Gość: Motyl
IP: *.sbc.com
16.01.06, 17:37
Motyl, Wacpanno droga chorowity. Niedalej jak niedziele temu wirus niejaki,
przeniosl sie droga kropelkowa w motyle cialo. Wlaczyl dzielnie rozgrzewany
slowem Wacpanny. Jednak cialo nie jak dusza silny, zleglo pod 38.9
temperaturze. Z suchoscia jezyka, potem na czole, przykryty lezal biedaczyna
w lozu, czekajac wyzdrowienia. Nie wyzdrowial jeszcze choc temperatura
znizyla lot, a jezyk bardziej rozowym sie zdaje.
Jeszcze tylko pare dni, motyl ma nadzieje by powrocic do pelni sil