zima to czy deprecha...

13.01.06, 09:10
sztuczne słonko czy deprim sama nie wiem ale coś mi jest i coraz bardziej mnie
przybija a do wiosny tak daleko :(
    • dawna-dziewczyna Re: zima to czy deprecha... 13.01.06, 15:02
      fakt ,wiosna jeszcze sobie długo smacznie pośpi..ale jakos musimy przetrwać ten
      zimowy czas..u mnie tez nieraz nienajlepszy nastroj..ale musi byc gorzej aby
      mogło byc lepiej...w koncu kiedys zaswieci to słonko..:))
      • sybilant Re: zima to czy deprecha... 13.01.06, 17:46
        u mnie lato 40 C, goraco sciskam ze slonecznego konca swiata
      • Gość: chwileczka Re: zima to czy deprecha... IP: 205.193.50.* 13.01.06, 19:50
        Dziewczyn, wmowilyscie sobie te depresje. Nie macie zadnej depresji, brac sie w
        garsc i wyjsc do ludzi..
    • seweryn_makatka Re: zima to czy deprecha... 15.01.06, 22:52
      ale za to dzien juz 32 minuty dluzszy od najkrotszego w roku :)
    • sierzant_novvak Re: zima to czy deprecha... 15.01.06, 23:35
      Do lustra z rana marsz. Uśmiech wymaluj na buzi. Kup sobie bukiecik kwiatków.
      Pójdź na zakupy. Zażartuj z kumpelą. Pomoże.
      • kaya_ja Re: zima to czy deprecha... 16.01.06, 08:52
        dzięki za rady spotaknie ze znajomymi pomogło :)
        a bo ja jestem ciepłolubna i słonka mi trzeba
        • ladyx Re: zima to czy deprecha... 16.01.06, 12:34
          u mnie dziś pomimo zimy piękne słoneczko. Aż oczy bolą, tak odbija je śnieg
Pełna wersja