Nie poznałam fajnego faceta przez internet

02.06.05, 14:58
Za to poznałam paru typowych nieudaczników szukających silnej kobiety która
się nimi zaopiekuje, Kilku zonatych szukających romansu w przeróżnym wieku,
jednego typowego Piotrusia Pana ach jakiego romantycznego, Jeszcze starego
kawalera z egzystencjalnymi rozterkami, i az jednego normalnego chłopaka ale
nam nie zaiskrzyło.
Wszyscy brzmieli świetnie lub fajnie w internecie. W rzeczywistości prędzej
czy później -porażka porażka porażka.
    • nimfa357 Re: Nie poznałam fajnego faceta przez internet 02.06.05, 15:02
      Czego się spodziewałaś - bratniej duszy,lepiej poszukać kogoś w typowy sposób
      może wtedy bądzie mniej rozczarowań
    • facettt probuj dalej i zainstaluj Webcam 02.06.05, 15:07
      bedziesz miala wiekszy odsiew juzw przedbiegach i oszczedzisz na kosztach
      traansportu.
      • krtysia Re: probuj dalej i zainstaluj Webcam 02.06.05, 15:08

        www.bellagreetings.com/1/cold.jpg
        • wyjatkowo_zimny_maj więcej dystansu ;-) 02.06.05, 15:24
          wszystko zależy od tego jak się podchodzi do sprawy, przydatna jest spora dawka
          poczucia humoru, dystans i realizm ;-)

          "najciekawsze" panie poznane na necie :

          - kobieta z wąsami i brodą
          - nimfomanka zaniedbywana przez oficera z wydziału zabójstw
          - pielęgniarka - alkoholiczka
          - kobieta o 20 lat starsza w rzeczywistości niż w netowym alter ego
          - cała chmara dziwek

          :o)))))

          ale poza tym i kilka pań za które wypada tylko losowi i netowi dziękować :-)
    • Gość: Magnolia77 Re: Nie poznałam fajnego faceta przez internet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 15:31
      > Za to poznałam paru typowych nieudaczników szukających silnej kobiety która
      > się nimi zaopiekuje,
      A moze zle ich oceniłas. Moze to byli czulipanowie i szukali uczucia, ciepla?

      >Kilku zonatych szukających romansu w przeróżnym wieku,
      .....................................

      > jednego typowego Piotrusia Pana ach jakiego romantycznego, Jeszcze starego
      > kawalera z egzystencjalnymi rozterkami,
      Hmm:) Widocznie kiedys kochał i ta miłosc w nim jest. A ze ma tyle latek i umie
      kochac chial sobie tez ulozyc zycie. I ma do tego prawo. To, ze nie odwzajemnil
      uczucia to tez jego prawo. Milosc to nie na sile kochanie, bo Ty tak chcesz.
      >az jednego normalnego chłopaka ale
      > nam nie zaiskrzyło.
      Jak iskrzy w przestrzeni to i w realu. Ale kazdy ma swoje definicje i wszytko
      mozna nazwac iskrzeniem:0 A potem czyta sie takie posty jak Twoje:)

      > Wszyscy brzmieli świetnie lub fajnie w internecie. W rzeczywistości prędzej
      > czy później -porażka porażka porażka.
      Moze u Ciebie tak było, ale w Twoim odczuciu. Szanuje to, bo to twoje odczucia.
      Natomiast u innych ludzi sa inne realcje i wclae tak byc nie musi:)





    • krtysia Re: Nie poznałam fajnego faceta przez internet 02.06.05, 16:13
      dl.lustich.net/bilder/ansichtssache.jpg
      1 -wszy ;takiego szukamy/lewa/
      2- gi ;tacy nas poszukuja/prawa/))))))))))))))))))
    • justine4 Re: Nie poznałam fajnego faceta przez internet 03.06.05, 14:50
      a do mnie Kalisiu, ostatnio napisalo kilka osob.
      Pan z zagranicy, ktory 3 razy pod rzad pytal jak mam na imie (wlasciwie)-
      zakazdym razem sie podpisywalam.
      Pan w srednim wieku, w ktorego profilu nie bylo ani slowa o nim, a zaproponowal
      spotkanie po drugim mailu.Kiedy napisalam ze chcialabym go troche poznac piszac
      z nim, odpowiedzial, zebym przyslala mu swoje zdjecie(!!!!)To bylo jedyne
      zdanie-odpowiedz na pytanie o jego zainteresowania itp.
      Acha i jeszcze dziewczyna les, ktora na moja rozpaczliwa probe podtrzymania
      korespondencji(ona zaczela) odpowiada cytatami z moich maili.Np. ja:co u Ciebie
      slychac?
      Ona: Co u mnie slychac, pytasz?
      Acha i jeszcze facet, ktory pisze o swoim nieszczesliwym zyciu, i ze biednemu
      to zawsze wiatr w oczy i siekiera... i ze swait jest niesparqawiedliwy
      itp.....
Pełna wersja