caruzzo Re: wszystkiego najlepszego z okazji 01.06.05, 10:35 dzieki...trzeba zalozyć krótkie spodenki i ruszyć przed siebie.;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mysza63 Re: wszystkiego najlepszego z okazji 01.06.05, 10:56 albo zawiązać kucyki (jak się ma odpowiednio długie włoski) ewentualnie kokardke na ogonku i iść poszukać swojego Kota w celu zabawy w kotka i myszkę;-) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: wszystkiego najlepszego z okazji 01.06.05, 11:02 Własnie,największą chyba radosć sprawiłby kotek ale skąd go dzisiaj wziaść?.;)) To jest dopiero kłopot.;( Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: wszystkiego najlepszego z okazji 01.06.05, 11:04 mam 2 małe, do rozdania :D ale trzeba o nie dbac nie tylko sie nimi bawic to jak? Odpowiedz Link Zgłoś
mysza63 Re: wszystkiego najlepszego z okazji 01.06.05, 11:19 bellima napisała: > mam 2 małe, do rozdania :D > ale trzeba o nie dbac > nie tylko sie nimi bawic > to jak? Miałam dwa kotki przez kilkanaście lat i chyba narazie już nie reflektuję. Bardziej chodziło mi o jakiegoś większego i starszego KOTA, powiedzmy takiego tygrysa albo choćby rysia ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: wszystkiego najlepszego z okazji 01.06.05, 11:22 a moze pies byłby dobry? na przykład Pies na Baby....? hę? Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: wszystkiego najlepszego z okazji 01.06.05, 11:06 mysza63 napisała: > albo zawiązać kucyki (jak się ma odpowiednio długie włoski) ewentualnie > kokardke na ogonku i iść poszukać swojego Kota w celu zabawy w kotka i myszkę;- > ) proponuje wziac ze soba łopatkę jesli nie będzie piaskownicy po drodze, to może się przydac jeśli nie daj bog kotek sie okaże złym kocurem Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: wszystkiego najlepszego z okazji 01.06.05, 11:06 Dziś rano przed wyjściem do pracy, moja MAMA złożyła mi życzenia z okazji Dnia dziecka. Powiedziałam Jej wtulając się w Jej matczyne ramiona, że chciałabym wrócić do tych czasów, kiedy byłam mała i mieszkałam z rodzicami... Mama odpowiedziała mi, że mój pokój stoi pusty i zawsze mogę się do niego wprowadzić... jesli będzie mi źle... " z zdobrodziejstwem inwentarza ". Łezka mi się w oku zakręciła... Odpowiedz Link Zgłoś
mysza63 Re: wszystkiego najlepszego z okazji 01.06.05, 11:24 Jedno dziecko przytulę po południu a drugie pewnie dopiero w piątek ale choć przerośli mnie o wiele głów to ciągle są moimi małymi chłopcami ... to chyba normalne bo moja mam też czasem traktuje mnie jak duże dziecko i zawsze mogę do niej iść i przytulić się tak jak kiedyś ... Odpowiedz Link Zgłoś
aniolek82 Re: wszystkiego najlepszego z okazji 01.06.05, 17:33 Dzień Dziecka to takie kochane święto :) Proponuje najeść sie słodyczy, kupić sobie jakiś fajny drobiazg nie myśląc znowu o tym że trzeba oszczędzać. Nawet jeśli juz dawno nie jesteśmy dziećmi, pozwólmy sobie, chociaż ten jeden dzień w roku, tak się poczuć :))) Odpowiedz Link Zgłoś