O milosci bajka - raczej smutna

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 13:03
... Z myslenia długich godzin, wypatrzeń zachwytnych
z dławiacych piersi, tęsknych spoglądan po niebie...
zrodzila sie moja bajka miłosci do ciebie - jak mgła w przestrzeni błękitnej.
Nic jeszcze nie wiedząc pożądań zadatkiem, na oczy rozkochane kładła sie
ukradkiem.
Płyneła lekka,senna, rozlana po ciszach,
płacząca, tęskna, smutna,zaklęta w burz grzmotach
ma bajka, wciąz się rwąca w wieczornych zalotach, jak światło co w zaułkach
nieznanych sie kryje , jak smok ognisty co w czeluściach się wije..
Piastunka snów i marzeń, majaczen na jawie...
Taka to o miłosci bajka ...
--
trudno,jestem kobietą!
a ty nazywaj mnie jak chcesz


świerszczy za kominem...usmiechu w zabawie.


    • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 17.05.05, 13:06
      Gość portalu: serduszkopoprostu napisał(a):
      .
      > zrodzila sie moja bajka ....
      ---------------
      Piękna ta opowieśc,b. mi się podoba.;))
    • Gość: Don Pedro Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 13:09
      Gość portalu: serduszkopoprostu napisał(a):
      > świerszczy za kominem...usmiechu w zabawie.

      Polecam - ja mam takiego świerszczyka za kominem, który umila mi długie
      jesienne wieczory :-)
      • Gość: fortegilla Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 13:13
        :))))
        coś mi mówi, że nie takiego "świerszczyka" autorka miała na myśli :))
        ...a może to moja nadinterpretacja?? :)))
        • Gość: Don Pedro Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 13:15
          Bogać to - ale Waćpanna Krotochwilna :)
          • Gość: fortegilla Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 13:17
            Jeślim niesłusznie posądziła...wybaczenia upraszam :)))
        • Gość: serduszkopoprostu Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 13:15
          za kominem?:)
        • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 17.05.05, 13:16
          Gość portalu: fortegilla napisał(a):

          > :))))
          > coś mi mówi, że nie takiego "świerszczyka" autorka miała na myśli :))
          > ...a może to moja nadinterpretacja?? :)))
          ---
          "swierszczyk" to pojecie szerokie,więc u Twoje zalozenie tez
          się w nim miesci.;))
      • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 17.05.05, 13:15
        Helo Don ,gdzie gdzie Twoj komin sie znajduje.;))
        • Gość: Don Pedro Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 13:20
          Tam, gdzie mój domek - na słonecznych łąkach Asturii :)
          • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 17.05.05, 13:34
            Jasne,ale teraz jestes w kraju?;
            • Gość: Don Pedro Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 13:42
              Jestem duchem niespokojnym -gnam to tu to tam...
              czasem jakieś dziewczę pięknolice zbałamucę, czasem hultajstwu nosa przytrę...
              a nie pogardzę i w dobrej kompaniji wybornego węgrzyna poprobować...
              • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 17.05.05, 15:16
                Gość portalu: Don Pedro napisał(a):

                > Jestem duchem niespokojnym -gnam to tu to tam...
                > czasem jakieś dziewczę pięknolice zbałamucę, czasem hultajstwu nosa przytrę...
                > a nie pogardzę i w dobrej kompaniji wybornego węgrzyna poprobować...
                -----------
                znaczy sieę wędrowniczek.;))
    • Gość: kobieta_bez serca Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 14:11
      bajka o miłosci nabiera realnych kształtów, grzmoty burzowe zaczynam słyszć w
      oddali
      • Gość: kobieta_bez serca Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 14:46
        no i do tego smutku, jeszcze deszcz, co zakłóca nieco ciszę
        Co jest, gadam do siebie...
        • Gość: fortegilla Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 15:13
          > Co jest, gadam do siebie...

          nie ma to jak z kimś inteligentnym pokonwersować :)))
          Pozdrawiam :)
        • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 17.05.05, 15:20
          Gość portalu: kobieta_bez serca napisał(a):

          > no i do tego smutku, jeszcze deszcz, co zakłóca nieco ciszę
          > Co jest, gadam do siebie...
          --------------------
          Deszczyk wręcz przeciwnie nastraja pozytywnie, mnie nie przeszkadza;))
    • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 17.05.05, 19:55
      By nadać uroku tejże chwili...polecam iskierke ognia z kominka...rozpalajaca
      dusze i serca....na pochmurnym niebie...i melodie wygrawane przez serduszko..:)
      • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 17.05.05, 20:05
        Posiedzimy przy kominku, wyciągniemy dłonie w stronę ognia
        i z iskier wróżyć będziemy wróżby pomyślne...
        • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 17.05.05, 20:14
          Popatrzymy w oczy...pelne ciepla i czulosci...trzymajacw reku kieliszek z
          winem...i udamy sie w daleka podróż naszych płynaca naszymi
          marzeniami...wtulajac sie w bezkresna dobroć...
          • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 17.05.05, 20:18
            Myśli podążą ich śladem wysoko lecz nie zgasną jak one
            ogarnie nas ciepło i spokój nieziemski prawie...
            zgubimy zegarki ...zgubimy telefony...
            • Gość: kobieta_bez serca Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 20:20
              Szczęsliwi niepotrzebują nikogo prócz siebie no i czasu nie liczą, co im tam
              jakieś telefony i zegarki!
            • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 17.05.05, 20:24
              Wszelakie problemy, kłopoty, rozterki...odpłyna..jak rowniez oznaki techniki
              pojda wsina dal..;)brakuje nam tego..zcasem..:)
        • Gość: kobieta_bez serca Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 20:16
          Uwaga zeby iskierki łapek nie poparzyły(; - poparzenia długo sie goją!
          • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 17.05.05, 20:18
            Pocałunki nimfy wodnej..ukoja najwiekszy ból...:)
          • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 17.05.05, 20:19
            mamy azbestowe rekawiczki,;))
            • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 17.05.05, 20:20
              jakiez to romantyczne..:)
              • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 17.05.05, 20:21
                mam podobne zdanie;))
                • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 17.05.05, 20:22
                  Jak miło miec znac kogos o podobnym zdaniu..to wprost..niesamowite;)
                  • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 17.05.05, 20:26
                    Gość portalu: Venneziana napisał(a):

                    zgubimy szarą codzienność w odcieniach płomieni
                    zapalimy to co w głębi serca lekko się tliło,
              • Gość: kobieta_bez serca Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 20:23
                więc po co ogień kominka i wino i jeszcze świece... zar ciał i dłoni w
                rękawiczkach rozpala do ukropu!
                • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 17.05.05, 20:25
                  Oj Mania ,wszystko pokiełabasiłaś.:)
                • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 17.05.05, 20:25
                  To wlasnie ten ogien rozpala dlonie i serca..nie czujesz?:)
                  • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 17.05.05, 20:27
                    zrzucimy skorupkę obojętności nieczułości , niewrażliwości
                    będziemy sobą w ciepłym blasku ...
                    • venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna 17.05.05, 20:30
                      Ten swiat pelny nienawisci, zlosci...ale my ocalimy te planete...swym buntem..:)
                      • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 17.05.05, 20:31
                        Posiedzimy przy kominku, zobaczymy złote refleksy
                        w kieliszkach czerwonego wina...
                        wzniesiemy toast za życie, za miłość ...
                        • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 17.05.05, 20:36
                          wypijemy za błedy i drobne radosci, jakie neisie zycie....
                        • Gość: kobieta_bez serca Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 20:36
                          a wino czerwone i wytrawne - ale ono w szkle nie daje złotych refleksów!
                          • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 17.05.05, 20:37
                            Coż tę samą rzecz mozna roznie widzieć;)
                            Czy marka wina jest potrzebna?
                    • Gość: kobieta_bez serca Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 20:31
                      najważniejsze to wyzbyć sie skrępowania i ograniczenia, ktore nie pozwala
                      bardziej odczuwać siebie
                      • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 17.05.05, 20:32
                        ja siebie czuję.:)
                        • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 17.05.05, 20:33
                          Ja nie potrafie zlokalizowac swych uczuc:)
                          • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 17.05.05, 20:34
                            a jeśli przypadkiem wino doprawimy łzami, powiemy sobie
                            że to tylko dym podrażnił oko....
                            • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 17.05.05, 20:37
                              Albo ktos lub cos nam w nie wpadlo:)
                              • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 17.05.05, 20:38
                                jaki wątek jest kazdy widzi.:)
                                • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 17.05.05, 20:41
                                  Ale wkroczyłna odmienny teren...ja juz sie pozegnam...i pozwole sobie
                                  zyczyc...takiej wlasnie chwili..pelnej nieskrpowanego ciepla...dobranoc..i
                                  uroczych snow..pozbawionych duchow upiorow i czarownic..:)
                                  • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 17.05.05, 20:43
                                    wzajemnie.:)
                                    • Gość: kobieta_bez serca Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 21:01
                                      no to toast za spotkanie i rozeszli sie zbuntowani! :(
                                      • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 17.05.05, 21:04
                                        ja tam piję;))
    • Gość: Zycie Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 22:38
      Wytropiłem Twe ślady kochane Serduszko i podążam za Toba,
      czy tego chcesz, czy nie. Czuję, że ogarnia Cie dziwna melancholia.
      Nie martw się to przez deszczowa pogodę. Wkrótce znów zaświeci słonce
      i życie uśmiechnie się do nas wszystkich i miłość rozkwitnie jak magnolie.
      P.S. Jak poradzłaś sobie z tęsknotami?
      W dalszym ciągu zamknięte,
      uwięzione, nie oglądają słońca.
      Przez sentyment próbowałem do nich dotrzeć,
      tęsknota mnie prowadziła, ale zgubiłem drogę.
      Skutecznie zatarłaś ślady, moje kochane Serduszko.
      • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 18.05.05, 08:40
        Fascynujace...:)Na sama mysl...nasuwa sie takie pytanie..czy to jest
        przyjaźn,czy może juz kochanie?!;)
        • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 09:00
          trzeba zadbać o kominek bo ogień wygasnie;)
          • Gość: Don Pedro Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 09:04
            Chmmmm, no widzę, żeście tu nieźle beze mnie porządzili Waszmoście...
            • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 09:06
              Kto rano wstaje,ten pierwszy moze zabrać głos
              w dyskusji.;))
          • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 18.05.05, 09:05
            Oporanku ciepło daje nam słoneczko...aczkolwiek wieczorem, ogień iskrzacego
            kominka..daje wyrazistszy nastroj..wiec wieczorem ponownie rozpalimy płomien
            namietnosci..:)
            • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 09:07
              Więc czasu na przygotowanie sie jest
              wiel;)
            • Gość: Don Pedro Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 09:07
              Wino pospijane, w loszku pusto...
              a czy przynajmniej ktoś nakarmił moje koty???
              • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 09:08
                Koty jak rząd, same się wyżywią;))
                • Gość: Don Pedro Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 09:10
                  A świerszczyk za kominem - o nim też zapomnieliście???
                  • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 18.05.05, 09:13
                    A świerszczyk za kominem wspołgra zmelodią wystukiwana przez serca...uslyszec
                    go moga nieliczni, jesli dobrze sie wsluchasz to mzoe i Tobie bedzie dane
                    uslyszec te niebianska melodie...
                    • Gość: Don Pedro Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 09:17
                      Gość portalu: Venneziana napisał(a):
                      > jesli dobrze sie wsluchasz to mzoe i Tobie bedzie dane
                      > uslyszec te niebianska melodie...

                      w tak zacnej Kompaniji na pewno się to stanie :-)
              • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 18.05.05, 09:10
                a czy te koty maja ostre pazurki?:)
                • Gość: Don Pedro Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 09:11
                  O jak najbardziej Piękna Panno :-)
                  • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 18.05.05, 09:14
                    Czyzbys posiadal umiejetnosc czytania miedzyw ierzsami..to niespotykane..:)
                    • Gość: Don Pedro Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 09:20
                      Tu, w Asturii czytamy niebiańskie melodie płynące wprost z serc, czytamy z
                      pięknych jak gwiazdy źrenic seniorit, wiec nie dziw sie Pani, ze posiadłem tę
                      umiejetność :-)
                      • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 18.05.05, 09:24
                        A czy te niebianskie melodie..widnieja na kamiennych posagach...nomf wodnych?:)
                        hmmm...Austria powiada wasza wielmoznosc...:)
                        • Gość: Don Pedro Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 09:29
                          Wybacz Pani, ale pomyliłaś mnie z jakowymś sowizdrzałem (albo też i niewiastą
                          jakowąś, która przyplątała się do tego domostwa)- jako rzekłem wczorajszego
                          wieczoru nie mogłem W Waszej Kompaniji mile godzin przeprawiać...
                          • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 18.05.05, 09:34
                            A ja mysle,ze jednak nie pomylilam...a TY(pan)zle zinterpretowal moje slowa...:)
                            • Gość: Don Pedro Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 09:35
                              ....ach, któż zrozumie Kobiety???... :(
                              • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 18.05.05, 09:38
                                Chyba nikt...:)
                                • Gość: Don Pedro Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 09:41
                                  Cóż... pójdę ogrzać swe dłonie przy ogniu, nic innego nie pozostało...

                                  ... i tym sposobem ziścił się tytuł wątku...
                                  • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 18.05.05, 09:45
                                    a nie lepiej podrzymywac stala temperature...serca..:)
                                    • Gość: Don Pedro Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 09:46
                                      Pewnie, że lepiej, ale któż będzie dokładał drew do ognia?
                                      • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 18.05.05, 09:47
                                        Jak to kto....juz sam ot o zadbasz..:)
                                        • Gość: Don Pedro Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 09:54
                                          Tak Piękna Panno - już taki mój los...
                                          odjadę teraz przemierzać samotnie rozległe pola Estremadury, ale pozwól, że
                                          zabiorę pod powiekami Twój obraz (oczywiście taki, jakim jawi mi się Twa postać
                                          w mej imaginacji)...
                                          żegnaj... do następnego spotkania w splątanej sieci ludzkich uczuć :-)
                                          • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 18.05.05, 09:58
                                            Mam cichutka nadzieje..ze bedzie mi dane poznac uw obraz..jakiz to jawi
                                            sie....pod Twymiz amknietymi powiekami...Do przeczytania i zobaczenia winnym
                                            wymiarze....:)
    • Gość: serduszkopoprostu Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 11:01
      Mgły sie przedarły
      Znów ranek, uchwytny, znowu jasne niebo!
      Ktoś bzu gałąź pod oknem poruszył liliową.
      To wiatr powiał wiosenny i okno przymyka.
      Stoję w oknie i słucham jak płynie muzyka...
      Myślałam, ze zapomnę. Pamiętam na nowo.
      To dobrze, gdyby nie to zycie stało by sie omszałym kamieniem!

      --
      trudno,jestem kobietą!
      a ty nazywaj mnie jak chcesz
      • Gość: Don Pedro Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 11:06
        Gość portalu: serduszkopoprostu napisał(a):

        > To dobrze, gdyby nie to zycie stało by sie omszałym kamieniem!
        >

        Tak Serduszko - bądźmy jak Rolling Stones - niech się nas mech nie ima ;-)
        • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 11:28
          Na niebie obłoki,po wsiach pełno bzu,
          gdzież ten świat daleki,pełen dobrych snów!..;))
          • Gość: Janek Kos Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 12:31
            Tu brzoza, tu brzoza - słyszysz mnie? Odbiór.
            • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 13:32
              Radiostacja ma za mały zasięg,wyjdź
              z tych zarośli;))
          • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 12:53
            Swiat to sen...czy to swiat wysnił mnie?
            • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 13:33
              Czyżby ósmy cud :-))
              • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 18.05.05, 15:59
                Czyz nie piekny ten cud?;):)
                • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 16:07
                  Jestem zachwycony.;))
                  • venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 16:09
                    A czy owy zachwyt sięgał juz nieosiagalnych gwiazd?:)
                    • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 16:16
                      na razie najniższych chmur,niestety.;-))
                      • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 18.05.05, 16:25
                        Ostroznosc nie zawadzi..zwazywszy,ze gawiazdy majw ysoka temperature..:)
                        • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 16:27
                          Nieraz i male gwiazdzeczki sa gorące.;)
                          • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 18.05.05, 17:11
                            Mawiają małe jest piekne..;)
                            • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 18:44
                              I wzbudza największe emocje;)
                              • Gość: kobieta_bez serca Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 19:16
                                mozna takie małe jednym mrugnięciem emocjonalnie przejrzeć... na wylot
                                • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 19:28
                                  Psychologia pojedynczej sztuki?;))
                                  • Gość: kobieta_bez serca Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 19:30
                                    psychologiczno-życiowe raczej podejscie do "sztuki" bez wzgledu na ilość.
                                    • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 19:32
                                      O,jak się widzi taką "sztukę" ,to
                                      trudno o kulturę.;-)
                                      • Gość: kobieta_bez serca Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 19:39
                                        subkultura teraz w modzie! - troche daje jeszcze z tym sobie "na wstzymanie",
                                        zeby tu na romantyce jakos sobie poplynac. chyba nikt mi nie zabroni, nie gadam
                                        o d..Maryni
                                        • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 19:42
                                          mozesz nawet o dwóch d..... mnie to nie przeszkadza,;-)
                                          • Gość: kobieta_bez serca Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 19:46
                                            no to jak ci nie przeszkadza, to o co ci chodzi? ze nie jestem nadlwrazliwa
                                            osoba, ale troche serca w sobie mam chce mi sie cos rzucic osobistego w watkach
                                            ktore mi sie podobaja i chyba nie zaklucam ci spokoju jesli cos chcesz
                                            powiedziec to ja ci sie nie wtracam
                                            • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 19:51
                                              Tu nie chodzi o wtrącanie, Ty mi się nie
                                              wtrącasz ani ja nie zamierzam Tobie, .
                                              Odpisałem jasno i czytelnie na Twój post,
                                              i cala sprawa, nie wiem z czym masz problem.:
                                              • Gość: kobieta_bez serca Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 19:56
                                                ja nie mam problemu - skoro piszesz - odpisuje zycze dalszych doznan bardziej
                                                pod ten watek, chocziaz uwazam ze zycie ma w sobie wszystko i smutki i radosci
                                                • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 19:59
                                                  Dzięki za spokoj,ostatnio jestem trochę
                                                  podminowany..jezeli cos było nie tak to
                                                  sory.;))
                                                  • kobietabezserca Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 20:05
                                                    grey56 napisał:

                                                    > Dzięki za spokoj,ostatnio jestem trochę
                                                    > podminowany..jezeli cos było nie tak to
                                                    > sory.;))
                                                    ^^^^^^^^^^^^
                                                    za co dziekować... zwykłe ludzkie to jest, człowiek do człowieka =masz smutek +
                                                    ja też!= takie życie!;)

                                                    >
                                                  • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 20:16
                                                    Ladnie powiedziane,nie zawsze jednak wszystkie
                                                    elementy wspolpracują, wtedy są małe zgrzyty
                                                    a to przekłada się na rekacje i zachowania.;))
                                                  • swierszczzakominem Re: albo mlotkiem w glowe. 19.05.05, 23:05
                                                  • Gość: serduszkopoprostu Re: albo mlotkiem w glowe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 23:11
                                                    Ale siedź sobie moj lokatorze ile Ci sie tylko rzewnie podoba za tym kominem...
                                                    ciepło jest przytulnie, nikt Ci krzywdy nie zrobi... i wina Ci doleje, ale
                                                    uwaznie żłop ten trunek /stary węgrzyn - mocny jest/ zebyś znowu nie chciał
                                                    sobie jakiej krzywdy zrobic w pijanym widzie!


                                                    --
                                                    trudno jestem...
                                                • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 18.05.05, 20:18
                                                  Kłotnia..dodaje pikanterii goracej konwersacji...:)
                                                  • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 20:19
                                                    Po burzy nastepuje cisza,a to ja np lubię.;))
                                                  • Gość: venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 18.05.05, 20:22
                                                    a moze cisza przed burza..?:)
                                                  • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 20:25
                                                    Tu trafiłaś dobrze,jakos nie mogę tego
                                                    zrzucić na karb przypadku.;))
                                                  • Gość: kobieta_bez serca Re: grey 4U :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 20:26
                                                  • grey56 Re: grey 4U :))) 18.05.05, 20:30
                                                    4U to kryptonim konspiracyjny?.;))
                                                  • Gość: kobieta_bez serca Re: grey 4U :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 20:33
                                                    jak chcesz tak nazywaj... ale najwazniejsze, zebys rozumial!
                                                  • grey56 Re: grey 4U :))) 18.05.05, 20:35
                                                    nie ma na razie konceptu;-(((
                                                  • Gość: kobieta_bez serca Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 20:23
                                                    mało !!! po burzy cisza... po burzy dotlenienie /ozon się wyzwala/ jakby wiecej
                                                    pozytywnej energii
                                                  • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 20:26
                                                    mialem mowiąc delikatnie, na mysli cisze i burzę
                                                    domową;))
                                                  • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 18.05.05, 20:28
                                                    Czyli na jedno wychodzi:)
                                                  • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 20:36
                                                    Wszystkie drogi prowadzą do.....
                                                    mimo roznych tras ,cel jest jeden;))
                                                  • venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 20:38
                                                    Do eldorado?...wyspy mlekiem iszcesciem plynacej?..;)
                                                  • Gość: kobieta_bez serca Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 20:39
                                                    tam nie prowadzą wszystkie drogi :(
                                                  • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 20:40
                                                    Złotem Pani,a za to juz można wszystko załatwic.;))
                                                  • venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 20:42
                                                    Pan sie myli prosze pana..nie wszystko warte jest złota..:)
                                                  • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 20:44
                                                    Ja sie nie mylę Eldorado to kraina obwitujaca w
                                                    złoto, a szczęścliwośc to raczej Eden.....a
                                                    w poruszanej ostatniej kwesti,zdania rozne bywają.;))
                                                  • Gość: serduszkopoprostu Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 20:45
                                                    srebro jest tansze od złota, ale złoto tansze od wartosci duszy, bo ona jest
                                                    bezcenna!



                                                    --
                                                    trudno,jstem kobieta!
                                                    a ty nazywaj mnie jak chcesz
                                                  • venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 20:48
                                                    A ja pozwole sobie..udac sie w kraine...nie iwle gorsza od edenu czy
                                                    eldorado..rownie niesamowita i niezwykla..amoze nawet bardziej fascynujaca..:)
                                                    Dobrej nocy panstwu...:)
                                                  • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 20:48
                                                    A czy ja to gdziekolwiek zanegowałem,
                                                    moze kupic duszy nie mozna, ale zmiekczyć owszem;-))
                                                  • Gość: kobieta_bez serca Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 20:53
                                                    dusza to niepokorna istota!
                                                  • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 20:55
                                                    Kobieta tez....a obydwie razem wzięte to juz
                                                    tornado;-))
                                                  • Gość: kobita_bez serca Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 20:57
                                                    aż tak!!!!!!!!!!!! hmmm, ale zawierucha to napewno!:)))
                                                  • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 18.05.05, 21:00
                                                    miałem na myśli zwyczjne zamieszanie,
                                                    al na zawieruchę,to sie piszę;-))
                                                  • Gość: Don Pedro Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 22:25
                                                    ...i znowu się spóźniłem... zbyt długo zabawiłem tu i ówdzie, ale atmosfera
                                                    dzisiejsza już nie taka wyborna...
                                                    i do kominka nikt nie przykładał...

                                                    świerszczyku - gdzie jesteś??? może choć Ty mile połechcesz me ucho na
                                                    dobranoc...
                                                  • Gość: Zycie Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 23:17
                                                    Dołożę do kominka,
                                                    może chociaż Serduszko
                                                    ogrzeje się przy nim.
                                                  • swierszczzakominem Re: O milosci bajka - raczej smutna 19.05.05, 00:41
                                                    jestem
                                                  • Gość: serduszkopoprostu Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 01:16
                                                    wiem o tym, słyszę cały czas twoje rzempolenie, az mi uszy puchną i mysli
                                                    swoich pleple nie moge odnaleźć - chyba zmienie ogrzewania na gazowe!
                                                    I jeszcze w dodatku obrzydliwie i histerycznie się smiejesz, ze niby tak dla
                                                    zabawy, co?
                                                    Ale dziś, dobrze trafiłeś - mam niezły nastój więc powiem Ci : Cykado kochana,
                                                    jakze sie cieszę, ze znowu mi przygrywasz na swoich dobrze nastrojonych
                                                    skrzypkach, ach jak miło słuchać twojej muzyki, takie ukojenie dla zmęczonej
                                                    niegramotnej duszyczki mojej, co jeszcze w dodatku ma od groma pracy i z tym
                                                    wiekszą /dla pewnego urozmaicenia nocki / radoscią przyjmuje taką
                                                    niespodziewana wizytę! Cykada w dom, radośc w dom!!! ;))))

                                                    --
                                                    trudno, jestem kobietą!
                                                    a ty nazywaj mnie jak chcesz
                                                  • swierszczzakominem Re: O milosci bajka - raczej smutna 19.05.05, 01:28
                                                    tylko nie baw sie w Pinokia.. i mlotkiem w mnie nie rzucaj. choc czasem obuchem
                                                    w glowe przydaloby sie dostac...
                                                  • Gość: serduszkopoprostu Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 01:33
                                                    drew zaczne yzywać za chwile do podsycenia ognia! a obuchem dostać w główke...
                                                    po co?
                                                    Alez pasikoniku, nie wiedziałam, że jesteś masochistą, ze sadystą owszem...ale
                                                    mam nadzieję ze z tego juz sie wyleczyłeś!

                                                    --
                                                    trudno,jestem kobieta!
                                                    a ty nazywaj mnie jak chcesz
                                                  • swierszczzakominem Re: O milosci bajka - raczej smutna 19.05.05, 02:25
                                                    serduszko, nie moge sie z Toba przekomarzac.. bo wyjdzie telenowela.. a jam
                                                    aktor jednego spektaklu.
                                                  • Gość: serduszkopoprostu Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 02:39
                                                    a ja aktorka ... :))))
                                                  • Gość: serduszkopoprostu Re: nie jestem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 02:41
    • swierszczzakominem Re: O milosci bajka - raczej smutna 19.05.05, 03:02
      serduszko, znikaj spac. bo grozi Ci niewydolnosc..
      • Gość: Don Pedro Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 07:19
        No świerszczyku - nareszcie wyszedłeś zza komina! Filucie Ty mój z brylantowymi
        oczkami :-)
        Ależ z Ciebie wytrzymała bestyjka - ale cóż... katastrofę nuklearną przeżyją
        ponoć tylko owady...

        ...idę zobaczyć, jak słońce wschodzi za pagórkiem :-)
        • grey56 Re: O milosci bajka - raczej smutna 19.05.05, 07:43
          Ja z rana po wichrowych wzgórzach co
          nie co pochodzę.;))
          • Gość: Don Pedro Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 08:03
            A, witam szanownego Pana :-)
            Ja przeciągów co prawda nie lubię, ale pewna panna tutejsza wysłała mnie na
            poszukiwania niejakiego Heatcliffa (typa dość mrocznego). Czy nie widziałeś go
            Waść, bo doszły mnie słuchy, że w niedalekiej oberży nieźle tej nocy
            porządził...
            • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 13:08
              W takimrazie ja proponuje wznienic ogien ipodniesctemperature konwersaacji..bo
              cos ona nam tutaj starcila na intensywnosci...:)
              • Gość: Don Pedro Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 13:13
                To te przeciagi na Wichrowych Wzgórzach ogień przytłumiły.

                Witam Piękna Pani i do nóżek się ścielę :-)
                • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 13:15
                  witam pieknego pana...i jakze mi milo...:)

                  Wiec ognisko czas rozpalic..:)
                  • Gość: Don Pedro Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 13:18
                    Sprawdźmy za kominem, czy aby świerszczyk nam się zbytnio wczoraj winem nie
                    ubzdryngolił, coby nam tu wdzięcznie ktoś przygrywał :-)
                    • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 13:19
                      Miejmy nadzieje iz tak nie bedzie....jak cos to wspolnymi silami ocucimy
                      go..kublem zimnej wody..:)
                      • Gość: Don Pedro Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 13:22
                        A póki co Pani - może jaką opowieścią wlejesz trochę balsamu na mą umęczoną
                        duszę?
                        • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 19.05.05, 14:38
                          To może cos w rodzju opowiesci zza siedmiu morz i gor i lasow..?:)
                          • serduszkopoprostu Re: O milosci bajka - raczej smutna 19.05.05, 19:44
                            tak, proszę jakąs opowieść z daleka - najlepiej z krainy usmiechu i radości,
                            aby moja bajka raczej smutna o miłości mogła nabrać podgodnych rumieńców...
                            :)


                            --
                            trudno, jestem kobietą!
                            a ty nazywaj mnie jak chcesz
                            • Gość: Don Pedro Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 19:52
                              Chmmm, w takim razie nastroję moją lutnię...
                              Tam daradam...

                              w stepie szerokim
                              którego okiem
                              nawet sokolim nie zmierzysz
                              wstań, unieś głowę
                              wsłuchaj się w słowa
                              pieśni o małym rycerzu...

                              niech ktoś dośpiewa, co było dalej, bo wena mnie jakoś odeszła...
                              ten rycerz chyba powinien mieć jakąś damę serca...
                              • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 19.05.05, 20:13
                                O tak..dame napewno...o syrenim glosie...bedzie mu wyspiewywac melodie
                                znajglebszych morz, ktore zwiedzila...stanie kazdego wieczoru pod jego balkonem
                                i w nocnej poswiacie..wyspiewywac syrenie dzwieki..opoweisci..:)
                                • Gość: serduszkopoprostu Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 20:18
                                  nie wierzę syrenom, prawie "zniszczyły" Odyseusza i jego współtowarzyszy...
                                  miłosci nie dam unicestwić syrenom!
                                  A niebo skapi suchej ziemi... (Ich 3.


                                  --
                                  trudno,jestem kobietą!
                                  a ty nazywaj mnie jak chcesz
                                  • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 19.05.05, 20:23
                                    Serduszko:)Czyzby serduszko przezylo zawód?Zapewniam Cie,ze owa syrena nie ma
                                    zlych zamiarow..to niewinna istota poszukujaca wlasnego miejsca w
                                    serduszku..rownie samotnego i zagubionego zloniezyka..nie odbiarjmy im
                                    nadziei..:)
                                    • Gość: serduszkopoprostu Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 20:28
                                      niech więc będzie: mam tylko nadzieje, ze żołnierzyk nie jest ołowiany... gdyż
                                      ołów działa trująco w połaczeniu np. z wodą/tak mówią znawcy tematu/ - ufam ze
                                      mowiesz prawdę! veneziano!
                                      ;)

                                      --
                                      trudno, jestem kobietą!
                                      a ty nazywaj mnie jak chcesz
                                      • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 19.05.05, 20:32
                                        Ołowiany nie...to zolniezyk zkrwi i kosci zrodzony...:)
                                        • Gość: serduszkopoprostu Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 20:41
                                          nooooo, to kamien spadł mi z serca! Niechze się więc spełni pragnienie
                                          połączone z poszukiwaniem MIEJSCA W ...
                                          TYLKO, ZEBY IM NIE PRZESZKODZIŁA JAKA HYDRA, WYDRA,Czarna magia CZY INNA
                                          BESTIA! - TRZEBA TU czarodzieja JAKIEGO WEZWAĆ, CO BY CZUWAŁ nad
                                          bezpieczenstwem...moze Gandalff Biały...albo wrózke jakąś od trzech dobrych -
                                          co przy królewnie były śpiącej potem... :(
                                          Jestem pełna obaw o los tych dwojga!
                                          --
                                          trudno,jestem kobietą!
                                          a ty nazywaj mnie jak chcesz



                                          --

                                          • Gość: venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 19.05.05, 20:45
                                            Ich milosc i zrecznosc wystarczy by pokonac zle moce..:)ale na wwszelki
                                            wypadek, mozna odprwic nad nimi egzoorcyzmy..;)
                            • Gość: Venneziana Re: O milosci bajka - raczej smutna IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 19.05.05, 20:03
                              Serduszko..:)Ona nie jest smutna,jest poprostu melancholijna, spokojna...ma
                              charakter podniosly i powazny...:)

                              A historia ta...miala miejsce krainie wiecznie zielonej i slonecznej,gdzie
                              zawszes wiecilo slonce...ale jak to w kazdej bajce..mialo miejsce rowniez
                              zlo,bo ono jest wszedzie,nieuniknione...:)
                    • goral.jurny jo wom moge przygroc! 19.05.05, 13:40
                      ale jako goral postepowy za muzykie
                      biere tylko w Euro!


                      goralska milosc ino gor laska

                      Ja sem sobie goral maly
                      co ciupaga bije skaly
                      gdy sie dziewka napatoczy
                      to jej mowie prosto w oczy
                      chodzze Kachna na sianeczko
                      pokochamy sie troszeczko
                      dum Ci kierpce dum Ci sanie
                      ze mna bedzies murowanie.

                      muse spytac sie mamusi
                      bo mnie twoja spiewka kusi
                      mezus siedzi w Hameryce
                      a dolara cos nie widze

                      i chalupe se kupimy
                      i pensjonat lotworzymy
                      i folksdojczow bedziem piescic
                      euro bedzie nom szelescic!
                      na dolara sie wypniemy!
                      Twego meza wykopiemy
                      niech w Chickago jus zostanie
                      tako nam dopomus Panie!
                      • Gość: Maryna zza młyna Re: jo wom moge przygroc! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 13:45
                        A tuześ sie pzyplontoł łochloptusie pieroński...
                        idźze do chałupy - zaś chlołeś łokowita z Kwicołem!!!
                        Skoranie boskie z tym chłopym, wyboccie państwo...
                        • Gość: Hanuś znad potoka Re: jo wom moge przygroc! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 13:49
                          Ej ostaw ze jurnego chopa, toc on mi sie nada - wsak on dla mnie akuratny
                          • Gość: Maryna zza młyna Re: jo wom moge przygroc! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 13:52
                            A biercie se go kumo, mnie łon ci juz do nicego niezdatny... ino do miski sie
                            kwapi...a ło tym sianie, to se ino tak śpiywo...
                            • grey56 O zmierzchu 19.05.05, 20:38
                              Posiedzimy przy kominku..
                              odnajdziemy uczucia zapomniane , przytulimy do siebie
                              rozgrzane policzki , obudzimy się na nowo.
                              • Gość: venneziana Re: O zmierzchu IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 19.05.05, 20:42
                                A w oddali slychac cichutkie pobrzekiwanie...skrzypiec..to czarodziejska
                                atmosfera...w tych iskierkach ropalonego komnka..widac najpiekniejsze
                                wspomnienia..a w oku kreci sie lezka...:)
                              • Gość: Don Pedro Re: O zmierzchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 20:43
                                cyt, cyt, cyt
                                ...jak miło świerszczyk cyka za kominem
                                wesołe iskierski wyskakują z ognia :-)
                              • Gość: serduszkopoprostu Re: O zmierzchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 20:44
                                boszszze! grey - tu ważkie sprawy omawiane są, a Ty tylko o kominku, kominku,
                                przytulaniu! i co jeszcze? zlituj się, poczekaj... troche empatii proszę!


                                --
                                trudno,jestem kobieta!
                                a ty nazywaj mnie jak chcesz
                                • Gość: Don Pedro Re: O zmierzchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 20:45
                                  ...bo my tak trochę jakby w oparach opium...
                                  • Gość: Venneziana Re: O zmierzchu IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 19.05.05, 20:47
                                    A moze jednak to opary zakazanego zielska..:)
                                  • Gość: serduszkopoprostu Re: O zmierzchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 20:48
                                    no, jeden taki to nawet mówił:jesteś moją kokainą! i ze noc była mu dniem!
                                    A moze to swiersz za kominem tak działa odurzajaco, bo jego muzyka
                                    jest...accccccccch!



                                    --
                                    trudno,jestem kobietą!
                                    a ty nazywaj mnie jak chcesz
                                    • Gość: Don Pedro Re: O zmierzchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 20:50
                                      Dawajcie mi tu tego świerszcza dealera jednego, już ja się z nim rozprawię!
                                    • Gość: venneziana Re: O zmierzchu IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 19.05.05, 20:52
                                      A moze..o zgrozo!!ta kobieta dziala jak narkotyk..hmm?:)
                                  • grey56 Re: O zmierzchu 19.05.05, 20:49
                                    Więc wy czyńcie swoje a ja się zajmę kominkiem.
                                    ..i piękniejsze będą serca i dusze...
                                    w blasku ognia wszystko jest piękniejsze...
                                    odnajdziesz mnie , odnajdę ciebie.
                                    • Gość: venneziana Re: O zmierzchu IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 19.05.05, 20:50
                                      Nigdy nie wiadomo czy to serce nie kryje sie tuz za rogiem..:)
                                      • grey56 Re: O zmierzchu 19.05.05, 20:53
                                        Tak róg to tajemnicze miejsce,
                                        mozna za nim rzeczywiście znaleźć serce
                                        ale i stracić torbkę,czy portfel:))
                                        • Gość: venneziana Re: O zmierzchu IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 19.05.05, 20:55
                                          Dlatego, wlasnie stworzyli banki..:);)
                                        • Gość: Don Pedro Re: O zmierzchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 20:57
                                          Wszakżeś Pan człowiek honoru, nie pozwolisz by lada chłystek majątku Cię
                                          pozbawił?
                                      • Gość: serduszkopoprostu Re: O zmierzchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 20:56
                                        za kazdym rogiem sie czai... ale nigdy nie wiemy czy dobre, czy złe!
                                        Ja sobie też posiadze przy kominku... ale nic mówic nie będe! pomilczę sobie -
                                        jest czas na niemówienie i nierobienie niczego! - teraz tak mam... ach jak
                                        kocham blask i ciepło... :))
                                        Pa!

                                        --
                                        trudno,jestem kobieta!
                                        a ty nazywaj mnie jak chcesz
                                        • grey56 Re: O zmierzchu 19.05.05, 20:58
                                          Więc-
                                          posiedzimy przy kominku...zatrzymamy czas, na chwilę
                                          na moment.
                                        • Gość: venneziana Re: O zmierzchu IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 19.05.05, 21:00
                                          Ja rowniez..sprobuje wyszukac kolejnych wrazen..by moc wam opoweidziec..kolejna
                                          historie..ale moze tym razem...co ujrzalam wtych iskierkach wypelzajacych z
                                          kominka..i wslucham sie wmelodie swierszca za komnem..a moze to cykada?:)
                                          • grey56 Re: O zmierzchu 19.05.05, 21:02
                                            zostawimy za sobą nasz pośpiech
                                            przypomnimy sobie kolor swoich oczu i smak swoich ust
                                            • Gość: Don Pedro Re: O zmierzchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 21:04
                                              Pięknie Waść prawisz, ale nie przykładaj za dużo, bo nadto gorąco się robi :-)
                                              • grey56 Re: O zmierzchu 19.05.05, 21:07
                                                Drwa się wypalą,skończymy wino i tak zastanie
                                                nas noc.;-)
                                                • Gość: Don Pedro Re: O zmierzchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 21:11
                                                  a jutro popłyniemy...
                                                  • grey56 Re: O zmierzchu 19.05.05, 21:13
                                                    W Polskę panowie?...-)
                                                    ..bo rzeczywistość jest o wiele piękniejsza
                                                    niż moje wyobrażenia o niej.
                                                    Cieszę się, gdy natura obdarza mnie spektaklem,
                                                    który wydaje mi się tylko wspaniałym snem..
                                                  • Gość: Don Pedro Re: O zmierzchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 21:16
                                                    bezapelacyjnie i bezdyskusyjnie przyznaję rację,
                                                    a co do tupotu białych mew - nie praktykuję :-)
                                                  • swierszczzakominem Re: dajcie mi wina.. !!! 19.05.05, 22:55
                                                    bo nie wyjde za komina.
                                                  • polinteligent Re: dajcie mi wina.. !!! 19.05.05, 23:11
                                                    fru mi spowrotem do budy.
                                                    co ty jak cykada jestes, abys po nocach spiewal?
                                                    o tej porze to swierszczyki juz spia razem z misiem puchatkiem!
                                                  • swierszczzakominem Re: dajcie mi wina.. !!! 19.05.05, 23:29
                                                    mis puchatek bawi sie w jakims burdelu, mnie samotnosc pozostala.
                                                  • Gość: serduszkopoprostu Re: dajcie mi wina.. !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 23:35
                                                    mis koralgon jeszcze sie został i mis uszatek i moj kochany mis pluszowy z
                                                    naderwanym uszkiem lewym... on szczególnie jest miły, ale hmmm! z nim sie wina
                                                    nie napijesz, bo on na czółku ma napisane PROHIBICJA /tak ma od czasu, kiedy ja
                                                    nie pozwolilam naduzywać wszystkiego co ma "alko..." w nazwie!

                                                    --
                                                    trudno, jestem...
                                                  • swierszczzakominem Re: dajcie mi wina.. !!! 19.05.05, 23:36
                                                    niech to szlag. chyba lepiej dzis umrzec.
                                                  • serduszkopoprostu Re: dajcie mi wina.. !!! 19.05.05, 23:42
                                                    jakieś marazmy Cię dopadają,... ale wiesz jest jeszcze miszka MIEDWID - on to
                                                    wypić potrafi... ale poki co ... moze chwilka muzyczki co mnie utuli do snu, a
                                                    potem dam wam stakan vodki smirnoff - i pijcie do rana!

                                                    --
                                                    trudno, jestem...!
                                                  • polinteligent Re: dajcie mi wina.. !!! 19.05.05, 23:44
                                                    chyba sie Ciebie za duzo nago naogladal?
                                                  • swierszczzakominem Re: dajcie mi wina.. !!! 20.05.05, 01:52
                                                    jeszcze zyje! ale czy to dobrze???
                                          • Gość: Venneziana Re: O zmierzchu IP: *.msk.net.pl / 213.17.190.* 20.05.05, 18:23
                                            Noestety nie udalo mi sie znalezc materialu na kolejna opowiesc:(

                                            Dzis jakis milczacy dzien...Czasem lepiej pomilczec gdy nie mozna dobrac
                                            odpoweidnich slow, gdy nie mozna wyrazic tego rytmu jaki wybija serce...wtedy
                                            jest lepiej pomilczeć...
                                            • swierszczzakominem Re: O zmierzchu 21.05.05, 02:09
                                              wiecej milczenia, milczenia, milczenia...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja