trudne i łatwe kobiety

02.10.02, 16:38
Nie ma trudnych kobiet sa tylko niewłasciwe sposoby:)
    • niteczka_? Re: trudne i łatwe kobiety 02.10.02, 16:39
      plus-minus napisał:

      > Nie ma trudnych kobiet sa tylko niewłasciwe sposoby:)
      >
    • messja Re: trudne i łatwe kobiety 02.10.02, 16:39
      plus-minus napisał:

      > Nie ma trudnych kobiet sa tylko niewłasciwe sposoby:)
      >
      • plus-minus Re: trudne i łatwe kobiety 02.10.02, 16:57
        A wyjatki potwierdzaja regole.
        Mozecie polemizowac, taka jest prawda:)
    • niteczka_? Re: trudne i łatwe kobiety 02.10.02, 18:45
      plus-minus napisał:

      > Nie ma trudnych kobiet sa tylko niewłasciwe sposoby:)

      ******No i jakos tak mam ochote polemizować:).........chodzi tu o sposób na
      podryw?to tak samo można powiedzieć ,że jest sposób na poderwanie każdego
      faceta:))........


      • messja Re: trudne i łatwe kobiety 02.10.02, 21:48
        niteczka_? napisała:

        > plus-minus napisał:
        >
        > > Nie ma trudnych kobiet sa tylko niewłasciwe sposoby:)
        >
        > ******No i jakos tak mam ochote polemizować:).........chodzi tu o sposób na
        > podryw?to tak samo można powiedzieć ,że jest sposób na poderwanie każdego
        > faceta:))........
        >

        bo jest, tylko nie od kazdego mozna sie potem odczepic:))))
        • samowolny Re: trudne i łatwe kobiety 03.10.02, 15:04
          messja napisała:


          >
          > bo jest, tylko nie od kazdego mozna sie potem odczepic:))))


          > messja
          Nie zaprzeczam nigdy kobiecie..ba za pięć minut sama sobie zaprzeczy....
          • messja Re: trudne i łatwe kobiety 03.10.02, 15:36
            samowolny napisał:

            > messja napisała:
            >
            >
            > >
            > > bo jest, tylko nie od kazdego mozna sie potem odczepic:))))
            >
            >
            > > messja
            > Nie zaprzeczam nigdy kobiecie..ba za pięć minut sama sobie zaprzeczy....

            ja mialabym sobie zaprzeczyc? gdzie? kiedy? z jakiego powodu?:)
    • kwasna_cytryna Re: trudne i łatwe kobiety 02.10.02, 21:53
      plus-minus napisał:

      > Nie ma trudnych kobiet sa tylko niewłasciwe sposoby:)
      >
    • didi111 Re: trudne i łatwe kobiety 02.10.02, 22:36
      Wszystkie kobiety sa trudne, tylko wiekszosc leci na latwizne.
      • ja_nek Re: trudne i łatwe kobiety 03.10.02, 00:41
        Kiedyś ktoś mi powiedział, że każda dziewczyna jest do wyrwania, ale to bzdura.
        Chyba, że dla różnych facetów, bo jeden nie da rady:)

        Pozdrawiam
        Ja_nek
        • plus-minus Re: trudne i łatwe kobiety 03.10.02, 07:50
          Wyrywac kolego to mozna paliki z ziemi lub chwasty na działce.
          Jest jeszcze kilka odpowiednich miejsc na urzycie tego słowa.
          Słowo zdobyc tu chyba bardziej pasuje :)
          • messja Re: trudne i łatwe kobiety 03.10.02, 15:38
            plus-minus napisał:

            > Wyrywac kolego to mozna paliki z ziemi lub chwasty na działce.
            > Jest jeszcze kilka odpowiednich miejsc na urzycie tego słowa.
            > Słowo zdobyc tu chyba bardziej pasuje :)
            >
            >
            >
            >
      • messja Re: trudne i łatwe kobiety 03.10.02, 15:37
        didi111 napisała:

        > Wszystkie kobiety sa trudne, tylko wiekszosc leci na latwizne.



        i to powiedziala kobieta?????
        • didi111 Re: trudne i łatwe kobiety 03.10.02, 15:41
          messja napisała:

          > didi111 napisała:
          >
          > > Wszystkie kobiety sa trudne, tylko wiekszosc leci na latwizne.
          >
          >
          >
          > i to powiedziala kobieta?????
          >
          • messja Re: trudne i łatwe kobiety 03.10.02, 15:54
            didi111 napisała:

            > messja napisała:
            >
            > > didi111 napisała:
            > >
            > > > Wszystkie kobiety sa trudne, tylko wiekszosc leci na latwizne.
            > >
            > >
            > >
            > > i to powiedziala kobieta?????
            > >
            • didi111 Re: trudne i łatwe kobiety 03.10.02, 16:03
              messja napisała:

              >> > > i to powiedziala kobieta?????
              > > >
              • messja Re: trudne i łatwe kobiety 03.10.02, 16:06
                didi111 napisała:

                > messja napisała:
                >
                > >> > > i to powiedziala kobieta?????
                > > > >
                • didi111 Re: trudne i łatwe kobiety 03.10.02, 16:24
                  messja napisała:

                  >> > > mam przez to rozumiec, ze ty polecialas na "latwizne"?:)
                  > > Potwierdzilam moja plec, a co chcesz rozumiec to twoja sprawa.
                  >
                  > chce cie dobrze zrozumiec:)
                  > wypowiedzialas swojezdanie na temat wiekszosci kobiet. powiedzialas,
                  ze "leca
                  > na latwizne". pytam na jakiej podstawie tak sadzisz?
                  > przeciez niczego ci nie zarzucam.

                  Niuanse, Messja, napisalas, ze JA polecialam na latwizne.
                  Na podstawie moich doswiadczen czesc kobiet zadawala sie tym pierwszym
                  lepszym, ktory da im poczucie bezpieczenstwa, odrobine czulosci i ciepla i
                  czasem nie patrza glebiej. Niektore sa z tym szczesliwe, a moze maja zludzenie
                  szczescia, inne "budza sie" i odchodza bolesnie zranione. I znow w
                  poszukiwaniu ciepla i zrozumienia buduja zwiazki jak zamki na piasku, az w
                  koncu trafia na tego wlasciwego, co ma glebie. Inne poszukuja wytrwale...
                  • messja Re: trudne i łatwe kobiety 03.10.02, 16:54
                    didi111 napisała:

                    > messja napisała:
                    >
                    > >> > > mam przez to rozumiec, ze ty polecialas na "latwizne"?:)
                    > > > Potwierdzilam moja plec, a co chcesz rozumiec to twoja sprawa.
                    > >
                    > > chce cie dobrze zrozumiec:)
                    > > wypowiedzialas swojezdanie na temat wiekszosci kobiet. powiedzialas,
                    > ze "leca
                    > > na latwizne". pytam na jakiej podstawie tak sadzisz?
                    > > przeciez niczego ci nie zarzucam.
                    >
                    > Niuanse, Messja, napisalas, ze JA polecialam na latwizne.

                    nie powiedzialam. zapytalam, a to roznica.

                    > Na podstawie moich doswiadczen czesc kobiet zadawala sie tym pierwszym
                    > lepszym, ktory da im poczucie bezpieczenstwa, odrobine czulosci i ciepla i
                    > czasem nie patrza glebiej. Niektore sa z tym szczesliwe, a moze maja
                    zludzenie
                    > szczescia, inne "budza sie" i odchodza bolesnie zranione. I znow w
                    > poszukiwaniu ciepla i zrozumienia buduja zwiazki jak zamki na piasku, az w
                    > koncu trafia na tego wlasciwego, co ma glebie. Inne poszukuja wytrwale...

                    hmmm... pewno masz duzo racji...
                    ale to samo chyba mozna powiedziec o facetach? mozna?
                    a ty? gdzie ty jestes w swoich poszukiwaniach?
    • Gość: oak nie ma łatwych kobiet, nie ma łatwych mężczyzn IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.02, 08:26

      ... co najwyżej zdarzają się zdesperowani(e)... )))))

      Jeśli podchodzi się do człowieka z szacunkiem, to każdy jest trudny (tak jak
      każdy z nas) bo taki już człowiek jest.
      Co zaś do myśliwskich zapędów. łapanek i zdobyczy, to co to ma wspólnego z
      jakimiś tam uczuciami .... to tylko sport w którym sam niewiesz czyś mysliwym
      czy zwierzyną.

      Niedawno w pewnym innym wątku ktoś napisał.
      "nie sztuką jest zdobyć, sztuką jest utrzymać (zatrzymać ; trwać)"..... i to
      chyba najlepiej odpowiada na pytanie łatwo czy trudno.
      • messja Re: nie ma łatwych kobiet, nie ma łatwych mężczyz 03.10.02, 15:40
        >
        > Niedawno w pewnym innym wątku ktoś napisał.
        > "nie sztuką jest zdobyć, sztuką jest utrzymać (zatrzymać ; trwać)"..... i to
        > chyba najlepiej odpowiada na pytanie łatwo czy trudno.



        nie zbyt madrze mnie ostatnio osadziles, ale nie bede z tego powdu tendencyjnie
        osadzac wszystkich twoich wypowiedzi.
        dlatego przyznam, ze to co napisales nie jest glupie.
      • Gość: Saba Re: nie ma łatwych kobiet, nie ma łatwych mężczyz IP: 212.160.148.* 04.10.02, 16:48
        A ja chcialabym sie dowiedziec czym charakteryzuje sie kobieta "latwa" i
        czym "trudna"? Czy chodzi o seks czy o charakter? Pytanie skierowane do
        wszystkich, ale moze Panowie maja wyrazniejsze spojrzenie na ten temat :))
    • plus-minus Re: trudne i łatwe kobiety 03.10.02, 10:42
      Tu masz racje ale to wykracza poza temat moich dywagacji.
      Chodziło mi o etap wstepny uwodzenia.
      Dalsze koleje losu wykraczaja poza moje obserwacje.
      sa rownie ciekawe co trudne do opisania i zaszufladkowania wiec je pomijam:)
      • Gość: thira Re: trudne i łatwe kobiety IP: 145.245.230.* 03.10.02, 11:06
        ja bym nas podzieliła na łatwe i łatwiejsze/każda można zdobyć, a rózni sie
        tylko ilośc czasu na to poswięcona:))
        • ja_nek Re: trudne i łatwe kobiety 03.10.02, 11:39
          Plus - Minus nie musisz mnie pouczać, moja wypowiedź stanowiła po części
          przytoczenie czyjejś opinii, a to pewna różnica. proponuję czytać uwazniej.
          • plus-minus Re: trudne i łatwe kobiety 03.10.02, 11:48
            a dokładnie to zacytowałes?
            Zabrakło mi tam " " jak na cytat.
            • messja Re: trudne i łatwe kobiety 03.10.02, 15:42
              plus-minus napisał:

              > a dokładnie to zacytowałes?
              > Zabrakło mi tam " " jak na cytat.
              >
        • messja Re: trudne i łatwe kobiety 03.10.02, 15:41
          Gość portalu: thira napisał(a):

          > ja bym nas podzieliła na łatwe i łatwiejsze/każda można zdobyć, a rózni sie
          > tylko ilośc czasu na to poswięcona:))




          ja sobie wypraszam, takie szufladkowanie:)))))
          • ja_nek Re: trudne i łatwe kobiety 03.10.02, 15:52
            Przytoczyć nie oznacza cytować i nie oznacza przyjęcia owego zdania za własne.
            Nie trzeba też stawiać znaku cudzysłów.
            • messja Re: trudne i łatwe kobiety 03.10.02, 15:54
              ja_nek napisał:

              > Przytoczyć nie oznacza cytować i nie oznacza przyjęcia owego zdania za własne.
              > Nie trzeba też stawiać znaku cudzysłów.



              nie trzeba, jesli wypowiadasz swoja opinie:))))
              • ja_nek Re: trudne i łatwe kobiety 03.10.02, 16:06
                messja napisała:

                > nie trzeba, jesli wypowiadasz swoja opinie:))))

                jak zwykle wiesz lepiej, jaką mam opinię.
                Możesz mi dalej próbować zaszkodzić, bo nie po raz pierwszy czepiasz się mnie,
                uważaj tylko, by opinia o tobie u innych się nie pogorszyła.
                • messja Re: trudne i łatwe kobiety 03.10.02, 16:11
                  ja_nek napisał:

                  > messja napisała:
                  >
                  > > nie trzeba, jesli wypowiadasz swoja opinie:))))
                  >
                  > jak zwykle wiesz lepiej, jaką mam opinię.
                  > Możesz mi dalej próbować zaszkodzić, bo nie po raz pierwszy czepiasz się
                  mnie,
                  > uważaj tylko, by opinia o tobie u innych się nie pogorszyła.

                  nie, nie wiem leiej jak masz opinie. tym bardziej, ze czasami wydaje mi sie, ze
                  na dobra sprawe sam nie wiesz jak ty masz opinie:)))
                  nie wiem skad pomysl, ze sie ciebie czepiam kiedy wypowiadam sie w sprawie
                  formalnej.
                  jak moge ci zaszkodzic, tlumaczac, kiedy nalezy stawiac cudzyslow?:))))
                  czyzbym byla az tak potezna?:))) chyba mnie demonizujesz...:))))
                  a jesli przez "innych" rozumiesz twoich "krewnych i znajomych" z towarzyskiego,
                  to wybacz, ale po tym, jak tu sie przedstawili, nie bardzo mam sie czym
                  przejmowac:)
            • plus-minus Re: trudne i łatwe kobiety 03.10.02, 16:10
              Ta dyskusja to strata czasu:)

              -
              • ja_nek Re: trudne i łatwe kobiety 03.10.02, 16:46
                Racja dyskutowanie z messją to strata czasu, ona zawsze wie lepiej.

                Do messji.
                O moje opinie nie martw się, znam je całkiem dobrze.
                "nie trzeba, jesli wypowiadasz swoja opinie:))))"
                To akurat nie była wypowiedź w kwestii formalnej

                "a jesli przez "innych" rozumiesz twoich "krewnych i znajomych" z
                towarzyskiego, to wybacz, ale po tym, jak tu sie przedstawili, nie bardzo mam
                sie czym przejmowac:)"
                Widzisz? Znowu pudło.
                A więc oszczędź sobie prób zrozumienia moich wpisów, bo to przekracza jak widzę
                twoje możliwości.
                Jak powtarzałem (nieraz również tobie) w pewnym momencie zaczepki i prowokacje
                (również twoje) kończy się urywając bezowocną dyskusję. Tak też i robię.
                • messja Re: trudne i łatwe kobiety 03.10.02, 16:57
                  > A więc oszczędź sobie prób zrozumienia moich wpisów, bo to przekracza jak
                  widzę
                  >
                  > twoje możliwości.

                  widze, ze bierzesz nauki u mario. zaczales juz osadzac moje mozliwosci:)))))
                  jeszcze troche a dojdziesz do wyzwisk. wcale bym sie nie zdziwila:))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja