Byla sobie smutna ksiezniczka....

16.09.02, 08:02
...i poznala w sieci krolewicza! I juz nie jest smutna :))))))))
    • Gość: Olrunn Re: Byla sobie smutna ksiezniczka.... IP: *.szeptel.net.pl 16.09.02, 08:31
      4you napisała:

      > ...i poznala w sieci krolewicza! I juz nie jest smutna :))))))))

      "Spójrz jak
      złapałeś mnie
      w niewidzialną SIEĆ
      twoich słów..."

      Najważniejsze jest teraz, że się uśmiechasz i nie jesteś smutna. Powodzenia :)

      Olrunn


    • messja Re: Byla sobie smutna ksiezniczka.... 16.09.02, 11:43
      4you napisała:

      > ...i poznala w sieci krolewicza! I juz nie jest smutna :))))))))


      oooo:))) jakie to ladne:))))
      • apf Re: Byla sobie smutna ksiezniczka.... 16.09.02, 11:59
        messja napisała:

        > 4you napisała:
        >
        > > ...i poznala w sieci krolewicza! I juz nie jest smutna :))))))))
        >
        >
        > oooo:))) jakie to ladne:))))

        wcale nie jest ładne, to dopiero początek tragedii:)
        • 4you Re: Byla sobie smutna ksiezniczka.... 16.09.02, 14:38
          Nie bedzie zadnej tragedii! Ksiezniczka jest bardzo rozsadna istota i krolewicz
          tez :) i wiedza jak nalezy pielegnowac uczucia!!!
      • 4you Re: Byla sobie smutna ksiezniczka.... 16.09.02, 14:34
        No pewnie, ze ladne :) i takie mile :)
      • 4you Re: Byla sobie smutna ksiezniczka.... 16.09.02, 14:36
        No pewnie, ze ladne :) i takie mile :)
        • Gość: ada Re: Byla sobie smutna ksiezniczka.... IP: *.pwr.wroc.pl / 217.30.133.* 16.09.02, 14:55
          haha !w siecie chyba w rybackiej ...bo jesli internetowej to ktory to
          niby ?...Przeczyj oczki malutka a zobaczysz ze to nie ksiaze , a maly
          hitlerek.:))
          • 4you ...e tam, i tak sie ciesze :) 16.09.02, 14:57
            a po co mi chcesz adusiu zepsuc humorek? Tak dla idei? Bleeee!
            • Gość: ada Re: ...e tam, i tak sie ciesze :) IP: *.pwr.wroc.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 16.09.02, 16:21
              masz racje czasami odrobina dobrego humorku i radosci w chwili terazniej jest
              warta nawet tego cierpienia pozniej(chociaznie zawsze to cierpienie nastepuje)
              • 4you Re: ...e tam, i tak sie ciesze :) 17.09.02, 07:27
                No całe szczęście, adusiu, że już nie drapiesz, ale i tak jestem cała w
                skowronkach :)))))
                Królewicz przynosi czerwone róże, patrzy mi w oczka, czego jeszcze chcieć?
                Czekać na smutny koniec? Po co? Przecież tych królewiczów jest pełno na naszym
                świecie, tylko trzeba go zauważyć!



                • Gość: ada Re: ...e tam, i tak sie ciesze :) IP: *.pwr.wroc.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 17.09.02, 08:56
                  Wlasnie jak nie ten to inny.Ja bym jednego do konca zycia nie obstawiala chyba
                  ze tak ok60-siatki :)))
                • Gość: Mada Re: ...e tam, i tak sie ciesze :) IP: *.biaman.pl 17.09.02, 22:20
                  4you napisała:

                  Przecież tych królewiczów jest pełno na naszym
                  świecie, tylko trzeba go zauważyć!

                  A na którym rogu świata oni tak sterczą? Bo ja spotkalam "szlachetne książątka"

                  życzę wszystkiego dobrego wam obojgu :)
                  Mada


                  • Gość: ada Re: ...e tam, i tak sie ciesze :) IP: *.pwr.wroc.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 17.09.02, 23:59
                    "szlachetne książątka" trafne okreslenie tez takich znalam , ale sa i ok , ale
                    zeby odrazy krolewicz z bajki nie ,to przesada.
                  • 4you Re: ...e tam, i tak sie ciesze :) 18.09.02, 07:34
                    Nie bądźcie takie zgorzkniałe, dziewczyny miłe. Troszkę optymizmu :))))
                    Czy wiecie, że uśmiech jest jak kula sniegowa? Wyślesz rano mały, a wróci do
                    ciebie wieczorem straaaaasznie duży? (To nie ja wymyśliłam, wyczytałam to w
                    fajnej książce, i to sie sprawdza :)))))
                    A czy królewicz musi być piękny, młody i bogaty? Nie może być po prostu miły?
                    • Gość: Mada Re: ...e tam, i tak sie ciesze :) IP: *.biaman.pl 18.09.02, 12:58
                      > Nie bądźcie takie zgorzkniałe, dziewczyny miłe. Troszkę optymizmu :))))
                      alez skad, zgorzkniala , ja ? niee :) ja tylko stwierdzam fakt. A opymizm moj
                      akurat sobie wczoraj wczesniej zasnal niz ja :)))

                      > Czy wiecie, że uśmiech jest jak kula sniegowa? Wyślesz rano mały, a wróci do
                      > ciebie wieczorem straaaaasznie duży? (To nie ja wymyśliłam, wyczytałam to w
                      > fajnej książce, i to sie sprawdza :)))))
                      No jasne że wraca jak bumerang tylko z duużo większym ładunkiem :)Prócz tej
                      kuli fajna sprawa "podaj dalej" w książce (film tez zrobiono)o tym tytule. Ja
                      pomoge/usmiechne sie - potem ty pomozesz trzem kolejnym...

                      > A czy królewicz musi być piękny, młody i bogaty? Nie może być po prostu miły?
                      Nie musi być jak z okładki jakiegoś bizness magazine, wystarczy jak bedzie
                      akurat dla Ciebie :)
                      Pozdrawiam Mada
Inne wątki na temat:
Pełna wersja