Dlaczego tak się zachowuje?

IP: *.infinity.net.pl 04.01.05, 20:51
O co może chodzić facetowi, który przez długi czas okazywał zainteresowanie
(spojrzenia, uśmiechy, "cześć") a teraz nagle widzę jego totalną obojętność i
udawanie, że mnie nie zna. Czy to jest chęć wzbudzenia zainteresowania? Sama
nie wiem co mam o tym myśleć :( Napiszcie coś proszę.
    • bazia_home Re: Dlaczego tak się zachowuje? 06.01.05, 20:55
      możesz cos wiecej napisać? np. w jakim wieku jest ten chłopak, jak często się
      widujecie i np. gdzie. Może mu przeszło, a może np. chciał tylko pokazać
      kolegom, że potrafi flirtować. Za facetem nie nadążysz, ale jesli nic teraz nie
      robi, a nie jest specjalnie nieśmiały, to daj sobie spokój. Jak mu będzie
      zależało, to zadziała, a jak nie, to szkoda czasu. Pozdr:)
      • Gość: Zdziwiona Re: Dlaczego tak się zachowuje? IP: *.infinity.net.pl 06.01.05, 22:52
        Jest w wieku studenckim...reszty możesz się domyśleć, co, gdzie i kiedy ;)
        Właśnie śmiały miałby więcej odwagi na jakiś ruch - tak myślę, więc chyba jest
        jednak nieśmiały...
        • ciekawa-zycia Re: Dlaczego tak się zachowuje? 07.01.05, 11:10
          Moim zdaniem nie jest Toba zainteresowany, dlatego wykazuje obojetnosc. pewnie
          znalazl sobie inny obiekt zainteresowania. Dla mnie to zwykly tchorz bo jesli
          Cie ignoruje nawet z "czesc" to daje duzo do myslenia. Nie warto sie takim
          przejmowac, nie potrafi zachowac sie normalnie tylko stosuje jakies gierki.
          Moze Ty go ignorowalas wczesniej i teraz on robi to samo... Pisze to z
          doswiadczenia, bo mialam podobnie. Tylko ze ja zapytalam o co chodzi
          wprost.....facet dlugo nie chcial powiedziec. Jednak usiedlismy, pogadalismy
          sobie, wyjasnilismy nasze relacje na jakiej stopie moglybyc a na jakiej
          beda:)) i jest ok. Czemu go nie zapytasz wprost ?? wtedy wyczujesz o co mu
          chodzi ......
          Chyba Ci zalezy na nim, wiec dzialaj.
          Pzdr.
          • Gość: Zdziwiona Re: Dlaczego tak się zachowuje? IP: *.infinity.net.pl 07.01.05, 18:09
            No wprost to raczej nie zapytam "czemu mi cześć nie mówisz i udajesz, że mnie
            nie znasz...". Ale myślę, że masz dużo racji, choćby z grzeczności
            wypadałoby "cześć" powiedzieć jak się już zaczęło. A jak to było z Tobą? Miałaś
            podobną sytuację? :)
            • bazia_home Re: Dlaczego tak się zachowuje? 07.01.05, 19:10
              Tez tak miałam. Mówił "cześć", potem przestał i się tylko patrzył. Nic nie
              zrobił, gdy byliśmy na wspólnej imprezie, po której nadal na mnie patrzył tymi
              swoimi maślanymi oczkami. Trochę mnie to znudziło i poszukałam innego obiektu
              zainteresowań. Niestety, jesteśmy na etepie mówienia sobie "cześć":)) On nie
              jest nieśmiały, ale ja za to nie śmiem mu spojrzeć w oczy, bo zaraz się
              uśmiecham i czerwienię. Z tego też nic nie będzie. Nawet się nie łudzę. Ja to
              muszę najpierw kogoś poznać, a potem sie zakochać, bo inaczej to zachowuję sie
              jak nastolatka. Pozdr:)
              • Gość: Zdziwiona Re: Dlaczego tak się zachowuje? IP: *.infinity.net.pl 07.01.05, 21:21
                No u mnie było odwrotnie, najpierw te spojrzenia a potem "cześć" :)Czemu nie
                masz śmiałości spojrzeć mu w oczy? A jeśli się do tego uśmiechasz to jak
                najbardziej powinnaś to robić ;)
    • samowolny Re: Dlaczego tak się zachowuje? 07.01.05, 21:29
      Gość portalu: Zdziwiona napisał(a):

      > O co może chodzić facetowi, który przez długi czas okazywał zainteresowanie
      > (spojrzenia, uśmiechy, "cześć")

      czy to odbierałaś jako zainteresowanie sie tego faceta tobą?...to nigdy juz nie
      usmiechne sie na miescie do dziewczyny i nie powiem jej "cześć" bo pomysli ze
      mam na nia ochote..a ja po prostu w ten sposób pozdrawiam blższych jub dalszych
      znajomych..no i musze dodać że za nim sie usmiechne to spogladam aby sie
      upewnic że pozdrowie odpowiednia osobe:))
      • Gość: Zdziwiona Re: Dlaczego tak się zachowuje? IP: *.infinity.net.pl 07.01.05, 22:38
        Ale ja nie mówię tu o przypadkowym facecie, który mnie minął "na mieście" i się
        uśmiechnął...Tylko o "znajomym z widzenia", a raczej ze spoglądania...I napewno
        nie jestem jego "bliższą znajomą"...;)
        • samowolny Re: Dlaczego tak się zachowuje? 07.01.05, 22:50
          może naprawde sobie wiecej "myslałaś" niz on okazywał... może ty jesteś nim
          zauroczona a nie on tobą i stąd tem problem?....
    • Gość: Wypalony Re: Dlaczego tak się zachowuje? IP: 10.121.0.* 08.01.05, 08:31
      Teraz ja jestem zdziwiony...........a co on po suficie chodzi?
      • Gość: Zdziwiona Re: Dlaczego tak się zachowuje? IP: *.infinity.net.pl 08.01.05, 18:16
        Co masz na myśli...?
        • ciekawa-zycia do zdziwionej.. 10.01.05, 10:22
          Zawsz jest tak ze my sie bardziej angazujemy, faceci nie. Musisz wziac to pod
          uwage.... Mialam podobna sytuacje bo niesamowita przyjazn, moglam w kazdej
          chwili liczyc na ta osobe... I pewnego dnia poiwedzial mi, ze nie moze mi pomoc
          bo sam ma problemy. Bylam zdumiona i oczy wyszly mi na wierzch... no ale
          przyjelam jego slowa i ok. Potem juz coraz rzadziej mielismy kontakt. Na
          poczatku nie myslalam o tym ale kiedy kontakt stawal sie raz na 3 tyg lub
          miesiac, zapytalam o co chodzi. Podal powody blache... wiec ja dalej zapytalam
          wprost. Wtedy dowiedzialam sie prawdy i wszystko wrocilo do normy. Bardzo sie
          ciesze ze zdobyl sie na to zeby mi powiedziec szczerze przyczyne naszego
          oddalania sie. Teraz mamy dobre kontakty jak dawniej prawie. Obydwoje cieszymy
          sie ze mamy do siebie taki stosunek, bardzo przyjacielski..........
          Zycze i tego Tobie, rozmowa szczera daje duzo. Jak wasze stosunki sie pogorsza
          przez rozmowe to i tak sa ozieble teraz, wiec czemu nie zaryzykujesz. Moze
          bedzie lepiej????
    • Gość: Zdziwiona Re: Dlaczego tak się zachowuje? IP: *.infinity.net.pl 21.01.05, 18:07
      up :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja