Nie mam pojęcia co robić....:)))

01.01.06, 13:01
Jestem 23 letnia matka 7 miesięcznej Ali .1.5 roku po ślubie .mieszkamy w
Olsztynie studiuje zaocznie w łodzi .4 grudnia musiałam wyjechać razem z
córka do rodziców do radomia (mama zachorowała) i byłam tam do świąt po
świętach razem z moim mężem i córka wróciliśmy do Olsztyna .juz w święta
zaczęłam domyślać się ze cos jest nie tak zadzwoniła pani Beata do mojego
męża i bardzo nalegała na rozmowę z nim .przeczytałam wszystkie smsy które do
niej wysłał w których bardzo nalegał na spotkanie. rozmawiałam z mężem co
jest odpowiedział mi ze to jakaś Magda i ze żadnej Beaty nie ma .ze z Magda
był tylko na kolacji a tak pozatym to tylko rozmawiał z nia przez internet.
nawet widziałam wszystkie ich rozmowy i ze to ta Magda do niego
wydzwania .niestety przed sylwestrem zaczęła wydzwaniać Beata (nie
przedstawiając się ).wiec zaczęłam rozmawiać z Magda przez Internet jako
jego zona .dziewczyna mi wszystko powiedziała ze nie ma jego nr telefonu a
resztę to co mąż powiedział było prawda. rozmawiałam z mężem na temat Beaty
okazało się ze jest taka ma 35 lat rozwódka i 2 dzieci .Mąż powiedział ze się
nie spotka z nia. obiecał mi ze już tak nie będzie robić .nie ufam mu ,nie
wierze i nie mogę dać sobie z tym rady .Kocham go bardzo i bardzo chciałabym
żeby miedzy nami było dobrze .Moze panikuje ale nie chciaabym się nigdy
rozczarować i zawieść . Niestety nie wiem co robić… w dodatku jadę w maju do
Anglii i nie mam pojęcia jak to będzie …

    • white.falcon Re: Nie mam pojęcia co robić....:))) 01.01.06, 15:57
      Wróżką nie jestem i na ostatnie Twoje pytanie nie odpowiem, ale tak na moje
      oko, to poprostu Twój mąż wpadł w fascynację internetem i możliwością
      poznawania ludzi przez to medium. Nic w tym nagannego, bo wiele osób w necie
      pisuje na różnych forach nie w celu znalezienia jakiejś "podrywki", tylko
      dlatego, że lubi ludzi i jest ich ciekawa, lubi poszerzać krąg swoich
      znajomych. Porozmawiaj z mężem szczerze i może ustalcie, jakie znajomości,
      zawarte przez net Wam obojgu pasują. Przez net można poznać ciekawych ludzi,
      ludzi, których zaprosi się w gościnę do siebie, a oni odwdzięczą się tym samym,
      ludzi, z którymi jest o czym porozmawiać, którzy "nadają" na Waszych falach i
      może w dalszym kontakcie zostaną Waszymi Przyjaciółmi. Trzeba tylko umieć
      wypośrodkować. Poprostu porozmawiaj z mężem i wyjaśnijcie sobie te sprawy. :-)
    • iwona334 iluzja :) 01.01.06, 16:29
      Mieszkanie w Olsztynie, zaoczne studia w Lodzi, mama w Radomiu,
      dziecko w kolysce i wyjazd Londynu :)

      Nie da sie tego wszystkiego utrzymac.
      Cos musi peknac, niestety :)
Pełna wersja