no.one.knows
17.12.05, 18:55
... pomijam wstęp bo nie wiem jak mógłbym zacząć. Zapewne piszecie smsy do
swoich 'ukochanych' z myślą ,że pamiętacie i wciąż o nich myślicie. Wysyłacie
je żeby tej osobie zrobiło sie miło, żeby po jego przeczytaniu uśmiech
zagościł na jej twarzy. Ja właśnei staram sie to robić. Chciałbym to robić
jak najczęściej. Boje sie jednak że do takiego sposobu mimo wszystko moze
wkraść sie w końcu monotonia. Że zwykłe miłe słowka w końcu mogą
sie 'znudzić'.Chciałbym od czasu do czasu wysłać jej cos co po prostu 'zwali
ją z nóg', coś takiego po czym będzie pewna tego co (ja) czuję. Jeżeli
mielibyście jakieś ciekawe propozycje, doświadczenia to prosze podzielcie sie
nimi ze mną. Nawet nie tlyko ze mną, każdemu pewnei przyda sie taka rada gdy
chce a nie może nic napisać bo ma pustke w głowie. Z jednej strony jeżeli
czuje sie cos naprawde 'silnego' to zawsze znajdzie sie coś do napisania, coś
co uszczęśliwi tą osobę. Jednakże po pewnym czasie naprawdę trudno wymyślić
cos nowego, zaskakującego. Prosze o wpisy w moim pierwszym poście ;-)
--
A gdybym miał wiarę tak wielką, że góry mógłbym przenosić;
i choćbym znał wszystkie języki, a miłości bym nie miał - byłbym nikim...