ty który skrzywdziłeś

02.03.05, 18:50
dobrze ci z tym?

lekko sie czujesz? zadowolony jestes?
    • Gość: dalton Re: ty który skrzywdziłeś IP: *.crowley.pl 02.03.05, 19:35
      Biedna Kaczusiu, a cóż on Ci zrobił ?
    • satra Re: ty który skrzywdziłeś 02.03.05, 23:28
      Czasami coś wymyka nam się z rąk i dzieje się coć czego nie chcemy.
      Narozrabilismy i chcemy to odwrócić, ale już nie można... Ta osoba została
      skrzywdzona. Ja też chętnie w paru przypadkach cofnęłabym czas ale tego nie
      mozna. Dlatego cierp lub daj sznsę i idź dalej.
    • Gość: Lecho Re: ty który skrzywdziłeś IP: *.teleton.pl 03.03.05, 07:05
      Nie sądzę, żeby ktokolwiek oprócz chorych psychicznie mógł mieć radość z
      krzywdzenia kogokowliek...z kim się zadawałaś ?
    • megpoznan Re: ty który skrzywdziłeś 03.03.05, 07:55
      ktos kiedys zrobil mi krzywde,minelo 10 lat.Pewnie On juz o tym zapomnial,a ja
      z tym zyje.Probuje wybaczyc.
      • swastika Re: ty który skrzywdziłeś 03.03.05, 13:53
        Megpoznan, to brzmi jak wyrok, jeszcze tylko 10 lat....pocieszające
    • szybki_wytrysk Re: ty który skrzywdziłeś 03.03.05, 13:55
      Pewnie,że dobrze się czuje . Skrzywdziłem Cię ? Bzykankiem ?
      No wiecie co ?
      • Gość: wolny opad Re: ty który skrzywdziłeś IP: *.teleton.pl 03.03.05, 14:29
        Upierałbym się ,że skrzywdził raczej brakiem bzykanka.
        • szybki_wytrysk Re: ty który skrzywdziłeś 03.03.05, 14:54
          Wolny , też tak myślę. Kobiety są nieszczęśliwe jak nie mają fajnego bzykanka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja