dawna-dziewczyna
17.01.06, 12:40
..wiem ze bez niego nie ma związku...ale czy mozna to zaufanie odbudować..??
czy mozna komuś ponownie zaufac jak prosto w oczy kłamał..czy ludzie się
zmieniają..Czy kłamca pozostaje kłamcą.??Czy tacy ludzie którzy się ranią
powinni byc ze sobą???Bo przeciez kto kocha nie rani..a moze niektórzy
kochają ,raniąc..Nie rozumiem tego..niech mi ktoś mądrzejszy to wytłumaczy???