Oglaszam konkurs na imie dla mojego kota

IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 05.11.02, 21:29
Sam mam zamiar nazwac go Gunnar - od imienia Niemca homoseksualisty, ktory byl kiedys moim szefem - lecz,
nie jestem pewnien, czy nie jest to zbyt okrutne... On jest jeszcze taki mlody ... Pozdr.
    • white.falcon Re: Oglaszam konkurs na imie dla mojego kota 05.11.02, 22:22
      Okrutne - Gunnar, a skąd wiesz, czy przypadkiem imię nie wpłynie na charakter
      kota?;) Jak go nazwiesz, taki będzie - z pewnością nie chcesz, by był podobny
      do Twojego szefa. Moja znajoma nazwała kota Symeon - i teraz ma obżartucha,
      który uwielbia spać, jak sugeruje imię, znajomy zaś nazwał swojego przyjaciela
      Pascal (od języka komputerów) i ma domowego mądralińskiego. Najczęściej imię
      przychodzi do kota samo, więc nie śpiesz się - przyjdzie i samo znajdzie się.:)
      Pozdrawiam.:)
      • ja_nek Re: Oglaszam konkurs na imie dla mojego kota 05.11.02, 23:48
        Przypominam sobie, że kiedyś wybieraliśmy tu imię dla złotej rybki....
        Ale Gunnar, to tak brzmi obco...

        Pozdrowienia
        Janek
        • Gość: Maksym Re: Oglaszam konkurs na imie dla mojego kota IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 06.11.02, 00:13
          ja_nek napisał:

          > Przypominam sobie, że kiedyś wybieraliśmy tu imię dla złotej rybki....
          > Ale Gunnar, to tak brzmi obco...
          >
          > Pozdrowienia
          > Janek

          Kiedy mialem, dobry dzien to zwracalem sie do niego: Gunio.
          • angrzel Re: Oglaszam konkurs na imie dla mojego kota 06.11.02, 17:01
            Gość portalu: Maksym napisał(a):

            > ja_nek napisał:
            >
            > > Przypominam sobie, że kiedyś wybieraliśmy tu imię dla złotej rybki....
            > > Ale Gunnar, to tak brzmi obco...
            > >
            > > Pozdrowienia
            > > Janek
            >
            > Kiedy mialem, dobry dzien to zwracalem sie do niego: Gunio.
            Gunio.... calkiem sympatycznie :)))
          • Gość: Maksym Re: Oglaszam konkurs na imie dla mojego kota IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 06.11.02, 20:42
            Gość portalu: Maksym napisał(a):

            > ja_nek napisał:
            >
            > > Przypominam sobie, że kiedyś wybieraliśmy tu imię dla złotej rybki....
            > > Ale Gunnar, to tak brzmi obco...
            > >
            > > Pozdrowienia
            > > Janek
            >
            > Kiedy mialem, dobry dzien to zwracalem sie do niego: Gunio.


            Muszem sie jednak, co do tego Gunia zastanowic.
            Zawsze bede mial w pamieci, Herr Gunnara w jego obcislych spodniach, zawsze tym samym czerwonym swetrze
            ...Tak mnie smieszyl ... Ale najwazniejsze, Gunio musi wreszcie sie przelamac i wyjsc zza kuchenki gazowej.
            Nocami, kiedy wszyscy spia buszuje po domu.
            Ciekaw jestem, kiedy wreszcie stwierdzi, iz sa ciekawsze miejsca, jak tylko 8 cm przerwa miedzy sciana, a kuchenka
            ...:(((
    • meduza4 Re: Oglaszam konkurs na imie dla mojego kota 06.11.02, 09:29
      Moj znajomy nazwal swojego kota Albert
      -od Einsteina :)))) I rzeczywiscie -zwierzak
      byl genialny :)))
      Ja swoje kotki nazwalam Kuleczka i Poducha
      i brzmi to swojsko i sympatycznie :)))))))))))
    • agniecha. Re: Oglaszam konkurs na imie dla mojego kota 06.11.02, 10:48
      a moja kotka nazywa sie Kuba po Kubusiu Puchatku,
      i odziedziczyla po nim ciagla ochotke na "male co nie co"
      z tym, ze to "male" jest "duze" ;)
      ale i tak lepiej to niz maly rozumek :)
      pozdrawiam
    • mirage? Re: Oglaszam konkurs na imie dla mojego kota 06.11.02, 11:34
      hmmmmm.....myślę ,że Maksym to ładne imię dla kotka...;)
      • quickly Mam propozycje nie do odrzucenia... 06.11.02, 12:07
        Zalezy czy to kotek, czy kotka. Jak nie wiesz, to sie nie przejmuj. Predzej,
        czy pozniej sie dowiesz.

        Jezeli to kotek, to bym proponowal Ci go nazwac jakos tak bardziej delikatnie i
        lagodnie, na przyklad: "Terminator". Zrozumiesz to, jak rano przyjdzie z
        ptaszkiem w mordce, zeby Ci sie pochwalic, kladac tego ptaszka na poduszke.

        Jezeli to kotka, to jestem za "Mruczka". Ja tam bym swoja nazwal jakos tak
        bardziej patriotycznie i wznieslej, zeby mi przypominala moje polskie korzenie
        i rodzinne strony, na przyklad "Mruczkowska".

        Duzo ludzi nie lubi kotow. Wiekszosc z nich nigdy nie miela do czynienie ze
        zwierzetami, zwlaszcza kotami. Gdyby mieli tylko odrobine serca, i zaadatowali
        takiego zwierzaka...

        Opiekuj sie nim dobrze - on w odroznieniu od ludzi bedzie Ci wierny, az do
        smierci. Niebawem poznasz jego charakter... Bedziesz sie czesto dziwil...
        Nigdy nie bedzie mial do Ciebie pretensji, no chyba, ze nie dasz mu jesc na
        czas i nie bedziesz mu wystarczajaco szybko otwieral drzwi, i ze go za malo i
        nie wystarczajaco czule glaskal...

        Tylko pamietaj, jak Ci go kiedys zabraknie (koty nie zyja dlugo), bedzie Ci
        bardzo smutno...
        • messja Re: Mam propozycje nie do odrzucenia... 06.11.02, 14:46
          pieknie i prawdziwie...
          koty to naprawde niesamowite zwierzeta i mozna wypracowac calkiem gruba nic
          porozumienia.
          ja ze swojej strony proponuje cos prostego, imie, ktore zawsz bedziesz
          pamietal, np.: kot:)))





          quickly napisał:

          > Zalezy czy to kotek, czy kotka. Jak nie wiesz, to sie nie przejmuj.
          Predzej,
          > czy pozniej sie dowiesz.
          >
          > Jezeli to kotek, to bym proponowal Ci go nazwac jakos tak bardziej delikatnie
          i
          >
          > lagodnie, na przyklad: "Terminator". Zrozumiesz to, jak rano przyjdzie z
          > ptaszkiem w mordce, zeby Ci sie pochwalic, kladac tego ptaszka na poduszke.
          >
          > Jezeli to kotka, to jestem za "Mruczka". Ja tam bym swoja nazwal jakos tak
          > bardziej patriotycznie i wznieslej, zeby mi przypominala moje polskie
          korzenie
          > i rodzinne strony, na przyklad "Mruczkowska".
          >
          > Duzo ludzi nie lubi kotow. Wiekszosc z nich nigdy nie miela do czynienie ze
          > zwierzetami, zwlaszcza kotami. Gdyby mieli tylko odrobine serca, i
          zaadatowali
          >
          > takiego zwierzaka...
          >
          > Opiekuj sie nim dobrze - on w odroznieniu od ludzi bedzie Ci wierny, az do
          > smierci. Niebawem poznasz jego charakter... Bedziesz sie czesto dziwil...
          > Nigdy nie bedzie mial do Ciebie pretensji, no chyba, ze nie dasz mu jesc na
          > czas i nie bedziesz mu wystarczajaco szybko otwieral drzwi, i ze go za malo i
          > nie wystarczajaco czule glaskal...
          >
          > Tylko pamietaj, jak Ci go kiedys zabraknie (koty nie zyja dlugo), bedzie Ci
          > bardzo smutno...
        • Gość: Maksym Re: Mam propozycje nie do odrzucenia... IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 06.11.02, 20:37
          quickly napisał:

          > Zalezy czy to kotek, czy kotka. Jak nie wiesz, to sie nie przejmuj. Predzej,
          > czy pozniej sie dowiesz.
          >
          > Jezeli to kotek, to bym proponowal Ci go nazwac jakos tak bardziej delikatnie i
          >
          > lagodnie, na przyklad: "Terminator". Zrozumiesz to, jak rano przyjdzie z
          > ptaszkiem w mordce, zeby Ci sie pochwalic, kladac tego ptaszka na poduszke.
          >
          > Jezeli to kotka, to jestem za "Mruczka". Ja tam bym swoja nazwal jakos tak
          > bardziej patriotycznie i wznieslej, zeby mi przypominala moje polskie korzenie
          > i rodzinne strony, na przyklad "Mruczkowska".
          >
          > Duzo ludzi nie lubi kotow. Wiekszosc z nich nigdy nie miela do czynienie ze
          > zwierzetami, zwlaszcza kotami. Gdyby mieli tylko odrobine serca, i zaadatowali
          >
          > takiego zwierzaka...
          >
          > Opiekuj sie nim dobrze - on w odroznieniu od ludzi bedzie Ci wierny, az do
          > smierci. Niebawem poznasz jego charakter... Bedziesz sie czesto dziwil...
          > Nigdy nie bedzie mial do Ciebie pretensji, no chyba, ze nie dasz mu jesc na
          > czas i nie bedziesz mu wystarczajaco szybko otwieral drzwi, i ze go za malo i
          > nie wystarczajaco czule glaskal...
          >
          > Tylko pamietaj, jak Ci go kiedys zabraknie (koty nie zyja dlugo), bedzie Ci
          > bardzo smutno...


          Twoja Pani Mruczkowska, jakos dziwnie kojarzy mi sie, z "Kobieta Pracujaca" z serialu Czterdziestolatek ...
      • czarna_pantera_102 Re: Oglaszam konkurs na imie dla mojego kota 06.11.02, 18:43
        moze Maksiu?


        mirage? napisała:

        > hmmmmm.....myślę ,że Maksym to ładne imię dla kotka...;)
      • Gość: Maksym Re: Oglaszam konkurs na imie dla mojego kota IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 06.11.02, 20:34
        mirage? napisała:

        > hmmmmm.....myślę ,że Maksym to ładne imię dla kotka...;)

        Tak, zupelnie nie bralem pod uwage tego imienia ...
    • white.falcon Re: Oglaszam konkurs na imie dla mojego kota 07.11.02, 21:59
      A może Felix - Felio?:) Nigdy nie zapomnisz mu kupić puszki z kocią karmą.:)
      Pozdrawiam
Pełna wersja