Kobiecosc kobiet....hmm co to w tych czasach znacz

IP: 213.229.150.* 22.08.02, 16:00
...potrzebuje sprawdzic czy dalej jestem.....

Aggusia
    • biomass Re: Kobiecosc kobiet....hmm co to w tych czasach 22.08.02, 16:13
      Heh, cała ta dyskusja na temat braku kobiecości strasznie
      mnie rozmawiła. Niektórzy twierdzą, że komuśtam brakuje
      kobiecości, a ktoś ripostuje, że wręcz przeciwnie i tak
      dalej...

      Nikt się tak naprawdę nie zastanowił, co znaczy kobiecość
      i jak ją rozpoznać? Nie twierdzę, że jestem ekspertem,
      wręcz przeciwnie, nie sądzę aby ktokolwiek kiedykolwiek w
      pełni określił tą cechę, tak często nadużywaną na
      potrzeby określenia kobiet.

      U mnie w nomenklaturze istnieje cos takiego jak "kobieta
      z klasą". I to chyba właśnie o to chodzi, to jest owo
      osławione określenie...

      Bio 3040432
      • agga7775 Re: Kobiecosc kobiet....hmm co to w tych czasach 22.08.02, 16:20
        o i wlasnie o to mi chodzi
        bo teraz to sie mowi ze kobieta jak pracuje i jeszcze bron boze robi kariere a
        jeszcze (uchowaj!) w dziedzinie zdominowanej przez mezczyzn to juz zupelnie nie
        wiadomo co o niej myslec.....

        to jaka kobieta jest kobieca? dlugowlosa blondynka z duzym biustem? drobna
        szatynka? a moze wlasnie ta "myszka przy kosci"?

        i czy kobiecosc zalezy od tego czy sie pracuje czy nie, jaki zawod sie
        wykonuje, jak sie wyglada.... co jest wykladnikiem kobiecosci?
        • biomass Re: Kobiecosc kobiet....hmm co to w tych czasach 22.08.02, 16:36
          co jest wykładnikiem?

          Ja myślę, że kobiety wiedzą, ale nie zawsze umieją go
          zastosować, a mężczyżni nie potrafią określić, ale za to
          czują jego działanie. To jest proste.

          Bio
          • messja Re: Kobiecosc kobiet....hmm co to w tych czasach 22.08.02, 16:39
            biomass napisał:

            > co jest wykładnikiem?
            >
            > Ja myślę, że kobiety wiedzą, ale nie zawsze umieją go
            > zastosować, a mężczyżni nie potrafią określić, ale za to
            > czują jego działanie. To jest proste.
            >
            > Bio

            ja wiem:)
        • messja Re: Kobiecosc kobiet....hmm co to w tych czasach 22.08.02, 16:38
          nie znam wszystkich kryteriow, ale dluga piekna spodnica napewno dodaje
          kobiecie szyku....:)

          aby uprzedzic ewentualne ataki: na codzien zakladam spodnie:)
        • Gość: J.K. Cieplo i exprit... IP: *.scheins / 192.120.171.* 22.08.02, 16:40
          Takie cechy (duchowe) jak cieplo, wyrozumialosc...
          I cielesne - jak exprit. Uroda nie tym sensie, ze musi byc super,
          tylko musi byc w niej jakis wdziek...

          To czy kobieta pracuje i na jakim stanowisku nie ma zadnego znaczenia
          Nie ma znaczenia tez jej poziom inteligencji...
          - To sa cechy (ogolno-) ludzkie, a nie tylko kobiece...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja