Siała baba mak...

26.10.05, 16:31
nie wiedziała jak.
A na niwie romantyki
buraki nam rosną...
tak jak byki wiosną :-)


Od razu mówię, że jest to wątek eksperymentalny, stworzony w szczególnym celu
przeprowadzenia badań naukowych nad burakami ;-))))
    • famousblueraincoat Re: Siała baba mak... 26.10.05, 16:49
      adekwatne do buraków
      rymy te
      lecz
      zbyt pobozne
      asocjacje
      estetyka
      kiczowata erotyka




      • caruzzo Re: Siała baba mak... 26.10.05, 17:24
        Buraków juz lekcewazyć nie mozna...co mnie
        niezmiernie smuci;)
        Czarno to widzę...co nie zmienia faktu ,ze gorąco
        zachęcam do badań nad burakami...;)
        • Gość: Dobry wieczór Re: Siała baba mak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 20:10
          Nie rezygnujmy z buraków.
          Dzieki nim mamy lepszą krew (wiecej czerwonych ciałek).
          • caruzzo Re: Siała baba mak... 27.10.05, 07:28
            A jednak..........buraki są gorą.........;(((
            Czarne chmury widze......((
      • Gość: lili Re: Siała baba mak... IP: *.pools.arcor-ip.net 27.10.05, 08:08
        dlaczego te asocjacje takie pobozne?
        • liza177 Re: Siała baba mak... 27.10.05, 10:39
          Gość portalu: lili napisał(a):

          > dlaczego te asocjacje takie pobozne?

          Bo rymy czestochowskie;)
    • samowolny Re: Siała baba mak... 27.10.05, 09:26
      meduza4 napisała:

      > Od razu mówię, że jest to wątek eksperymentalny, stworzony w szczególnym
      > celu przeprowadzenia badań naukowych nad burakami ;-))))

      są też słodkie buraki...zwą sie cukrowe:)
      • caruzzo Re: Siała baba mak... 27.10.05, 09:31
        Sa tez przemyslowe........;))
        Ale są tez buraki zwyczajne...i o nich
        traktuje ten wątek;))
        • samowolny Re: Siała baba mak... 27.10.05, 09:44
          "burak stroni od cebuli a cebula doń sie czuli
          mój buraku mój czerwony czyżbyś nie chciał takiej żony?
          ja chcę zone mieć buraczą a przy pani wszyscy płaczą":))

          dlatego niekiedy juz wole buraka bo przynajmniej jest przewidywalny a z cebulą
          nigdy nie wie sie:)))
    • harriet_makepeace Re: Siała baba mak... 27.10.05, 09:57
      uderz w stół...? na razie poletko puste na szczęście ;-))))))))
      • caruzzo Re: Siała baba mak... 27.10.05, 10:08
        Poletko puste?
        To co zanczynamy sadzic;))
        • m_alina Re: Siała baba mak... 27.10.05, 10:35
          Dzień dobry:))

          "Tym ta casem sie nie siwo."

          Pozdrawiam
          Klimina;))
        • harriet_makepeace Buraki czy mak? 27.10.05, 10:39
          • samowolny Re: Buraki czy mak? 27.10.05, 10:48
            buraki bezpieczniejsze bo za mak grozi paragraf:))
            • harriet_makepeace Re: Buraki czy mak? 27.10.05, 11:54
              no wlaśnie. a może się jeszcze załapiemy na dopłaty unijne? ;-)
              • meduza4 Re: Buraki czy mak? 27.10.05, 11:55
                Ludzie, wy na dopłaty unijne liczycie? A przecież polityka zagraniczna nowego
                prezydenta wciąż jest zagadką ;-PPPPPPPPPPP
                • harriet_makepeace ależ już był pierwszy "popis" ;-))))))) 27.10.05, 11:57
                  Putin może przyjechać do W-wy... Tia... Miałam na myśli, że jak się pospieszymy
                  to może się jeszcze załapiemy, bo potem to nam może granice zamkną i wystąpimy
                  z UE. ;-)))))))))))))
                  • meduza4 Re: ależ już był pierwszy "popis" ;-))))))) 27.10.05, 12:04
                    Nie żartuj ze mnie w ten sposób. Do zawału mnie doprowadzisz ;-PPPPPPP
                    • harriet_makepeace hehehe ;-))) idę dziś zakupić różaniec i habit ;-) 27.10.05, 12:29
    • meduza4 Ło matko :-((( 27.10.05, 11:24
      Eksperyment mi zniczczyli.
      Ja poletko pod buraki zaorałam, czekałam aż same wyrosną, a oni wszystko
      zadeptali.

      Totalna klapa, chyba jednak mak wysieję, chlip, chlip...
      • caruzzo Re: Ło matko :-((( 27.10.05, 11:59
        Z makówkami ostroznie.;))
        na taką plantacje musisz miec zgodę gminy;))
        • meduza4 Re: Ło matko :-((( 27.10.05, 12:05
          Jak odpalę komuś w urzędzie "prowizję" (znaczy w łapę się da) to zgoda gminy
          będzie :-)))
          • caruzzo Re: Ło matko :-((( 27.10.05, 12:28
            Oj Pani........tak oficjalnie;))
            Mozesz byc jako pierwsza posadzona w
            IV RP;))
            • meduza4 Re: Ło matko :-((( 27.10.05, 12:30
              A co ja takiego powiedziałam? Samo życie ;-PPPPPPPPP
              • caruzzo Re: Ło matko :-((( 27.10.05, 12:32
                skladasz obietnicę korzysci majątkowej;))
                • meduza4 Re: Ło matko :-((( 27.10.05, 12:56
                  Nie składam żadnych obietnic, podaję tylko algorytm na rozwiązywanie problemów
                  natury urzędowej ;-PPPPPPPPP
                  • samowolny Re: Ło matko :-((( 27.10.05, 13:07
                    i znów powstanie odwieczny spór prawnika i fizyka:))
                    • meduza4 Re: Ło matko :-((( 27.10.05, 13:28
                      A czego niby ten spór miałby dotyczyć? Bo ja inną historyjkę o prawniku i
                      fizyku znam ;-PPPPPPP
Inne wątki na temat:
Pełna wersja