czy warto pokonać strach?

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.02, 16:01
Boje się, 4 m-ce temu pisałam tu o bólu i rozpaczy po tym jak mnie Ukochany
zostawił. Dziś powoli obeschły łzy..ale to uczucie pustki i beznadzieji
wraca... mój znajomy się mnie zainteresował...spotkaliśmy się pare
razy..lubię go...tyle tylko że panicznie się go boję. Boję się że zostanę
zraniona przez kolejnego faceta. Mam ochotę powiedzieć mu aby poszedł do
wszystkich diabłów, a z drugiej strony chcę żeby był, żeby się ktoś mną
zajął..a jak się do niego przyzwyczaje a on będzie kolejnym który mnie
zawiedzie?
    • messja Re: czy warto pokonać strach? 03.11.02, 16:24
      Gość portalu: mała napisał(a):

      > Boje się, 4 m-ce temu pisałam tu o bólu i rozpaczy po tym jak mnie Ukochany
      > zostawił. Dziś powoli obeschły łzy..ale to uczucie pustki i beznadzieji
      > wraca... mój znajomy się mnie zainteresował...spotkaliśmy się pare
      > razy..lubię go...tyle tylko że panicznie się go boję. Boję się że zostanę
      > zraniona przez kolejnego faceta. Mam ochotę powiedzieć mu aby poszedł do
      > wszystkich diabłów, a z drugiej strony chcę żeby był, żeby się ktoś mną
      > zajął..a jak się do niego przyzwyczaje a on będzie kolejnym który mnie
      > zawiedzie?

      zasze jest jakies ryzyko. im wczesniej uda ci sie pokonac stach i rozczarowanie
      tym szybciej bedziesz mogla byc znowu szczesliwa...
      a doswiadczenia nauczyly cie ostroznosci, wiec korzystaj z tego, nie zamykajac
      sobie kompletnie drzwi na przyszle przyjaznie:)
      • ja_nek Re: czy warto pokonać strach? 03.11.02, 18:20
        Mała... świat nie czyha na Ciebie... może ten ktoś ma najlepsze zamiary, pozwól
        mu to okazać. Wiem, że trudno wykrzesać kredyt zaufania, ale kolce też
        zniechęcają, czasem ranią niesprawiedliwie.
        Twoją porażką będzie zamknięcie się w sobie.

        > ..a jak się do niego przyzwyczaje a on będzie kolejnym który mnie
        > zawiedzie?
        Tak nie wolno myśleć. On może CIę zranić teraz lub za 5 lat, nie wiesz tego.
        Patrz na niego i pozwól, aby pokazał ci ile jest wart. Bierz to co dobre,
        najlepsze, nie analizuj tego wciąż, bo coś możesz zgubić.
        "Złoty środek"...

        Pozdrawiam
        Janek
    • Gość: monik Re: czy warto pokonać strach? IP: main:* / 10.10.1.* 03.11.02, 18:09
      WARTO!!!
      pisze ta, ktora sie wlasnie leczy:( :)
      ale nie przyzwyczajaj sie, pokochaj.
      ja sie najbardziej boje tego etapu, kiedy bol ucieka, a w sercu jest pustka, taka straszna zimna jama.

      bac sie to nie wstyd, ale ze strachem trzeba walczyc, bo jak jeden modny pisarz napisal: w walce o marzenia lepiej
      jest przegrac kilka razy, niz zginac, nie wiedzac o co sie walczylo. powtarzam to sobie, kiedy sie boje, kiedy mam
      watpliwosci, czy walka ma sens...

      duzo odwagi:)))
    • migotkaa Re: czy warto pokonać strach? 03.11.02, 18:35
      u ludzi zranionych strach jest nieodłączną częścią miłości...na jej początku,
      drugi raz pokochać nie jest łatwo, bliżej nam wtedy do rozumu niż do swieżo
      zabliźnionego serca, ale życie bez ryxyka jest puste...a rany zadane przez
      kochanego czlowieka może wyleczyć tylko ten kochający nas naprawdę...życie w
      ciągłym strachu nie jest życiem...
      tak myślę ja
      migotka*
    • Gość: mała Re: czy warto pokonać strach? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.02, 20:28
      dziękuje za słowa otuchy..postaram się wyjść naprzeciw życiu...o postępach będę
      informować.
      pozdrawiam
    • krecha Re: czy warto pokonać strach? 03.11.02, 20:51
      WARTO!

      W przeciwnym razie nie spotka Cie nic dobrego bo drzwi do Ciebie beda zamkniete...

      Sle usmiechy,

      krecha
Pełna wersja