malamonia83
01.01.06, 13:01
Jestem 23 letnia matka 7 miesięcznej Ali .1.5 roku po ślubie .mieszkamy w
Olsztynie studiuje zaocznie w łodzi .4 grudnia musiałam wyjechać razem z
córka do rodziców do radomia (mama zachorowała) i byłam tam do świąt po
świętach razem z moim mężem i córka wróciliśmy do Olsztyna .juz w święta
zaczęłam domyślać się ze cos jest nie tak zadzwoniła pani Beata do mojego
męża i bardzo nalegała na rozmowę z nim .przeczytałam wszystkie smsy które do
niej wysłał w których bardzo nalegał na spotkanie. rozmawiałam z mężem co
jest odpowiedział mi ze to jakaś Magda i ze żadnej Beaty nie ma .ze z Magda
był tylko na kolacji a tak pozatym to tylko rozmawiał z nia przez internet.
nawet widziałam wszystkie ich rozmowy i ze to ta Magda do niego
wydzwania .niestety przed sylwestrem zaczęła wydzwaniać Beata (nie
przedstawiając się ).wiec zaczęłam rozmawiać z Magda przez Internet jako
jego zona .dziewczyna mi wszystko powiedziała ze nie ma jego nr telefonu a
resztę to co mąż powiedział było prawda. rozmawiałam z mężem na temat Beaty
okazało się ze jest taka ma 35 lat rozwódka i 2 dzieci .Mąż powiedział ze się
nie spotka z nia. obiecał mi ze już tak nie będzie robić .nie ufam mu ,nie
wierze i nie mogę dać sobie z tym rady .Kocham go bardzo i bardzo chciałabym
żeby miedzy nami było dobrze .Moze panikuje ale nie chciaabym się nigdy
rozczarować i zawieść . Niestety nie wiem co robić… w dodatku jadę w maju do
Anglii i nie mam pojęcia jak to będzie …