Co to jest szczęscie?

25.12.05, 22:07
Jak je rozumiecie, czym dla Was jest?
Drugim człowiekiem, usmiechem dziecka, ciepłym domem...
czy pełną kiesą...
czy spontanicznym zrywem w nieznane...
czy...?
    • Gość: mysiopysio Re: Co to jest szczęscie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 22:09
      szczescie to to na co czekamy czego nie mozemy dotknac ale czego bardzo
      pragniemy
      • ladyx Re: Co to jest szczęscie? 25.12.05, 23:04
        to taki stan, w którym czujesz, że wszystko jest na właściwym miejscu, że tak
        miało być...
        • Gość: mysiopysio Re: Co to jest szczęscie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 23:06
          a ty tak czulas czy czujesz teraz
          • ladyx Re: Co to jest szczęscie? 25.12.05, 23:13
            od jakiegoś czasu tak czuję, choć jak każdy miewam trudne chwile
            • Gość: mysiopysio Re: Co to jest szczęscie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 23:15
              szczescie to stan ulotny a w zyciu szczescie to tylko chwile
              • ladyx Re: Co to jest szczęscie? 25.12.05, 23:51
                szczęście euforyczne to chwile, ale uczucie, że jest się szczęśliwym
                człowiekiem może trwać dłużej
                • Gość: nikto Re: Co to jest szczęscie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 23:52
                  tylko jeszcze trzeba to rozruzniac ..
                  • ladyx Re: Co to jest szczęscie? 25.12.05, 23:57
                    a to takie trudne ?
                    • Gość: nikto Re: Co to jest szczęscie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 00:01
                      wszystko jest trudne nim stanie sie proste..
    • koaa Re: Co to jest szczęscie? 25.12.05, 23:54
      euforia
    • caruzzo Re: Co to jest szczęscie? 26.12.05, 08:11
      OOOOOO.......podchwytliwe pytanie.;))
      Milego dnia Duszko zyczę;))
      • duszka2 Re: Co to jest szczęscie? 26.12.05, 09:51
        podchwytliwe?...proste jak drut, odpowiedź moze byc trudniejsza, w zależnosci
        od preferencji;-)
        Miłego dnia i Tobie.
        • caruzzo Re: Co to jest szczęscie? 26.12.05, 09:53
          Witam Pani......a to sie zerwałas dzisiaj wczesnie;))
          Ja działam od rana,poszukuję na moim terenie osoby z
          Twojej profesji..;)))))
        • trzpiot_1 Re: Co to jest szczęscie? 26.12.05, 09:56
          Mnie się wydaje, że poczucie szczęscia jest odwrotnie proporcjonalne do
          oczekiwań, jakie mamy względem życia: im bardziej wygórowane, tym trudniej
          poczuć się szczęśliwym. Z drugiej strony daleka jestem od propagowania
          minimalizmu życiowego.
          • caruzzo Re: Co to jest szczęscie? 26.12.05, 09:58
            Masz rację,przy wygorowanych oczekiwaniach łatwiej
            o wielkie rozczarowanie.Najodpowiedniejsza i najbardziej
            bezpieczna jest metoda małych kroczków;)
            • duszka2 Re: Co to jest szczęscie? 26.12.05, 10:00
              niczego nie oczekuj a nigdy sie nie zawiedziesz...
              w sprawie mojej profesji jestem do dyspozycji na priv;-))
              • trzpiot_1 Re: Co to jest szczęscie? 26.12.05, 10:03
                Chyba nie da się tak zupełnie niczego oczekiwać, chociaż z drugiej strony jest
                własnie tak, jak napisałaś :)
                • duszka2 Re: Co to jest szczęscie? 26.12.05, 10:11
                  mysle, ze zawsze sa jakies oczekiwania i z jednej i z drugiej strony:)
                  • trzpiot_1 Re: Co to jest szczęscie? 26.12.05, 10:17
                    Tak, ale chyba pewnym błędem jest uważać, że coś się nam od życia należy tak
                    samo z siebie lub że nasze oczekiwania powinny spełniać się tylko dlatego, że je
                    mamy.
                    Szczęściu trzeba jednak choć trochę dopomóc :)
                    • duszka2 Re: Co to jest szczęscie? 26.12.05, 10:23
                      racja...jednak znalezienie złotego srodka wymaga poszukiwań,
                      szczescie nie przychodzi ot tak na pstrykniecie palcami, na zawołanie...
                      trzeba sie postarać
                      • trzpiot_1 Re: Co to jest szczęscie? 26.12.05, 10:46
                        Zastanawiam się, czy w ogóle istnieje coś takiego, jak uniwersalny złoty środek.
                        Gdyby tak było, ktoś na pewno już by go odkrył i opatentował, tymczasem okazuje
                        się, że każda nowa sytuacja wymaga innego złotego środka. Dodatkowa trudność
                        polega na tym, że nie ma również uniwersalnej definicji szczęścia, a więc dla
                        każdego może ono oznaczać co innego. I bądź tu człowieku mądry! :)
    • Gość: jan Re: Co to jest szczęscie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 11:08
      Duszko to sprawa względna
      Czemu o to pytasz
      Dla każdego inna miara
      szczęścia jest
      Dla człowieka w Czeczenii dzień
      Przeżyć
      Wieczorem w komplecie siąść z rodziną do wieczerzy
      Nie ważne że uboga jest
      Dla nas byc może w społeczeństwie konsumpcyjnym
      to lepszy wóz nabyć
      ukłuć nim w oczy zawistnych sąsiadów
      Bo oni do tej pory lepszym kłuli mnie
      Poeta cieszy się słowem
      którym trafił w sedno
      aby opisać nastrój chwili
      Zycia sens
      Człowiek samotny szczęśliwym się czuje
      gdy mu sie uda i drugiego samotnika
      w tłumie odnajduje
      potem już jak w bajce
      żyją długo i szczęśliwie
      Doputy dopóki syci tego jednego
      upragnionego szczęścia
      nie przyćmi im inne pragnienie

      Jak więc widzisz pragniemy go
      próbujemy definować
      Zabiegamy o nie
      a ono być może już nas minęło
      bośmy definicji nie mieli szukając jego
      Szukamy i nie wiemy czego
      bo cóż to takiego to szczęście jest.

      • duszka2 Re: Co to jest szczęscie? 26.12.05, 11:54
        no właśnie nie ma uniwersalnego szczescia...
        sami nie wiemy co nas tak naprawde uszczęsliwi...tak do końca, bo moze być coś
        o czym nie wiemy. Życie jest pełne niespodzianek...
        Każdy mierzy szczęscie swoją miarą, swoimi pragnieniami, marzeniami,
        gdy sie spełniaja wymyśla nowe...
        podobno szczęście jest produktem ubocznym, powstaje przy okazji dążenia do
        jakiegoś celu, niekoniecznie dopiero, gdy sie go osiągnie, czasami po drodze...
        napisano całe tomy o szczesciu...
        Pytam Was, bo niedawno miałam okazje przekonac sie jak róznie rozumiane może
        być szczescie.
        Wszystko jest względne...byleby tylko nie popaśc zanadto w relatywizm.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja