NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie!

IP: *.bmj.net.pl 19.05.02, 18:57
Poznałem z "powodów" służbowych pewną kobietę. Ona ma 50 lat dokładnie, a ja
31. Kobieta jest owszem atrakcyjna i zadbana. Powiedzcie mi, jak wytłumaczyć
jej, że nie jestem zainteresowany romansem z nią. Kiedyś omal nie doszło do
zbliżenia...ona to wszystko zaaranżowała, w końcu usłyszałem, że jak to ....
nie chcę jej ?? a przecież ona ma tak wielkie grono adoratorów.....a ja nie
chcę ??? Jak jej wytłumaczyć, że owszem jest miła a jeśli chodzi o atrakcyjność
to jak najbardziej jest atrakcyjna, ale raczej dla mężczyzn w swoim wieku albo
przynajmniej zbliżonym. Ale nie dla mnie.....przecież ona mogłaby być moją
matką. To w końcu 19 lat różnicy !!! Ale do niej nic nie dociera, cały czas
uważa, że ja po prostu na nią lecę !!! co jest absolutną bzdurą, bo owszem jest
miła i sympatyczna, ale w ogóle nie pociąga mnie fizycznie. Błagam o pomoc, bo
być może od sierpnia to właśnie ona zostanie moim przełożonym.....:-((
    • Gość: Margaret Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 19.05.02, 20:05
      Nie będę owijać w bawełnę, sytuacja jest niewesoła. Być może dojdzie do
      sytuacji w której będziesz "mobbingowany" za to, że jej nie uległeś. Zastanów
      się nad tym, czy warto ...(wiem,że kryzys na rynku pracy,ale..jednak) pakować
      sie w cos, co już na samym początku wygląda nieciekawie. A wytłumaczenie
      kobiecie, że Cię nie pociaga w delikatny sposób tez wymaga nie lada
      główkowania, myśle, że najlepiej, jak powiesz jej, że masz kogoś. Zaangazuj
      jakąs kolezanką w "sprawę" i pokaż się z nia, tak by Twoja przyszła przełozona
      na pewno Cię z nią zobaczyła. PRzynajmniej będzisz miał "porzadną" wymówkę, a
      i - nie urazisz jej ..ego. (Bo z tego co piszesz jest naprawdę wielkie)
      Tyle- jak na razie wymyśliłam, jeszcze pokombinuję, w kazdym razie trzymaj
      się :)
      pzd
      • kusy666 Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! 20.05.02, 07:58
        Zrob to i masz problem z glowy.
        • Gość: janka Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.05.02, 08:51
          no nie wiem czy z głowy !
          jeśli nawet na jakiś czas tak, to na jak długo ?
          • kusy666 Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! 20.05.02, 09:01
            Dopuki ona nie znajdzie nowego obiektu do spelniania jej zadzy.
    • Gość: Saba Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 20.05.02, 09:35
      Niezly klops! Ale pomysl z "byciem z kims" chyba bylby najlepszy, bo jest
      szansa, ze baba da Ci spokoj... Jeszcze jak jej powiesz, ze duza wage
      przywiazujesz do wiernosci, ze nie mozesz, nie chcesz, ze bardzo kochasz swoja
      kobiete, to chyba powinna sobie odpuscic... Chociaz to moze nie uchronic Cie
      przed "mobbingiem" z jej strony..... Zawisc bywa okrutna.... Wychodzi na to, ze
      tak zle i tak niedobrze i najlepiej byloby wyeliminowac te pania z zycia, albo
      tak sie ustawic aby od strony pracy nie byla szkodliwa.... Chociaz Ty jeden
      tylko wiesz na ile to mozliwe...
      Pozdrawiam Cie i zycze powodzenia
      • kusy666 Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! 20.05.02, 09:53
        Gość portalu: Saba napisał(a):

        > Niezly klops! Ale pomysl z "byciem z kims" chyba bylby najlepszy, bo jest
        > szansa, ze baba da Ci spokoj... Jeszcze jak jej powiesz, ze duza wage
        > przywiazujesz do wiernosci, ze nie mozesz, nie chcesz, ze bardzo kochasz swoja
        > kobiete, to chyba powinna sobie odpuscic...


        TU SOBIE NAROBISZ NIEZLEGO BIGOSU TYM TEKSTEM - SZUKAJ NOWEJ PRACY


        PZDR.
      • ona12 Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! 20.05.02, 14:09
        Boże, czy to takie trudne powiedzieć kobiecie (dlaczego zaraz Saba mówi o niej
        baba ??!!), żeby nie liczyła na inne układy poza służbowymi ? Zwolnić kogoś z
        pracy, nawet swojego niespełnionego kochanka, to chyba nie to samo, co zjeść
        bułkę z masłem. Tu należy mieć poważne argumenty. Nie sądzę również, że
        kobieta, której "grozi" awans jest zwykłą niekumatą nimfomanką żeby nie
        zrozumiała tak prostej sprawy. Pozdrawiam.
        • kusy666 Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! 20.05.02, 14:13
          ona12 napisał(a):

          > Boże, czy to takie trudne powiedzieć kobiecie (dlaczego zaraz Saba mówi o niej
          > baba ??!!), żeby nie liczyła na inne układy poza służbowymi ? Zwolnić kogoś z
          > pracy, nawet swojego niespełnionego kochanka, to chyba nie to samo, co zjeść
          > bułkę z masłem. Tu należy mieć poważne argumenty. Nie sądzę również, że
          > kobieta, której "grozi" awans jest zwykłą niekumatą nimfomanką żeby nie
          > zrozumiała tak prostej sprawy. Pozdrawiam.

          Ha ha ha sprobuj to powiedziec a brame firmy zobaczysz od drugiej strony.

        • Gość: m_ona Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! IP: 217.153.4.* 20.05.02, 14:14
          Czyzby odezwala sie szefowa?
          Pewnie nie jest niekumata, co nie wyklucza nimfomanki. Tylko kobiety, szczegolnie
          te pewne swej atrakcyjnosci i jednoczesnie odtracone, bywaja msciwe.
          I chyba nie sadzisz, ze "kumata" szefowa zwolni za odtracenie? Znajdzie kilka
          innych powodow niewlasciwego wywiazywania sie z obowiazkow. Chcesz udezyc psa, to
          bata zawsze znajdziesz.
          pozdr

          ona12 napisał(a):

          > Boże, czy to takie trudne powiedzieć kobiecie (dlaczego zaraz Saba mówi o niej
          > baba ??!!), żeby nie liczyła na inne układy poza służbowymi ? Zwolnić kogoś z
          > pracy, nawet swojego niespełnionego kochanka, to chyba nie to samo, co zjeść
          > bułkę z masłem. Tu należy mieć poważne argumenty. Nie sądzę również, że
          > kobieta, której "grozi" awans jest zwykłą niekumatą nimfomanką żeby nie
          > zrozumiała tak prostej sprawy. Pozdrawiam.

          • ona12 Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! 20.05.02, 14:21
            O!!!!!! Jeśli jest nomfomanką, to, rzeczywiście może iść po trupach aby dopiąć
            swego, a jeżeli przy tym modliszką, to jeszcze chłopaka zeżre w pełym tego
            słowa znaczeniu ! No ale poważnie, to trwam przy swoim aby porozmawiał z nią
            szczerze. Niech się zatem wsysa w robotę, czego CI ARKU ŻYCZĘ SERDECZNIE !
            Podpisano:
            NIE-SZEFOWA, ALE CZASEM SZEFOWA :)
            • kusy666 Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! 20.05.02, 14:22
              No ktos musi szefowac w domu na garach.
              • ona12 Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! 20.05.02, 14:27
                teraz to walnąłeś jak gołąb na parapet, tia !!
                • kusy666 Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! 20.05.02, 14:28
                  Co najwyzej lysy grzywka o parapet.
                  • ona12 Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! 20.05.02, 14:30
                    nie łam się, przełam się :) One kochają łysych :)
        • Gość: Saba Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 20.05.02, 14:29
          ona12 napisał(a):

          > Boże, czy to takie trudne powiedzieć kobiecie (dlaczego zaraz Saba mówi o niej
          > baba ??!!), żeby nie liczyła na inne układy poza służbowymi ? Zwolnić kogoś z
          > pracy, nawet swojego niespełnionego kochanka, to chyba nie to samo, co zjeść
          > bułkę z masłem. Tu należy mieć poważne argumenty. Nie sądzę również, że
          > kobieta, której "grozi" awans jest zwykłą niekumatą nimfomanką żeby nie
          > zrozumiała tak prostej sprawy. Pozdrawiam.

          Powiedzialam "baba" bo nie lubie natarczywych ludzi! Wyobrazilam sobie jak ktos
          mnie by tak molestowal :)
          • kusy666 Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! 20.05.02, 14:31
            To baba czy ludzie, zdecydujmy sie?
            • ona12 Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! 20.05.02, 14:35
              powiedziano kobieta. Pan idealny coś dziś rozkojarzony.
              • kusy666 Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! 20.05.02, 14:35
                Taka jakas dzisiaj jestem!
                • Gość: m_ona Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! IP: 217.153.4.* 20.05.02, 14:37
                  czyzby zblizal sie okres?
                  ;-)
                  • kusy666 Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! 20.05.02, 14:38
                    Krew mnie zalewa).-
                    • Gość: m_ona Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! IP: 217.153.4.* 20.05.02, 14:39
                      nie martw sie, to potrwa tylko pare dni
                    • ona12 Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! 20.05.02, 14:41
                      jestem z Tobą w tych trudnych dniach. Może Always plus ?
                      • Gość: m_ona Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! IP: 217.153.4.* 20.05.02, 14:42
                        hi hi hi
                        coz za strzal
                        • kusy666 Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! 20.05.02, 14:43
                          Ale i tak nie wiem co to celulitis.
                          • ona12 Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! 20.05.02, 14:47
                            to siamo cio pianka na 2 paluski na zielonym blowalku. :))
                            • kusy666 Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! 20.05.02, 14:53
                              A to sie pije?
                              • ona12 Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! 20.05.02, 14:58
                                a Ty nic tylko o piciu :)
    • Gość: grogreg Re: NIe jestem nią zainteresowany, ona nie rozumie! IP: *.univ.szczecin.pl 20.05.02, 18:50
      Oto skutki nie przyjmowania do wiadomosci odmowy. Nie to nie.
    • brytan JA MYSLE ZE COS Z TOBA ZLE .. 30.05.02, 10:10
      Atrakcyjna kobieta chce troche sexu, a ty nie masz ochoty??

      oj, co z ciebie za mezczyzna! Nie masz ochoty skorzystac??

      A moze ty gej?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja