poznam idealnego faceta do netowych pogaduszek

IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 08.08.02, 16:15
jestem bardzo wymagającą kobietą i dlatego facet ma być idealny :))
    • vena111 Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze 08.08.02, 16:23
      Gość portalu: Aneczka napisał(a):

      > jestem bardzo wymagającą kobietą i dlatego facet ma być idealny :))

      A co rozumiesz przez słowo: IDEALNY??????????????????? wymagajaca kobieto
      • Gość: bleb Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze IP: *.sownet.gliwice.pl 08.08.02, 17:38
        pewnie taki, ktory pozmywa po sobie naczynia... ;-))))

        bleb
    • Gość: L Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze IP: 195.94.206.* 08.08.02, 16:32
      Gość portalu: Aneczka napisał(a):

      > jestem bardzo wymagającą kobietą i dlatego facet ma być idealny :))


      czas zrobi swoje :) i zmiękniesz
      • Gość: Aneczka nie zmięknę :)) IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 08.08.02, 17:07
        musi mieć poczucie humoru i dać mi możliwość urozmaicenia tych pracowitych
        wakacji. Więc wystarczy jeśli będę myślała, że jest idealny.
        • vena111 Re: nie zmięknę :)) 08.08.02, 17:20
          Gość portalu: Aneczka napisał(a):

          > musi mieć poczucie humoru i dać mi możliwość urozmaicenia tych pracowitych
          > wakacji. Więc wystarczy jeśli będę myślała, że jest idealny.


          A czy Ty wiesz, ze nie ma idealnych facetów, i tylko sztuka jest dopasowac sie
          tak ABY BYŁO IDEALNIE!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: Aneczka do veny (?) IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 08.08.02, 17:27
            no to przecież pisałam, że wystarczy jeśli ja będę uważała go za idealnego :)
            • apf Re: do veny (?) 08.08.02, 20:22
              Gość portalu: Aneczka napisał(a):

              > no to przecież pisałam, że wystarczy jeśli ja będę uważała go za idealnego :)

              Nie będę jeździł do Tomaszowa, koniec i kropka.
        • Gość: L Re: nie zmięknę :)) IP: 195.94.206.* 09.08.02, 08:43
          widzisz? już zmiękłaś :)

          ja też jestem wybredny i szukam ideału no i nawet Tomaszów mnie nie przeraża
          jeśli mieszka tam jakiś ideał:) choć musiałbym spojrzeć na mapę gdzie to jest.
          I są chyba dwa w Polsce? (nie wiem nie sprawdzałem ale tak coś mi się kołacze
          po głowie)
    • Gość: IKUL Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze IP: 62.233.207.* 08.08.02, 17:43
      Slucham Cie Aneczko!!!
      • Gość: Aneczka Do IKUL IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 08.08.02, 17:47
        rozumiem, że mogę myśleć, że jesteś idealny? To byłoby miłe :))
        • Gość: IKUL Re: Do Aneczki!!! IP: 62.233.207.* 09.08.02, 11:53
          Oczywiscie!!! Co za skromnosc :)))) Jakies namiary????
          • Gość: Aneczka Re: Do Aneczki!!! IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 09.08.02, 12:55
            namiary czy wymiary???
            • Gość: Fan Re: Do Aneczki!!! IP: 62.233.207.* 09.08.02, 14:07
              Namiary przed wszystkim!!!
              Nie wyglad a charakter zdobi czlowieka!!!
              • Gość: Aneczka do Fana IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 09.08.02, 14:35
                ten namiar powinien Ci na razie wystarczyć; czy Twój nick ma oznaczać to, że
                jesteś moim fanem?
                • Gość: IKUL-FAN Re: do Fana IP: 62.233.207.* 09.08.02, 15:10
                  Aneczko. Fan to ta sama osoba co IKUL. Pomylily mi sie ksywy ze
                  sportem!!! Sorry!!!

                  Ale oczywiscie juz jestem Twoim fanem!!!
                  • Gość: Aneczka do Fana IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 09.08.02, 15:24
                    Widzę, że podobnie jak ja masz różne ksywki na różne okazje :)
                    Uważaj, żebyś nie uzależnił się od internetu, mi to chyba niebawem grozi ;))
                    ale będę miała dwa dni przerwy w weekend, a jak w poniedziałek przjdzie szef i
                    zagna do roboty, to pewnie zapomnę, że taka instytucja istnieje
                    Gorzej, jak nie zagna - wtedy pewnie będę musiała wejść na forum Uzależnienia.

                    Cieszę się że jesteś moim fanem, dam Ci znać, jak będę miała zamiar wystąpić w
                    TV :))
    • mizo.gienek Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze 08.08.02, 20:11
      Dlaczego uwazasz, ze jakiemus facetowi powinno zalezec na nawiazaniu
      kontaktu z toba?
      Stawiasz warunki a co ty masz do zaoferowania?
      • vena111 Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze 08.08.02, 22:08
        mizo.gienek napisał(a):

        > Dlaczego uwazasz, ze jakiemus facetowi powinno zalezec na nawiazaniu
        > kontaktu z toba?
        > Stawiasz warunki a co ty masz do zaoferowania?


        No cóż, powiem tylko tyle że Twoja wypowiedz MIZO bardzo mi się
        spodobała,szczerze.

        ps.ciekawa jestem co Ona ma do zaoferowania?????????????????
      • Gość: L Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze IP: 195.94.206.* 09.08.02, 08:45
        pewnie bluffuje :)
    • apf Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze 08.08.02, 20:19
      Gość portalu: Aneczka napisał(a):

      > jestem bardzo wymagającą kobietą i dlatego facet ma być idealny :))

      Jestem idealnym facetem do netowych pogaduszek o wszystkim, szczegółowo.
      • kusy999 Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze 08.08.02, 23:02
        Apf ale ty to monotematyczny jestes i wszystko sprowadza Ci sie do sexu
        • apf Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze 09.08.02, 09:15
          kusy999 napisał:

          > Apf ale ty to monotematyczny jestes i wszystko sprowadza Ci sie do sexu

          Przyganiał kocioł garnkowi.
    • vena111 Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze 09.08.02, 08:56
      Gość portalu: Aneczka napisał(a):

      > jestem bardzo wymagającą kobietą i dlatego facet ma być idealny :))


      Aneczko ciekawi mnie co dasz w zamian swojemu idealnemu facetowi????????????
      .............a dasz???? czy moze bedziesz tylko brała????????????????
      • Gość: Aneczka Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 09.08.02, 10:44
        1. nie każę nikomu jeździć do Tomaszowa
        2. nie uważam, że jakiemuś facetowi ma zależeć na nawiązaniu kontaktu ze mną,
        bo i niby dlaczego miałoby mu zależeć, skoro nic o mnie nie wie. Po prostu
        liczę na to, że może ktoś będzie miał ochotę czegoś się dowiedzieć, a to pewna
        różnica
        3. czy będę coś dawać, czy tylko brać i co by to ewentualnie miało być ;)) to
        już sprawa do uzgodnienia między mną a tym facetem :)
        • Gość: L Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze IP: 195.94.206.* 09.08.02, 11:18
          to nieprawda że nic o Tobie nie wiemy...
          zauważyłem np. masz uporządkowany styl wypowiedzi o czym świadczy wypowiedź w
          punktach, powinnaś być raczej umysłem ścisłym. Mam rację?
          • Gość: Aneczka do L IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 09.08.02, 11:41
            raczej jestem umysłem ścisłym. Chcesz zgadywać dalej?
            • Gość: L Re: do L IP: 195.94.206.* 09.08.02, 11:52
              ale to coś musisz więcej powiedzieć albo napisać bo jasnowidzem nie jestem.
              Mogę z tego co piszesz, jak mówisz, jakiego używasz słownictwa, jak budujesz
              zdania wiele wywnioskować ale nie będę zgadywać. Oczywiście nie wiadomo czy nie
              będziesz ściemniać i bluffować ale po co miałabyś to robić? Chyba że masz
              jakieś kompleksy i nie akceptujesz siebie jaką jesteś, to wtedy możesz grać
              tutaj kogoś kim chciałabyś być.
              • Gość: Aneczka do L IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 09.08.02, 13:01
                więcej: siedzę sobie w pracy, szefa drugi dzień nie ma, jak tak dalej pójdzie
                to uzależnię się od internetu ;))
                • Gość: L Re: do L IP: 195.94.206.* 09.08.02, 13:08
                  nuda w pracy to podstawowa przyczyna przebywania tutaj (-:
                  • Gość: Aneczka do L IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 09.08.02, 13:18
                    chyba w takim razie każdy trochę się zgrywa, ale udawać kogoś kim nie jestem
                    nie zamierzam, chociaż nazywam siebie nie swoim imieniem.
                    U mnie to nawet nie nuda związana z wykonywanymi zadaniami co chęć rozrywki,
                    chociaż w tak skromny sposób. Wolałabym jeździć samochodem terenowym po Afryce
                    i tam poszukiwać wrażeń, ale skoro nie mogę to ograniczam się do internetu.
                    • Gość: L Re: do L IP: 195.94.206.* 09.08.02, 13:23
                      lubisz ryzyko i przygodę? i pomiędzy 12 i 13 byłaś na obiadku?
                      PS. safari w Kenii można mieć na 2 tygodnie za 4 tys pln :)
                      Maszx na imię Hania? :)
                      • Gość: Aneczka do L IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 09.08.02, 13:51
                        nie mam na imię Hania, nie byłam na obiadku między 12 a 13 (czemu tak
                        myślisz?), a safari za 4 tys nie odpowiada mi, wolałabym sama sobie coś
                        zorganizować, tzn. nie chcę jechać sama, tylko nie zamierzam korzystać z
                        gotowych turystycznych ofert, bo to byłoby nudne. Lubię ryzyko i przygodę w
                        pewnych granicach od czasu do czasu; na bungy nie skoczę
                        • Gość: L Re: do L IP: 195.94.206.* 09.08.02, 14:03
                          dlaczego tak pomyślałem? idąc po najmniejszej linii oporu gdybyś nazywała się
                          Hania to mogłabyś się nazwać Ania. No ale nie poszłaś po najmniejszej linii
                          oporu czyli masz trochę fantazji (-:
                          Nie odzywałaś się przez godzinę i pomyślałem że byłaś na obiadku :)
                          Nie jestem tak sprytny jak myślałem :(
                          A co do Afryki to pewnie fajny pomysł; nie wiem tylko czy tak łatwo go
                          zrealizować - ja byłem w Egipcie no i tam akurat nie można sobie samemu
                          podróżować, są konwoje z żołnierzami i mało to ciekawe
                          Ja pojechałbym w miejsce równie dzikie jak Afryka ale jednocześnie dużo
                          bardziej cywilizowane np Norwegia, gdzieś na północ. Piękne krajobrazy, namiot
                          do plecaka i w góry na włóczęgę
                          • Gość: Aneczka do L IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 09.08.02, 14:14
                            Gość portalu: L napisał(a):

                            > dlaczego tak pomyślałem? idąc po najmniejszej linii oporu gdybyś nazywała się
                            > Hania to mogłabyś się nazwać Ania. No ale nie poszłaś po najmniejszej linii
                            > oporu czyli masz trochę fantazji (-:

                            Miło mi że tak uważasz :)
                            A czy L to skrót od imienia czy nazwiska? A może od słowa "lato" jako Twojej
                            ulubionej pory roku?

                            > Nie odzywałaś się przez godzinę i pomyślałem że byłaś na obiadku :)
                            Załatwiałam inną ważną sprawę przez internet

                            > A co do Afryki to pewnie fajny pomysł; nie wiem tylko czy tak łatwo go
                            > zrealizować
                            Łatwo na pewno nie będzie - czytałam w pewnym czaspiśmie opowieść jednego
                            faceta, który spędził trochę czasu ze znajomymi w ten sposób w Afryce. Podobno
                            tam jak się chce załatwić najprostszą sprawę trzeba dawać łapówki. W
                            najbliższym czasie napewno nie uda mi się zorganizować takiego wyjazdu, bo nie
                            potrafię sobie na niego zapracować. Ale jak już będę bogata ;)) to na pewno się
                            uda.

                            > Ja pojechałbym w miejsce równie dzikie jak Afryka ale jednocześnie dużo
                            > bardziej cywilizowane np Norwegia, gdzieś na północ. Piękne krajobrazy,
                            namiot
                            > do plecaka i w góry na włóczęgę

                            W Norwegii niestety jest zimno, brrry...
                            • Gość: L Re: do L IP: 195.94.206.* 09.08.02, 14:20
                              skrót od imienia

                              tak, pieniądze trochę ograniczają nasze fantazje ale co tam; jak się chce to
                              się uda

                              w Norwegii nie jest tak zimno, w lipcu jest tam nawet fajnie i ciepło bo słońce
                              nie zachodzi; w sobotę spotkam znajomych którzy niedawno stamtąd wrócili i
                              trochę opowiedzą jak było
                              • Gość: Aneczka do L IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 09.08.02, 15:02
                                fajnie, liczę na to, że mi powtórzysz, może ja też zatęsknię do Norwegii? A na
                                razie rozrywam się jeżdżąc na rowerze bez trzymanki. Czasem się tylko boję, że
                                wyskoczy mi ma drogę jakiś dziadek i nie zdążę na czas zahamować... Kiedyś
                                wyleciałam w powietrze po niespodziewanym zderzeniu z maluchem - o dziwo wtedy
                                akurat trzymałam kierownicę mocno obiema rączkami ;))
                                • Gość: L Re: do L IP: 195.94.206.* 09.08.02, 15:13
                                  Trzy razy w życiu przeleciałem przez kierownicę z czego dwa razy na asfalt, raz
                                  mi tak w głowie pociemniało że musiałem usiąść i złapać powietrza. Urwał mi się
                                  błotnik (w danych rowerach były) i zablokował przednie koło no i przefrunąłem
                                  przez kierownicę jadąc z górki. Teraz mam rower bez błotników :)
                                  Od dzieci jeszcze gorsze są psy jamniki: one bardzo nie lubią rowerzystów,
                                  podbiegają i szczekają czasem nawet jak jedzie się wolno to potrafią ugryźć.
                                  odezwij się w poniedziałek to Ci opowiem o Norwegii
    • Gość: Aneczka do wszystkich niedowiarków IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 09.08.02, 12:59
      no i tak mi próbowaliście to wszystko wyperswadować, a teraz proszę, znalazłam:
      IKUL jest idealny.
    • Gość: IKUL Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze IP: 62.233.207.* 09.08.02, 14:10
      Aneczko wielkie dzieki za komplement!!!
      • Gość: Aneczka Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 09.08.02, 14:16
        Gość portalu: IKUL napisał(a):

        > Aneczko wielkie dzieki za komplement!!!

        Proszę bardzo - uwielbiam sprawiać ludziom przyjemność, zwłaszcza tak miłym jak
        Ty :))
        • mizo.gienek Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze 09.08.02, 16:35
          Co to jest, teleturniej, pani Aneczko?
          Jeszcze jedno zapomnialas nam powiedziec, ze oszukujesz swojego
          pracodawce. To tak jak zlodziejstwo. Ile ci placi twoj szef za
          siedzenie na internecie w godzinach pracy?
          Czy jest cos takiego jak male zlodziejstwo i duze zlodziejstwo?
          Potem moze byc, mala zdrada i duza zdrada. Czy to ty okreslasz sobie
          sama granice tych oszustw?
          • Gość: facecik Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze IP: *.proxy.aol.com 11.08.02, 06:42
            a co nie wolno sie pobawic cudzym kosztem? A powietrze darmowe.
            Jezus zyl z cudzej pracy i zostal slawny. Moralizna dla dewotow!
          • apf Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze 11.08.02, 07:40
            mizo.gienek napisał:

            > Co to jest, teleturniej, pani Aneczko?
            > Jeszcze jedno zapomnialas nam powiedziec, ze oszukujesz swojego
            > pracodawce. To tak jak zlodziejstwo. Ile ci placi twoj szef za
            > siedzenie na internecie w godzinach pracy?
            > Czy jest cos takiego jak male zlodziejstwo i duze zlodziejstwo?
            > Potem moze byc, mala zdrada i duza zdrada. Czy to ty okreslasz sobie
            > sama granice tych oszustw?

            To nie złodziejstwo, ale dobra organizacja czasu pracy. Panie mizo.gienku, a
            czy gdy będzie piłować swoje paznokcie to też będzie okradać swojego pracodawce?
            • mizo.gienek Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze 12.08.02, 20:29
              Na zlodzieju czapka gore. No nie?
              Aneczka uzyla slowa ideal. Szuka idealu. Mowimy wiec o idealach,
              a nie normalnym, szarym zyciu. Jasne, ze w pracy robi sie rozne
              rzeczy, ale to sa rzeczy nieidealne, normalne.
              Ideal dla zachowania rownowagi potrzebuje idealu, faceciki.
              Nie rzucaj sie na plewy, bracie, chyba zes zupelne zero.
              • apf Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze 12.08.02, 22:47
                mizo.gienek napisał:

                > Na zlodzieju czapka gore. No nie?
                > Aneczka uzyla slowa ideal. Szuka idealu. Mowimy wiec o idealach,
                > a nie normalnym, szarym zyciu. Jasne, ze w pracy robi sie rozne
                > rzeczy, ale to sa rzeczy nieidealne, normalne.
                > Ideal dla zachowania rownowagi potrzebuje idealu, faceciki.
                > Nie rzucaj sie na plewy, bracie, chyba zes zupelne zero.

                A co boisz się słów, które mają transcendentalne znaczenie?
                Burak jesteś Gienek Mizo-mizerny.
    • Gość: bol Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze IP: *.prem.tmns.net.au 12.08.02, 07:53
      Gość portalu: Aneczka napisał(a):

      > jestem bardzo wymagającą kobietą i dlatego facet ma być idealny :))


      UWAGA!!! Aneczko
      >>> W oczekiwaniu na idealnego mezczyzne przemienila sie w szkielet.

      >>> Bedzie ci wierny "do grobowej deski". Na szczescie (jako katolik) tak jak i
      ty wierzy w zycie pozagrobowe.
      • Gość: facecick Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze IP: *.proxy.aol.com 12.08.02, 22:38
        cos mi sie zdaje ze 'mizo.gienek' siedzi po prawicy glempa.
        Przeciez ideal to tylko pretekst do poga-duszek, drogi za-uszniku!
        Nie badz taki frustrat-idealista, popusc sobie i idz do najblizszej lodziarni.
        Poliz sobie loda bez oporow, namacalnie i spolecznie.
        • mizo.gienek Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze 13.08.02, 01:15
          Gość portalu: facecick napisał(a):

          > cos mi sie zdaje ze 'mizo.gienek' siedzi po prawicy glempa.
          > Przeciez ideal to tylko pretekst do poga-duszek, drogi za-uszniku!
          > Nie badz taki frustrat-idealista, popusc sobie i idz do najblizszej lodziarni.
          > Poliz sobie loda bez oporow, namacalnie i spolecznie.

          Jak tak mozna Jasiu albo Krysiu.
          To co piszesz dowodzi, ze mnie bardzo nie lubisz i ze nie masz zielonego o
          kosicele katolickim w Polsce. Ty uwazasz, ze w tej instytucji uchowaly sie
          jescze resztki idalizmu? Glemp i ideal? Kosciol i moralnosc?
          Idealizm jako wartosc filozoficzna ma troche inne znaczenie niz ta, na ktora
          patrzysz w kontekscie kosciola.
          Anusia, czy jak jej tam, jak juz szuka idealu, powinna troche wiecej powiedziec
          nam o tym jak sobie wyobraza takiego ideala. Obiektywnie nie ma nic takiego jak
          idealny mezczyzna czy kobieta.
          Dlaczego nikt nie szuka normalnego faceta, czyli takiego jakiego mozna spotkac
          na ulicy, w bibliotece czy na dworcu kolejowym.
          Pretekst do pogaduszek? Toz ja wlasnie sobie pogaduszkowuje, nie?! Zla
          pogaduszka Jasiu czy Krysiu? A moze to nie pasuje do twojego idealu poga-duszki?
    • Gość: nolem Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze IP: *.brodnica.sdi.tpnet.pl 12.08.02, 22:59
      Myślę, że jestem idealny. Brakuje mi jedynie dwóch zębów, ale za to piszę
      piękne opowiadania! Poza tym nie mam samochodu i mam zamiar rzucić palenie.
      • wsza_forumowa Z prosba o komentarz Pana Bajerfula. 12.08.02, 23:36
        Gość portalu: nolem napisał(a):

        > ... ale za to piszę piękne opowiadania!

        W Pana przypadku nie piekne, tylko fajne. Jest istotna roznica. Piekne to pisal
        Lem, a nie jego zaprzeczenie ;-) Moze Pan kiedys dorosnie do takiego poziomu,
        ale trzeba sie starac ...

        Panie Bajerful, dobrze z glowki przywalilem w tego bezzebnego miesniaka?
    • Gość: nolem Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze IP: *.brodnica.sdi.tpnet.pl 13.08.02, 00:04
      A czym to człowieczyno niby ja zasłużyłem na, co się nie da ukryć, taką miłą
      lekcję. Kto to jest Lem? Trzeba iść do przodu. A tak?
      A tak usiądę sobie o tu, na tej łączce. I nie przypadkowy jest widok tej
      zielonej połaci ziemi okazały moim oczom. Wszak wszystko jest przypadkiem, nie
      przypadkowy zaś ogół przypadków.
      Czy Lem na to wpadł? Nie!
      • zxc1973 Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze 13.08.02, 00:20
        Gość portalu: nolem napisał(a):

        > A czym to człowieczyno niby ja zasłużyłem na, co się nie da ukryć, taką miłą
        > lekcję. Kto to jest Lem? Trzeba iść do przodu. A tak?

        Lem to klasyka. Lem to przeszlosc, terazniejszosc i przyszlosc. Jak na razie
        mial racje i nadal ma racje. ;-))))))))))))))))

        > A tak usiądę sobie o tu, na tej łączce. I nie przypadkowy jest widok tej
        > zielonej połaci ziemi okazały moim oczom. Wszak wszystko jest przypadkiem,
        nie
        > przypadkowy zaś ogół przypadków.
        > Czy Lem na to wpadł? Nie!

        No faktycznie :-/ Chociaz, czy ja wiem. Trzeba by jeszcze raz przejrzec
        wszystkie dziela rozpoczywszy na dialogach, poprzez summa technologiale, z
        krotka przerwa na dzienniki gwiazdowe i cyberiade, a skonczywszy na tajemnicy
        chinskiego pokoju... a wlasciewie na ostatniej ksiazce
        futurystyczno-filozoficznej, ale zapomnialem jej tytulu :-( Az wstyd sie
        przyznac.
    • kosturek Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze 13.08.02, 09:40
      Dla mnie to kot w worku, ale wyglada idealnie.
      • Gość: facecik Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze IP: *.proxy.aol.com 13.08.02, 22:35
        taki piekny ideal na wejrzeniu: ale lepiej powiedziec szukam idealu niz
        krzyczec: jestem samotna, bierz mnie kto chce (bo sie zanudze na smierc).
        Dziewczyna ma juz dosyc telenowel, chce doswiadczyc czegos bardziej realnego. A
        godnosc trzeba zachowac. Te preteksciki i wybiegi, to tylko technika wedkarska.
        W koncu nie mozna sie zmarnotrawic skoro bozia rodzice i natura dali slodkie
        dary rozkoszy.

        Smierc autorytetow (kosciolow etc)? no i dobrze, tym bardziej nalezy nam sie
        poszukiwanie nowych idealow, chocby najglupszych. Oto skutek dwutysiaclecia
        przygotowywania do rajskich wzlotow. Wieki posluszenstwa, a teraz wola swawoli.

    • Gość: ZAPYTACHU Re: poznam idealnego faceta do netowych pogadusze IP: *.home.se 20.08.02, 23:35
      Gość portalu: Aneczka napisał(a):

      > jestem bardzo wymagającą kobietą i dlatego facet ma być idealny :))
      kobieta szuka faceta zamiast mezczyzny to znaczy chyba, ze potrzebny jej jest
      KLIENT....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja