Kobiety - cięzko je zrozumieć

IP: 62.233.175.* 22.12.04, 13:14
Nie jestem kobieciarzem. Od kilku miesięcy znam się z pewna dziewczyną.
Bardzo mi się podoba. Ona widzi że na nia lecę. Umówilismy sie pare razy. Ona
daje sygnały zainteresowania. Ja sie staram jak mogę. Wykazuję inicjatywę.
Wszystko byłoby ok gdyby nie to że po jej stronie zaczyna trochę gasnąc
kontakt. Brak telefonów, sms-ów, zdawkowe rozmowy. Zaczynam się zastanawiać
czy sobie może dać spokój. Nie rozumiem kobiet. Niby wszcystko cacy a jednak
zachowuja sie czasem dziwnie i rozczarowują.
Boze jak to by dobrze było gdy świat istniał bez bab ! Kobiety oznaczaja
kłopoty. Zawsze to sobie wbijałem do łba ale za kazdym razem pakuję sia jak
ślepe dziecko w nową sytuację, która mnie rozczarowuje a ja jestem wku..ony
na cały świat.
    • Gość: gambrinus Re: Kobiety - cięzko je zrozumieć IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.12.04, 18:27
      "gosciu" moze jej powiesz co i jak,czyli o co ci chodzi tak prosto z
      mostu.wtedy bedziesz wiedzial juz na pewno. wiem,wiem,to nie jest latwe,ale
      innego wyjscia nie ma...
      • avventura Re: Kobiety - cięzko je zrozumieć 22.12.04, 19:02
        zgadzam sie z Gambrinusem!
        musisz po prostu JEJ powiedziec...
        konkret
        i zadac konkretne pytanie...

        choc mowie w tym przypadku o sobie i moze nie kazda tak ma:
        my kobiety jestesmy dosyc pokrecone i niejednokrotnie same nie wiemy czego
        chcemy,
        i nawet nie wiesz, jakie to jest czasem wpieprzajace!
        bywa, ze wystarczy jedna klarowna rozmowa,
        zeby zorientowac sie, o co tak naprawde mi chodzi
        zycze powodzenia
        nie zniechecaj sie:)
    • colette32 Re: Kobiety - cięzko je zrozumieć 23.12.04, 15:05
      Radziłabym Ci wyciszyć się na jakiś czas, tak leciutko "zniknąć" na niby, wtedy
      z pewoscią się dowiesz, czy jej zależy czy też nie. Moze ona po prostu nie
      zdaje sobie sprawy z tego, co czuje...Jeśli na chwile znikniesz, a ona odczuje
      Twoj brak będzie super, obiecuję;)!!!
    • Gość: JohnMalkovitch Re: Kobiety - cięzko je zrozumieć IP: *.toya.net.pl 23.12.04, 15:27
      Jest również taka opcja, że robi to specjalnie, żeby cię sprawdzić.
      Daj sobie ze dwa tygodnie na wzmocnione starania, a jak nie wyjdzie,
      to poderwij jej najlepszą przyjaciółkę.
      • Gość: toja Re: Kobiety - cięzko je zrozumieć IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.12.04, 00:23
        Chłopie! I czemu tu się dziwić jak oni wszyscy tacy sami??? Powiedz jej co
        myślisz (wiesz, tak delikatnie, chyba jednak mniej więcej wiesz na czym stoisz;
        więc kup jej jakieś kwiaty czy coś, żeby było romantycznie-my na to lecimy,
        jakby nie było to jest bardzo miłe...choć czasem tandetne...). Jesli nic nie
        zrobisz i to wszystko sie tak rozpłynie to szkoda gadać. Facet, bierz sie w
        garść! Może ona właśnie nie wie o co Tobie chodzi i woli sie wycofać niż brnąć
        w coś, co nie wiadomo, gdzie zmierza. A faceci często są po prostu mili nie
        oczekując nic w zamian, więc może ona mysli, że Ty też jesteś taki i nie masz w
        stosunku do niej żadnych zamiarów. Mam nadzieję, że nie jesteś mięczakiem i
        sobie poradzisz. Napisz później jak wyszło - pozdrawiam:)))
Pełna wersja