źdzebełko ciepełka :)

23.01.06, 13:14
Czy Wy drogie panie też rozgrzewacie się trzepocząc rzęsami ?
Niektóre to aż klekoca takimi sopelkami.
Bo ja wokół siebie zauważyłem wzmożony popyt na ciepło
więc dwoję się i troję aby rozgrzać zmarznięte sierotki.
    • ladyx Re: źdzebełko ciepełka :) 23.01.06, 13:31
      dyrdymaron napisał:

      > Bo ja wokół siebie zauważyłem wzmożony popyt na ciepło
      > więc dwoję się i troję aby rozgrzać zmarznięte sierotki.
      .....cóż za szlachetność ;)))
      • dyrdymaron Re: źdzebełko ciepełka :) 23.01.06, 13:45
        ladyx napisała:


        > .....cóż za szlachetność ;)))

        nieprawdaż ? :)
        • ladyx Re: źdzebełko ciepełka :) 23.01.06, 13:54
          nie przemęczaj się zbytnio. Jeszcze długo będzie zimno i możesz opaść z sił ;)
    • khinga Re: źdzebełko ciepełka :) 23.01.06, 13:41
      Rzęsy chyba nic nie pomogą :PP
      Pocieram rączkę o rączkę:))
      • dyrdymaron Re: źdzebełko ciepełka :) 23.01.06, 13:43
        khinga napisała:

        > Rzęsy chyba nic nie pomogą :PP
        > Pocieram rączkę o rączkę:))

        niech dobry kolega wpuści Twoje raczki pod koszulę :)
        • khinga Re: źdzebełko ciepełka :) 23.01.06, 13:45
          Który kolega?
          Brrr, aż dreszczy dostałam, jak sobie to wyobraziłam:))
          • dyrdymaron Re: źdzebełko ciepełka :) 23.01.06, 13:46
            khinga napisała:

            > Który kolega?
            > Brrr, aż dreszczy dostałam, jak sobie to wyobraziłam:))

            ja jestem niemal cały oklejony zmarzniętymi łapkami koleżanek :)
            • khinga Re: źdzebełko ciepełka :) 23.01.06, 13:52
              Gorący facet z Ciebie:))
              • dyrdymaron Re: źdzebełko ciepełka :) 23.01.06, 14:05
                khinga napisała:

                > Gorący facet z Ciebie:))

                nie da sie ukryć :)
                A jaka walka trwa o lepsze miejsca - łaskoczą mnie te wedrujące zimne łapki :)
                • khinga Re: źdzebełko ciepełka :) 23.01.06, 14:07
                  A co jest nagrodą?
                  • dyrdymaron Re: źdzebełko ciepełka :) 23.01.06, 14:16
                    zapraszam Twoje łapki to może dopchasz się do miejsca szczególnie gorącego :)
                    • khinga Re: źdzebełko ciepełka :) 23.01.06, 14:29
                      jedna wśród wielu innych? Nieee:) poczekam na inny moment:))
                      • dyrdymaron Re: źdzebełko ciepełka :) 23.01.06, 14:47
                        khinga napisała:

                        > jedna wśród wielu innych? Nieee:) poczekam na inny moment:))

                        Nie będź taka zaborcza podziel się z innymi. Jedno Ci moge obiecać : że nie
                        wpuszczam kaczych łapek. :)
                        • khinga Re: źdzebełko ciepełka :) 23.01.06, 15:30
                          Zaborcza nie jestem,ale wtedy jest mniej ciepełka, a ja jestem wielki bardzo
                          przemarznięta:)))
Pełna wersja