Gość: kobieta
IP: *.chello.pl
15.10.05, 22:03
Powinnam ten watek napisac na forum mezczyzna,ale moze i tu zostanie
przeczytany.Stworzylam na pewnych randkach internetowych nieistniejaca
kobiete-wiem,to nieuczciwe,ale musialam to zrobic na prosbe kolezanki-nie
pytajcie o szczegoly.Nasunely mi sie przez to refleksje.....Nie sadzilam,ze
az tak dobrze znam potrzeby facetow-niektorych facetow i ze zlapia sie na to
jak muchy na lep.Jacy panowie sa naiwni.Widac czego wiekszosc z nich szuka w
internecie,podsunelam im wlasnie kobiete,ktorej szukaja,w sumie
niechcacy.Najgorsze jest to,ze napisalo do niej kilku panow,ktorzy wydaja sie
byc tak naprawde fajnymi i wartosciowymi facetami.W swoich profilach
opisuja,ze szukaja milosci,poza tym bardzo ciekawie napisali o sobie.Czemu
taki facet pisze do dziewczyny,ktora jest nieskomplikowana i szuka przygody?
Pojdzmy dalej,juz wiem chyba czemu niektorzy nie moga trafic na druga czesc
pomaranczy-szukaja w niewlasciwych miejscach.Ta dziewczyna nie istnieje,a
tylu sie na nia nabralo...co wcale nie bylo tego celem.Czemu faceci sa tacy
pusci niektorzy........i czemu ci ktorzy sie tacy nie wydaja tez pisza do
takiej osoby???