wrozby i przepowiednie

28.12.05, 12:12
wierzycie we wrozby, ja do tego tak sceptycznie podchodzilam , ale jak sama
przezylam ...to nie wiem co myslec..co myslec o osobie ktora ci opowiedziala
twoje zycie czytajac z reki...
    • troll16 Re: wrozby i przepowiednie 28.12.05, 12:14
      Ja mam róznie jesli o to chodzi. Generalnie nie wierzę, ale... Ostatnio ktos
      postawił mi karty i wszystko okazało się prawdą. Nie wiem, może to przypadek...
    • khinga Re: wrozby i przepowiednie 28.12.05, 12:15
      He,wielu w to nie wierzy,mówię,że to brednie,ale ja...wierzę!
      np., tarot:-))
    • ladyx Re: wrozby i przepowiednie 28.12.05, 12:16
      niby nie wierzę, ale jednak...sama nie wiem
      • khinga Re: wrozby i przepowiednie 28.12.05, 12:20
        dziwne uczucie,jeżeli babka kładzie Ci tarota i mówi o Twej przeszłości,która
        jest prawdą. Potem mówi o przyszłości....
        Po jakimś czasie idziesz do innej i ta mówi to samo,co poprzednia...
        • ladyx Re: wrozby i przepowiednie 28.12.05, 12:21
          większość wróżb jest tak skonstruowanych, że każdy może to dopasować do siebie
        • troll16 Re: wrozby i przepowiednie 28.12.05, 12:21
          To prawda... az niesamowite czasem...
          • khinga Re: wrozby i przepowiednie 28.12.05, 12:33
            i powtarzaja się tak, np. co 2lata? to samo...
            Takie wróżby mogą też przestrzec przed czymś.
            • nonmolto Re: wrozby i przepowiednie 28.12.05, 12:47
              pokaz mi swoje oczy a ja powiem tobie kim jestes
              • khinga Re: wrozby i przepowiednie 28.12.05, 12:48
                nikomu ich nie pokazuję....
                • nonmolto Re: wrozby i przepowiednie 28.12.05, 12:49
                  a to czemu co masz do ukrycia....
                  • troll16 Re: wrozby i przepowiednie 28.12.05, 13:01
                    Trudno w oczy ptrzec wirtualnie...
                    • khinga Re: wrozby i przepowiednie 28.12.05, 13:07
                      ...tak od razu ich nie ukazuję:-))
                      • nonmolto Re: wrozby i przepowiednie 28.12.05, 13:09
                        o tym sie przekonałem.....
    • piotr_321 Re: wrozby i przepowiednie 28.12.05, 15:18
      Wrozba, bez podania konkretnej daty, nie jest przepowiednia :)
      • khinga Re: wrozby i przepowiednie 28.12.05, 15:57
        a jeżeli konkretna data została podana?
        • nonmolto Re: wrozby i przepowiednie 29.12.05, 13:18
          a jezeli data mogla ulec zmianie?
        • piotr_321 Re: wrozby i przepowiednie 29.12.05, 14:19
          Z jaka dokladnoscia ? :)
          Jak tez Ci powiem, ze w tym roku poznasz faceta, to powinnas mi zaplacic za
          trafna wrozbe ;)
          • khinga Re: wrozby i przepowiednie 29.12.05, 14:39
            Witaj Piotruś;-)))
            Brakowało mi Ciebie :-)
            • piotr_321 Re: wrozby i przepowiednie 29.12.05, 14:42
              Czesc Khinga :)
              Mnie Ciebie rowniez :)
              • nonmolto Re: wrozby i przepowiednie 29.12.05, 15:26
                teskniłem za toba
                • khinga Re: wrozby i przepowiednie 29.12.05, 17:50
                  Za Piotrusiem?
                  • nonmolto Re: wrozby i przepowiednie 29.12.05, 18:03
                    za Toba?
                    • khinga Re: wrozby i przepowiednie 29.12.05, 18:09
                      no mnie pytasz?
                      • nonmolto Re: wrozby i przepowiednie 29.12.05, 18:09
                        tak
                        • khinga Re: wrozby i przepowiednie 29.12.05, 18:18
                          to chyba Ty powinieneś wiedzieć!!
                          mam odpowiadać czy Ty tęsknisz za mną?
                          :PP
                          • nonmolto Re: wrozby i przepowiednie 29.12.05, 18:27
                            :-))
                            buzak
                            • khinga Re: wrozby i przepowiednie 29.12.05, 18:31
                              he,cały Ty!
                              • nonmolto Re: wrozby i przepowiednie 29.12.05, 18:46
                                i nic mnie nie usprawiedliwi
                                zadne tłumaczenie bo jestem
                                na spalonej płaszczyznie
Pełna wersja