Gość: Jone
IP: *.bmj.net.pl
18.05.02, 21:44
To co napisze, to nie zart, to absolutna prawda. Otoz mam problem odwrotny do
tego jaki mial kiedys tutaj pewien internauta. Chcialbym wreszcie kobiete tak
na dluzej, ale do jasnej cholery kazda, z ktora sie spotykam mowi, ze jestem na
pewno wstretnym podrywaczem. Nie wiem dlaczego tak akurat uwazaja, bo nie daje
im nigdy do tego powodu. Ale przewaznie slysze: dobra, dobra ja juz swoje wiem,
a poza tym powiedz ....dlaczego akurat ja...taka przecietna babka, a ty taki
man. Owszem, to wszystko moze wina tego, ze jestem atrakcyjnym facetem, ale to
nie znaczy, ze od razu wstretnym podrywaczem. Powiedzcie mi dziewczyny,
dlaczego takie jestescie. Dlaczego od razu bez zastanowienia sie, tak
szufladkujecie .........jesli jest facet zwykly, przecietny to jest Ok. Mozna z
nim sie umawiac i spotykac, ale jesli trafia sie ktos atrakcyjny, od razu sa te
nieuzasadnione podejrzenia...o podrywactwo, kobieciarstwo, playboyizm itd itp.
Mam juz tego dosyc, wczoraj uslyszalem znow mniej wiecej to samo, dlaczego
akurat ja ?? To naprawde mozliwe, zebysmy my razem....ty taki wystrzalowy facet
a ja taka myszka. Dlaczego dziewczyny same tak sie deprecjonujecie. Albo cos
takiego: wiem, wiem, dzisiaj ja a jutro nastepna, przyznaj sie ile juz lasek
zaliczyles ?? To zaczyna byc nudne. Ja naprawde marze o prawdziwej szalonej
milosci o prawdziwym uczuciu. Dziewczyny dajcie mi taka szanse. Czy znajdzie
sie taka, moze tutaj ??