Nie jest źle.......;))

25.12.05, 08:49
Świąt prawdziwie świątecznych,
ciepłych w sercu, zimowych na zewnątrz,
pachnących choinką,..;)))
Goscie pewnie juz czynia przygotowania do
odwiedzin,rektyfikowany sie chłodzi,zakąski
czekają.;))
I jak tu nie lubic zycia.;))
Bawcie sie dobrze.;))
    • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 08:52
      Powiem szczerze, że jako gość siedzę sobie jeszcze w piżamce i poranną kawę
      popijam, beztrosko myśląc o niczym.
      Pozdrawiam :)
      • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 08:54
        Witaj Trzpiotku......kawkę tez popijam,ale
        w krawacie..........;))
        Miłego dnia.;)
        • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 09:00
          To znaczy, że szykuje Ci się świąteczne śniadanie :) A ja wczoraj doszłam do
          wniosku, że jeden świąteczny posiłek to dla mnie aż nadto ;)
          • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 09:02
            Sniadanie jem w domowym zaciszu......walki
            wręcz i goscie są przewidziani od obiadu...;)))))
            • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 09:07
              Mnie też ktoś przewidział na obiad, ha! :)
              Na szczęście to dopiero za czas jakiś, a do tego momentu mam nadzieję przetrawić
              do końca wigilijną wieczerzę :)
              O co będziecie walczyć Ty i Twoi goście?
              • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 09:08
                Raczej czym bedziemy walczyć.......rektyfikowanym;))
                • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 09:10
                  Czy to aby nie za mocna broń? :)
                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 09:12
                    Oczywiscie w odpowiedniej proporcji 1x1
                    inaczej mogloby mi sie gardełko zdymic....
                    a jestem w trakcie intensywnej kuracji.;))
                    • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 09:16
                      He, czyli wg. zasady "to, co sie da, podziel na dwa, a potem na ile się da" , a
                      rektyfikowany się da :)
                      • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 09:18
                        Pieknie to ujęłaś........
                        sprawdzimy swoje mozliwosci.....;))
                        gdybym wieczorem robił literowki badź niezbyt jasno
                        precyzował mysli...to Pani wybacz.....wszak gosć w
                        dom.............itd..;))
                        • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 09:24
                          Już masz wybaczone, chociaż czy to nie głupio tak coś wybaczać komuś a priori?
                          Lepiej poczekajmy do wieczora :)
                          • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 09:26
                            Widac jesteś Damą wielkiego serca....;)))
                            będę o tym pamiętał.;)
                            • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 09:33
                              Różnie z tym moim sercem bywa, czasem jest może zbyt małostkowe, innym razem
                              nazbyt szczodre, ale ogólnie nic, co ludzkie, nie jest mu obce i pewnie dlatego
                              przede wszystkim stara się być wyrozumiałe :)
                              • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 09:38
                                I to wlasnie siwadczy o jego wielkosci.....
                                uniwersalne...........;))
                                • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 09:47
                                  Tak naprawdę nie widzę w nim nic nadzwyczajnego i dlatego wszelkie pochwały
                                  odbieram jakby nie bardzo mnie dotyczyły, bo tak w głębi duszy obawiam się, że
                                  jak każdy, mam tendencję do przeceniania się nieco ;)
                                  Czym rozmonożyłeś rektyfikowany? Samą wodą, czy z dodatkiem jakiegoś ulepszacza
                                  smakowego?
                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 09:49
                                    Tylko i wylącznie przegotowaną wodą.......
                                    pozniej rozpatrzymy inne ewentualnosci.;))
                                    • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 09:55
                                      Moja babcia dodawała zawsze rochę esencji herbacianej "dla koloru" :)
                                      • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 10:02
                                        Oj Kochana.......mam z pięc rodzajów soczków
                                        własnej produkcji...zadne problem.....w kazdej
                                        chwili mogę wyprodukowac kilka rodzajów trunku...
                                        np na podkładzie, czarnej porzeczki,aroni.wisni.
                                        truskawki,jabluszka itd......;))
                                        Proszę zerknąc na @...;))
                                        • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 10:16
                                          Uuu, czarna porzeczka wygląda mi wyjątkowo kusząco, zwłaszcza gdy soku jest
                                          więcej niż rozcieńczalnika, bo mam wielką skłonność do gęściejszych truneczków,
                                          które można sączyć długo za pomocą maczania w nich języka :)
                                          • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 10:19
                                            Oczywiscie.....rozne są szkoły.......
                                            wysłalem Ci @ ale wrocił....ponowilen probę...:)
                                            • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 10:20
                                              No własnie tak zerkałam na @, ale nic nie było, więc zrzuciłam winę na powolność
                                              pocztowego serwera GW albo na jego świąteczne przeładowanie :)
                                              • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 10:38
                                                Problem jest w czym innym.....wysyłam pocztę
                                                z załacznikiem na trzpiot_1.....i ciagle mi wraca.:))
                                                • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 10:42
                                                  Dziwne, bo skrzynki nie mam przepełnionej, ani barier na Caruzza żadnych :) Może
                                                  kłopot tkwi w samym załączniku?
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 10:50
                                                    Jakos dziwnie urządzili teraz pocztę na forum,
                                                    nie widze tam aby mozna bylo na tej poczcie
                                                    podlaczac zalącznik,dlatwego wysyłam z innego
                                                    konta ale i tak wraca jak bumerang..;))
                                                  • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 10:55
                                                    A u mnie na poczcie po staremu, jest pole "dodaj załącznik" i inne, które były
                                                    wcześniej, też. Jednak na wszelki wypadek posłałam Ci gołąbka bez dodatkowej
                                                    paczuszki :)
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 10:56
                                                    Wysłalem ponownie,tym razem chyba będzie oki.;))
                                                  • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 11:01
                                                    No i jest ok. Właśnie się przypatrywalam, ile byś musiał wypić, żeby mnie
                                                    zobaczyć, choć to jakby nie od tej strony początek, więc może raczej na ile byś
                                                    musiał wytrzeźwieć ;)
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 11:04
                                                    Ale to nie jestes Ty Pani.......załacznik
                                                    przedstawia jedynie sam mechanizm trunkowania;))
                                                  • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 11:10
                                                    Zwał jak zwał, a jednak dopatrzyłam się podobieństwa do jednego z etapów ;)
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 11:16
                                                    Wesołek z Ciebie .;))
                                                    Trzpiotku Drogi......ja muszę chwilowo konczyc,gdyz
                                                    nalezy poczynic przygotowania albowiem goscie wpadną do mnie
                                                    w samo poludnie.Potem tylko pozostanie losowanie miejsc i do dzieła.:))
                                                    Dzięki za miłą pogawędkę i zapraszma na @. podrzuciłem tak
                                                    niespodziankę.......;))
                                                    Do uslyszenia wieczorem;))
                                                  • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 25.12.05, 11:19
                                                    Ja również dziękuję i życzę miłego gości goszczenia :)
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 26.12.05, 08:00
                                                    Trzpiotku .....help..........poszukuję
                                                    jakiejś objemki na glowę,bo moze mi pęknąć.;)
                                                    --------
                                                    Milego dnia Ci zycze;)))
                                                  • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 26.12.05, 08:36
                                                    W takich przypadkach starożytni Polacy pili sok z kwaszonych ogórków, a
                                                    nowożytni łykają aspirynę albo inny apap :)
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 26.12.05, 08:42
                                                    A ja zaserwowałem sobie mocną kawę z
                                                    cytrynką........;)))
                                                  • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 26.12.05, 08:57
                                                    O, to też ponoć skuteczny sposób. Czy już poskutkował? No, i wnioskuję, że Twoje
                                                    wczorajsze przyjęcie było bardzo udane :)
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 26.12.05, 09:04
                                                    wiesz,troche to było nie fer....bo musialem
                                                    stawic czoła dwu zieńciom...;)))))))
                                                    A juz wsyzstko jest oki....za 3 godziny jadę wizytować
                                                    rodzinę..;))
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 26.12.05, 09:08
                                                    zapraszam na @
                                                  • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 26.12.05, 09:11
                                                    Ja może w przyszłości będę miała synową?? Kto wie? Powiem szczerze, że bardzo
                                                    mnie ciekawi, co przyszłość przyniesie :)
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 26.12.05, 09:12
                                                    Oj zycie niesie rozne niespodzianki.....sam tego
                                                    doswiadczyłem...;))
                                                  • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 26.12.05, 09:17
                                                    Wyobrażam sobie :) Chyba każdy z nas tego doświadcza na codzień, co nie
                                                    przeszkadza (mnie przynajmniej) spoglądać w przód z wielką ciekawością :)
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 26.12.05, 09:20
                                                    Oczywiscie....masz rację...przyszlość jest
                                                    bardzo ciekawa;))
                                                  • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 26.12.05, 09:24
                                                    Tez tak myślę, chociaż niekoniecznie musi nieść ze sobą same przyjemności.
                                                    Jednak to nasze własne życie i nie wiem, jak Ty, ale ja cieszę się, że mam
                                                    szansę pobyć sobie chwileczkę na tym świecie :)
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 26.12.05, 09:26
                                                    Ja rowniez nie mam nic przeciwko temu....lubie zycie
                                                    i towarzyszące mu drobne przyjemnosci.....;))
                                                  • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 26.12.05, 09:30
                                                    To się czuje :)
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 26.12.05, 09:38
                                                    I jak Ciebie nie lubic........wprost trzeba;))
                                                  • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 26.12.05, 09:42
                                                    Nie trzeba, ale można, bo to nie jest zabronione ;)
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 26.12.05, 09:43
                                                    Czyli....nie jest zle........a moze byc
                                                    lepiej.;))
                                                  • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 26.12.05, 09:48
                                                    No pewnie! Jeśli sami się przyczynimy do tego, żeby było lepiej, to tak własnie
                                                    będzie :)
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 26.12.05, 10:10
                                                    I to mi sie podoba.:))
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 27.12.05, 08:40
                                                    No.....Trzpiotku...czas sie odezwać;))
                                                  • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 27.12.05, 17:30
                                                    Halo, halo, bo ja w pracy dzisiaj byłam, ale już wróciłam :))
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 27.12.05, 17:33
                                                    Witaj... tak tez sie domyslałem.;))
                                                    Jak minął pierwszy dzionek?
                                                  • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 27.12.05, 17:36
                                                    Nadzwyczaj spokojnie, bo nikomu nie chciało się załatwiać spraw urzędowych, więc
                                                    miło miałam i zacisznie :)
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 27.12.05, 17:37
                                                    To się moze zgadzać......Jak np, dzsiaj wogole nie
                                                    opuszczałem domu.....ale to raczej z nienajlepszego
                                                    samopoczucia a nie z lenistwa.;)
                                                  • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 27.12.05, 17:38
                                                    Czy to był efekt przejedzenia, czy zmiany ciśnienia atmosferycznego?
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 27.12.05, 17:51
                                                    A doswiadczyłem tzw. bóli miesni
                                                    międzyzebrowych.......nie mogę sie
                                                    obracac....ech,.;))
                                                  • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 27.12.05, 17:53
                                                    Czy to efekt wesołości przy stole? Bo czasem intensywny i długotrwały śmiech
                                                    powoduje takie dolegliwości :)
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 27.12.05, 17:54
                                                    Nie....piłem z zachowaniem naleznej powagi
                                                    temu obrządkowi....;))
                                                    Ne wiem co jest przyczyną moich klopotow;
                                                  • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 27.12.05, 17:56
                                                    Czy to bardzo bolesne? Może trzeba by się udać do lekarza? Bardzo współczuję .
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 27.12.05, 17:57
                                                    Bardzo bolesne...szczegolnie przy skrątach ciala bądz
                                                    przy zmianie pozycji.........wygląda to na tzw. nerwobole...
                                                    lekarz tez pewnie niewiele wymysli;))
                                                  • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 27.12.05, 17:59
                                                    I co teraz będzie? Poczekasz, aż jakoś to jakoś samo przeminie?
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 27.12.05, 18:01
                                                    zamierzam to przeczekac........klopot w tym
                                                    ze muszą mi pomagac wstawac z tapczanu.....
                                                    smieszne to wszystko......i troch e uciązliwe......:)
                                                  • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 27.12.05, 18:02
                                                    Wyobrażam sobie. Ciekawe, skąd się to wzięło...
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 27.12.05, 18:03
                                                    sam nie wiem.........wczoraj mi sie to pojawilo.....;))
                                                  • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 27.12.05, 18:05
                                                    W takim razie wypada mieć nadzieję, że jak się nagle pojawiło, tak samo nagle
                                                    zniknie. Byle szybko, czego Ci życzę :)
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 27.12.05, 18:06
                                                    Noszę sie cieplutko i czekam....innego wyjscia nie
                                                    ma.;)
                                                  • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 27.12.05, 18:09
                                                    To dobrze, że nie musiałeś dziś iść do pracy ani niczego załatwiać :)
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 27.12.05, 18:10
                                                    powiem Ci w zaufaniu ze ja nie pracuję...........;))
                                                    Sorki musze sie urwac trochę.....bo na kompa czekają
                                                    zmiennicy,pozniej sie pojawię.;)
                                                  • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 27.12.05, 18:11
                                                    Oki doki :) Tez mam w domu zmiennika, ale nie dziś :)
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 27.12.05, 20:11
                                                    ;)))))))
    • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 27.12.05, 22:37
      :))
      Telewizja działa na mnie niesłychanie uspokajająco. Poszłam obejrzeć co nieco w
      wygodniejszej pozycji i własnie się obudziłam ;)
      • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 28.12.05, 11:58
        Widocznie organizm miał takie wymagania.;))
        Miłego dnia zyczę;)
        • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 28.12.05, 17:15
          Tylko dlaczego mój organizm domaga się ciągle tego samego niezależnie od pory
          dnia, gdy tylko się gdzieś wygodnie ułożę? :)
          • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 28.12.05, 17:22
            Normalny objaw......nie musisz sie martwic;))
            • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 28.12.05, 17:28
              Normalny jak u niedźwiedzia zimą ;))
              • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 28.12.05, 17:42
                On np.......i masz juz wytlumaczenie.;))
                • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 28.12.05, 17:45
                  Zawsze szukamy wytłumaczenia dla własnych i cudzych przypadłości. Właśiwie
                  dlaczego tak jest?
                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 28.12.05, 17:47
                    A jak to przypadlosc ochota na sen......
                    to zupełnie zdrowy objaw......a ponadto dzien jes najkrotszy...
                    rok sie konczy wiec masz prawo byc przepracowana...wg mnie
                    wszystko jest w porządku...;)
                    • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 28.12.05, 17:51
                      Mnie to dopada nie tylko zimą :) Na szczęście już się przyzwyczaiłam i z tym nie
                      walczę za bardzo, kiedy nie muszę. A co z Twoimi bólami międzyżebrowymi?
                      • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 28.12.05, 17:52
                        AAa intensywnie sie wygrzewam.....i opornie ale
                        ssytuacja sie poprawia....myslę.ze w sobotę będę zdrowy
                        jak rybka.......;)))))0
                        • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 28.12.05, 17:58
                          Oby, oby :)) Bo jednak zdrowie to ważna rzecz, kto wie, czy nie najważniejsza :)
                          • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 28.12.05, 18:01
                            jestem pod opieką dobrego medyka...myslę
                            ze bedzie oki.;)
                            • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 28.12.05, 18:04
                              To dobrze :) Słyszałam bowiem o przypadkach, kiedy pacjent przeżył mimo
                              interwencji lekarza ;)
                              • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 28.12.05, 18:05
                                To są tzw cuda........mimo wysiłkow
                                lekarzy pacjent niestety zyje dalej;))
                                • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 28.12.05, 18:16
                                  Żebyś wiedział :)) To zupełnie paradoksalne :)
                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 28.12.05, 18:21
                                    ale niestety zdarzaja sie przypadki.ze lekarze
                                    maja rację.......i wtedy pacjent jest na
                                    straconej pozycji;))
                                    • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 28.12.05, 18:23
                                      No tak, ale przecież wtedy jest to głównie wina bardzo złego stanu pacjenta, no
                                      chyba, że lekarze się do niego jakoś przyczynili.
                                      • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 28.12.05, 18:26
                                        Nie sluszałem o takim wypadku aby sami i dobrowolnie przynali sie do błedu;)
                                        • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 28.12.05, 18:32
                                          Ja również nie. A jednak zdarza się, że bardziej szkodzą, niż pomagają i może
                                          należałoby ich w końcu zacząć pociągac do odpowiedzialności np. za
                                          nieuzasadnione aplikowanie antybiotyku w dodatku bez zlecenia uprzedniego
                                          wykonania antybiogramu?
                                          • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 28.12.05, 18:34
                                            A kto antybiogram wykonuje...........nie spotkalem sie z czymś takim.......
                                            moze kiedys jak penicylinę dawano;
                                            • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 28.12.05, 18:40
                                              Wykonuje się, wykonuje, tyle, że to trwa i zapewne trochę kosztuje, a przy
                                              obecnym stanie służby zdrowia...itd, itp.
                                              Wykonuje się chpćby po to, żeby sprawdzić, czy bakcyl w pacjencie nie jest już
                                              na dany antybiotyk uodporniony, bo jak jest, to leczenie takim antybiotykiem nic
                                              nie da. No ale tutaj lepiej mogliby wypowiedziec się specjaliści, a nie ja :)
                                              • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 28.12.05, 18:51
                                                Dowiedziaklem sie od Ciebie więcej niz od całej
                                                sluzby zdrowia razem;))
                                                • trzpiot_1 Re: Nie jest źle.......;)) 28.12.05, 18:57
                                                  Bez przesady :))
                                                  Lecę teraz wtrząchnąć kolację, bo mnie formalnie głód ssie w żołądku :)
                                                  • caruzzo Re: Nie jest źle.......;)) 28.12.05, 19:03
                                                    oki...smacznego....ja tez sie urywam...
                                                    milego wieczoru;)
Pełna wersja