dlaczego tak jest?

IP: *.chello.pl 20.02.05, 20:25
Mam zawsze taki problem-spotykam się z facetami do których nic nie czuje, a
wime że oni czegoś ode mnie chcą.Zawsze to są Ci sami, ten sam typ.Mogę być
dla nich koleżanką, ale nic więcej...nie wiem kiedy spotkam kogoś takiego,
jakiegoś faceta w którym będzie mi coś imponowało.Może to teraz zabrzmiało
jak bym była rozkapryszoną księżniczką, ale naprawdę tak nie jest...martwię
się, lata uciekają a ja jestem ciągle sama...
    • Gość: minia Re: dlaczego tak jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 23:36
      też tak mam, ale wolę czekać. Kiedyś związałam się z kimś, do kogo nic nie
      czułam. To było egoistyczne, bo... ja po prostu nie chciałam być sama. Wierzę,
      ze znajdzie się ktoś, z kim połączy mnie coś więcej.
      A! i lepiej nie wychodź z założenia, że może nie trafi Ci się już nikt więcej,
      kto Cię tak pokocha, ja TEN facet (który ma teraz na Ciebie oko). Robisz mu
      krzywdę i sobie. Trzeba też kochać, nie wystarczy być kochanym...tak myślę. Nic
      na siłe:)
    • Gość: pacynka Re: dlaczego tak jest? IP: *.chello.pl 22.02.05, 17:35
      Dziekuję-minia-pomogłaś mi i to bardzo. Twoje słowa podtrzymały mnie na duchu:)
      Może kiedyś nadejdzie taki czas, odpowiedni dla mnie, i dla tej drugiej osoby,
      którą spotkam:)
    • Gość: krzysiek Re: dlaczego tak jest? IP: *.chello.pl 22.02.05, 17:38
      A ja myślę że nie masz się co przejmować:0 Widocznie nie jesteś "tą prostą
      dziewczyną", bardziej się cenisz i nie szukasz kontaktu z byle kim.Życzę
      powodzenia!
    • Gość: kemoT_ Re: dlaczego tak jest? IP: *.gazeta.pl 22.02.05, 19:54
    • Gość: kemoT_ Re: dlaczego tak jest? IP: *.gazeta.pl 22.02.05, 19:56
      Ciekawe co bedzie jak sie zrobi odwrotnie?? znaczy sie ty sie zakochasz a on
      bedzie mial taki problem.....poczujesz to na wlasnej skorze....ja juz kiedys
      poczulem.....to co nawet minia napisala... na wlasniej skorze > i nie zycze Ci
      tego:) nie jest to przyjemne odczucie:) pozdrawiam
      • Gość: pasynka Re: dlaczego tak jest? IP: *.chello.pl 22.02.05, 21:35
        Czy Ty mi tego życzysz?(kemoT)Ja nigdy niczego nie udawałam, źle mnie
        zrozumiałeś.Nigdy nie oszukałam drugiej osoby nie należe do takich, zawsze gram
        fair.
        • Gość: pacynka Re: dlaczego tak jest? IP: *.chello.pl 22.02.05, 21:36
          pacynka a nie pasynka:)sorry:)
          • Gość: kemoT_ Re: dlaczego tak jest? IP: 10.121.0.* 22.02.05, 22:30
            czy napisalem ze zycze tego????????napislem ze obys nie musiala tego odczuc:))
            tylko to:)))))))))))) ale zycze bys znalazla swa milosc odwzajemniona;))
            • Gość: pacynka Re: dlaczego tak jest? IP: *.chello.pl 23.02.05, 21:33
              Dziekuję
              Tomku:)
              • Gość: delusa Re: dlaczego tak jest? IP: *.27-151.libero.it 23.02.05, 22:22
                Bede bardzo niepopularna i znienawidzona :), ale tak szczerze, nie widze
                problemu. Nie kochalas, wiec, "co ty, kur** wiesz o milosci?" ("Psy", jakbys
                miala watpliwosci).
                Co mozesz wiedziec o mezczyznie, ktory kocha? Ty go tak traktujesz zabawkowo,
                bo (ponoc) nie dorosl do Twoich aspiracji. Wiesz, jak Cie czytam, to mam
                wrazenie, ze jakas siksa nagle odkryla Ameryke i wyniosla sie ponad rownik.
                Oczywiscie sie obrazisz i bedziesz brnac i dac w trabe krytyki, ale mnie to
                tyle obchodzi, co zeszloroczny snieg. Obudz sie, kobieto (za duze slowo ;) i
                poczuj cos. <inaczej lod nawet przy tobie bedzie bardziej atrakcyjny
                (przynajmniej dla mnie, lubie jezdzic na lyzwach ;)
                Podobno prawdziwa cnota ktytyki sie nie boi (obym nie byla mesjaszem ;););)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja