Tak będzie...(?)

01.07.05, 23:16
"Nie mów do mnie Wenus
jeśli nie potrafisz
dotykać tak samo
gdy usycha cialo
nie gas dzisiaj swiatła
jesli nie masz siły
by na srebrne gody
móc rozpalic zorze
nie rań mnie ustami
    • kobietabezserca Re: Tak będzie...(?) 01.07.05, 23:18
      ... gdy wątpisz zmęczony
      czy ślad ciętej blizny
      wzruszy zmysły śpiące
      nie szukaj mnie dłonia
      gdy odwracasz głowę
      by uniknąć wzroku...

      n/n

      _
      taka będę
    • firenziano nie pisz nigdy Wenus, lecz Venus. 01.07.05, 23:34
      kobietabezserca napisała:

      > "Nie mów do mnie Wenus
      > jeśli nie potrafisz
      > dotykać tak samo
      > gdy usycha cialo
      > nie gas dzisiaj swiatła
      > jesli nie masz siły
      > by na srebrne gody
      > móc rozpalic zorze
      > nie rań mnie ustami

      Latwiej wtedy o sile
      chocby przelotna
      a bez przelotnosci
      nie znajdziesz stalosci.

      • kobietabezserca Re: nie pisz nigdy Wenus, lecz Venus. 02.07.05, 00:19
        tak napisał n.n... a swoja droga;dlaczego nie mozna pisac fonetycznie...
        jestes znawca pisowni tejże?... a Venus z Milo od Wenus z Milo... czym sie
        różni?:)))
        • hansii Re: nie pisz nigdy Wenus, lecz Venus. 02.07.05, 17:09
          kobietabezserca napisała:

          > tak napisał n.n... a swoja droga;dlaczego nie mozna pisac fonetycznie...
          > jestes znawca pisowni tejże?... a Venus z Milo od Wenus z Milo... czym sie
          > różni?:)))
          To bardzo proste, tak wyglada Venus przed zajsciem...
          www.ibiblio.org/wm/paint/auth/bouguereau/venus.jpg
          a tak gdy zadale sie z Nieswietym Valentym,
          zmienila nazwisako na VVenus i po urodzeniu Trojaczkow:
          remacle.org/bloodwolf/textes/venus%20anadyomene.jpg
Pełna wersja