawiam
        Ja_nek
        • ja_nek Do Maro i Lisiczki 09.05.02, 15:05
          Ja też nie wiem jak to jest, ale jest coś takiego, że niektóre osoby deklarują
          uczucia, ale tego nijak nie widać. Są chłodne, zatrzymują wszystko w sobie i nie
          uzewnętrzniają tego. Czasem człowiek ma coś takiego w swojej naturze, że nie umie
          okazywać uczuć ani ciepła. Choć może je żywić.
          Takie zachowanie częściej chyba cechuje mężczyzn (bo na forum zwykle to kobiety
          narzekają na to). Czasem takie zachowanie staje się nie do zniesienia.
          Niech zatem cieszą się te kobiety, które mają innych mężczyzn.

          Pozdrawiam
          Ja_nek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja