bo bez Ciebie...to przez Ciebie...

16.12.05, 12:16
Bo bez Ciebie,
Bo bez Ciebie nie ma mnie.
Bo bez Ciebie,
Czuje się tak samotnie

Kolejny wieczór nastał,
Znów zimno mi.
Ciepła kąpiel nie pomaga,
Brakuje zapachu mi twojej skóry.
Kładąc się w pościel czuje Ciebie,
Nie moge zasnąć, bo nie wiem gdzie jesteś.

Więc proszę wróć do mnie,
O wszystkim zapomnę.
O wszystkich przykrościach,
Tylko proszę przy mnie zostań.

Nie wiem czy jestem w stanie
O Tobie zapomnieć.
W sercu głęboko ukryłem Twój obraz
Został tylko ból wspomnień
Każde z nich przypomina,
Co do Ciebie czuje.
Nie mogę przestać
Marzyć o Tobie

Rozstanie złe słowo,
Teraz można zacząć na nowo.
Budować, ocalić,
To co jeszcze mamy.

Więc proszę wróć do mnie,
O wszystkim zapomnę.
O wszystkich przykrościach,
Tylko proszę przy mnie zostań.

Bo bez Ciebie,
Bo bez Ciebie nie ma mnie.
Bo bez Ciebie,
Czuje się tak samotnie.
To przez Ciebie,
To przez Ciebie jest mi źle.
To przez Ciebie,
Zabrałaś cząstke mnie.

    • nonmolto Re: bo bez Ciebie...to przez Ciebie... 16.12.05, 12:21
      mi tak samo
    • exman Re: bo bez Ciebie...to przez Ciebie... 16.12.05, 13:51
      dawna-dziewczyno, podtrzymujesz ostatnie zdnie swego poematu ....?
    • dawna-dziewczyna Re: bo bez Ciebie...to przez Ciebie... 16.12.05, 13:58
      he he he..nie łap mnie za słowa..to tekst piosenki Lerka..który śpiewa moze do
      mnie????..he he he...:)))
      • exman Re: bo bez Ciebie...to przez Ciebie... 16.12.05, 14:19
        uffff, to mi bombka spadła z serca.. i jak tu nie czytać do końca poematów !
    • dawna-dziewczyna Re: bo bez Ciebie...to przez Ciebie... 16.12.05, 14:28
      no tak trzeba poczytać do końca ,bo nigdy nic nie wiedomo..a
      nóz??..widelec??..;))i mozna się naciąc....he ..he
      • emilka222 Re: bo bez Ciebie...to przez Ciebie... 16.12.05, 14:46
        Po co się ciąć z powodu małej cząstki?:)
        Co na to ks. Twardowski?
        Nie płacz w liście
        nie pisz, że los ciebie kopnął
        nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
        kiedy Bóg drzwi zamyka-to otwiera okno
        odetchnij popatrz
        spadają z obłoków
        małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
        a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
        i zapomnij że jesteś gdy mówisz że kochasz.
        • ladyx Re: bo bez Ciebie...to przez Ciebie... 16.12.05, 14:50
          lubię ten wiersz, ale kiedyś jak mi się świat zawalił ktoś powiedział "nie
          martw się, Bóg Ci okno otworzy" to myślałam, że mu wszystkie zęby wybiję...
          • emilka222 Re: bo bez Ciebie...to przez Ciebie... 16.12.05, 14:57
            znam to uczucie. Kiedyś zaśmiałam się w twarz osobie, która dawała mi rady w
            momencie wielkiego żalu, buntu, bezradności. Spytałam? A gdzie jest ten Bóg?
            Dzięki za takie próby...niech próbuje na innych. Z czasem jednak, kiedy
            stanęłam na nogi odszczekałam to:)
    • Gość: poszukiwacz Re: bo bez Ciebie...to przez Ciebie... IP: *.chello.pl 16.12.05, 18:42
      samo życie...
    • Gość: gloksy Re: bo bez Ciebie...to przez Ciebie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 21:02
      Pozwolę sobie mieć inne zdanie i napiszę:
      bez Ciebie...to nie przez Ciebie. Nawet nie przeze mnie, ot, życie.
      Rozstanie ma różne oblicza, zależy od punku widzenia, od tego co chce się
      widzieć. Nic nie dzieje się bez przyczyny i bez celu.

      • exman Re: bo bez Ciebie...to przez Ciebie... 16.12.05, 21:12
        Gloksy, .... dlaczego myślisz tak jak ja ?
        • Gość: gloksy Re: bo bez Ciebie...to przez Ciebie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 21:30
          Exman, jestem pewna, że ja to ja:)
          Nie jestem Tobą, ani w Twojej głowie nie siedzę;)
          Pewnie kiedyś znajdziemy coś co nas różni. O, już mam! Śliwki!;)
          A poważnie: są grupy ludzi, którzy myślą podobnie, wiesz o tym dobrze tak jak i
          ja.

          • exman Re: bo bez Ciebie...to przez Ciebie... 16.12.05, 21:32
            ..wiem, po prostu wiem....pozdra ;)
            • nonmolto Re: bo bez Ciebie...to przez Ciebie... 19.12.05, 10:00
              ja tak samo.....
Pełna wersja