smsy...

17.12.05, 18:55
... pomijam wstęp bo nie wiem jak mógłbym zacząć. Zapewne piszecie smsy do
swoich 'ukochanych' z myślą ,że pamiętacie i wciąż o nich myślicie. Wysyłacie
je żeby tej osobie zrobiło sie miło, żeby po jego przeczytaniu uśmiech
zagościł na jej twarzy. Ja właśnei staram sie to robić. Chciałbym to robić
jak najczęściej. Boje sie jednak że do takiego sposobu mimo wszystko moze
wkraść sie w końcu monotonia. Że zwykłe miłe słowka w końcu mogą
sie 'znudzić'.Chciałbym od czasu do czasu wysłać jej cos co po prostu 'zwali
ją z nóg', coś takiego po czym będzie pewna tego co (ja) czuję. Jeżeli
mielibyście jakieś ciekawe propozycje, doświadczenia to prosze podzielcie sie
nimi ze mną. Nawet nie tlyko ze mną, każdemu pewnei przyda sie taka rada gdy
chce a nie może nic napisać bo ma pustke w głowie. Z jednej strony jeżeli
czuje sie cos naprawde 'silnego' to zawsze znajdzie sie coś do napisania, coś
co uszczęśliwi tą osobę. Jednakże po pewnym czasie naprawdę trudno wymyślić
cos nowego, zaskakującego. Prosze o wpisy w moim pierwszym poście ;-)


--
A gdybym miał wiarę tak wielką, że góry mógłbym przenosić;
i choćbym znał wszystkie języki, a miłości bym nie miał - byłbym nikim...
    • mandaryn_ka Re: smsy... 17.12.05, 18:59
      Napisz jej np. fragment jakiejś ulubionej piosenki, której lubicie razem
      słuchać, z dopiskiem: "chciałbym Ci to zanucić do uszka":-)
      • Gość: cin&cin Re: smsy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 21:14
        zamiast pisania, szepsz jej po prostu do uszka, miękko i czule, jak odbierasz
        jej istotę; wszystko można z miłością wypowiedzieć; a co do pisania, to jesli
        nie masz pomysłów, czytaj poezję - tam jest dużo liryki, tkliwej dynamiki
        znajomości...
        • no.one.knows Re: smsy... 17.12.05, 23:32
          Piosenka to dobry pomysł dziękuje.. tylko żebym jeszcze znalazł odpowiednią ;-)
          A co do szeptania... hmmm to troszku oczywiste; chciałbym tylko wysłać jej cos
          miłego, coś co sprawi ,że sie uśmiechnie, poprawi jej nastrój.To nie musi i
          wręcz nie powinno zawierać bezpośredniego przekazu 'Dzień dobry kocham Cię';
          przeczytajcie txt piosenki Hey'a - 'Jeśli łaska' a doskonale mnie zrozumiecie.
          ( teksty.org/h/hey/jeslilaska.php ) To ma być po prostu ciepłe słowo, na
          dobranoc, na dzień dobry... Tylko gdy stara sie to robic codzinnie to pomysły
          na coś oryginalnego sie konczą. A ja coś takiego - kreatywnego - chciałbym jej
          od czasu do czasu wysłać. Niech na te kilka smsów na dobranoc trafi sie jeden
          wyjątkowy, naprawdę godny uwagi. Nie chodzi mi tu o wierszyki ,którcyh pełno
          jest w internecie. Ale to chyba akurat jest jasne.... Tak więc dalej czekam na
          jakieś propozycje ;-)


          A gdybym miał wiarę tak wielką, że góry mógłbym przenosić;
          i choćbym znał wszystkie języki, a miłości bym nie miał - byłbym nikim...
          • Gość: lili Re: smsy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.05, 12:51
            Słowa piosenki to trafne:)
            Może jakiś malunke np kwiatek zrobiony z przecinków, mnie to ujmuje:)
            • Gość: ja Re: smsy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 12:59
              Nie pisz za często, i pisz oryginalnie.
              Lepiej sie z nią spotykać, i rozmawiać albo chociaż dzwonić niż wysyłać smsy, to
              niszczy związek tak samo jak gg. Pozdrawiam
              • Gość: Lili Re: smsy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.05, 13:02
                > Lepiej sie z nią spotykać, i rozmawiać albo chociaż dzwonić niż wysyłać smsy,
                t
                > o
                > niszczy związek tak samo jak gg. Pozdrawiam
                Niekoniecznie niszcy,ale jak sie kocha to chce sie własnie tak jak
                piszeszdzielic czastka siebie z drugim, chcocby spotkaniem itd A czas do
                spotkan umilac własnie rozmowa skype,gg, smsy

                > Nie pisz za często, i pisz oryginalnie.
                a ja mysle, ze najlepiej pisac wtedy jak sie czuje i ma sie taka potrzebe czyli
                poddac sie sercu:)I pisac to, co sie czuje:)
                • Gość: ja Re: smsy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 13:03
                  > a ja mysle, ze najlepiej pisac wtedy jak sie czuje i ma sie taka potrzebe czyli
                  >
                  > poddac sie sercu:)I pisac to, co sie czuje:
                  Nie to nie jest prawda!
                  To się wtedy kończy!!!
                  • Gość: Lili Re: smsy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.05, 13:05
                    Gość portalu: ja napisał(a):

                    > > a ja mysle, ze najlepiej pisac wtedy jak sie czuje i ma sie taka potrzebe
                    > czyli
                    > >
                    > > poddac sie sercu:)I pisac to, co sie czuje:
                    > Nie to nie jest prawda!
                    > To się wtedy kończy!!!
                    Ale jak co? Jka napiszesz ze kochasz to siekonczy? Czy jak np jestes w pracy i
                    maszochote napisac cos do niej i piszesz czy to z humorem, czy romantycznie
                    itd. To sie nie konczy kazda oznakaczułosci, miłosci jestmiła, no chyba ze
                    jabłko z gruszka sie złaczyło..:) To moze draznic:)


              • Gość: Elle Re: smsy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.05, 13:03
                100 sms to przesada, ale temałe Dobranocto piekne ze w natłoku dnia on/ona
                pamieta o takim małym, ale miłym słowku:) Itd.


                "Najlepsza czesc człowieka to te małe bezimienne akty dobroci"

                Ujał mnie ten cytat, moze jakas fajna sentecje czasem poslij:) Robi sie tak
                ciepło na sercu, poruszasie dusza:)
                • Gość: Krakowianin Re: smsy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 13:19
                  Chodzi tutaj o to ze kolega ktory chce pisac wszystko co mu do glowy wpadnie
                  dobrze na tym nie wyjdzie chyba ze źle zrozumiałem wtedy przepraszam :)
                  • no.one.knows Re: smsy... 18.12.05, 14:26
                    Nie chodzi o to by pisać 'wszystko co do głowy wpadnie', podzielam zdanie Elle.
                    To miłe jak ktoś pamięta o Tobie 'w natłoku dnia' i napisze ciepłe słowo.
                    Przeczytajcie moja wcześniejszą wypowiedź, powinniście mnie zrozumieć.Lepiej
                    tego zobrazować nie potrafię ;-)
                    Wrócę jeszcze do Lili - 'kazda oznaka czułosci, miłości jest miła' chyba nie ma
                    osoby, która sie z tym nie zgodzi :-)
                    I dalej... oczywiście że lepiej sie z nia\nim spotkać, porozmawiać aniżeli
                    pisać.Też uważam ze rzeczy typu gg niszczą związek i osobiście rzadko rozmawiam
                    z nią na gg. Nie sądze jednak że takie 'miłe smsy' mogłyby coś zepsuć. To znak
                    że ta druga osoba mysli o Tobie. To przyjemne uczucie. Jeszcze bardziej
                    przyjemne gdy to Ty wyślesz taką wiadomość i wiesz że wywoła ona uśmiech u
                    drogiej Ci osoby.
                    Dziękuje i czekam na dalsze propozycje ;-)


                    --
                    A gdybym miał wiarę tak wielką, że góry mógłbym przenosić;
                    i choćbym znał wszystkie języki, a miłości bym nie miał - byłbym nikim...
                    • naprawde_fajna Re: smsy... 18.12.05, 14:38
                      Drogi no.one.knows...
                      otrzymywanie milosnych sms ow,to cos szalenie milego,nie sadze aby mozna bylo
                      przy tym wpasc w rutyne.
                      Jezeli czlowiek jest zakochany,i od ukochanej oso
                      by dostaje smsa,w ktorym sa cieple slowa,to to dodaje skrzydel...i niewazne,ze
                      slowa sa pisane,wazne,zeby byly szczere i piekne

                      pozdrawiam
                      Come away with me in the night...
                      Come away with me and I will write you a song....(N.Jones)
                      • Gość: Eliot Re: smsy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 18:40
                        Przydałoby sie znac takie piekne slowa :( nie znam wiec nie pomoge :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja