Gość: pink
IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl
21.10.02, 04:42
Cześć! Tak jakoś się dziwnie składa, że podobają mi się tylko długowłosi
faceci, co jest w Polsce sporym problemem. Lubie jak facet ma "cos" na glowie-
im wiecej, tym lepiej (a jak ma dlugie krecone, zadbane wlosy, albo dlugie
dready, to po prostu jestem w 7 niebie).
Zawsze smieszy mnie, jak facet, ktory ma krociutkie wlosy mowi, ze musi
przynajmniej raz na miesiac isc do fryzjera. Wtedy zadaje sobie pytanie: co
on tak naprawde chcce sobie obcinac?.
Jak widać na naszych ulicach, panowie wola prawie nie miec na glowie nic.
Ciekawi mnie dlaczego tak sie dzieje.
Czy dlatego, ze np.:
a) Polacy maja slabe wlosy i boja sie, zeby szybko nie zaczeli lysiec, wiec
oszczedzaja cebulki wlosowe przed przeciazeniem dluga fryzura?
b) sa wygodniccy (bo przeciez z dlugimi wlosami jest wiecej pracy)?
c) sa oszczedni (bo przeciez mycie dlugich wlosow jest kosztowniejsze-
zuzywasz wiecej wody i szamponu oraz oczywiscie wiecej czasu)?
d) uwazaja, ze dlugie wlosy sa niemeskie, a oni wola uchodzic za 100%
mezczyzn?
e) moze boja sie, ze Polki nie lubia dlugowlosych, wiec nie zapuszczaja
wlosow?
Czy ktos zna prawidlowa odpowiedz? :-)