Ma ktos ochote na randkę?

28.10.02, 14:23
Ze mna oczywiście... Nie gryzę, nie molestuję, nie palę. To charakterystyka
negatywna. Pozytywna to: 30 latek, single 177, oczy niebieskie, pracuje,
niezalezny. Odwaga bedzie nagrodzona lampka wina.
    • meduza4 Re: Ma ktos ochote na randkę? 28.10.02, 14:26
      No to ja sie zglaszam :)))
      Tylko jak mi sie nie spodobasz
      -wypije wino i uciekne :))))))))))))))))
    • messja Re: Ma ktos ochote na randkę? 28.10.02, 14:29
      erick1 napisał:

      > Ze mna oczywiście... Nie gryzę, nie molestuję, nie palę. To charakterystyka
      > negatywna. Pozytywna to: 30 latek, single 177, oczy niebieskie, pracuje,
      > niezalezny. Odwaga bedzie nagrodzona lampka wina.


      fajne ogloszenie. ale nie dla mnie:)
      • meduza4 Re: Ma ktos ochote na randkę? 28.10.02, 15:17
        messja napisała:

        > erick1 napisał:
        >
        > > Ze mna oczywiście... Nie gryzę, nie molestuję, nie
        palę. To charakterystyk
        > a
        > > negatywna. Pozytywna to: 30 latek, single 177, oczy
        niebieskie, pracuje,
        > > niezalezny. Odwaga bedzie nagrodzona lampka wina.
        >
        >
        > fajne ogloszenie. ale nie dla mnie:)
        >
        >

        A mnie by pasowal :)
        Jest tylko jeden problem -ja czasami molestuje
        :))))))))))
        • Gość: Belbinka Re: Ma ktos ochote na randkę? IP: 195.116.222.* 28.10.02, 15:36
          Ja tez sie pisze ja tez! :)
          Troche niski ale jak obcasy wdzieje bedzie akuratny.
          • meduza4 Re: Ma ktos ochote na randkę? 28.10.02, 15:39
            Gość portalu: Belbinka napisał(a):

            > Ja tez sie pisze ja tez! :)
            > Troche niski ale jak obcasy wdzieje bedzie akuratny.

            Niski?!
            Dla mnie jest w sam raz, bo ja jestem
            niewysoka :))))
            • Gość: Belbinka Re: Ma ktos ochote na randkę? IP: 195.116.222.* 28.10.02, 15:54
              Ja wysoka jestem:)
              Tylko płaska jak deska:)
              • meduza4 Re: Ma ktos ochote na randkę? 28.10.02, 15:57
                Oooo, nieeeee!!!
                A ja za to mam na czym siedziec
                i mam czym oddychac, jak to sie
                czasem zartobliwie nazywa :))))))
                No ale gdzie nasz amant?
                Niech sie wreszcie tu pojawi
                i wybierze odpowiednia kandydatke :)))
                • Gość: belbinka Re: Ma ktos ochote na randkę? IP: 195.116.222.* 28.10.02, 16:01
                  Wiesz jest jeden kłopot.. wole dziewczyny.. chyba kandydat nie dla mnie:)
                  • meduza4 Re: Ma ktos ochote na randkę? 28.10.02, 16:04
                    Ja niby wole facetow, ale jak gdzies
                    poszedl to moge sie umowic z toba:))))
                    • Gość: Belbiinka Re: Ma ktos ochote na randkę? IP: 195.116.222.* 28.10.02, 16:08
                      Ja jestem facetem!
                      Przed?.. dobrze ze nie po:)
                      • meduza4 Re: Ma ktos ochote na randkę? 28.10.02, 16:11
                        Gość portalu: Belbiinka napisał(a):

                        > Ja jestem facetem!
                        > Przed?.. dobrze ze nie po:)

                        Hmmmmm....
                        W takim razie musisz mi cos pokazac,
                        zebym sie przekonala co do twojej plci...
                        Najlepiej.... Hmmmmm...
                        Dowod osobisty albo paszport :))))))))))
                        • Gość: Belbinka Re: Ma ktos ochote na randkę? IP: 195.116.222.* 28.10.02, 16:14
                          ja to Belbo.. łamacz niewieścich serc jak coponiektóre myślą:)
                          Ale ja nie musze zgadzać się z ta opinia.. i co ważniejsze nie zgadzam się w
                          zupełności!

                          Sieje wiatr....
                          • meduza4 Re: Ma ktos ochote na randkę? 28.10.02, 16:17
                            Gość portalu: Belbinka napisał(a):

                            > ja to Belbo.. łamacz niewieścich serc jak coponiektóre
                            myślą:)

                            No tak mi troche podejrzanie i znajomo
                            ta Belbinka brzmiala :)))

                            > Ale ja nie musze zgadzać się z ta opinia.. i co
                            ważniejsze nie zgadzam się w
                            > zupełności!
                            >
                            > Sieje wiatr....

                            Aaaa... Mnie tam wszystko jedno -tyle razy
                            mialam juz serce zlamane, ze ani ciebie,
                            ani kolejnego takiego razu sie nie boje :)))))
                            • Gość: Belbo Re: Ma ktos ochote na randkę? IP: 195.116.222.* 28.10.02, 16:27
                              Bo ja nie taki straszny jestem jak mnie malują:)
                              • meduza4 Re: Ma ktos ochote na randkę? 28.10.02, 16:34
                                Gość portalu: Belbo napisał(a):

                                > Bo ja nie taki straszny jestem jak mnie malują:)

                                Ja nie maluje :)))
                                Ja czasami tylko cos tam narysuje sobie
                                weglem, olowkiem albo kredkami :))))
                              • Gość: messja Re: Ma ktos ochote na randke˛? IP: 195.194.36.* 28.10.02, 16:48
                                Gos´c´ portalu: Belbo napisa?(a):

                                > Bo ja nie taki straszny jestem jak mnie maluja˛:)

                                ale z ciebie cwaniaczek, nastepnal udalo ci sie usidlic:)))))))
                                masz duze moce przerobowe - jakby powiedzial moj znajomy:))))))
                                • meduza4 Re: Ma ktos ochote na randke˛? 28.10.02, 16:50
                                  Gość portalu: messja napisał(a):

                                  > Gos´c´ portalu: Belbo napisa?(a):
                                  >
                                  > > Bo ja nie taki straszny jestem jak mnie maluja˛:)
                                  >
                                  > ale z ciebie cwaniaczek, nastepnal udalo ci sie
                                  usidlic:)))))))
                                  > masz duze moce przerobowe - jakby powiedzial moj
                                  znajomy:))))))

                                  Jeszcze nie usidlil :)))))))
                                  Ale niech probuje dalej, mnie sie to podoba :)))
                                  • niteczka_? Re: Ma ktos ochote na randke˛? 28.10.02, 17:22
                                    ......a ma :).......ja mam ochotę na randkę!!!
                                    Wysoka,szczupła,jasnowłosa......hm......to tyle............
                                    • Gość: Belbo Re: Ma ktos ochote na randke˛? IP: *.acn.waw.pl 28.10.02, 23:33
                                      To co podwójna randka?.. ja jeden i wy obie? :)
                                      • messja Re: Ma ktos ochote na randke˛? 29.10.02, 00:14
                                        Gość portalu: Belbo napisał(a):

                                        > To co podwójna randka?.. ja jeden i wy obie? :)

                                        ty autorwi watku robisz krecia robote -nie dosyc, ze zartujesz to odbijasz
                                        wszystkie zaintereswane. zaraz wejdzie straznik janek i cie skrzyczy, ze
                                        popsules watek:) i bedzie mial racje:)))))
                                        • ja_nek Re: Ma ktos ochote na randke˛? 29.10.02, 02:04
                                          Gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta:)
                                          A ja lubię zdrobnienia:)

                                          Pozdrawiam
                                          Janek
                                      • meduza4 Re: Ma ktos ochote na randke˛? 29.10.02, 09:12
                                        Gość portalu: Belbo napisał(a):

                                        > To co podwójna randka?.. ja jeden i wy obie? :)

                                        No przeciez nie... Chyba autor watku ma
                                        pierszenstwo...
                                        A tak poza tym Belbo -ladnie sie dzisiaj
                                        ubralam, zalozylam seksowna bielizne,
                                        wiec pojdz w me ramiona luby za to, ze mnie
                                        wczoraj usidliles :)))))))))))))

                                        Ostrzegalam, ze molestuje facetow :))))
                                        • Gość: Belbo Re: Ma ktos ochote na randke˛? IP: 195.116.222.* 29.10.02, 10:29
                                          Wiesz nie jesytem "łatwym" facetem :)
                                          • quickly He, he, he lubie cie Belbo... 29.10.02, 11:46
                                            ...to mowisz, ze nie jestes "łatwym" facetem :) !!!

                                            Ja tak tez kiedys mowilem o sobie... he, he, he...

                                            Kochaniutki, widzisz, zeby to w koncu dostac od niej, to trzeba ja zabrac na
                                            koniec swiata, kupic to i tamto, zabrac jeszcze tam i tam, nagadac sie,
                                            nachodzic, naubierac, nameczyc, nadzwonic itd. Taka jest juz natura kobiety...

                                            A facetowi ile potrzeba? Belbo, wystarczy zeby Ci sie zgrabnie rozebrala i po
                                            Tobie...
                                            • messja Re: He, he, he lubie cie Belbo... 29.10.02, 15:43
                                              >
                                              > A facetowi ile potrzeba? Belbo, wystarczy zeby Ci sie zgrabnie rozebrala i
                                              po
                                              > Tobie...

                                              o przepraszam, ja tam wole by facet ladnie sie rozebral niz ladne prezenty....
                                              no prawie....:)
                                          • meduza4 Re: Ma ktos ochote na randke˛? 29.10.02, 12:12
                                            Gość portalu: Belbo napisał(a):

                                            > Wiesz nie jesytem "łatwym" facetem :)

                                            I to mnie w tobie pociaga :))))
                                            • Gość: Belbo Re: Ma ktos ochote na randke˛? IP: *.acn.waw.pl 29.10.02, 17:26
                                              Poza tym mam brode jak rumcajs..i dla Ciebie sie nie gole.. dla innej tez nie.
                                              Raz to zrobiłem i wstydu sie najadłem tylko:)
                                          • messja Re: Ma ktos ochote na randke˛? 29.10.02, 15:42
                                            Gość portalu: Belbo napisał(a):

                                            > Wiesz nie jesytem "łatwym" facetem :)

                                            ale masz latwosc podrywania, juz nie badz taki skromny: wszyscy cie znamy:)))
                                            • meduza4 Re: Ma ktos ochote na randke˛? 29.10.02, 15:51
                                              messja napisała:

                                              > Gość portalu: Belbo napisał(a):
                                              >
                                              > > Wiesz nie jesytem "łatwym" facetem :)
                                              >
                                              > ale masz latwosc podrywania, juz nie badz taki skromny:
                                              wszyscy cie znamy:)))

                                              Ja go ciagle nie znam... osobiscie :)))
                                              A chcialabym :)))
                                        • quickly meduza4, to mowisz, ze... 29.10.02, 11:59
                                          ...lubisz molestowac facetow?

                                          Nie wiem dlaczego, ale kobiety maja sklonnosci do pozorow bycia tym, czym
                                          akurat nie sa.

                                          meduza4, zaloze sie, ze stojac przede mna zupelnie nago (lub stojac przed
                                          jakimkolwiek innym mezczyzna) probowalabys sie zaslonic czymkolwiek. Nie wiem,
                                          schowac sie, ukryc. Widze wtedy na twojej twarzy delikatny rumieniec, wyczuwam
                                          wyrazne drzenie Twoich rak i bicie serca...

                                          Tak naprawde jestes bardzo delikatna, ja to dokladnie czuje...
                                          • meduza4 Re: meduza4, to mowisz, ze... 29.10.02, 12:11
                                            quickly napisał:

                                            > ...lubisz molestowac facetow?
                                            >
                                            > Nie wiem dlaczego, ale kobiety maja sklonnosci do
                                            pozorow bycia tym, czym
                                            > akurat nie sa.
                                            >
                                            > meduza4, zaloze sie, ze stojac przede mna zupelnie nago
                                            (lub stojac przed
                                            > jakimkolwiek innym mezczyzna) probowalabys sie zaslonic
                                            czymkolwiek. Nie wiem,
                                            >
                                            > schowac sie, ukryc. Widze wtedy na twojej twarzy
                                            delikatny rumieniec, wyczuwam
                                            >
                                            > wyrazne drzenie Twoich rak i bicie serca...
                                            >
                                            > Tak naprawde jestes bardzo delikatna, ja to dokladnie
                                            czuje...

                                            Oj Quickly, Quickly -moze ja jestem romantyczna,
                                            wrazliwa, emocjonalnie delikatna.... ale to
                                            wcale nie oznacza, ze stojac przed toba nago
                                            probowalabym sie ukryc :))) I wcale nie oznacza,
                                            ze nie lubie molestowac :))))
                                            • Gość: belbo Re: meduza4, to mowisz, ze... IP: *.acn.waw.pl 29.10.02, 17:29
                                              Czyli mam sie szykowac na kolacje ze sniadaniem?
                                      • niteczka_? Re: Ma ktos ochote na randke˛? 29.10.02, 18:42
                                        Gość portalu: Belbo napisał(a):

                                        > To co podwójna randka?.. ja jeden i wy obie? :)

                                        .....mmmmmmmmm.....to kiedy?:)))............
                                        • Gość: belbo Re: Ma ktos ochote na randke˛? IP: *.acn.waw.pl 29.10.02, 22:21
                                          jutro? :)


                                          • Gość: messja Re: Ma ktos ochote na randke˛? IP: *.proxy.aol.com 29.10.02, 23:11
                                            Gość portalu: belbo napisał(a):

                                            > jutro? :)
                                            >
                                            >
                                            a co z ...?
                                            (zeby nie bylo, ze wydalam tajemnice wojskowa:))))))
                                            w kazdym razie zdaj pozniej relacje jak ci poszlo:))))
                                            • Gość: belbo Re: Ma ktos ochote na randke˛? IP: *.acn.waw.pl 29.10.02, 23:51
                                              Relacje? Cio ja TV jestem?.. dziennik telewizyjny?
                                              • Gość: messja Re: Ma ktos ochote na randke˛? IP: *.proxy.aol.com 29.10.02, 23:53
                                                Gość portalu: belbo napisał(a):

                                                > Relacje? Cio ja TV jestem?.. dziennik telewizyjny?

                                                zawsze lubisz sie pochwalic:)))
                                                • Gość: belbo Re: Ma ktos ochote na randke˛? IP: *.acn.waw.pl 30.10.02, 00:16
                                                  Jasne.. tylko ty taka skromna jestes:)
                                                  • meduza4 Belbo -gdzie jestes? 30.10.02, 11:01
                                                    Belbo -nie gadaj tyle tylko chodz na
                                                    ta randke :))) Ze mna oczywiscie :)))
                                                    I obiecuje kolacje ze sniadaniem :)))
                                                  • Gość: Belbo Re: Belbo -gdzie jestes? IP: 195.116.222.* 30.10.02, 13:31
                                                    jestes pewna?.. a jak brzydki i obleśny jestem?
                                                  • meduza4 Re: Belbo -gdzie jestes? 30.10.02, 13:39
                                                    Jestem pewna.... Zwlaszcza, ze to ja
                                                    jestem brzydka i oblesna :)))))))))))
                                                  • Gość: Belbo Re: Belbo -gdzie jestes? IP: 195.116.222.* 30.10.02, 13:47
                                                    No to czym ty mnie chcesz kusic?
                                                    Pisalem ze latwy nie jestem..

                                                  • meduza4 Re: Belbo -gdzie jestes? 30.10.02, 13:49
                                                    Gość portalu: Belbo napisał(a):

                                                    > No to czym ty mnie chcesz kusic?
                                                    > Pisalem ze latwy nie jestem..
                                                    >

                                                    Chce cie kusic romantyczna dusza
                                                    i zielenia moich oczu :))))))
                                                    No i oczywiscie -czerwona bielizna :)))
                                                  • Gość: Belbo Re: Belbo -gdzie jestes? IP: 195.116.222.* 30.10.02, 13:50
                                                    takie przymioty to i ja posiadam..
                                                  • meduza4 Re: Belbo -gdzie jestes? 30.10.02, 14:00
                                                    Czerwona bielizne tez nosisz???

                                                    No dobrze :))))
                                                    Bede cie jeszcze kusic kolacja przy swiecach
                                                    i moimi wierszami pelnymi czulosci i tesknoty :)))
                                                  • Gość: Belbo Re: Belbo -gdzie jestes? IP: 195.116.222.* 30.10.02, 14:02
                                                    chyba zrezygnuje.. swiece jeszcze zniose.. kolacje tez mimo ze ich nie
                                                    jadam..ale poezja ?.. chyba za duzo jak dla mnie..
                                                    Ja wole jak sie cos dzieje...

                                                    Poezja mnie usypia.. wiec chyba ze na sen...
                                                  • messja Re: Belbo -gdzie jestes? 30.10.02, 14:23
                                                    Gość portalu: Belbo napisał(a):

                                                    > chyba zrezygnuje.. swiece jeszcze zniose.. kolacje tez mimo ze ich nie
                                                    > jadam..ale poezja ?.. chyba za duzo jak dla mnie..
                                                    > Ja wole jak sie cos dzieje...
                                                    >
                                                    > Poezja mnie usypia.. wiec chyba ze na sen...

                                                    belbo wybredny:)))) zaloze sie, ze i tak sie umowisz:)))))))))
                                                  • meduza4 Re: Belbo -gdzie jestes? 30.10.02, 14:27
                                                    Aaaaaaaaa....
                                                    Jak taki wybredny to go juz nie chce:)))
                                                    Poszukam innego :)))))))))))))
                                                  • Gość: Belbo Re: Belbo -gdzie jestes? IP: 195.116.222.* 30.10.02, 15:49
                                                    moze trafisz na łatwego faceta.. ja pisałem na poczatku ze trudny jestem.

                                                    A messjazazdrosna.. pisz co chcesz ale tak jest czuc to na kilometry :)
                                                  • meduza4 Re: Belbo -gdzie jestes? 30.10.02, 15:55
                                                    Opowiem wam kawal na temat "wybrednosci".

                                                    Podczas sprawy rozwodowej sedzia pyta
                                                    meza "dlaczego chce sie pan rozwiesc?"
                                                    Na to facet odpowiada "bo nie jestem
                                                    usatysfakcjonowany pozyciem seksualnym
                                                    z zona..."
                                                    Na to sedzia "Ale pan wybredny... Cale miasto
                                                    jest usatysfakcjonowane, a pan jeden nie..."
                                                    :)))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • Gość: Belbo Re: Belbo -gdzie jestes? IP: 195.116.222.* 30.10.02, 16:02
                                                    Widzisz tym bardziej wole byc wybredny..
                                                    Trzeba sie cenic :)
                                                  • messja Re: Belbo -gdzie jestes? 30.10.02, 15:56
                                                    Gość portalu: Belbo napisał(a):

                                                    > moze trafisz na łatwego faceta.. ja pisałem na poczatku ze trudny jestem.
                                                    >
                                                    > A messjazazdrosna.. pisz co chcesz ale tak jest czuc to na kilometry :)


                                                    o ciebie? zawsze i wszdzie:))))))))
                                                    p.s.
                                                    przeciez wiesz, ze cie lubie:)
                                                  • Gość: Belbbbo Re: Belbo -gdzie jestes? IP: 195.116.222.* 30.10.02, 15:59
                                                    ale czemu sie w psa ogrodnika bawisz?

                                                  • messja Re: Belbo -gdzie jestes? 30.10.02, 16:01
                                                    Gość portalu: Belbbbo napisał(a):

                                                    > ale czemu sie w psa ogrodnika bawisz?
                                                    >

                                                    alez czy ja ci nie pozwalam sie z paniami umawiac?:) zreszta nawet gdybym
                                                    zabraniala, to i tak nie moge ci przeszkodzic... wiec czym sie przejmujesz?:)))
                                                  • Gość: Belbo Re: Belbo -gdzie jestes? IP: 195.116.222.* 30.10.02, 16:09
                                                    Nie przejmuje sie po prostu mi szkoda ze cierpisz z mojego powodu:)
                                                  • messja Re: Belbo -gdzie jestes? 30.10.02, 16:15
                                                    Gość portalu: Belbo napisał(a):

                                                    > Nie przejmuje sie po prostu mi szkoda ze cierpisz z mojego powodu:)

                                                    kto powiedzial, ze cierpie?
                                                    gdybym cierpiala z twojego powodu, to bym ciebie nie lubila:)
                                                  • Gość: Belbo Re: Belbo -gdzie jestes? IP: 195.116.222.* 30.10.02, 16:11
                                                    Nie przejmuje sie po prostu mi szkoda ze cierpisz z mojego powodu:)
                                                  • meduza4 Re: Belbo -gdzie jestes? 30.10.02, 16:13
                                                    Belbo -przez ciebie teraz ja takze cierpie!
                                                    Zawrociles mi w glowie i ....
                                                    Messja miala racje, mowiac ze lamiesz
                                                    serca :(((
                                                  • messja Re: Belbo -gdzie jestes? 30.10.02, 16:16
                                                    meduza4 napisała:

                                                    > Belbo -przez ciebie teraz ja takze cierpie!
                                                    > Zawrociles mi w glowie i ....
                                                    > Messja miala racje, mowiac ze lamiesz
                                                    > serca :(((


                                                    biezesz go na litosc?:)
                                                  • meduza4 Re: Belbo -gdzie jestes? 30.10.02, 16:18
                                                    Nie -mowie tylko co mi zrobil :(((
                                                    Rozkochal w sobie i porzucil :(((
                                                  • messja Re: Belbo -gdzie jestes? 30.10.02, 16:19
                                                    meduza4 napisała:

                                                    > Nie -mowie tylko co mi zrobil :(((
                                                    > Rozkochal w sobie i porzucil :(((

                                                    kochliwa jestes, nie ma co:)
                                                  • Gość: belbo Re: Belbo -gdzie jestes? IP: *.acn.waw.pl 30.10.02, 17:58
                                                    Cierpcie obie .. cierpienie uszlachetnia! :)
                                                    ja zjem sobie smaczny obiad w miedzyczasie:)
                                                  • messja Re: Belbo -gdzie jestes? 30.10.02, 18:03
                                                    Gość portalu: belbo napisał(a):

                                                    > Cierpcie obie .. cierpienie uszlachetnia! :)
                                                    > ja zjem sobie smaczny obiad w miedzyczasie:)


                                                    ja cierpie, bo pada i pewno zmokne w drodze na stajce metra:)
                                                    smacznego:)
                                                  • meduza4 Re: Belbo -gdzie jestes? 31.10.02, 09:32
                                                    Gość portalu: belbo napisał(a):

                                                    > Cierpcie obie .. cierpienie uszlachetnia! :)
                                                    > ja zjem sobie smaczny obiad w miedzyczasie:)


                                                    No coz -przez ciebie to ja jestem tak
                                                    uszlachetniona niczym czyste zloto :)))
                                                    A co masz na obiad?

                                                  • Gość: belbo Re: Belbo -gdzie jestes? IP: 195.116.222.* 31.10.02, 11:04
                                                    Smaczne było.. i tyle.
                                                    Gdzieś się Niteczka zapodziała.. czyżby Janek moja nieuwagę wykorzystał?
                                                  • meduza4 Re: Belbo -gdzie jestes? 31.10.02, 12:21
                                                    Wykorzystal twoja nieuwage i Niteczke :))))))))
                                                  • Gość: BELBO Re: Belbo -gdzie jestes? IP: 195.116.222.* 31.10.02, 12:39
                                                    To sprawdzona informacja?
                                                    Zkrzywdził ja?
                                                    Wrrrrrrrrrrrrr
                                                  • meduza4 Re: Belbo -gdzie jestes? 31.10.02, 12:54
                                                    Informacja nie jest pewna....
                                                    A kto kogo skrzywdzil -nie wiadomo :)))
                                                    Moze to Niteczka skrzywdzila Janka :))))
                                                  • messja Re: Belbo -gdzie jestes? 01.11.02, 02:28
                                                    Gość portalu: BELBO napisał(a):

                                                    > To sprawdzona informacja?
                                                    > Zkrzywdził ja?
                                                    > Wrrrrrrrrrrrrr

                                                    rotfl:)))
                                                  • niteczka_? Re: Belbo -gdzie jestes? 01.11.02, 20:08
                                                    Gość portalu: belbo napisał(a):

                                                    > Smaczne było.. i tyle.
                                                    > Gdzieś się Niteczka zapodziała..

                                                    ........Tęsknisz za mną?:)...........
                                                  • Gość: Belbo Re: Belbo -gdzie jestes? IP: *.acn.waw.pl 02.11.02, 14:20
                                                    Jasne ale ty sie w ramionach Janka kryjesz:)
                                                  • niteczka_? Re: Belbo -gdzie jestes? 02.11.02, 15:15
                                                    Gość portalu: Belbo napisał(a):

                                                    > Jasne ale ty sie w ramionach Janka kryjesz:)

                                                    .......skądże znowu?..........myśle i marze tylko o Tobie:)).............
                                                  • niteczka_? Re: Belbo -gdzie jestes? 02.11.02, 15:16
                                                    Gość portalu: Belbo napisał(a):

                                                    > Jasne ale ty sie w ramionach Janka kryjesz:)

                                                    .......skądże znowu?..........myśle i marze tylko o Tobie:))............. to
                                                    kiedy w koncu ta randka?..........
                                                  • messja Re: Belbo -gdzie jestes? 02.11.02, 20:08
                                                    Gość portalu: Belbo napisał(a):

                                                    > Jasne ale ty sie w ramionach Janka kryjesz:)

                                                    wieczni konkurenci:) a moze wietrzni:)))
                                                  • Gość: Belbo Re: Belbo -gdzie jestes? IP: *.acn.waw.pl 03.11.02, 21:35
                                                    Zazdrosnica..

                                                    A co do randki.. to ja wiem..
                                                    Kiedy bys chciała?
                                                  • kusy999 Re: Belbo -gdzie jestes? 04.11.02, 04:49
                                                    Chwileczke, od kuszenia to ja tu jestem, a i na randke tez sie bym z checia
                                                    wybral.
                                                  • meduza4 Kusy.... 04.11.02, 09:47
                                                    Nie wiem czy zauwazyles, ale w koncu
                                                    ze mna nikt nie chce isc na randke :(((
                                                  • Gość: Belbo Re: meduza IP: 195.116.222.* 04.11.02, 10:03
                                                    jak to nikt.. przecie idziesz razem z niteczka na podwójna ze mna!!!
                                                  • meduza4 Re: meduza 04.11.02, 10:05
                                                    Ale ja tak nie chce :((((
                                                    To juz wezmy ze soba Kusego i urzadzimy sobie....
                                                    Eeeee... Niewazne :))))
                                                  • Gość: belbo Re: meduza IP: 195.116.222.* 04.11.02, 10:18





























































































































































































































































































































































































































































































































































                                                    Maruda jestes.. niteczka sie zgodziła .. a ty krecisz nosem...














































                                                  • meduza4 Re: meduza 04.11.02, 10:23
                                                    Wcale nie jestem maruda, tylko nie bede
                                                    dzielic sie z nikim facetem!!!
                                                    Ja sie wysoko cenie!!!
                                                  • Gość: Belbo Re: meduza IP: 195.116.222.* 04.11.02, 10:25
                                                    Nie znasz mnie... :)
                                                  • meduza4 Re: meduza 04.11.02, 10:30
                                                    No wlasnie dlatego, ze cie nie znam
                                                    to wole byc ostrozna :)))
                                                    A co -ty jestes tak podzielny, ze zaspokoisz
                                                    dwie na raz???
                                                  • Gość: Belbo Re: meduza IP: 195.116.222.* 04.11.02, 10:35
                                                    Nie wiem... ale ..zawsze jest jakies ale:)
                                                  • meduza4 Re: meduza 04.11.02, 10:37
                                                    Co za ale... Jakie ale... Woz albo przewoz
                                                    i nie ma zadnego ale :)))
                                                  • Gość: Belbo Re: meduza IP: 195.116.222.* 04.11.02, 10:50
                                                    i tu sie mylisz.. zawsze jest ale.. jakies ..
                                                    nie mam teraz czasu Ci wyjasniac ..ani referatu na ten temat pisac.. ale jednak
                                                    zawsze jest
                                                  • meduza4 Re: meduza 04.11.02, 10:56
                                                    Alez drogi Belbo -dla chcacego nic trudnego :)))
                                                    Skad wiec jakies "ale" :))))
                                                  • Gość: belbo Re: meduza IP: 195.116.222.* 04.11.02, 11:00
                                                    wiec tak niteczka zgodziła sie na podwójna randke..a ty masz jakies ale!
                                                  • meduza4 Re: meduza 04.11.02, 11:10
                                                    Ja nie mam zadnego ale -ja sie po
                                                    prostu nie zgadzam!!! To juz lepiej umowie
                                                    sie z Kusym :)))
                                                  • Gość: Belbo Re: meduza IP: 195.116.222.* 04.11.02, 11:12
                                                    Z Kusym?.. jestes pewna ze chcesz? :)
                                                  • meduza4 Re: meduza 04.11.02, 11:27
                                                    No pewnie, ze chce :))))
                                                    Przeciez krzywdy mi nie zrobi :)))
                                                  • meduza4 Re: meduza 04.11.02, 11:27
                                                    No pewnie, ze chce :))))
                                                    Przeciez krzywdy mi nie zrobi :)))
                                                  • Gość: Belbo Re: meduza IP: 195.116.222.* 04.11.02, 11:34
                                                    Kusego nie znasz.. to pies na kobiety.. łamacz cnot niewiescich..
                                                    Itp.. itd..
                                                    Ja przy nim o taki malutki jestem..
                                                    Mogłby byc moim guru w tej dziedzinie.. ale poniewaz ja z autorytetami dawno
                                                    zerwałem to nie jest.
                                                  • meduza4 Re: meduza 04.11.02, 11:37
                                                    Tym bardziej Kusy zaczyna mnie intrygowac :))))
                                                  • Gość: Belbo Re: meduza IP: 195.116.222.* 04.11.02, 11:39
                                                    Ja Cie lojalnie ostrzegałem..
                                                  • meduza4 Re: meduza 04.11.02, 11:41
                                                    Ale ja lubie ryzyko :))))
                                                  • Gość: Belbo Re: meduza IP: 195.116.222.* 04.11.02, 11:43
                                                    A piwo lubisz?
                                                  • meduza4 Re: meduza 04.11.02, 11:45
                                                    Piwo -lubie... Ale nie kazde mi tak samo smakuje :)))
                                                  • Gość: Belbo Re: meduza IP: 195.116.222.* 04.11.02, 11:47
                                                    To moze..ale nie w swatke sie bawile nie bede..
                                                    Ja sie dla Ciebie nie nadaje Ślubowałem czystosc
                                                  • meduza4 Re: meduza 04.11.02, 11:50
                                                    No tak... Skoro czystosc slubowales...
                                                    No to rzeczywiscie Kusy bardziej sie nadaje :))))
                                                  • Gość: Belbo Re: meduza IP: 195.116.222.* 04.11.02, 11:52
                                                    On w grzechu zylje.. nieswiadom tego
                                                    \
                                                  • meduza4 Re: meduza 04.11.02, 12:05
                                                    Jak nie jest swiadom.... to nie ma mowy
                                                    o grzechu ! Ja zreszta nic na ten temat nie wiem :)
                                                  • Gość: Belbo Re: meduza IP: 195.116.222.* 04.11.02, 12:08
                                                    nieznajomosc praw nie zwalnia z ich przestrzegania:)
                                                  • meduza4 Re: meduza 04.11.02, 12:10
                                                    Ja tam nie wiem co Kusy robi prywatnie...
                                                    Zreszta -moze grzeszyc byle tylko grzeszyl
                                                    ze mna :))))))))
                                                  • Gość: Belbo Re: meduza IP: 195.116.222.* 04.11.02, 12:11
                                                    ojej.. az sie zawstydzilem:)
                                                  • meduza4 Re: meduza 04.11.02, 12:15
                                                    Ojej... Czemu?
                                                  • Gość: Belbo Re: meduza IP: 195.116.222.* 04.11.02, 12:19
                                                    Ze tez ja akurat teraz czystosc musialem slubowac.. :)
                                                  • meduza4 Re: meduza 04.11.02, 12:27
                                                    A nie mozesz tych slubow odkrecic
                                                    jakos???
                                                  • messja Re: meduza 04.11.02, 13:27
                                                    Gość portalu: Belbo napisał(a):

                                                    > Ja Cie lojalnie ostrzegałem..


                                                    widzisz, teraz ty jestes zazdrosny:))) meduza wiedziala jak cie podejsc:)))
                                                  • messja Re: meduza 04.11.02, 13:26
                                                    Gość portalu: Belbo napisał(a):

                                                    > Kusego nie znasz.. to pies na kobiety.. łamacz cnot niewiescich..
                                                    > Itp.. itd..
                                                    > Ja przy nim o taki malutki jestem..
                                                    > Mogłby byc moim guru w tej dziedzinie.. ale poniewaz ja z autorytetami dawno
                                                    > zerwałem to nie jest.


                                                    belbo nie badz taki skromny, kusy co prawda ma wieksza klase, ale jesli chodzi
                                                    o wydajnosc, to jestescie siebie warci:))))
                                                    messja
                                                  • meduza4 Re: meduza 04.11.02, 13:33
                                                    Messja -oni tylko tak dla picu....
                                                    Jak przechodze ostro do ofensywy
                                                    to Belbo ucieka i mowi, ze on czystosc
                                                    slubowal :))))
                                                  • messja Re: meduza 04.11.02, 13:38
                                                    meduza4 napisała:

                                                    > Messja -oni tylko tak dla picu....
                                                    > Jak przechodze ostro do ofensywy
                                                    > to Belbo ucieka i mowi, ze on czystosc
                                                    > slubowal :))))

                                                    bo belbo to taki rozpieszczony casanowa: najpierw podpuszcza, a potem chce,
                                                    zeby jego podrywano...:)))))
                                                    a wogole to co sie dzieje z ericiem? proponuje go grupowo przeprosic za
                                                    zawlaszczenie watku i umowic sie (wy dziewczyny- bo ja nie moge;) na randke.
                                                    jak by nie patrzec, to on ma pierwszenstwo:)))
                                                  • meduza4 Re: meduza 04.11.02, 13:42
                                                    No wlasnie... Przez to wszystko to Erick
                                                    gdzies zniknal, a ja sie na niego napalilam :)))))))))
                                                  • messja Re: Belbo -gdzie jestes? 04.11.02, 13:18
                                                    kusy999 napisał:

                                                    > Chwileczke, od kuszenia to ja tu jestem, a i na randke tez sie bym z checia
                                                    > wybral.

                                                    to juz nadobre kusicielu wrociles, czy znowu na chwilke?:)
                                                  • Gość: Belbo Re: Belbo -gdzie jestes? IP: 195.116.222.* 04.11.02, 15:30
                                                    Tesknicie?

                                                  • niteczka_? Re: Belbo -gdzie jestes? 04.11.02, 15:56
                                                    Gość portalu: Belbo napisał(a):

                                                    > Zazdrosnica..

                                                    ..........nie rozumiem aluzji Kochanie:)).......

                                                    > A co do randki.. to ja wiem..
                                                    > Kiedy bys chciała?

                                                    ........oj Belbo ,Belbo:))........łatwo Cie poderwać:).........
                                                    nie zapominaj,że randke obiecałeś także Meduzie:).......
                                                  • Gość: Belbo Re: Belbo -gdzie jestes? IP: 195.116.222.* 04.11.02, 16:43
                                                    Mogla bys tak powiedziec gdybys mnie poderwala.. a tak to tylko mozesz marzyc:)
                                                    A co do meduzy to zrejterowala.. szukam godnej nastepczyni:)
                                                  • niteczka_? Re: Belbo -gdzie jestes? 04.11.02, 17:47
                                                    Gość portalu: Belbo napisał(a):

                                                    > Mogla bys tak powiedziec gdybys mnie poderwala.. a tak to tylko mozesz
                                                    marzyc:)

                                                    ........jesteś pewien?:).....a Kto jak nie Ty był już zazdrosny np. o
                                                    Janka?.......gawędziarz jesteś i tyle:).......a tak naprawde to aż się prosisz
                                                    o to by Cię poderwać:)))))))

                                                    > A co do meduzy to zrejterowala.. szukam godnej nastepczyni:)

                                                    ........szukasz trzeciej do trójkąta?.....perwersje Ci się marzą:)......mówiłam
                                                    gawędziarz nic więcej:))))))
                                                  • kusy999 To ja kusiciel 04.11.02, 23:54
                                                    Meduzo,
                                                    Czemu nie nie na randke zawsze czekam na Twoj ruch, ale pamietaj ze mnie niezly
                                                    diabe jest.
                                                    Messjo,
                                                    Powrocilem, zle powiedziane zawsze tu jestem, tylko nie zawsze mam czas na
                                                    pisanie, ale milo ze o mnie pamietasz, kiedy bedziesz w kraju, to moze na mala
                                                    lampke wina dasz sie skusic w moim skromnym towarzystwie.
                                                  • meduza4 Re: To ja kusiciel 05.11.02, 09:55
                                                    Kusy...Tak sie glupio sklada, ze to ja
                                                    czekam na twoj pierwszy ruch :)))
                                                    A diablica to ze mnie jest nieprzecietna:)))
                                                  • messja Re: To ja kusiciel 08.11.02, 19:05
                                                    pewno, ze tak - nic tak nie podnosi smaku wina jak dobre towarzystwo:))))

                                                    kusy999 napisał:

                                                    > Meduzo,
                                                    > Czemu nie nie na randke zawsze czekam na Twoj ruch, ale pamietaj ze mnie
                                                    niezly
                                                    >
                                                    > diabe jest.
                                                    > Messjo,
                                                    > Powrocilem, zle powiedziane zawsze tu jestem, tylko nie zawsze mam czas na
                                                    > pisanie, ale milo ze o mnie pamietasz, kiedy bedziesz w kraju, to moze na
                                                    mala
                                                    > lampke wina dasz sie skusic w moim skromnym towarzystwie.
                                                  • Gość: Belbo Re: Belbo -gdzie jestes? IP: 195.116.222.* 05.11.02, 10:22
                                                    bo moja domena jest sianie wiatru..:)
                                                    Co ty myślisz ze tak się będę umawiał zaraz to z ta to z inna?..
                                                    Niech tylko ładny nick ma... nic z tego.
                                                    A pobawić się zawsze można:)
                                                    Poza tym lubię ludzi.. i lubię z nimi rozmawiać .. .. na każdy temat.


                                                  • niteczka_? Re: Belbo -gdzie jestes? 05.11.02, 16:01
                                                    Gość portalu: Belbo napisał(a):

                                                    > bo moja domena jest sianie wiatru..:)
                                                    > Co ty myślisz ze tak się będę umawiał zaraz to z ta to z inna?..
                                                    > Niech tylko ładny nick ma... nic z tego.

                                                    ......obrażam się.....ja nie jestem ta czy tamta....ja jestem
                                                    wyjątkowa,hm:)))))))

                                                    > A pobawić się zawsze można:)

                                                    ........biedny znudzony Chłopiec:))))

                                                    > Poza tym lubię ludzi.. i lubię z nimi rozmawiać .. .. na każdy temat.

                                                    .......rozmawiać jeszcze trzeba umieć........mieć odwagę i odrobinę szczerości
                                                    aby romowa była coś warta.............
                                                    >
                                                    >
                                                  • Gość: Belbo Re: Belbo -gdzie jestes? IP: 195.116.222.* 07.11.02, 16:56
                                                    Nie nawykłem do tłumaczenia sie ale niech bedzie.
                                                    Nie jestem znudzony tylko zagubiony.
                                                    A rozmawiać umiem..
                                                    Jest tu kilka osób.. co zaświadczyć mogą


                                                  • messja Re: Belbo -gdzie jestes? 08.11.02, 19:08
                                                    Gość portalu: Belbo napisał(a):

                                                    > Nie nawykłem do tłumaczenia sie ale niech bedzie.
                                                    > Nie jestem znudzony tylko zagubiony.
                                                    > A rozmawiać umiem..
                                                    > Jest tu kilka osób.. co zaświadczyć mogą
                                                    >
                                                    >

                                                    ale jaja - sam sie przyznales, ze jestes zagubiony:)))
                                                    a zawsze mnie to wmawiales:)))
                                                    i ja zaswiadcze - belbo umie rozmawiac:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja