Gość: Alicjaxx
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.01.05, 11:09
Zawsze zadaje sobie to pytanie, dlaczego mezczyzni kiedy poznaja kobiete i
ona im sie podoba sa dla niej tacy ciepli, serdeczni, mili, pisza czesto sms-
y, dzwonia.Jesli korzystaja z netu to moga czesto rozmawiac, pisac cieple
listy.Na kilku pierwszych spotkaniach padaj mile slowa,cieple spojrzenia,
jakiegos rodzaju zobowiazania.I kiedy wszystko zaczyna sie ukladac, kiedy
oboje chca byc razem, kiedy maja za soba pierwsze pocalunki czy tez nawet
udany seks, emocje opadaja i zaczyna robic sie cisza.Nie chodzi mi o to ze
gdzies znikaja, ale przestaja adorowac kobiete.Sms od swieta, telefon raz w
tygodniu,a gdy kobieta pyta, zazwyczaj padaja zdania typu: nic sie nie
stalo,nic sie miedzy nami nie zmienilo,mam duzo zajec,tesknie za toba, mysle
o tobie i tak dalej i tak dalej.Bylam w takiej sytuacji i nadal jestem i
zaczyna mi to poprostu przeszkadzac, bo czuje sie jak zdobycz " mam twoje
serce i cialo walczyc wiecej nie bede,jestes moja!!!!!!!" wlasnie takie
zdanie przyszlo mi na mysl.Czytalam wiele listow pisanych na roznych forach i
dosc czesto trafialam na wlasnie takie problemy.
Moge wszystkich Panow zapewnic, ze napewno kobiety nie narzekaja, ale jest im
poprostu zal i napewno smutno,ze cos takiego milego jak wyzej wymienilam z
czasem mija albo przynajmniej jest bardzo ograniczone.
Kobiety sa czule i wrazliwe,wiec dlaczego tak sie dzieje w waszych glowach ze
czasem zapominacie jak sie bardzo staraliscie o wzgledy kobiety.
Pozdrawiam wszystkich