P a m i ę ć

22.12.05, 16:24
Przeszukiwałem wczoraj zakamarki mojej pamięci.
Otwierałem kolejne szuflady wspomnień i starałem
się odnaleźć zdarzenia zarchiwizowane pod hasłem
"kobieta". Podczas poszukiwań natknąłem się na
zapisy wykonane atramentem uczuć, który wyblakł z
czasem i nie można było tego odczytać. Inne,
nadgryzione przez mole zapomnienia, mogłem
odtworzyć tylko fragmentarycznie Najbardziej czystą
nie zakurzoną szufladą była ta,którą otwierałem
najczęściej,prawie codziennie zawierająca wspomnienia
o matce. Inne były mniej lub bardziej zaniedbane,
a niektóre z nich nawet omszałe. W jednej z nich
odnalazłem kobietę mojego szkolnego wieku Basię moja
pierwszą miłość. W kolejnej zadbanej szufladzie
pedantycznie poukładane były wspomnienia o mojej
żonie i te miłe, których było wcale nie mało i te
związane z późniejszym rozwodem. Te przeglądałem
długo delektując się niektórymi z nich jak dobrym
Burgundem. Upajały mnie.
Następna szuflada, kolejna i jeszcze jedna.
We wszystkich odnajdywałem kobiety mojego życia.
Niektóre złożone w mojej pamięci zdarzenia i fotografie
Tworzyły jedynie zamazany obraz. A te ktore były ostre i
wyraźne uwypuklały tylko fragmenty zdarzeń, chwile,
momenty bez początku i bez końca.W żadnej z szuflad nie
znalazłem łącznika z przyszłością. Lecz wiem jedno w
archiwum pamięci mam jeszcze mnóstwo nowiutkich nie
zapełnionych szuflad.Jedna z nich z wnętrzem wymoszczonym
jak etui na najdroższa biżuterię
Jest przeznaczona dla Ciebie.
-----
n/n
    • wietka Re: P a m i ę ć 22.12.05, 16:42
      Ciekawam, ile kobiet pomyśli o sobie jako włascicielce szufladki? ;)
      • caruzzo Re: P a m i ę ć 22.12.05, 16:52
        Siwięta to okres marzeń,ograniczeń nie ma.:))
        Witam Wietko...;)))
        • wietka Re: P a m i ę ć 22.12.05, 16:56
          więc...można? bo opis szufladki taki zachęcający...;)
          Witam Cię również, dawno niewidziany :)
          • caruzzo Re: P a m i ę ć 22.12.05, 16:58
            A troche to wszystko pokręcone......;)))
            Zdrowie było nie takie jak trzeba to i aktywność
            wyraźnie spadła.;))
            • wietka Re: P a m i ę ć 22.12.05, 17:01
              ale jak widzę ma sie ku lepszemu?
              bo to i Święta i Nowy Rok - na ten czas potrzeba duuzo zdrowia, sił,
              samozaparcia, cierpliwości...:)
              • caruzzo Re: P a m i ę ć 22.12.05, 17:05
                powiem tak......przechodzę intensywną
                kurację......i juz widac jakies pozytywne
                efekty w samopoczuciu...;)) A czlowiek zdrowy
                to skory do psot i filigli wszelakich.;))
                • wietka Re: P a m i ę ć 22.12.05, 17:07
                  także forumowych, mam nadzieję :)
                  • caruzzo Re: P a m i ę ć 22.12.05, 17:09
                    Nic dodać ,nic ująć Pani;))
                    • wietka Re: P a m i ę ć 22.12.05, 17:13
                      a więc Caruzzo, w Nowy Rok z nową nadzieją na milsze czasy :)
                      • caruzzo Re: P a m i ę ć 22.12.05, 17:17
                        Wiesz ,tez ta myslę.......zycie jak
                        karta musi sie odwrocic.;))))))))
                        • wietka Re: P a m i ę ć 22.12.05, 17:23
                          wiesz, szczęściu trzeba troszkę pomóc, a nie tylko siedziec z załozonymi rękami
                          i mieć wszystkim i wszystkiemu "za złe"...tak myślę :)
                          • caruzzo Re: P a m i ę ć 22.12.05, 17:26
                            A skad wiesz,ze ja siedzię z załozonymi rękami
                            a np. nimi nie macham;))
                            Osobiscie nikomu nie mam nic nikomu "za złe"...;))
                            • wietka Re: P a m i ę ć 22.12.05, 17:29
                              ja to tak troszkę o sobie :)
    • caruzzo Re: P a m i ę ć 22.12.05, 19:55
      ech....wspomnienia,wspomnienia....coz bez
      nich warte byloby zycie.;))))))00
      • Gość: ladyx Re: P a m i ę ć IP: 62.93.41.* 22.12.05, 21:25
        amen :)
    • kamea5 Re: P a m i ę ć 22.12.05, 23:22
      pamiec ulotna jest,tak jak miłosc do "kobiety":)
      warto "pozostawic" w niej same miłe i pozytywne wspomnienia,to pozwla miec
      nadzieje ze przyszłosc bedzie warta zaszufladkowania:)
Pełna wersja