Gość: Lolcia
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
06.11.02, 00:50
Dwa miesiące temu poznałam kawalera po 40-tce. Na razie jest bosko. Ale
potem? Czy ja? - 25 - mogę mieć nadzieję na coś poważnego? Czy to pewna
porażka?
Jakieś doświadczenia? Opinie?
Pzdr
Lolka