messja
06.08.02, 18:51
jeszcze lzy na policzku janka dobrze nie wyschly, a apf podstepnie probuje
molestowac jego podmiot liryczny... nie wspominajac juz o tym, ze obraza tez
uczucia marty-veny, ktorej dotad obiecywal, ze ja kocha....
no dlaczego?
:)))