Szukam Diabła ;-)

03.01.06, 16:35
Czasem mi się objawia w ludzkiej postaci, ale gdzieś się ostatnio zapodział.
Może ktoś widział podejrzanego osobnika? Takiego z piekielnym spojrzeniem w
ciemnych ślepiach?
    • samowolny Re: Szukam Diabła ;-) 03.01.06, 16:40
      ostanio widziany był w karczmie Rzym..:))
      • meduza4 Re: Szukam Diabła ;-) 03.01.06, 16:45
        To nie ten!!!

        Za to Ty masz podobne ślepia i wzrost. Tylko że mój Diabeł jest szczuplejszy
        i ma długie, czarne włosy. Do tego chodzi w skórzanej kurtce i ciemnych
        okularach.

        Ale w sumie jakbyś zmienił styl to byłoby w sam raz, wrrrr :-)))
        • samowolny Re: Szukam Diabła ;-) 03.01.06, 16:57
          meduza4 napisała:

          > Ale w sumie jakbyś zmienił styl to byłoby w sam raz, wrrrr :-)))

          to jest odwieczny problem z kobietami..które zawsze chcą zmieniać chłopa
          na swoje kopyto:))
          • meduza4 Re: Szukam Diabła ;-) 05.01.06, 11:55
            Ja Cię tylko chcę zmienić w Diabła, nie w kopyto ;-PPP
    • Gość: mlody771 Re: Szukam Diabła ;-) IP: *.ct.gemini.ntplx.com 03.01.06, 16:45
      Moze tutaj?
      www.true.com/signup17.htm?plc=EAB31E69-516D-4D77-904D-0057F544E2C0&TBADID=27AE3456-97B5-4C15-BE87-A76BA05A5C20
      • meduza4 Re: Szukam Diabła ;-) 03.01.06, 16:51
        Coś mi się ta strona nie otwiera, ale swoją drogą net mi dzisiaj wolno
        chodzi :-(

        A mój Diabeł do wokalisty Sisters of Mercy po prostu jest trochę podobny :-)

        • Gość: mlody771 Re: Szukam Diabła ;-) IP: *.ct.gemini.ntplx.com 03.01.06, 17:09
          To tylko jedno z wielu biur poszukiwania swojeje polowki w USA.
          • white.falcon Re: Szukam Diabła ;-) 03.01.06, 17:13
            To tak daleko koleżanka ma się udać, by znaleźć diabła? Ejże, a może Ty jesteś
            taki diabełek i w ten sposób próbujesz Meduzie dać o tym znać? ;-)
            • Gość: mlody771 Re: Szukam Diabła ;-) IP: *.ct.gemini.ntplx.com 03.01.06, 17:18

              Sokółka napisala:
              .........
              P.S. A wywodami Młodego nie ma co przejmować się. Jak dla mnie jakakolwiek
              dyskusja z nim, czy lektura jego wpisów nie ma sensu, bo i tak wiem, że nic
              ciekawego i odkrywczego nie napisze, bo ciągle bębni o tym samym. Więc sobie to
              odpuszczam i już. Wolę rozmawiać z ciekawszymi dla mnie ludźmi. A inni - niech
              robią, co chcą. Mnie bicie z nim piany przestało bawić i znudziło.
              • white.falcon Re: Szukam Diabła ;-) 03.01.06, 17:25
                Nie zauważyłeś, że tu jest forum Romantica i nie każdy chce wiecznie czytać o
                polityce i pt. rzeczach? Wiele osób przychodzi tu specjalnie po to, by bawić
                się, żartować i śmiać się. Jak ktoś chce dyskutować o polityce, to idzie na
                forum "Kraj" lub "Świat".

                Koniecznie chcesz znów zaczynac w Nowym Roku bałagan? Jak człowieka -
                żartobliwie pytam (zauważyłeś chyba emotikonek), a Ty odrazu wszystko bierzesz
                strasznie serio i wyciagasz nieodpowiednie wnioski. Ech! :-(
                • meduza4 Dwie połówki... 04.01.06, 15:11
                  Swej drugiej połówki to bym aż w USA nie szukała. Jednego interesującego
                  osobnika to mam pod ręką. Ale czy on jest zainteresowany??? :-(

                  A tak przy okazji: założyłam wątek dla pożartowania. Proszę, Młody, żartuj tu
                  sobie z Diabła, zamieszczaj linki do czego chcesz, tylko daj już spokój z żalami
                  z zeszłego roku. Było, minęło, olać, nie wspominać.

                  To taka moja prośba :-)
                  • Gość: mlody771 Re: Dwie połówki... IP: *.ct.gemini.ntplx.com 04.01.06, 21:41
                    Meduza4, a ty w jakims babskim spisku jestes? Jakos nie czepiasz sie tej
                    drugiej osoby, co tak za nia mialem latac? A moze pokazujesz mi jak mam sie
                    zachowywac w tej sprawie i jak ty kwitowac cisza?
                    • meduza4 Re: Dwie połówki... 05.01.06, 11:01
                      Gość portalu: mlody771 napisał(a):

                      > Meduza4, a ty w jakims babskim spisku jestes?

                      A w żadnym. Może ujmę to dosadniej: egoistycznie zawsze jestem po swojej własnej
                      stronie :-)))


                      > Jakos nie czepiasz sie tej
                      > drugiej osoby, co tak za nia mialem latac? A moze pokazujesz mi jak mam sie
                      > zachowywac w tej sprawie i jak ty kwitowac cisza?

                      Młody, przecież Ciebie też się nie czepiam. Tylko, że sprawia mi przykrość jak
                      ktoś na wątku, który miał mi poprawić humor zaczyna zaczepiać "drugą osobę".
                      Jakbym miała zasadniczo coś przeciwko Tobie to bym z Tobą nie rozmawiała.

                      Poza tym, jeżeli masz coś do tej "drugiej osoby" to załatw to prywatnie.
                      Mnie ta osoba nic nie zrobiła, więc niby o czym mam tu krzyczeć???

                      Cisza się tu bierze ze spokoju z jakim traktuję ową osobę :-)
    • tomekpk Re: jest na forum feminizm 03.01.06, 18:26

    • wmro Re: Szukam Diabła ;-) 04.01.06, 16:00
      Diabeł był wczoraj i mówił, że jest przelotem:)

      I nie wiem kim w końcu był - diabłem czy przelotem;)
      • white.falcon Re: Szukam Diabła ;-) 04.01.06, 19:52
        A może nielotem, którego wywiało gdzieś i nie umie wrócić. ;-)
        • wmro Re: Szukam Diabła ;-) 04.01.06, 20:20
          Nie chce wrócić;)
          Gdyby chciał, to by przytuptał pieszo.
          • white.falcon Re: Szukam Diabła ;-) 04.01.06, 20:40
            No to najwyraźniej ktoś na niego pułapkę zastawił lub inne sidła i nieborak w
            nie wpadł. ;-)
            • wmro Re: Szukam Diabła ;-) 04.01.06, 20:46
              O! właśnie, sidła...wpadł w sidła, które sam na siebie zastawił;)
              Trzeba mu babę posłać ku pomocy;), bo gdzie diabeł nie może...
              • white.falcon Re: Szukam Diabła ;-) 04.01.06, 22:07
                ... to anioły spływają potem i robią robotę. ;-) Baba niekoniecznie by chciała
                w sidłach diabła plątać się. ;-)
                • meduza4 Re: Szukam Diabła ;-) 05.01.06, 11:02
                  Jak przystojny... to mogę się i w sidłach Diabła zaplątać ;-PPP
                  • nie_mam_czasu Re: Szukam Diabła ;-) 05.01.06, 11:07
                    eeehhh
                    kobitki :))


                    jedno Wam tylko..
                  • wmro Re: Szukam Diabła ;-) 05.01.06, 11:15
                    Eeee, lepiej nie:), ale zrobisz jak zechcesz.
                    Doświadczenia nie można nikogo nauczyć, trzeba samemu przeżyć;)
                • wmro Re: Szukam Diabła ;-) 05.01.06, 11:16
                  Anioły i Diabeł to dopiero spółka;)
                  • meduza4 Re: Szukam Diabła ;-) 05.01.06, 11:55
                    wmro napisała:

                    > Anioły i Diabeł to dopiero spółka;)


                    Ja osobiście traktuję to serio.
                    Pod wpływem lektury "Pielgrzyma" wymyśliłam sobie nawet krótką modlitwę, którą
                    mówię w wyjątkowo ciężkich chwilach:

                    "Diabeł jest moim mieczem, Anioł - moją zbroją"
                    • wmro Re: Szukam Diabła ;-) 05.01.06, 12:04
                      Jeżeli działa to jak najbardziej zachowaj tę spółkę:)
                      Każdy drogowskaz jest dobry jeśli pomaga żyć lepiej (nie krzywdząc innych).
                      Tak trzymaj:)
                      • meduza4 Re: Szukam Diabła ;-) 05.01.06, 12:05
                        Działa o tyle, że jak muszę podjąć jakąś ważną decyzję to się znacznie mniej
                        boję mając tego Diabła i Anioła przy boku :-)
                        • wmro Re: Szukam Diabła ;-) 05.01.06, 12:10
                          To dużo, to bardzo dużo móc mniej bać się życia!:)
                          • meduza4 Re: Szukam Diabła ;-) 05.01.06, 12:14
                            Nooooo, nie całkiem chodzi o mniejszy strach przed życiem. Na razie korzystam z
                            tego w sprawach zawodowych. W sprawach osobistych aż się boję prosić tych dwoje
                            o pomoc i wsparcie :-(
                            • wmro Re: Szukam Diabła ;-) 05.01.06, 12:36
                              Może ta spółka tylko czeka, aby Ci pomóc również w sprawach osobistych?
                              Myślisz, że ryzyko za duże?
                              • meduza4 Re: Szukam Diabła ;-) 05.01.06, 12:41
                                Nawet nie myślałam o ryzyku, tylko wstydzę się takimi pierdołami jak sprawy
                                osobiste zawracać głowy owym wyżej wymienionym osobistościom...
                                • wmro Re: Szukam Diabła ;-) 05.01.06, 13:09
                                  :) co to są za wstydliwe sprawy? :)
                                  Diablo-anielska spółka nieziemska, więc nie zna wstydliwych spraw, nie zamyka
                                  się w ciasnych granicach człowieczych.
                                  Wyobrażam sobie, że ta spółka może wszystko zrobić jeśli uzna, że to dla nas
                                  dobre:)
                                  • meduza4 Re: Szukam Diabła ;-) 05.01.06, 13:12
                                    Ale jam grzeszna i niegodna miłości osoby o której myślę :-(
                                    Nie godzi się prosić o zbyt wiele ani Diabła ani Anioła...
                                    • wmro Re: Szukam Diabła ;-) 05.01.06, 13:22
                                      Ech, mówię, że spółka nieziemska, a Ty siebie za grzeszną po ludzku
                                      zakwalifikowałaś;)
                                      Są gorsze grzechy niż marzenia:)
                                      • meduza4 Re: Szukam Diabła ;-) 05.01.06, 13:35
                                        No to właśnie popełniłam tyle grzechów, że aż wstyd marzyć o kimś tak fajnym...
                                        • wmro Re: Szukam Diabła ;-) 05.01.06, 14:04
                                          Dlaczego idealizujesz tego fajnego, a sobie przypisujesz jakieś tam grzechy?
                                          Juz mi sie pokręciło - szukasz Diabła czy Ideału?
                                          • meduza4 Re: Szukam Diabła ;-) 05.01.06, 14:10
                                            Szukam Diabła, bo Ideał, jak widać, sam się znalazł bez szukania.

                                            Ideałów jednak boję się o tyle, że w nie nie wierzę. A Diabła się nie boję,
                                            bo niektórzy ludzie bywają gorsi od niego.
      • Gość: Klucznik Czystca Nie szukaj, a znajdziesz :) IP: *.pools.arcor-ip.net 04.01.06, 21:18
        Diabel jest zawsze przelotem :)
        Niby kim i czym innym mialby byc?
    • mhyde35 Re: Szukam Diabła ;-) 05.01.06, 13:25
      ja ma go miedzy nogami ! chcesz zobaczyć
Pełna wersja