caruzzo 18.12.04, 07:16 "Charaktery są jak wino, tylko najlepszy zyskuje na łagodności to, co traci na sile, inne kwaśnieją".............. Czy mozemy zgodzić się z takim stwierdzeniem............czy tez życie pisze inne scenariusze........... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mandaryn_ka Re: Jacy jesteśmy.......... 18.12.04, 17:20 Z naukowego punktu widzenia w każdym z nas drzemie przestępca. Czy ukaże on światu swe oblicze zależy tylko od okoliczności, zdarzeń i osób, z którymi zetkniemy się w feralnym czasie... Reszta to juz tylko konsekwencja natury, która w nas drzemie. Nie ma łagodnych charakterów. Każdy charakter w okreslonych okolicznościach może przybrać naturę: wilka, hieny, osła, dzika, koczkodana. Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Jacy jesteśmy.......... 18.12.04, 17:46 Trochę trudno mi sie z tym zgodzic......... J skłaniałbym się ku tezie iz kazdy z nas z natury jest dobrym czlowiekiem... Jakim będzie ... decydują takie czynniki jak --- Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Jacy jesteśmy.......... 18.12.04, 18:14 "Zdarzają sie wypadki,ze mlodzieniec z dobrego domu, dobrze wychowany i ulozony, gdy znajduje się w grupie,inaczej ocenia swoje mozliwosci i poprzez niejaką anonimowość czuje się bezkarny,ze skromniutkiego i spokojnego czlowieka niekiedy zmienia sie w bestię" No widzisz? I tym oto zdaniem zapewne "niechcący" zgodziłeś się ze mną. :-) Łagodność charakteru to w/g mnie pewnego rodzaju d o r a ź n a postawa. W każdej "owieczce" czai się wściekły wilk, który pokazuje kły w potrzebie chwili. Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Jacy jesteśmy.......... 18.12.04, 18:23 Opisałem mozliwośc zachowania się grupie,ale takie wypadki też są rzadkie i nie mozna problemu generalizowac.To ze jakis mlodzienic dzialajac w grupie powiem skrajnie..nawet zabił kogos to wcale nie doprowadza do wniosku ze cała mlodziez jest bestami......nie mozna sprawy tak uogolniac..idac na kompromis mozna przyjąc tak iż kazdy czlowiek posiada w sobie jakis potencjał cech pozytywnych i negatywnych.Jakie z nich wezmą gorę zalezy od tego co pisałem..ja za głowną uważam kwestie wychowania uksztaltowania osobowosici i wpojenia pozytywnych wartosci.Jezeli dziecko widzi,ze ojciec budzi matkę kopniakiem ,to on najprawdopodobniej w przyszlosci tez tak będzie postepował ze swoja zona, bo uwaza to za rzecz tak naturalną,ze do glowy mu nie przyjdzie ze zrobil cos nie tak.;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Jacy jesteśmy.......... 18.12.04, 18:41 Bardzo spłycasz temat. Odnosisz się do prozaicznych zachowań jednostek. Spójrz na to przez pryzmat skrajności. Przyjmijmy, że pewien młodzieniec z dobrego domu kochający swą matkę i ojca nad życie, mający bardzo pozytywną osobowość, w chwili (powiedzmy) tragicznego wypadku swoich rodzicieli staje się nędzarzem. Po jakimś tam czasie gdy głód zaczyna pustoszyć jego umysł, a wpajane przez młodzieńcze życie zasady zostają zagłuszone przez potrzeby egzystencjonalne, jak myslisz, co wówczs robi...? Idzie żebrać na ulicę? - niekiedy tak ( do pewnego czasu) Zgłasza się do Caritasu? - tak, do pewnego czasu... Korzysta z pomocy kolegów, znajomych? - tak do pewnego czasu... Ale gdy pomysły na leglne pozyskanie chleba wyczerpią się, wówczas wchodzi do supermarketu sięga po bułkę na stoisku z pieczywem i ją zjada ukradkiem!! Powtarzam, w skrajnych przypadkach w każdym z nas może wyzwolic się przestępca. Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Jacy jesteśmy.......... 18.12.04, 19:07 Nie zamierzam wcale spłycać tematu... sytuacje ktorą opisalas zdarzają sie w zyciu, niestety i final tez taki......ale inaczej trzeba patrzec na czlowieka ktory zabrał cos do jedzenie bo głod zmusił go do tego i zupełnie inaczej na takiego delokwenta ktory kradnie butelkę alkoholu aby dodać sobie odwagi oraz animuszu aby kogoś napaść,okraść,zgwałcić ,czy nawet udusić. Ale to sa wypadki marginalne,w dalszym ciągu utrzymuję ze w naturze ludzkiej nie mozna dopatrywac sie jedynie zła.................. Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Jacy jesteśmy.......... 18.12.04, 20:18 "w dalszym ciągu utrzymuję ze w naturze ludzkiej nie mozna dopatrywac sie jedynie zła.................." Nie dopatruję się zła tylko przestępstwa :-). W przykładzie, który przytoczyłam jedno nie jest tożsame z drugim. Jak słusznie zauważyłeś przed przystąpieniem do oceny człowieka za dokonanie przestępstwa należy przeprowadzić pewną analizę przesłanek i motywów popełnienia czynu zabronionego pod groźbą kary. Dlatego utrzymuję Wysoki Sądzie, że przestępcą w okreslonych okolicznościach może stać się każdy! :-) To tylko kwestia czasu, predyspozycji psychicznych , fizycznych, fizjologicznych, mentalnych. "Wiemy o sobie tyle na ile nas sprawdzono". Nie ręczmy za siebie, bo nie możemy przewidzieć do czego będziemy zmuszeni... Dobranoc Panie Caruzzo... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Jacy jesteśmy.......... 18.12.04, 20:34 mandaryn_ka napisała: Dlatego utrzymuję Wysoki Sądzie, że przestępcą w okreslonych okolicznościach może stać się każdy! :-) ---------------------- Mandarynko to jest czysta teoria........ale nie kazdy z okolicznosci tych korzysta........ Dobranoc mandaryn_ko, dzieki za rozmowę.; )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Jacy jesteśmy.......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 11:03 czasami nieprawdopodobni, wspaniali, namiętni, dzicy, zuchwali, niekczemni....niedowiary!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Jacy jesteśmy.......... 20.12.04, 11:26 Jestesmy tacy jacy jesteśmy.......'-;-D Odpowiedz Link Zgłoś