czy kobiety nie szanują miłych facetów?

IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 30.01.05, 15:17
    • Gość: aniołek Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? IP: *.udn.pl 30.01.05, 15:18
      ależ szanują, jak najbardziej. Ale gdzie ci mili faceci???
    • kemocik Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? 30.01.05, 15:30
      Szanuja a czemu nie..........a Ty bys nie szanowal kobiety milej? ale co do
      milosci.........hm nie do tego tzreba i miec w sobie wulkan...... :))) raz
      cichy a innym razem lawa uczuc wybuchnie;))
    • sasanka79 Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? 30.01.05, 15:48
      szanują, tylko niektóre nie mogą trafić na tych miłych tylko na emocjonalnych
      popaprańców :))
      • kemocik Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? 30.01.05, 15:53
        tak mow.........tylko.........jzu po slowie (popaprancow) cieszko bedzie Ci
        znalezc kogos;))majac takie podejscie ...zreszta kazdy odpowiada za swoj
        harakterek.
        • Gość: zenon gajowniczek Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? IP: 80.53.160.* 30.01.05, 18:19
          tak one szanuja tylko marudzą że nie moga ich znależc bo nie chca a wykręcaja
          sie sianem
          • Gość: pstryk Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 30.01.05, 19:02
            zenek prawde prawi
          • Gość: Kasia Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? IP: *.gdynia.mm.pl 31.01.05, 12:08
            oooo prosze znawca kobiet (od sidmiu boleści )może jednak to kobieta oceni ,
            którzy są mili ? I wtedy może cos z tego będzie ..... Pozdrawiam znawców :)
    • malinka48 Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? 30.01.05, 16:45
      szanują bardzo,tylko gdzie oni sąąąąąąąą?????????/
      • Gość: krecona ona Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? IP: *.torun.mm.pl 30.01.05, 16:50
        ... a jakzeby inaczej! my marzymy o tych milych.... no gdzie sie ukrywacie
        chlopaki???:):):):)
        • Gość: on Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? IP: *.chello.pl 30.01.05, 18:20
          od kiedy jestem bez niej przestałem być miłym facetem
          • Gość: xxxxxx Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 19:43
            to sie nie odzywaj i siedz cicho.
          • kemocik Re: on?????? czy ...xxxxxx jest twoja byla??? 30.01.05, 19:45

            • beatka5 szanujemy a jakże!! 31.01.05, 14:31
              Szanujemy ich , dbamy o nich itp tylko dlaczego po pewnym czasie następuje
              metamorfoza??
              • enen4 Re: szanujemy a jakże!! 03.02.05, 22:45
                No wlasnie, dlaczego???
                I idziecie pozniej za pierwszym, lepszym "menelem z gitara":)
      • ziomek.fr Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? 04.02.05, 09:24
        malinka48 napisała:

        > szanują bardzo,tylko gdzie oni sąąąąąąąą?????????/
        dzentelmeni sa tylko wolnych miejsc brakuje
    • heihe Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? 31.01.05, 14:37
      "czy kobiety nie szanują miłych facetów?"

      - a jaki jestes poza tym, że miły?
      może robisz coś takiego co wywołuje, że kobiety cie nie szanuja?
      moze kłamiesz notorycznie bardzo miło, może zawodzisz zaufanie, może smarkasz
      przy stole...hę??:))
      • Gość: rozterka Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? IP: *.chello.pl 02.02.05, 21:04
        Czemu aż tak pesymistyczie (heihe)? Może trafia tylko na "wybitne" panie
        szukające wyłącznie mocnych przeżyć i lekceważące człowieka na poziomie??
        Niestety znam jedna taka- dziwne to ale przwdziwe. Facet na poziomie i
        kulturalny irytuje ja do granic mozliwość. Bywa
    • Gość: mlody25 Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 10:26
      nie chce uogolniac mojej wypowiedzi do wszystkich kobiet. to co pisze to tylko
      moje spostrzezenia.
      jestem z kobieta od ponad roku. mieszkamy razem. jestem mily, ale nie tylko.
      zaczynam prace o 7 moja dziewczyna o 10 - 11. tym samym wracam do domu
      odpowiednio wczesniej. standartem jest ze zmywam po sniadaniu i wczorajszej
      kolacji, jak trzeba odkurzam itp.(choc nie codzien), pare razy w tygodniu
      gotuje obiad (sniadania to codziennosc), rowniez pranie nie jest mi obce - choc
      rzadziej to robie niz moja dziewczyna. okna tez moja dzialka, lazienka w 90%.
      wydaje mi sie ze robie wiec duzo. nie bije mojej dziewczyny, staram sie nie
      podnosci na nia glosu, choc czasem krzykne. czesto daje jej kwiaty. zawsze w
      domu jest jakis swiezy. gdy widze ze wiednia ide do kwiaciarni i kupuje nowego.
      pierscionek, zawieszka, bransoletka - kocham ja wiec nie zaluje pieniedzy aby
      sprawic jej prezyjemnosc. w lozku jest nam super. wiem ze nie jestem idealem i
      ze moglbym robic wiecej. tylko co? i czy jak bede robil wiecej to nie znajdzie
      czegos czego jej brakuje? wydaje mi sie ze juz teraz robie duzo dla nas jednak
      ona jest czesto niezadowolona bo to bo tamto. meczy to i zastanawiam sie czy
      dobrze zrobilem ze od samego poczatku sie staralem. wydaje mi sie ze ona sie do
      tego przyzwyczaila i chce wiecej i wiecej. ktos pewnie powie ze mam robic
      wiecej- tylko skad brac sily gdy nie jest doceniane to co sie robi teraz?
      jesli sie rozstane z moja dziewczyna (czego bym nie chcial i napewno nie bedzie
      to z mojej strony) ciezko mi bedzie powtorzyc to wszytsko dla innej osoby. nie
      mowie ze popadne z skrajnosci w skrajnosc, jednak to juz nie bedzie to samo.
      tak wiec moja odpowiedz na pytanie w tytule brzmi - nie.
      • Gość: hektar Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 11:05
        Krecisz sobie bat na wlasna skore
      • Gość: autor Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 04.02.05, 17:18
        i to jest prawda... miłego to mozna wykorzystywac i nic, a cham to poprostu
        powie spi... i wtedy kobietka czuje respekt. tak mi sie wydaje chociaż nie
        jestem specjalistą jeśli chodzi o bycie wulgarnym.

        pozdrówka dla miłych chłopaków i pań które ich doceniają.
        • Gość: Ania Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? IP: *.chello.pl 08.02.05, 16:56
          na takie spie...to moze jakas polmozga laska bedzie czula respekt - szanujaca
          sie kobieta da w pysk i zakonczy znajomosc.
      • miang Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? 08.02.05, 16:55
        > podnosci na nia glosu, choc czasem krzykne

        rany, to ja już wolę flejtucha
    • Gość: mlody25 Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 12:30
      ale baty mnie nie kreca :)
    • Gość: yo Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 14:36
      heh i cisza.
      niewiele tych sznujacych
      • samowolny Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? 08.02.05, 15:20
        Gość portalu: yo napisał(a):

        > heh i cisza.
        > niewiele tych sznujacych

        "szanujacy " nie reklamuje sie a nieszanujacy wstydzi sie przyznać:)
    • Gość: * Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? IP: 212.191.74.* 08.02.05, 16:23
      Większość kobiet marzy o miłym facecie, tylko trudno ich znaleźć,
      oni giną w tłumie mniej miłych.
    • osiolek113 Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? 08.02.05, 19:12
      Gdzieś na forum GW widziałem taką wypowiedź jakiejś kobiety, nie mogę niestety
      dokładnie zacytować bo to było dawno i wątek jest już zapewne na n-tej
      stronie...ale generalnie było to coś takiego:"jeżeli ja widzę, że facet
      zrobiłby dla mnie wszystko, to nie mam dla niego za grosz szacunku i czasem
      dość złośliwie go traktuję"
      Czyli jednak coś w tym jest...nie rozumiem mechanizmu takiego reagowania
      (jestem facetem, nic dziwnego że nie rozumiem kobiet:) ),ale pamiętam że często
      ci "mili" faceci byli traktowani jak...nudni? Coś w tym rodzaju...

      Ale co ja tam wiem, w końcu jestem osłem:)
      • Gość: catarina Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 11:19
        Zazwyczaj bywa tak, ze ci mili faceci trafiają na takie kobiety. Ja np. jestem
        ich przeciwieństwem. Kiedy widzę, że facet się stara, zależy mi na nim coraz
        bardzej i staram się odpłacać mu tym samym. A gdy widzę że mnie lekceważy,to
        przez chwilę się temu przyglądam a poźniej odchodzę. Problem w tym, że od
        dawna nie mogę spotkać normalnego faceta, który chce coś robić dla drugiej
        osoby.
        • Gość: ????? Re: czy kobiety nie szanują miłych facetów? IP: *.chello.pl 17.02.05, 16:15
          ?????????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja