Jak długo może czekać mężczyzna...

IP: *.chello.pl 30.11.05, 23:22
na kogoś jeśli kocha
    • Gość: Zona Mistrza Re: Jak długo może czekać mężczyzna... IP: *.telpol.net.pl 30.11.05, 23:25
      jesli jest to prawdziwa milośc to z pewnością bardzo bardzo dlugo..a jesli
      nie..to przy pierwszej lepszej imprezie o Tobie zapomni..
    • arti260 Re: Jak długo może czekać mężczyzna... 30.11.05, 23:51
      Jezeli naprawde Kocha to bedzie czekac na Ciebie wiernie.Ja jestem w takiej
      sytuacji.Ja kogos pokochalem i poczekam na Nia i czekac bede.Pozdrawiam
      • Gość: Zona Mistrza Re: Jak długo może czekać mężczyzna... IP: *.telpol.net.pl 30.11.05, 23:53
        jesli będziesz czekac to znaczy ze kochasz tak naprawdę..;)))
        • arti260 Re: Jak długo może czekać mężczyzna... 30.11.05, 23:56
          Uwierz mi,ze bede
          • Gość: Zona Mistrza Re: Jak długo może czekać mężczyzna... IP: *.telpol.net.pl 30.11.05, 23:57
            ale ja naprawdę wierzę..;)))
            • arti260 Re: Jak długo może czekać mężczyzna... 01.12.05, 00:02
              Nie potrafie myslec o niczym innym tylko o Niej.Boje sie jednego,zeby jej nie
              zranic w zaden sposob,a sprawic zeby byla szczesliwa.Zycze milych
              snow.Dobranoc.Praca czeka :(
              • Gość: Zona Mistrza Re: Jak długo może czekać mężczyzna... IP: *.telpol.net.pl 01.12.05, 00:06
                dziękuję za dobranocki i życzę milej pracki..no i powodzenia..wiem..ze milosć
                jest bardzo wazna i to jak traktuje się tą drugą polówkę..;))wszystkiego
                naj.....;)))
              • wergili Re: Jak długo może czekać mężczyzna... 01.12.05, 01:47
                Ja mam tak samo...

                a czy w Twoim przypadku ona też jest z kimś innym?

                arti260 napisał:

                > Nie potrafie myslec o niczym innym tylko o Niej.Boje sie jednego,zeby jej nie
                > zranic w zaden sposob,a sprawic zeby byla szczesliwa
                • arti260 Re: Jak długo może czekać mężczyzna... 01.12.05, 09:11
                  Nie.Obecnie jest wolna ale Jej serduszko jest zajete przez Jej bylego.
    • Gość: jan Re: Jak długo może czekać mężczyzna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 06:27
      A kiedy można zrezygnować
      Czy miłość daje takie prawo
      Prawo do zapomnienia
      Zapomnieć można kluczyki od samochodu
      Parasolkę w poczekalni dworca
      Zapomnieć można wreszcie wiersz
      Którego kiedyś nauczyliśmy się na pamięć
      Miłości się nie zapomina
      Bo ona zgubić się nie da
      Ona raz zamieszkała w tobie
      I już się nie wyprowadzi
      Nie zbędziesz jej nawet
      Udawaną miłością do innej
      Ona nabyła prawo do bycia z tobą
      przez zasiedzenie.



      Ona raz sie w tobie rodzi
      • duszka2 Re: Jak długo może czekać mężczyzna... 01.12.05, 11:10
        Przez zasiedzenie?;-))) Niespotykane wyjaśnienie...

        Rezygnowanie z miłości ją wzmaga...
        • jan583 Re: Jak długo może czekać mężczyzna... 02.12.05, 06:28
          No bo cóż jeszcze można Duszko powiedzieć ,jak określić?
          Tę wizytę ,która nie wygladała wcale ,że będzie długo .
          Jakieś tam spotkanie,wspólnie spędzony czas.Wcale niedługi.
          A tu naraz po latach dostrzegasz ,że ona jest.Taka cicha ,
          bez żadnych uniesień.Czysta ,bo od lat niekonsumowana,niewidziana ,naznaczona pragnieniem-ale obecna stale.Tak mile natarczywa .Zasiedziała się biedaczka w Tobie ,a świat się niesłychanie zawężył .Bo tyle widziałeś ,w tylu miejscach byłeś,tak wielu ludzi spotkałeś na swej drodze i zaczynasz dostrzegać ,że właściwie to Twoje życie obraca się na tak małej przestrzeni -Ona -Ja .
          • duszka2 Re: Jak długo może czekać mężczyzna... 02.12.05, 07:41
            Mozna i tak, jasne;-)
            Mile natarczywe zawężenie świata spowodowane zasiedzeniem sie kogos podczas
            krótkiej wizyty....
          • Gość: konopielka26 Re: Jak długo może czekać mężczyzna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 18:45
            Już od kilku lat mam taki stan ducha jak ty Janie. Miłośc przez zasiedzenie -
            cicha, niewidzialna, czysta, ale przez to prawdziwa...I te myśli obracające się
            ciągle wokół tej jednej jedynej osoby. Jest to miłość bez nadzieji na spełnienie
            ale to ona sprawia że człowiek żyje naprawdę.
            • Gość: jan Re: Jak długo może czekać mężczyzna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 08:25
              Ciągle pewnie licząc w skrytości ducha ,że jednak to zasiedzenie
              przemieni się we wspólne bycie.Choćby na jeden dzień ,choćby na pięć
              minut,choćby na jedno wymianę spojrzeń.
              Jeżeli prawdą jest ,że wola ,myśl człowieka ,może odbywać podróże w tę i z powrotem.to człowiek myśli sobie czasem-łudzi się .Może ta miłość przez ciągłe pragnienie zasiedziała się nie bez powodu?Jest z tobą ,bo druga osoba także myśli o tobie.Drogi się rozeszły ,ale duch ludzki pozostał .Siedzą dwie dusze przy sobie-trwają uparte.Bo ze sobą im dobrze.Ludzie fizycznie nie dorośli wrażliwością do wrażliwości dusz.One wiedziały od razu ,że sa skazane na siebie i na nic się zda walka z ich postanowieniem.One ,uparte w końcu postawią na swoim ,że fizycznie zbliżą do siebie ludzi ,którzy kiedyś nie potrafili dostrzec ,że są bardzo sobie bliscy.Czasami wystarczyłby zwykły telefon ,kartka,ale strach ,ze po czymś takim poczują sie urażone, mogą się wynieść,paraliżuje nasze poczynania.Boimy się ,że stracimy tego gościa -miłość niespełnioną ,pierwszą ,czystą .Tak mało przecież zostało nam z tego wielkiego uniesienia-zasiedziały "lokator" ,jednak nie nie pożądany lokator.Dobrze ,że jest.



              • Gość: gs54 Re: Jak długo może czekać mężczyzna... IP: *.adsl.inetia.pl 05.12.05, 13:07
                <czasami wystarczylby zwykly telefon .... wlasnie tak.A czemu nie dzwoni
                ..tak dlugo ??
                • Gość: jan Re: Jak długo może czekać mężczyzna... IP: 83.9.217.* 06.12.05, 06:18
                  Bo lęk ,że można coś stracić .Bo może po drugiej stronie
                  napotkamy szczęśliwego człowieka ,któremu zakłócimy spokój
                  Bo przecierpiał z naszego powodu już tak wiele i wrócił do życia .
                  Kocha i jest kochany.Po co więc burzyć ład który ponownie jest jego udziałem.
                  Bo wreszcie możemy stracić i tą ostatnią nadzieję ,że kiedyś...
                  • Gość: konopielka26 Re: Jak długo może czekać mężczyzna... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 07:53
                    Porozumienie dusz jest najważniejsze, ale trzeba czekać i mieć nadzieję, że
                    przeznaczenie w najmniej oczekiwanym momencie pozwoli zaznać spełnienia.
                    Nie można burzyć ładu bo można starcić wszystko
                  • Gość: krzysia Re: Jak długo może czekać mężczyzna... IP: *.trustnet.pl 06.12.05, 10:03
                    ja własnie jestem po drugiej stronie czekam już tak długo chocby na telefon
                    janie nie czekaj szkoda czasu nie bój sie powiedziec o swoich uczuciach
                    • Gość: jan Re: Jak długo może czekać mężczyzna... IP: 83.9.236.* 06.12.05, 11:16
                      To i tak będą słowa ,tylko słowa .
                      Wiele trzeba by mówić .A może poprostu milczeć?
                      -bo cisza pewnie byłaby bardziej wymowna w tym wypadku.
                      Wiele razem spacerowaliśmy po okolicy w której kwitło nasze szczęście .
                      Prawda ,że infantylne wspomnienie-czemu jednak dziś dopiero dostrzegam jak wiele mówiliśmy
                      ze sobą.mówiliśmy o świecie ,sobie ,planach na przyszłość.A potem tak gładko ,tak bez nieporozumień to wszystko się rozleciało.Los nie mógł znieść szczęścia,albo myśmy nie dorośli do tego ,żeby zrozumieć ,że skazani jesteśmy na siebie.
                      Czasami myślę ,że życie musi sie toczyć w ciągłym konflikcie ,bo wtedy posuwa się naprzód.Bo jak się tak dokładniej przyjżeć to Pan Bóg szybko do siebie zabiera ludzi dobrych a w myśl tego ,ze to łez padół ,nie może opatrzność pozwolić na raj- na tej ziemi.No może nie w każdym przypadku.

                      CHODŹ

                      Chodź pójdziemy jak kiedyś
                      Chodź
                      Na spacer poobiedni
                      Będziemy zbierać piach i kwiaty
                      Piach na podeszwy butów
                      Kwiaty do rąk
                      Aby obdarować
                      Naszym szczęściem ziemię
                      Po której stąpamy
                      Aby kiedyś gdy nas już nie będzie
                      Ta zapłodniona miłością droga łąka i las
                      były przestrogą dla wszystkich
                      Co kochają
                      Żeby na jarmarku próżności
                      jakim jest życie
                      swego uczucia nie przechandlowały.
                      • Gość: krzysia Re: Jak długo może czekać mężczyzna... IP: *.trustnet.pl 06.12.05, 11:26
                        ja myśle że najgorsza jest niepewność co czuje druga strona
                        • Gość: jan Re: Jak długo może czekać mężczyzna... IP: 83.9.236.* 06.12.05, 12:03
                          Otóż i to .To jest sedno sprawy .Bo gdybyśmy chcieli
                          pozbyć się tylko namolnych myśli .To nie ma problemu.
                          Jeden telefon i już nie cierpimy .Wóz lub przewóz.
                          Jednak jeżeli zależy nam chociaż na tym,bo to ostanie co mamy.
                          Miłość niespełniona,czysta i przekonanie że ziści sie kiedyś.
                          To po co narażać się -bo co się stanie jak druga osoba zachowa "trzeźwość"?
                          Tego się boimy.
                          • Gość: krzysia Re: Jak długo może czekać mężczyzna... IP: *.trustnet.pl 06.12.05, 12:20
                            ja osobiscie wolałabym wiedzieć kim dla drugiej osoby jestem czy tylko przygodą
                            czy zostane w jego sercu na zawsze.Choć minęło już parę lat to i tak chcę
                            wiedziec.
                          • Gość: konopielka26 Re: Jak długo może czekać mężczyzna... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 12:31
                            Jeden telefon nie załatwia sprawy. Nie cierpisz bo już wiesz, że druga osoba
                            czuje to samo...ale wtedy zaczyna się to prawdziwe cierpienie. Proza życia może
                            zniszczyć wszystko
                            • Gość: krzysia Re: Jak długo może czekać mężczyzna... IP: *.trustnet.pl 06.12.05, 13:02
                              wiadomo że telefon nie zalatwi sprawy ale może to jest jedyna okazja aby móc
                              powiedzieć to co nigdy nie było powiedziane lepiej wiedzieć prawde (ja wychodze
                              z takiego założenia) niż tłamsić wszystko w sobie i nie móc z siebie tego
                              wyrzucić
                              • Gość: janus Re: Jak długo może czekać mężczyzna... IP: *.polkomtel.com.pl 06.12.05, 13:07
                                to zaproponuj spotkanie
                            • Gość: janus Re: Jak długo może czekać mężczyzna... IP: *.polkomtel.com.pl 06.12.05, 13:08
                              moze nie załatwia zaproponuj spotkanie
                      • Gość: krzysia Re: Jak długo może czekać mężczyzna... IP: *.trustnet.pl 06.12.05, 11:28
                        moze te słowa są właśnie potrzebne tej drugiej osobie
    • pazerny Re: Jak długo może czekać mężczyzna... 01.12.05, 11:23
      Dlugo, naprawde dlugo...
    • arti260 Re: Jak długo może czekać mężczyzna... 01.12.05, 11:27
      Im dluzej sie czeka tym bardziej umacnia sie milosc do tej osoby.
      • malgosia724 Re: Jak długo może czekać mężczyzna... 01.12.05, 14:16
        a czekałbyś kilka lat?
        • arti260 Re: Jak długo może czekać mężczyzna... 01.12.05, 22:10
          Tak poczekam nawet kilka lat.
          • malgosia724 Re: Jak długo może czekać mężczyzna... 02.12.05, 11:35
            i nie byłoby żadnej innej?
            jakoś nie wierzę
            • arti260 Re: Jak długo może czekać mężczyzna... 02.12.05, 22:07
              Wierz lub nie,ale nie byloby zadnej innej.
              • malgosia724 Re: Jak długo może czekać mężczyzna... 05.12.05, 11:48
                życzę Ci w takim razie spełnienia tej miłości
                pozdrawiam
                M
    • nie_mam_czasu Re: Jak długo może czekać mężczyzna... 01.12.05, 23:54
      ja czekam...
      1,5 roku, ale szybko leci choc ciut boli
    • mandaryn_ka Re: Jak długo może czekać mężczyzna... 02.12.05, 08:17
      Myślę, że tak długo, dopóki nie skończy mu się cierpliwość... :-)
      • strzelec0001 Re: Jak długo może czekać mężczyzna... 02.12.05, 11:52
        jesli kocha szczeże to bedzie cerpliwy i czekał bedzie ...
    • merrigold wiatr rozstania roznieca duze plomienie, 06.12.05, 06:55
      a gasi male. To wprawda. A czy nie macie wrazenia, Mili, ze milosc
      niespelniona, duchowa, bedaca przedluzajacym sie oczekiwaniem i nadzieja, przez
      to ze sprawia nam bol, jest jakby mocniejsza i trwalej wciska sie w
      pamiec/dusze? nawet mozna to wytlumaczyc biochemicznie. Przeciez Mickiewicz
      pisal swe plomienne wiersze do Maryli dlatego, ze nie mogl jej miec, a o
      wlasnej zonie nigdy tak pieknie nie pisal. Moze tak jest, ze bardziej pragniemy
      tego, czego miec nie mozemy, lub na co mysimy czekac? Nie mniej, naprawde
      imponujecie Panowie, ze potraficie czekac na swa wybrana milosc. Tez mysle, ze
      warto, gdy ma sie wrazenie ze spotkalo sie te jedna jedyna dusze na swiecie,
      ktora pasuje do naszej, jak rekawiczka do dloni.
      serdecznosci dla wszystkich kochajacych i czekajacych. to takie ludzkie i
      piekne i dla tego warto zyc:)

      • wergili Re: wiatr rozstania roznieca duze plomienie, 17.01.06, 18:20
        Ładnie napisane :)))


        merrigold napisał:

        > a gasi male. To wprawda. A czy nie macie wrazenia, Mili, ze milosc
        > niespelniona, duchowa, bedaca przedluzajacym sie oczekiwaniem i nadzieja,
        przez
        >
        > to ze sprawia nam bol, jest jakby mocniejsza i trwalej wciska sie w
        > pamiec/dusze? nawet mozna to wytlumaczyc biochemicznie. Przeciez Mickiewicz
        > pisal swe plomienne wiersze do Maryli dlatego, ze nie mogl jej miec, a o
        > wlasnej zonie nigdy tak pieknie nie pisal. Moze tak jest, ze bardziej
        pragniemy
        >
        > tego, czego miec nie mozemy, lub na co mysimy czekac? Nie mniej, naprawde
        > imponujecie Panowie, ze potraficie czekac na swa wybrana milosc. Tez mysle,
        ze
        > warto, gdy ma sie wrazenie ze spotkalo sie te jedna jedyna dusze na swiecie,
        > ktora pasuje do naszej, jak rekawiczka do dloni.
        > serdecznosci dla wszystkich kochajacych i czekajacych. to takie ludzkie i
        > piekne i dla tego warto zyc:)
        >
    • Gość: krzysia Re: Jak długo może czekać mężczyzna... IP: *.trustnet.pl 06.12.05, 13:12
      a jeżeli nie masz takiej możliwości (brak kontaktu)
      • Gość: ... Re: Jak długo może czekać mężczyzna... IP: *.polkomtel.com.pl 06.12.05, 14:19
        jakiej mozliwości???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja