Jak oswoic kotka?

IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 05.11.02, 00:55
To wbrew pozora BARDZO powazny problem.
Jest maly, plochliwy i ze strachu - przede mna - spedzil caly dzien za regalem.
    • Gość: niania Re: Jak oswoic kotka? IP: *.gda.cdp.pl, / *.rgsa.pl 05.11.02, 07:14
      Gość portalu: Maksym napisał(a):

      Moja kotka bardzo lubiła wędzone szproty tudzież drobno pokrojoną świeżą pierś
      kurczaka.
      Poza tym potrzebna jest pewna doza cierpliwości... Daj mu troche spokoju - sam
      się zainteresuje z czego, poza szczeliną za regałem, składa się twoje
      mieszkanie.
      A w ogóle taki mały kotek to bajka i wielka radość.
      Pozdrawiam
      niania

      PS. Chyba nie wyczuwa w Tobie zagrożenia ;-))
      Musisz zdać sobie sprawę, że od dzisiaj to on będzie decydował, kto siedzi w
      domu na fotelu "telewizyjnym".

      > To wbrew pozora BARDZO powazny problem.
      > Jest maly, plochliwy i ze strachu - przede mna - spedzil caly dzien za
      regalem.
    • mia_m Re: Jak oswoic kotka? 05.11.02, 09:19
      sposób na płochliwe koty jest prosty: potrzeba czasu, ciepla i cierpliwosci[to
      takie typowe].
      dosc wczesnie nalezy tez zorientowac sie w temacie płci kota [młode koty
      znaczą teren bezlitosnie go obsikujac].
      powodzenia
    • meduza4 Re: Jak oswoic kotka? 05.11.02, 09:48
      Jesli dopiero go przyniosles do domu
      to jest to normalne. Z moim kotem bylo to samo :)
      • messja Re: Jak oswoic kotka? 05.11.02, 17:06
        meduza4 napisała:

        > Jesli dopiero go przyniosles do domu
        > to jest to normalne. Z moim kotem bylo to samo :)

        a moj nie - od razu sie polubilismy:)

        do autora watku: wyszedl juz?
        • Gość: Maksym Re: Jak oswoic kotka? IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 05.11.02, 17:37
          messja napisała:

          > meduza4 napisała:
          >
          > > Jesli dopiero go przyniosles do domu
          > > to jest to normalne. Z moim kotem bylo to samo :)
          >
          > a moj nie - od razu sie polubilismy:)
          >
          > do autora watku: wyszedl juz?
          >
          Zamienil regal na kuchenke gazowa:)))
          • messja Re: Jak oswoic kotka? 05.11.02, 17:43
            to jest pewien postep:)
            podsuwaj mu mleko pod nos, wszyskie koty lubia mleko:)
            i rozmawiaj z nim: koty to madre zwierzeta:)
    • white.falcon Re: Jak oswoic kotka? 05.11.02, 22:07
      Witam!
      Nie martw się chowaniem się kotka do mysiej dziury na początku Waszej
      przyjaźni. On jeszcze nie wie, że to jego (nie Twój) dom, ale wkrótce się dowie
      i wtedy lepiej mieć w nim przyjaciela, który będzie czekał na Twój powrót,
      witał ciebie rozkosznym kocim "mruu" i pozwalał się pogłaskać. Małe kotki lubią
      zabawę - spróbuj z odległości poszeleścić na podłodze papierkiem, zaproś do
      zabawy. Nie zdziw się, jeżeli przez kilka nocy maluch będzie piszczał i szukał
      Mamy - postaraj sie mu ją zastapić.:) Niestety, do kota nie przemawia zimny
      wychów - łatwiej kocią duszyczkę kupić sympatią i łaską, niż przepędzaniem i
      karceniem. Jeżeli nie nauczyłeś go jeszcze korzystać z kuwetki, to trzeba mu ją
      konsekwentnie pokazywać. Tego łatwo nauczyć kotka pod warunkiem, że jeżeli masz
      kwiaty w doniczkach w dostepnych dla kotka miejscach, lepiej na czas kuwetkowej
      nauki je przestawić w miejsce niedostępne (by mu piaseczek z kuwety nie mylił
      się z ziemią w doniczkach). Musisz też dbać, by jego miseczki z wodą (koty ją
      piją jak ludzie - mleko im jej nie zastąpi - zawsze musi być pełna miseczka
      czystej wody) i z jedzonkiem stały w jednym wybranym miejscu - na wieki wieków
      w jednym. I jeszcze - wszystkie kotki są aktorami i potrafią kupić każde serce.
      Postaraj się ułożyć sobie tak stosunki z kotkiem, by się Ciebie nie bał, choć
      nie spodziewaj się, że odrazu zacznie zachowywać się wobec Ciebie jak
      przyjaciel - na to trzeba czasu, cierpliwości i mądrości.
      Jeżeli masz pytania, to chętnie na nie odpowiem.:) Całe życie spędzam w
      towarzystwie poszczególnych przedstawicieli kociego towarzystwa (felidae)i
      służę radą. Aha, jeszcze jedno, jeśli tego jeszcze nie zrobiłeś, odwiedź z
      kotkiem weterynarza - to jest potrzebne, by nie było niespodzianek z jego
      zdrowiem.
      Pozdrawiam.:)
      • Gość: ania Re: Jak oswoic kotka? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 06.11.02, 05:51
        Przemawiać łagodnym głosem,tak mnie uczyła włascicielka niezwykłego persa-kotek
        podawał łapkę,robił 'siad' i bawił sie w chowanego,na sygnał a-kuku chował się
        za fotelem i wychylał z drugiej strony,kolejne a-kuku i wychylał łepek z
        drugiej strony,niesamowity:)))
        Ostatnio udało mi sie tak uspokoić syjamskiego straszliwie zawodzacego na
        balkonie sąsiadów od 2 godzin-pewnie z tęsknoty.Pól bajki opowiedziałam:) no i
        kotek poszedł spać.
        Poza tym pamietam ,że moje koty do szalenstwa uwiebiały surowa watróbkę ale
        takiemu maluchowi to nie wiem czy można.Zazdroszczę ci,bo nie mam warunków by
        miec kota a są cudowne,ehh.
        • Gość: Maksym Re: Jak oswoic kotka? IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 06.11.02, 06:49
          Gość portalu: ania napisał(a):

          > Przemawiać łagodnym głosem,tak mnie uczyła włascicielka niezwykłego persa-kotek
          >
          > podawał łapkę,robił 'siad' i bawił sie w chowanego,na sygnał a-kuku chował się
          > za fotelem i wychylał z drugiej strony,kolejne a-kuku i wychylał łepek z
          > drugiej strony,niesamowity:)))
          > Ostatnio udało mi sie tak uspokoić syjamskiego straszliwie zawodzacego na
          > balkonie sąsiadów od 2 godzin-pewnie z tęsknoty.Pól bajki opowiedziałam:) no i
          > kotek poszedł spać.
          > Poza tym pamietam ,że moje koty do szalenstwa uwiebiały surowa watróbkę ale
          > takiemu maluchowi to nie wiem czy można.Zazdroszczę ci,bo nie mam warunków by
          > miec kota a są cudowne,ehh.

          On nadal sie boi i siedzi za kuchenka gazowa. W nocy buszowal, po kuchni i poprzewracajac kilka rzeczy. Boje sie o
          to, czy cokolwiek zjadl, choc jedzonko i picie stoja wystawione. Ach, wreszcie zaczal miauczec:)
    • white.falcon Re: Jak oswoic kotka? 07.11.02, 22:02
      Dla małego kotka wątróbka nie jest wskazana. Będziesz miał dość kłopotliwe
      sprzatanie. Lepiej zaufać puszeczkom dla małolatów kotków.:) Wszystko jest na
      dobrej drodze, skoro już miauczy. A jedzonko zmieniaj mu, jak nie zje przez
      jakiś czas.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia.:)
      • Gość: Maksym Re: Jak oswoic kotka? IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 08.11.02, 00:52
        white.falcon napisała:

        > Dla małego kotka wątróbka nie jest wskazana. Będziesz miał dość kłopotliwe
        > sprzatanie. Lepiej zaufać puszeczkom dla małolatów kotków.:) Wszystko jest na
        > dobrej drodze, skoro już miauczy. A jedzonko zmieniaj mu, jak nie zje przez
        > jakiś czas.
        > Pozdrawiam i życzę powodzenia.:)

        Nadal sie boi wszystkich. Ile to jeszcze bedzie trwalo, te zabawy w chowanego???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja